Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Zycie codzienne dworu cesarskiego
     
Susanoo
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 48.898

bartek
Stopień akademicki: nieistotny
Zawód: zalezy
 
 
post 2/10/2008, 23:21 Quote Post

interesuje mnie życie codzienne Dworu Cesarskiego, obrzedy ,świeta ,zwyczaje ,organizacja ....może ktoś z was ma na ten temat jakieś interesujace informacje bądz moze polecic jakies ksiązki które opisują wyżej wymienione kwestie...w sumie procz Opowieści Murasaki w której conieco mogłem sie doczytac jak dotychczas nie trafiłem na zbyt wiele ciekawych rzeczy o tym wszystkim
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
yarovit
 

Lemming Pride Worldwide
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.685
Nr użytkownika: 22.276

Zawód: Radca prawny
 
 
post 7/10/2008, 1:29 Quote Post

Przede wszystkim, to w ogóle o jaki kraj Ci chodzi? To forum dotyczy Chin, zaś Murasaki była poetką japońską.

Jeśli chodzi o Chiny, to o którą dynastię Ci chodzi? Bo to naprawdę wiele zmienia, różnice były kolosalne.

Na temat życia na dworze najbardziej znanej i zarazem ostatniej dynastii Chin - Cing (transliterowanej też jako Qing) - wiele ciekawych informacji odnajdziesz w książeczce "Zakazane Miasto. Tajemnice cesarzy Chin", wydanej w Polsce nakładem wydawnictwa G+J.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 7/10/2008, 12:53 Quote Post

QUOTE(Susanoo @ 3/10/2008, 0:21)
interesuje mnie życie codzienne Dworu Cesarskiego
*


Wiele czasu spędzano na polowaniach, które były ulubioną rozrywką chińskich władców i to bez względu na dynastię.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
yarovit
 

Lemming Pride Worldwide
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.685
Nr użytkownika: 22.276

Zawód: Radca prawny
 
 
post 7/10/2008, 13:02 Quote Post

Jednak chyba nie do końca. Zdaje się, że polowania stanowiły rozrywkę głownie dynastii pochodzenia koczowniczego np. Juanów i Cingów. Po części wynikało to z dawnych przyzwyczajeń, a częściowo było polityczną manifestacją. Cesarze z koczowniczych dynastii stąpali bowiem po bardzo grząskim gruncie. Z jednej strony musieli udowodnić ludowi i konfucjanistom iż mimo iż są barbarzyńcami nie gnuśnieją i dalej zachowują Mandat Niebios na rządzenie. Z drugiej strony - musieli pokazać koczowniczej arystokracji iż zachowują dawną sprawność oraz szanują obyczaje przodków i nie zasymilowali się całkowicie z ludnością podbitą. Szanse na zamanifestowanie tych rzeczy dawały urządzane z wielką pompą wyprawy myśliwskie do specjalnych kurortów z urządzoną infrastrukturą łowiecką.

Z dynastiami pochodzenia rodzimego było trochę inaczej. Np. na dworze Songów zajmowano się dla rozrywki głownie ucztami, balami i sztuką, zaś niektórzy Mingowie prawie w ogóle nie wychodzili z pałaców.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 10/10/2008, 19:46 Quote Post

QUOTE(yarovit @ 7/10/2008, 14:02)
Z dynastiami pochodzenia rodzimego było trochę inaczej. Np. na dworze Songów zajmowano się dla rozrywki głownie ucztami, balami i sztuką,
*


Władcy z dynastii Sungów również polowali, choć rzeczywiście rzadziej i na mniejszą skale niż okupanci ze stepów.
QUOTE(yarovit @ 7/10/2008, 14:02)
niektórzy Mingowie prawie w ogóle nie wychodzili z pałaców.
*


Mogli polować w przypałacowych ogródkach i parkach.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej