Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Regularność kryzysów, 1929-1973-2008
     
chdzirep
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 30
Nr użytkownika: 58.680

 
 
post 6/12/2010, 19:06 Quote Post

Zauważyłem pewną prawidłowość: otóż w ciągu ostatnich stu lat miała miejsce pewna regularność wielkich, ogólnoświatowych kryzysów gospodarczych.

Wielki Kryzys zaczął się w 1929 roku.

Kryzys naftowy zaczął się w 1973 roku, czyli 44 lata później.

Obecny kryzys zaczął się w 2008 czyli... 45 lat po "wybuchu" naftowego.

Wychodzi na to, że ogólnoświatowe kryzysy gospodarcze wybuchają co czterdzieści kilka lat.

Czy to przypadek czy skutek jakichś mechanizmów? Co o tym sądzą szanowni Forumowicze?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Rothar
 

Primus Lictor
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.682
Nr użytkownika: 176

Krzysztof Bylinowski
Stopień akademicki: mgr nauk ekonom.
 
 
post 27/12/2010, 22:24 Quote Post

Jest to tak zwany cykl Kondratieva i został zauważony już w latach 20. XX wieku.

Krótko ujmując, jest to długoterminowy cykl koniunkturalny trwający około 50 lat. Autor teorii wiązał go z kwestiami infrastruktury i postępu technicznego.

>>> Tu nieco obszerniej <<<
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Coobeck
 

Moderator IV 2004 - IV 2014
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 6.350
Nr użytkownika: 696

 
 
post 27/12/2010, 22:27 Quote Post

Vitam

Interesujące jest nie tyle samo istnienie cykli Kondratiewa, ile zastanawiająca regularność procesów politycznych i wynalazczości, wyglądających na silnie związane z cyklami K.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
mobydick1z
 

Błękitno-purpurowy Matuzalem
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.095
Nr użytkownika: 64.238

Braveheart
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Jakiś jest.
 
 
post 27/12/2010, 23:44 Quote Post

Osobiście nie bardzo wiem co o tym myśleć, ale coś mi się wydaje, że nie do końca tak jest. Wojny I i II światowa również były przyczynami kryzysów gospodarczych. Ale pomijając to nie wiem, czy coś takiego jest w ogóle mierzalne.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Jacek Z
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 609
Nr użytkownika: 44.493

Jacek Z.
Stopień akademicki: mgr inz.
Zawód: kablowanie
 
 
post 28/12/2010, 1:51 Quote Post

Może na częstość występowania kryzysów ma wpływ to , że co 25 lat wymienia się pokolenie.
50 lat to dwa pokolenia.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Rothar
 

Primus Lictor
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.682
Nr użytkownika: 176

Krzysztof Bylinowski
Stopień akademicki: mgr nauk ekonom.
 
 
post 28/12/2010, 10:59 Quote Post

QUOTE(mobydick1z @ 28/12/2010, 0:44)
Osobiście nie bardzo wiem co o tym myśleć, ale coś mi się wydaje, że nie do końca tak jest. Wojny I i II światowa również były przyczynami kryzysów gospodarczych. Ale pomijając to nie wiem, czy coś takiego jest w ogóle mierzalne.
*



Wbrew pozorom okres przedwojenny i wojenny mierzony wzrostem PKB jest pozytywny. Dzieje się tak, ponieważ w ogóle zbrojenia zawyżają ten wskaźnik, tak samo jak przygotowania dostaw i zaopatrzenia dla wojska. Beneficjentem tego efektu były Stany Zjednoczone w XX wieku. Owszem - dobrobyt ludności to inna sprawa, zniszczenia również. Tuż po wojnie następuje bardzo krótki kryzys związany z przestawieniem na tryby produkcji pokojowej, a potem zazwyczaj boom ze względu na inwestycje odtworzeniowe ze zniszczeń wojennych.

QUOTE(Coobeck @ 27/12/2010, 23:27)
Interesujące jest nie tyle samo istnienie cykli Kondratiewa, ile zastanawiająca regularność procesów politycznych i wynalazczości, wyglądających na silnie związane z cyklami K.
*



OK. Żeby to uporządkować - cykl Kondratieva jak większość z cykli koniunkturalnych składa się z czterech faz. U niego była to poetycko nazwana wiosna-lato-jesień-zima. Zima to odpowiednik fazy depresji. W okresie największej prosperity - a więc na jesień, oszczędności topnieją, rynki akcji cieszą się najlepszą hossą, zaś dług gospodarstw osiąga rekordowe wysokości. Po tym musi nastąpić zima.

Czemu akurat 50-60 lat? Jedną z wielu konkurencyjnych teorii jest to, że co tyle czasu mieliśmy do tej pory rewolucje techniczne. Wiek rewolucji przemysłowej, maszyn parowych, elektryczności, masowej produkcji, informacyjnej... Kondratiev mówił, że dzieje się tak dlatego, bo gospodarka opiera się na dobrach infrastruktury, w które inwestycja jest długofalowa i zużywają się one właśnie mniej więcej w tym okresie.

Inną konkurencyjną teorią jest ta właśnie:

QUOTE(Jacek Z @ 28/12/2010, 2:51)
Może na częstość występowania kryzysów ma wpływ to , że co 25 lat wymienia się pokolenie.
50 lat to dwa pokolenia.
*



Czy teoria 50 lat jest naciągana? Może tak. Kondratiev nie jest szczególnie lubiany i jego teoria podobnie - był to ekonomista sowiecki i pewnie ma to wpływ na odbiór jego teorii.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
mobydick1z
 

Błękitno-purpurowy Matuzalem
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.095
Nr użytkownika: 64.238

Braveheart
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Jakiś jest.
 
 
post 28/12/2010, 12:21 Quote Post

QUOTE(Rothar @ 28/12/2010, 10:59)
QUOTE(mobydick1z @ 28/12/2010, 0:44)
Osobiście nie bardzo wiem co o tym myśleć, ale coś mi się wydaje, że nie do końca tak jest. Wojny I i II światowa również były przyczynami kryzysów gospodarczych. Ale pomijając to nie wiem, czy coś takiego jest w ogóle mierzalne.
*


Wbrew pozorom okres przedwojenny i wojenny mierzony wzrostem PKB jest pozytywny. Dzieje się tak, ponieważ w ogóle zbrojenia zawyżają ten wskaźnik, tak samo jak przygotowania dostaw i zaopatrzenia dla wojska. Beneficjentem tego efektu były Stany Zjednoczone w XX wieku. Owszem - dobrobyt ludności to inna sprawa, zniszczenia również. Tuż po wojnie następuje bardzo krótki kryzys związany z przestawieniem na tryby produkcji pokojowej, a potem zazwyczaj boom ze względu na inwestycje odtworzeniowe ze zniszczeń wojennych.
*


Oczywiście wszystko zależy od sytuacji. Wspomniane przez Ciebie USA dzięki I i II wojnie zarobiły ogromne pieniądze, ale Europa została zniszczona w dużym stopniu. Oczywiście przestawienie się gospodarek z trybu wojennego na zwykły, to jedna z przyczyn zaburzeń/kryzysów/zmian itd. Niemniej rozchodzi mi się o to, że na tę odbudowę powojenną trzeba było znaleźć fundusze. Zapewne pomoc według planu Marshalla na wszystko nie wystarczała. A co z państwami Europy wschodniej, które były pod wpływem ZSRR. Odbudowa państw europejskich i całej reszty musiała być bodźcem dla rozwoju gospodarki, ale wojna przyczyniła się najpierw do kryzysu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Rothar
 

Primus Lictor
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.682
Nr użytkownika: 176

Krzysztof Bylinowski
Stopień akademicki: mgr nauk ekonom.
 
 
post 28/12/2010, 19:35 Quote Post

QUOTE(mobydick1z @ 28/12/2010, 13:21)
Oczywiście wszystko zależy od sytuacji. Wspomniane przez Ciebie USA dzięki I i II wojnie zarobiły ogromne pieniądze, ale Europa została zniszczona w dużym stopniu. Oczywiście przestawienie się gospodarek z trybu wojennego na zwykły, to jedna z przyczyn zaburzeń/kryzysów/zmian itd. Niemniej rozchodzi mi się o to, że na tę odbudowę powojenną trzeba było znaleźć fundusze. Zapewne pomoc według planu Marshalla na wszystko nie wystarczała. A co z państwami Europy wschodniej, które były pod wpływem ZSRR. Odbudowa państw europejskich i całej reszty musiała być bodźcem dla rozwoju gospodarki, ale wojna przyczyniła się najpierw do kryzysu.
*



No to już zależy jak interpretować koniunkturę. Jeżeli chodzi o warunki dla rozwoju przedsiębiorstw i wzrostu PKB rok do roku to okres powojenny sprawia duże szanse na ponadprzeciętne zyski. Jeśli liczymy dobrobyt - to na pewno wykraczamy trochę poza sferę ekonomii i prawideł gospodarki mieszając do cykli koniunkturalnych zjawiska wojenne*.

* Choć na pewno znajdą się tacy, którzy rozwój demograficzny powiążą z cyklicznością wybuchu wojen. Jak dla mnie to czerwony szlak dla zawodowców i te kwestie z ekonomią ciężko powiązać w logiczne reguły.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
maslak1990
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 116
Nr użytkownika: 82.056

 
 
post 9/10/2013, 8:44 Quote Post

Teoria się łamie.W latach 1900-1903 miał miejsce kryzys europejski, który w USA rozpoczął się być może w 1903 i trwał aż do pierwszej wojny.Jego apogeum to rok 1907 i panika bankowa. Niektórzy rok 1907 uważają za początek kryzysu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Salceson
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 73
Nr użytkownika: 83.608

Rafa³ Salceseñski
 
 
post 9/10/2013, 8:51 Quote Post

Chyba to przypadek. Przecież ten Kondartiew musiałby dysponować 7 ENIACami by przeanalizować wszystkie zmienne jakie należy wziąć pod uwagę przy badaniu kryzysów. To chyba naciągana teoria.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej