Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

historycy.org _ Zabór rosyjski od 1832 _ Stronnictwo Polityki Realnej

Napisany przez: hazdrubal 1/04/2009, 10:53

Jak oceniacie postawe SPR,zwłaszcza listy wiernopoddańcze

Napisany przez: olo1 10/06/2009, 16:18

burzujscy kolaboranci

Napisany przez: carantuhill 10/06/2009, 16:29

QUOTE(olo1 @ 10/06/2009, 16:18)
burzujscy kolaboranci
*



smile.gif Ty chyba nie na poważnie?

Napisany przez: olo1 8/07/2009, 17:15

to oni w 1906 zorganizowali pogrom antyżydowski w Warszawie z pomocą Ochrany,wynajmując sutenerów i ludzi z tzw.lumpenproletariatu

Napisany przez: Gronostaj 8/07/2009, 21:19

Może mianem kolaborantów bym tej partii nie określił, ale jej ugodowa polityka względem zaborcy rosyjskiego w żadnym razie mi nie odpowiada. Co oczywiście nie znaczy, że z góry potępiam niektóre akcje przeprowadzone przez SPR w kooperacji z carskim aparatem państwowym.

Pozdrawiam!

Napisany przez: marcin71 10/09/2009, 11:44

Oczywiście kolaboranci.

Napisany przez: godfrydl 16/10/2009, 11:21

Realiści oczywiście, zamiast porywania się z motyką na słońce i bombami na niewinnych ludzi.

Napisany przez: Ambioryks 19/10/2009, 13:39

Oczywiście realiści - w przeciwieństwie do terrorystów z PPS-u, napadających na banki i pociągi i prowokujących władze carskie do przykręcenia śruby. Może z wiernopoddańczością trochę przesadzali, ale chcieli dla Polski wyzyskać jak najwięcej.
Kto nazywa SPR zdrajcami, sam jest zdrajcą - tyle że na rzecz bolszewików.

Napisany przez: Janek Krasicki 28/11/2009, 14:48

Dla mnie ich postawa to kolaboracja,popieranie masakrowania demonstracji przez kozaków.

Napisany przez: Fafciu 3/04/2012, 15:26

Zaplute karły reakcji. Tacy sami realiści jak Dmowski, wielki patriota, nacjonalista- czyli naród niby najważniejszy, który w 1905 roku stał tam, gdzie kozackie sotnie, bo w końcu socjaliści to już nie rodacy... No, ale teraz jest moda na tak pojmowany realizm polityczny i jak w kimś odezwie się zwykła ludzka przyzwoitość, to od razu, że najchętniej to by posyłał młodzików na śmierć gadając sobie bezpiecznie o honorze i wartościach...

Napisany przez: farkas93 8/08/2013, 12:16

Słyszałem gdzieś, że ta ich współpraca z ochraną to jedynie przypuszczenia. Jeżeli się jej dopuścili to faktycznie godne potępienia, ale jeżeli nie to co do ich polityki nie mam jakichś większych zastrzeżeń. No jeszcze to otwarte popieranie tłumienia powstania to też złe. Nie zgodzę się natomiast z opinią Fafcia, który oskarża konserwatystów i endeków o brak patriotyzmu. Oni wybrali rozsądniejszą drogę. Zamiast wywoływać powstania z góry skazane na klęskę (co nie odbiera patriotyzmu uczestnikom tych powstań) wybrali współpracę z Petersburgiem w celu jak największych możliwości rozwoju polskości pod zaborem rosyjskim.


© Historycy.org - historia to nasza pasja (http://www.historycy.org)