Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
7 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Z czego wynika brak skuteczności w walce , z pedofilią
     
tom1980live
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 154
Nr użytkownika: 46.663

Tomasz Nicpon
Stopień akademicki: anonim
Zawód: anonim
 
 
post 19/07/2014, 19:03 Quote Post

Dzien dobry, troche czasu minelo zanim zdecydowalem sie poruszyc watek pedofilii. Dlaczego organy scigania nie sa w stanie szybko i efektywnie prowadzic sledztw w sprawach dotyczacych pedofilii? Czy istnieje ciche przyzwolenie spoleczne czy tez rezygnacja w walce z pedofilia z wyzszych sfer? A moze niektorzy ludzie sa poprostu nietykalni? Przeciez nawet w Polsce zebrala sie grupa rodzicow broniacych Wojciecha K. dyrygenta Poznanskich Slowikow.

Ja chcialbym poruszyc skandal na wyspach zwiazany bezposrednio z BBC, a ktory wyplynal po smierci jednego z jej prezenterow - Jimmiego Savile. Pierwsze oskarzenia w stosunku do Jimmiego pojawily sie juz w 1964 roku, co nie przeszkodzilo mu bynajmniej w dalszych gwaltach na nieletnich. Jako pierwsi oliwy do ognia dolali muzycy Sex Pistols, ktorzy napomkneli o Jimmim i plotkach na jego temat w studiu BBC w 1978 roku. Mterial ten zostal skrupulatnie wyciety i nigdy nie ukazal sie na antenie. Nastepne plotki wyciekly do prasy w 1990 i 2000 roku, lecz zadne sledztwo nie zostalo wszczete przeciwko Savilowi. Tylko na 10 lat przed smiercia Savile zostal odsuniety od bycia czlonkiem i twarza organizacji charytatywnej Children In Needs dlatego, ze jego zachowanie wydalo sie dyrektorom fundacji dziwne i podejrzane. Tylko w rodzinnej miejscowosci Savila w Leeds jego ofiara padlo okolo 20 dzieci w latach 1962-2009. Obecnie mowi sie o okolo 500 ofiarach Savila w calej Wielkiej Brytanii.
Od siebie moge dodac, ze przez kilka lat pracowalem w malej wsi Crowthorne, gdzie miesci sie szpital Broadmoor. Savile czesto byl tam gosciem jako przedstawiciel isntytucji charytatywnych. Po jego smierci okazalo sie, ze kazdy wiedzial, co sie tam dzialo ale nikt nie potrafil zareagowac. Zanim Jimmy wchodzil na oddzial dzieciecy pielegniarki mowily dziciom, zeby udawaly, ze spia a wtedy ten pan sobie pojdzie... Masakra, biorac pod uwage to, ze wszyscy o tym wiedzieli a mimo wszystko dali Jimmiemu klucze do szpitala aby mogl tam zagladac kiedy mu sie podoba... Okazalo sie, ze niektorzy wiedza nawet, ktorzy rodzice brali pieniadze od Jimmiego wzamian za milczenie.
Nie lubie plotek, ale aby dolac oliwy do ognia ne temat tego jakim zboczencem i zwyrolem byl Savile napisze czego dowiedzialem sie od jednego z trenerow - konstabla, ktory pracowal przy sledztwie. Okazuje sie, ze Jimmy zabawial sie nie tylko z dziecmi. Placil precownikom kostnicy, aby zostawiali go na kilko godzin sam na sam z trupami. Gdy o tym uslyszalem to pomyslalem sobie: no tak, pewnie kolejna tania sensacyjna plotka dla gospodyn domowych. Jednak, nie! 26go czerwca prasa brytyjska opublikowala wywiad z bylymi pracownikami kostnicy szpitala w Leeds gdzie Jimmy mial wolny dostep od polowy lat 70tych do polowy lat 90tych. Jesli wierzyc The Guardian (http://www.theguardian.com/media/2014/jun/26/savile-bodies-sex-acts-corpses-glass-eyes-mortuary) to Savile nie tylko odbywal akty seksualne ze zmarlymi, ale takze kradl szklane galki oczne trupow aby robic sobie z nich bizuterie...
Wkrotce po smierci Jimmiego w programie BBC Panorama reporterzy zaczeli wysowac pytania: dlaczego nie reagowala policja, mimo iz oficjalnie sprawe zgloszono w 2007? Dlaczego Jimmy mial wolny dostep do szpitali, klucze do oddzialow i wlasny pokoj w szpitalu w Leeds? Dlaczego wszyscy bali sie Jimmiego i jego pogrozek, ze moze on zniszczyc ludzi, ktorzy beda wtracac nos w nie swoje sprawy?
W tym roku zostal skazany inny pedofil, entertainer Rolf Harris,przyjaciel Jimmiego, tak samo jak Savile zwiazany z BBC (nie przypadek) jak i majacy silne wiezi z otoczeniem rodziny krolewskiej. Wiezi Savila z dworem byly naprawde silne, byl on przyjacielem ksiecia Karola a w 1990 roku krolowa Elzbieta II przyznala mu tytul rycerski, mimo iz juz wtedy prasa od niechcenia wspominala o wyczynach Jimmiego...
Dzis o samym skandalu wiecej mowi sie w Ameryce niz w UK. Z kregu 'znajomych; Jimmiego policja zainteressowala sie przedstawicielem Izby Gmin MP Cyrilem Smithem (krolowa rowniez przyznala mu tytul rycerski). Prasa amerykanska mowi o uwiklanych co najmniej 40 MP's (przedstawiecilach Izby Gmin)... Czyzby wszystko wycieklo i cala sprawa miala wyplynac na wierzch? Otoz nie...
Zapewne wielu z was slyszalo o aferze podsluchowej z News of The World i Rebeka Brooks, prawda? W rozwiklanie afery zaprzagnieto ponad 130 policjantow, mase sprzetu i nie skapiono pieniedzy na cala operacje. Do afery pedofilskeij zwiazanej z otoczeniem Jimmiego, jego przyjaciol z BBC i parlamentu oddelegowano prawdziwa armie... 7 policjantow... Komu zalezy na ukreceniu lba calej sprawie?

Przepraszam, ze zbyt daleko odszedlem od tematu, ale czy powiaznia pedofili ze smietanka polityczna i show biznesu naprawde sa silniejsze niz elementarne poczucie sprawiedliwosci i tego, ze wielu dzieciom dzieje sie krzywda? Czy to tylko postawa konformistyczna, czy pedofile naprawde sa w stanie zniszczyc jednostke zanim ta zdazy skutecznie im sie przeciwstawic?

Na koniec mala plotka od ofierow policji: nastepnym panem o ktorym bedzie glosno jest pewien starzejacy sie piosenkarz. Ten, ktory spiewal 'Devil Woman'.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Lehrabia
 

Podobno Raper
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.404
Nr użytkownika: 81.793

Maciej Kamiñski
Zawód: Zusammen praktykant
 
 
post 19/07/2014, 20:36 Quote Post

QUOTE
Dlaczego organy scigania nie sa w stanie szybko i efektywnie prowadzic sledztw w sprawach dotyczacych pedofilii?

Bo pedofile się kryją - przy społecznym ostracyzmie to nic dziwnego.

QUOTE
Czy istnieje ciche przyzwolenie spoleczne czy tez rezygnacja w walce z pedofilia z wyzszych sfer?

Istnieje lewacka moda... ale raczej nie o to chodzi.

QUOTE
A moze niektorzy ludzie sa poprostu nietykalni?

Owszem. Na przykład Szwajcarzy. smile.gif

QUOTE
Przeciez nawet w Polsce zebrala sie grupa rodzicow broniacych Wojciecha K. dyrygenta Poznanskich Slowikow.

Śpiewa chór z partytur...

QUOTE
Masakra, biorac pod uwage to, ze wszyscy o tym wiedzieli a mimo wszystko dali Jimmiemu klucze do szpitala aby mogl tam zagladac kiedy mu sie podoba...

Kasa rządzi światem, do pieniędzy wszystko się sprowadza... i inne pojęcia z amerykańskiej filozofii życia.

QUOTE
Przepraszam, ze zbyt daleko odszedlem od tematu, ale czy powiaznia pedofili ze smietanka polityczna i show biznesu naprawde sa silniejsze niz elementarne poczucie sprawiedliwosci i tego, ze wielu dzieciom dzieje sie krzywda?

Nie takie rzeczy są dla kasy olewane.

QUOTE
Czy to tylko postawa konformistyczna, czy pedofile naprawde sa w stanie zniszczyc jednostke zanim ta zdazy skutecznie im sie przeciwstawic?

Jednostkę być może niektórzy potrafią - ale nie robiłbym z tego reguły.

Ten post był edytowany przez Lehrabia: 20/07/2014, 10:17
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.369
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 19/07/2014, 21:16 Quote Post

Z czego wynika brak skuteczności?
Moim zdaniem z dwóch rzeczy. Po pierwsze często wysoko postawione osoby hołdują temu zboczenie i po drugie... być może niedługo będzie to następna zalegalizowana dewiacja.
Jaskółki już są- odbywają się na uniwersytetach Zachodu dyskusje mające na celu przekonanie, że to normalne zachowanie dla mężczyzn.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.953
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 19/07/2014, 22:21 Quote Post

QUOTE
Moim zdaniem z dwóch rzeczy. Po pierwsze często wysoko postawione osoby hołdują temu zboczenie i po drugie...

To w sumie ciekawe, czy wiadomo coś na ten temat? Mieliśmy przed wojną aferę m.in. Feliksa Piekuckiego...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
swatek
 

Czekam na Króla
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.555
Nr użytkownika: 7.721

 
 
post 19/07/2014, 23:06 Quote Post

Gdy mamy wychowanie seksualne w szkole a teraz nawet i w przedszkolach to takie są owoce. Będziemy coraz bardziej atakowani przez pornoprzemysł.
Czy wychowanie seksualne będzie wprowadzane do żłobków? Pedofile, nie tylko w Polsce będą z takiego rozwiązania bardzo zadowoleni.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.369
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 19/07/2014, 23:35 Quote Post

QUOTE(wysoki @ 19/07/2014, 22:21)
QUOTE
Moim zdaniem z dwóch rzeczy. Po pierwsze często wysoko postawione osoby hołdują temu zboczenie i po drugie...

To w sumie ciekawe, czy wiadomo coś na ten temat?
*


Zwróć uwagę, że wiele spraw tego typu się kończy doniesieniem dziennikarskim, że tropy wiodą do wysoko postawionych osób i potem zawsze zalega cisza.
Swego czasu, jeszcze przed moim wyjazdem do Irlandii, czyli przed 2004 rokiem, dość głośno było (choć bardzo krótko) o tym, jak to dziennikarze namierzyli pedofila, zebrali dowody i podali prokuraturze jak na tacy. Ostatnią była informacja, ze najprawdopodobniej osoby znane także z ekranów telewizyjnych są zamieszane w tę aferę. I to byłoby na tyle.
Sztandarowym przykładem takiej afery zamiecionej pod dywan i z urwanymi powiązaniami prowadzącymi wysoko jest afera Dutroux.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.129
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 19/07/2014, 23:45 Quote Post

Wywiozłem czteroletnią córkę mojego szwagra.
Potem dostarczyłem w całości do jej rodziców.
Kupiłem jej lizaka i żelki.
Szwagrowi odbiło i zadzwonił na policję.
Teraz mam "przerąbane", bo wyszedłem na pedofila.
No bo jak Nie, jak tak? (parafrazując Świat według Kiepskich).
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Premislaus1988
 

Unregistered

 
 
post 20/07/2014, 0:18 Quote Post

To jest tzw. superklasa społeczna (może to oficjalny termin, spotkałem się kiedyś z nim w jakimś artykule po angielsku). Masz władzę, na prawdę duże pieniądze i kontakty. Jesteś nietykalny, możesz obchodzić prawo podatkowe jak chcesz, dostajesz wcześniej informacje o jakichś cłach, etc. Oczywiście co jakiś czas, kogoś mocno skompromitowanego rzucą na żer społeczeństwu, by poprawić morale, samopoczucie. Ułuda, że każdego dotyka sprawiedliwość. Jeśli ktoś taki jest jeszcze współpracownikiem służb, to dostaje nietykalność w zamian za informacje.

Ten Savile to był zboczony psychopata.

QUOTE(swatek @ 20/07/2014, 0:06)
Gdy mamy wychowanie seksualne w szkole a teraz nawet i w przedszkolach to takie są owoce. Będziemy coraz bardziej atakowani przez pornoprzemysł.
Czy wychowanie seksualne będzie wprowadzane do żłobków? Pedofile, nie tylko w Polsce będą z takiego rozwiązania bardzo zadowoleni.
*



Praktycznie w każdej wyszukiwarce i od kilku lat, już z poziomu systemów operacyjnych, da się wprowadzić skuteczną kontrolę rodzicielską. Wiesz może jak wyglądają "lekcje seksu" prowadzone przez osobę która kończyła studia seksuologiczne, a takie jak wyglądają przez nauczyciela który kończył jakiś 3-miesięczny kurs? Ja wiem. W jednej ze szkół często chodziłem na świetlicę, bo się zaprzyjaźniłem z nauczycielem. On kończył normalne studia podyplomowe w tym kierunku. Nie pamiętam jak to wyszło, ale umówiliśmy się, że raz w tygodniu po lekcjach mieliśmy spotkania na świetlicy (od kilku do kilkunastu chłopców). Jak streścić efekt jego pracy pedagoga? Kilku znajomych, którzy mieli wtedy dziewczyny, stwierdzili, że poczekają do 18 roku życia.

Oczywiście czym innym jest obowiązkowe uczenie masturbacji kilkulatka i inne "dziwolągi", które niektórzy z premedytacją promują.

Dzieci dzisiaj są bardzo uczulone. Moja siostra pracowała kiedyś podczas studiów w jakiejś galerii, gdzie było rozłożone coś dla dziecięcych zabaw i jeden ze studentów podniósł dziewczynkę by jej pomóc gdzieś się dostać, a ta na to - "Niech pan mnie nie dotyka!".

Ja raz byłem ze swoim dzieckiem na placu zabaw i były jeszcze dwie dziewczynki (jedna przedszkole lub pierwsza klasa podstawówki, druga może miała z 4 lata). Nikogo więcej nie było i ta mniejsza spadła ze zjeżdżalni, potłukła się i wpadła w płacz. Pytam się tej starszej czy daleko mieszkają i czy im pomóc dostać się do domu. Tak się na mnie popatrzyła, że pożałowałem.

Ten post był edytowany przez Premislaus1988: 20/07/2014, 0:58
 
Post #8

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.129
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 20/07/2014, 0:25 Quote Post

To przykre, że strach dziecku pomóc.

Nie tyle ta cała pedofilia jest dewiacją, co jej postrzeganie.
A to właśnie wniesie negatywne skutki, bo.... strach dziecko po główce pogłaskać.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Premislaus1988
 

Unregistered

 
 
post 20/07/2014, 0:39 Quote Post

QUOTE(poldas372 @ 20/07/2014, 1:25)
To przykre, że strach dziecku pomóc.

Nie tyle ta cała pedofilia jest dewiacją, co jej postrzeganie.
A to właśnie wniesie negatywne skutki, bo.... strach dziecko po główce pogłaskać.
*



Kobiecie jeszcze uchodzi. Ale mężczyźnie...

Mamy taką znajomą przedszkolankę, żadna rodzina ale zwracam się do niej ciociu. Opowiadała kiedyś, że niekiedy dzieci same wchodzą na kolana. I dziś jest to bardzo niezręczne. Ot tak żeby się przytulić, albo posiedzieć bo tak są przyzwyczajone. Mój mały jak się nie bawi, gdy nie "lata i rozwala", to albo leży na mnie bądź siedzi na kolanach. I jestem pewny, że jak pójdzie do przedszkola i się przyzwyczai, to będzie robił to samo.

Większe jazdy to są w Norwegii. Opowiadała mi to "teściowa", matka mojej byłej z którą mam dziecko, córka jej znajomej pojechała do Norwegii, pracuje tam w przedszkolu. Nie mogą zareagować np. złapać ("użyć siły"), gdy jedno dziecko biegnie w stronę drugiego z nożyczkami.

Odnoszę wrażenie, że to co było normalne gdy ja byłem dzieckiem (lata 90), to dziś jest niezręczne, zapomniane, złe.

Ten post był edytowany przez Premislaus1988: 20/07/2014, 0:40
 
Post #10

     
Phouty
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.401
Nr użytkownika: 81.932

 
 
post 20/07/2014, 3:19 Quote Post

Tutaj przyznaję, iż Europa bardzo prześcignęła USA w tym temacie. (Szczególnie w temacie usprawiedliwiania tego typu zboczeń i przestępstw). Czyli czasami przydaje się bardzo Ameryce, że ma bardzo purytańskie korzenie.

Należy tu rozróżnić dwa rodzaje tego typu przestępstw, bo po tej stronie wody, to nigdy nie mówiło się, ani nie mówi, że to jest "coś naturalnego i zgodnego z ludzką naturą" (tak jak dajmy na to homoseksualizm), ale cały czas (na szczęście) traktuje się to wszystko jako przestępstwa największego kalibru.

Czyli są dwie klasy pedofili:
1. "Zwykli ludzie", których się ściga z pełną mocą prawa i oczywiście praktyycznych możliwości policji, wspomagane przez uchwalanie przez różne legislatury często bardzo drakońskich praw.
W USA jest się "przestępcą seksualnym" dożywotnio i pomimo odsiedzenia zasłużonej kary w całości, pozostaje się dożywotnio pozbawiownym wielu praw, takich chociażby jak prawo wyboru miejsca zamieszkania, zakaz pracy w wielu dziedzinach życia, zakaz przebywania w pewnych miejscach publicznych (oraz nawet w pewnym oddaleniu od tych miejsc, takich jak szkoły, parki, place zabaw dla dzieci, czy też nawet ulice, gdzie dzieci się poruszają do i/lub ze szkoły) i tak dalej. Taki przestępca musi się dożywotnio rejestrować na terenia całego USA, gdy na przykład podróżuje on po kraju, co też może być dla nich ograniczone! Niezastosowanie się do wymogów rejestracji, to jest natychmiastowy areszt "z automatu" i policja nie musi mieć żadnych dowodów, bo wystarczy, że gość nie zarejestrował się w ściśle określonym okresie czasu podczas tymczasowego postoju w danym miejscu, gdy był on tylko przejazdem.
Są publiczne i dostępne dla każdego narodowe, stanowe i lokalne rejestry "sex offenders" ze szczególnym uwzględnieniem kategorii "pedophile".
Oto przykład (jeden z tysięcy możliwych).
http://www.fbi.gov/scams-safety/registry
Każdy może sprawdzić, czy w jego sąsiedztwie nie mieszka jakiś osobnik i praktycznie każdy ma prawo zaprotestować, co w 100% powoduje, że gość się po prostu musi wynieść. I to natychmiast, bo jeżeli nie, to pod jego domem stoi wściekły tłum ludzi, a kamery TV są wszędzie.
(Nie jest mi ich bynajmniej żal, o nie! Ale zastanawiam się, gdzie oni się przenoszą, gdy ich się wyrzuca z jednego miesca. Nie ma zbyt wielu miejsc w USA, ażeby oni nikomu nie zawadzali...ale to jest ich problem, a nie mój).

Tutaj dochodzą nawet słuchy z Europy o "masowych" (???) aresztowaniach tego typu przestępców.
http://abcnews.go.com/International/wireSt...philes-24579114

2. Jest też niestety druga kategoria, czyli celebryci!
Tutaj sprawy się komplikują.

Przykład (może nieznany Europejczykom), ale tutaj wywołał on autentyczny narodowy szok, bo jego przedmiotem była osoba "najlepszego amerykańskiego trenera sportowego wszechczasów", czyli Jerry Sandusky.
http://en.wikipedia.org/wiki/Jerry_Sandusky

Oczywiście wreszcie go skazali i posadzili, ale słuchy chodziły o tym od wielu dziesiątków lat!
http://www.newyorker.com/arts/critics/atla...currentPage=all

Innym i bardziej znanym Europejczykom przykładem może być sprawa Michaela Jacksona. (Tego zmarłego artysty estradowego).
Pierwsze formalne oskarżenia pod jego adresem pojawiły się w 1993 roku. (A słuchy o "wacko-Jacko", to krążyły już znacznie wcześniej).
http://en.wikipedia.org/wiki/1993_child_se...Michael_Jackson

A dopiero po 12 latach praktycznej bezkarności, wylądował on w sądzie i...udało mu się wybronić!!!
http://en.wikipedia.org/wiki/Trial_of_Michael_Jackson

No cóż, już tu zostało wspomniane, iż ci ludzie mają typowo nieograniczoną ilość kasy, ażeby sterować opinią publiczną poprzez media, oraz oczywiście ażeby zatrudnić najlepszych adwokatów i innych specjalistów w swojej obronie. Mają też oni olbrzymie "wejścia" i "plecy", co jest oczywiście ściśle związane z ich statusem "superstars".

Czyli niezbyt łatwo jest ich "ugryźć" jakże często niedofinansowanym i cierpiącym na brak ludzi członkom wyspecjalizowanych służb policyjnych.

Przynajmniej w USA udało się jednak pozbawić tej nietykalności pewną "uprzywilejowaną" (uwaga na cudzysłowy) grupę społeczną, która jeszcze do połowy lat 90-tych ubiegłego wieku mogła uprawiać ten kryminalny proceder praktycznie bezkarnie. Mowa jest oczywiście o księżach katolickich, gdzie obecnie cały czas są echa ich procesów kryminalnych, analizy ich przestępstw, a Watykan w myśl wyroków sądowych musi wypłacać setki milionów (jeżeli nie miliardy...nie wiem) dolarów odszkodowań ich ofiarom i innym poszkodowanym.
(Napisałem wprawdzie "Watykan", ale mam oczywiście na myśli organizacyjną strukturę kościoła katolickiego na świecie).

Ten post był edytowany przez Phouty: 21/07/2014, 0:20
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
tom1980live
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 154
Nr użytkownika: 46.663

Tomasz Nicpon
Stopień akademicki: anonim
Zawód: anonim
 
 
post 20/07/2014, 8:04 Quote Post

QUOTE(Phouty @ 20/07/2014, 2:19)


Przynajmniej w USA udało się jednak pozbawić  tej nietykalności pewną "uprzywilejowaną" (uwaga na cudzysłowy) grupę społeczną, która jeszcze do połowy lat 90-tych ubiegłego wieku mogła uprawiać ten kryminalny proceder praktycznie bezkarnie. Mowa jest oczywiście o księżach katolickich, gdzie obecnie cały czas są echa ich procesów kryminalnych, analizy ich przestępstw, a Watykan w myśl wyroków sądowych musi wypłacać setki milionów (jeżeli nie miliardy...nie wiem) dolarów odszkodowań ich ofiarom i innym poszkodowanym.
(Napisałem wprawdzie "Watykan", ale mam oczywiście na myśli organizacyjną strukturę kościoła katolickiego na świecie).
*



A po aferze w Irlandii, pieniazki na odszkodowania nie wyplaca Watykan a... Irlandia. Podziekujmy i naszym politykom za przyjecie konkordatu bo gdy taka afera wyplynie na wierzch w Polsce to wlasne spoleczenstwo za to zaplaci a nie Watykan.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Alexander Malinowski2
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.688
Nr użytkownika: 80.416

Alexander Malinowski
 
 
post 20/07/2014, 8:23 Quote Post

Mi się wydaje, że podstawowym powodem braku skuteczności walki z pedofilią jest brak społecznego potępienia w naszej, polskiej kulturze.
Tradycyjnie w Polsce pewne formy nadużyć seksualnych, zwłaszcza wobec dziewcząt stojących niżej w hierarchii społecznej, były tolerowane. Dotyczy to też chłopców. Wiele osób podkreślało, zawsze, że w naszej kulturze w przeciwieństwie do "purytańskiej" podchodzimy lżej do problematyki seksualnej. Niestety, to podejście dotyczyło też zawsze sytuacji dwuznacznych, gdzie ofiara nie miała żadnej drogi do obrony, ani nikogo, kto stał by z urzędu po jej stronie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Świętosław
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 28.302

 
 
post 20/07/2014, 8:53 Quote Post

Według mnie w Polsce jest często wina słabej świadomości problemu rodziców, i bagatelizowaniu sygnałów.
Do tego połączone z niechęcią oskarżeń osoby powszechnie szanowanej (nauczyciel, trener, ksiądz itp).
Do tego mam wrażenie samo głośne mówienie o takich sprawa hańbi rodzinę ofiary, które jest atakowana i ogólnie mówiąc opluwana.


QUOTE
Gdy mamy wychowanie seksualne w szkole a teraz nawet i w przedszkolach to takie są owoce. Będziemy coraz bardziej atakowani przez pornoprzemysł.

A to jest piękny argument, wychowanie seksualne właśnie może zwiększyć wykrywalność pedofilii bo dziecko będzie wiedziało że to jest coś złego.

Ten post był edytowany przez Świętosław: 20/07/2014, 8:55
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
marc20
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.239
Nr użytkownika: 80.503

Stopień akademicki: student
Zawód: student
 
 
post 20/07/2014, 10:17 Quote Post

QUOTE
Quote Post

Tutaj przyznaję, iż Europa bardzo prześcignęła USA w tym temacie. (Szczególnie w temacie usprawiedliwiania tego typu zboczeń i przestępstw). Czyli czasami przydaje się bardzo Ameryce, że ma bardzo purytańskie korzenie.

Należy tu rozróżnić dwa rodzaje tego typu przestępstw, bo po tej stronie wody, to nigdy nie mówiło się, ani nie mówi, że to jest "coś naturalnego i zgodnego z ludzką naturą" (tak jak dajmy na to homoseksualizm), ale cały czas (na szczęście) traktuje się to wszystko jako przestępstwa największego kalibru.

To nie ma nic wspólnego z religijnymi korzeniami:
In traditional societies, the age of consent for a sexual union was a matter for the family to decide, or a tribal custom. In most cases, this coincided with signs of puberty, menstruation for a woman and pubic hair for a man.[3]

Ancient Greek poet Hesiod in "Works and Days" (c. 700BC) suggests that a man should marry around the age of thirty, and that he should take a wife who is five years past puberty.

Reliable data for when people would actually marry is very difficult to find. In England for example, the only reliable data on age at marriage in the early modern period comes from records involving only those who left property after their death. Not only were the records relatively rare, but not all bothered to record the participants' ages, and it seemed that the more complete the records are, the more likely they are to reveal young marriages. Additionally, 20th and 21st centuries' historians have sometimes shown reluctance to accept data regarding young ages of marriage, and would instead explain the data away as a misreading by a later copier of the records.[3]

The first recorded age-of-consent law dates to 1275, in England, as part of the rape law, a statute, Westminster 1, made it a misdemeanor to "ravish" a "maiden within age," whether with or without her consent. The phrase "within age" was interpreted by jurist Sir Edward Coke as meaning the age of marriage, which at the time was 12 years of age.[4]

In the 12th century, Gratian, the influential founder of Canon law in medieval Europe, accepted age of puberty for marriage to be between 12 and 14 but acknowledged consent to be meaningful if the children were older than 7. There were authorities that said that consent could take place earlier. Marriage would then be valid as long as neither of the two parties annulled the marital agreement before reaching puberty, or if they had already consummated the marriage. It should be noted that Judges honored marriages based on mutual consent at ages younger than 7, in spite of what Gratian had said; there are recorded marriages of 2 and 3 year olds.[3]

The American colonies followed the English tradition, and the law was more of a guide. For example, Mary Hathaway (Virginia, 1689) was only 9 when she was married to William Williams. Sir Edward Coke (England, 17th century) "made it clear that the marriage of girls under 12 was normal, and the age at which a girl who was a wife was eligible for a dower from her husband's estate was 9 even though her husband be only four years old."[3]

In the 16th century, a small number of Italian and German states set the minimum age for sexual intercourse for girls, setting it at 12 years. Towards the end of the 18th century, other European countries also began to enact similar laws. The first French Constitution of 1791 established the minimum age at 11 years. Portugal, Spain, Denmark and the Swiss cantons, initially set the minimum age at 10–12 years.[citation needed]

Modern laws

A general great shift in social and legal attitudes toward issues of sex took place in the modern era and beliefs on the appropriate age below which girls should not be permitted to engage in sexual activity drifted toward adulthood. While ages from 10 to 13 were typically regarded as acceptable ages for sexual consent in Western countries during the mid-19th century,[1] by the end of the 19th century changing attitudes towards sexuality and childhood resulted in the raising of the age of consent to around 16.[4]
Several articles written by investigative journalist William Thomas Stead in the late 19th century on the issue of child prostitution in London led to public outrage and ultimately to the raising of the age of consent to 16.

The English common law had traditionally set the age of consent within the range of 10 to 12, but in 1875 the age was raised to 13. After intense sensational media revelations about the scourge of under-age prostitution in London in the 1880s caused respectable middle-class outrage, the age of consent was raised to 16 in 1885. Early feminists of the Social Purity movement such as Josephine Butler and others, instrumental in securing the repeal of the Contagious Diseases Acts, began to turn towards the problem of child prostitution by the end of the 1870s.

The investigative journalist William Thomas Stead of the Pall Mall Gazette was pivotal in exposing the problem of child prostitution in the London underworld through a publicity stunt. In 1885 he "purchased" one victim, Eliza Armstrong the 13-year-old daughter of a chimney sweep, for £5 and took her to a brothel where she was drugged. He then published a series of four exposés entitled The Maiden Tribute of Modern Babylon, which shocked its readers with tales of child prostitution and the abduction, procurement and sale of young English virgins to Continental "pleasure palaces". The "Maiden Tribute" was an instant hit with the public. Victorian society was thrown into an uproar about prostitution. Fearing riots on a national scale, the Home Secretary, Sir William Harcourt pleaded in vain with Stead to cease publication of the articles. A wide variety of reform groups held protest meetings and marched together to Hyde Park demanding that the age of consent be raised. The government was forced to pass the Criminal Law Amendment Act 1885 that raised the age of consent to 16 and clamped down on prostitution.[5]

In the United States, as late as the 1880s most States set the minimum age at 10–12, (in Delaware it was 7 in 1895).[6] Inspired by the "Maiden Tribute" female reformers in the US initiated their own campaign[7] which petitioned legislators to raise the legal minimum age to at least 16, with the ultimate goal to raise the age to 18. The campaign was successful, with almost all states raising the minimum age to 16–18 years by 1920.[4][8]

http://en.wikipedia.org/wiki/Age_of_consent
QUOTE
Innym i bardziej znanym Europejczykom przykładem może być sprawa Michaela Jacksona. (Tego zmarłego artysty estradowego).
Pierwsze formalne oskarżenia pod jego adresem pojawiły się w 1993 roku. (A słuchy o "wacko-Jacko", to krążyły już znacznie wcześniej).
http://en.wikipedia.org/wiki/1993_child_se...Michael_Jackson

A dopiero po 12 latach praktycznej bezkarności, wylądował on w sądzie i...udało mu się wybronić!!!
http://en.wikipedia.org/wiki/Trial_of_Michael_Jackson

No cóż, już tu zostało wspomniane, iż ci ludzie mają typowo nieograniczoną ilość kasy, ażeby sterować opinią publiczną poprzez media, oraz oczywiście ażeby zatrudnić najlepszych adwokatów i innych specjalistów w swojej obronie. Mają też oni olbrzymie "wejścia" i "plecy", co jest oczywiście ściśle związane z ich statusem "superstars".

No dobra, ale czy cokolwiek mu wtedy udowodniono? Mnie to swego czasu wyglądało na zwykłe wyciąganie kasy(20 mln $) od gwiazdora przez mamuśkę.

Ten post był edytowany przez marc20: 20/07/2014, 10:23
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

7 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej