Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Strategia i cele islamskich ekstremistow
     
kathy
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.234
Nr użytkownika: 7.763

 
 
post 16/06/2017, 14:52 Quote Post

QUOTE
Islam bardziej ingeruje w prawo i obyczaje cywilne, niż religia chrześcijańska.
Jednak to muzułmanom nie przeszkadza.

Mnie by też to niezbyt przeszkadzało jeżeli karą za odstępstwo byłaby śmierć rolleyes.gif
Koran 4:89, 16:106
Sakih Bukhari 52:260 83:37 84:57 89:271

ps. i tak jak przedtem napisałam, są ludzie którzy lubiąjak wszystko jest narzucone z góry, jak decyzje podejmuje się za nich.

Ten post był edytowany przez kathy: 16/06/2017, 14:58
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
FSZ
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 110
Nr użytkownika: 101.434

 
 
post 13/07/2017, 9:55 Quote Post

QUOTE(Mort @ 13/06/2017, 14:56)
Dlaczego właściwie islamscy ekstremiści sieją terror na Zachodzie? Im dłużej nad tym myślę, tym bardziej ich taktyka wydaje mi się nielogiczna. Owszem, terror, konspiracja, walka zbrojna - to wszystko ma jakieś tam uzasadnienie w krajach rządzonych przez świeckich dyktatorów albo okupowanych przez "niewiernych". Ale w demokratycznych, politpoprawnych krajach Zachodu?


Ponieważ uważają to za swój obowiązek religijny (dżihad przeciwko niewiernym jest obowiązkiem każdego muzułmanina), gwarantowaną przepustkę do raju pełnego zmysłowych przyjemności. Niekiedy dodatkową motywacją są pieniądze przekazane przez terrorystyczną organizację islamską na konto rodziny przyszłego zamachowca. Część państw muzułmańskich takich jak Pakistan, Turcja lub Katar udziela nieoficjalnego wsparcia tym grupom i m.in dlatego tak bardzo się one rozrosły.


QUOTE(Mort @ 13/06/2017, 14:56)
Przecież o wiele skuteczniej można by je zislamizować cierpliwą pracą organiczną; zupełnie legalnie i bez poświęcania własnego życia. Gdybym był fanatycznym przywódcą religijnym w takim kraju i miał ambicję zdobycia w nim władzy i zmiany ustroju na teokratyczny, zacząłbym od oddolnej przebudowy społeczeństwa. Ogłosiłbym że obowiązkiem każdego z członków mojej sekty jest mieć jak najwięcej dzieci: minimum szóstkę. Z drugiej strony, by ustrzec współwyznawców przed wpływem "szatańskiej" ideologii liberalizmu smile.gif, starałbym się odseparować ich od niewiernych. W tym celu budowałbym wyznaniowe instytucje zastępujące państwowe: szkoły, przedszkola, szpitale, domy dziecka, organizacje charytatywne, media, fundacje itd. Słowem: równoległe społeczeństwo. Wreszcie założyłbym religijną partię polityczną i ostrożnie lobbował za korzystnymi dla swojego związku wyznaniowego rozwiązaniami prawnymi - np. wyższym socjalem dla rodzin wielodzietnych, liberalną polityką imigracyjną wobec moich współwyznawców z innych krajów, prawnym zakazem krytyki mojej sekty pod zarzutem rasizmu, nietolerancji itd. W oficjalnej propagandzie głosiłbym że zależy mi wyłącznie na harmonijnym, pokojowym współżyciu z resztą społeczeństwa, potępiał przemoc itd. I w końcu, gdy liczba członków mojego kościoła/ummy czy jak to by się nazywało przekroczyła by 30% populacji kraju zmieniłbym ton, coraz natarczywiej domagając się wprowadzenia praw zgodnych z moją religią w rejonach, gdzie jej wyznawcy stanowili by większość. W końcu sięgnąłbym po władzę w całym kraju.


Większość fundamentalistów islamskich działa mniej więcej w ten sposób, dodatkowo będąc stale podłączona do obfitego strumienia petrodolarów płynących z krajów półwyspu arabskiego. Bractwo Muzułmańskie (zbiorcza nazwa dla sieci salafickich ogranizacji) preferuje raczej marsz przez instytucje, infiltrację oraz działalność oświatową, podobną taktykę przyjęła Arabia Saudyjska. Tym co łączy zarówno Bractwo Muzułmańskie/Saudyjskich Wahabitów z ISIS to zbieżność celów tj. szerzenie prawa szariatu, eliminacja nieislamskich religii lub filozofii a także zniszczenie cywilizacji europejskiej.

Ten post był edytowany przez FSZ: 13/07/2017, 10:11
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
FSZ
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 110
Nr użytkownika: 101.434

 
 
post 13/07/2017, 10:26 Quote Post

QUOTE(poldas372 @ 16/06/2017, 14:32)
Zgadzam się z przedmówczynią.
Islam bardziej ingeruje w prawo i obyczaje cywilne, niż religia chrześcijańska.
Jednak to muzułmanom nie przeszkadza.

Islam to osobna cywilizacja a nie tylko religia, nie można go traktować tak jak chrześcijaństwo.

QUOTE(poldas372 @ 16/06/2017, 14:32)
Ile mamy świeckich państw z dominującą populacją wyznawców Islamu?
Kojarzę Turcję, która się mnie jawi w tym sensie podobnie jak Polska.
Jakieś jeszcze inne państwo ?
*



Generalnie państwa posowieckie, Syria, Albania, Kosowo. Z tym że są to w zasadzie państwa autorytarne, wydaje się że muzułmanie zupełnie nie potrafią funkcjonować w rzeczywistości demokracji liberalnej i mniej lub bardziej świadomie preferują wodzowskie rządy twardej ręki. Gdy wodza brak to tkanka państwowa zaczyna się błyskawicznie rozpadać (z uwagi na klanowo-plemienną strukturę społeczeństw cywilizacji islamskiej).

Ten post był edytowany przez FSZ: 13/07/2017, 13:52
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

2 Strony < 1 2 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej