Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
10 Strony « < 8 9 10 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Euro w Polsce: opinie,
 
Czy jesteś za wejściem Polski do strefy euro?
Tak [ 57 ]  [27.94%]
Nie [ 147 ]  [72.06%]
Suma głosów: 204
Goście nie mogą głosować 
     
Piotr89r
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 113
Nr użytkownika: 98.541

Piotr Rudzki
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Ekonomista
 
 
post Wczoraj, 07:16 Quote Post

QUOTE(misza88 @ 17/01/2019, 21:06)
Napoleon7
CODE
Odrzucasz kwestię ryzyka kursowego wysuwając na pierwszy plan to, że rodzima waluta może korygować takie czy inne błędy popełnione w polityce gospodarczej, tudzież można nią ew. manipulować by np. podtrzymywać eksport itd. Co przecież tez ma swoją cenę, którą trzeba zapłacić. Gdy powracam cały czas do tej kwestii, zarzucasz mi manipulację - dlaczego?

Zarzucam ci manipulacje bo manipulujesz. Nie odniosłeś się w ogóle nie tyle do zagrożeń ale do realnych działań jakie w strefie Euro mają miejsce, działań które zamykają się na oskubaniu ludzi. Do tego wszystkiego dodajesz masę słów bez większej treści. Odniosłem się do ryzyka kursowego, wyraźnie pisząc że według teorii optymalnej strefy walutowej jeżeli do tej strefy nie należymy to koszty są większe od zysków. Ty natomiast na ekonomię nie zwracasz uwagi.

CODE
Jeszcze raz się zapytam. Dlaczego w historii, ZAWSZE tam gzie próbowano tworzyć wspólny rynek, prędzej czy później pojawiał się temat wspólnej waluty (sztywnych parytetów)? Nie dostałem na to w sumie proste pytanie odpowiedzi.

Być może nikt nie ma ochoty tłumaczyć Tobie prostych zjawiska jakie w wymianie efektów ludzkiej pracy się dokonują.

CODE
Pojęcie "dogonienie" też jest względne.

Ekonomiści potrafią ubrać tą względność w liczby.

Archanioł
CODE
Oczywiście, że przedstawiony przez niego wykres jest nieprawdziwy, co potwierdzają dane, które linkujesz.
Chyba, że przyjąć że jest to liniowy wykres wielkości PKB per capita PPP za poszczególne lata. Ale wtedy nie jest to "dynamika".

Liniowy? Chyba skumulowany lub nieskumulowany?
W pliku pdf który zaklinowałem są dokładnie te dane, które wstawił Wolski. Z tym że rzeczywiście  nie przedstawiają one wzrostu PKB per capita, a wzrost/spadek tego PKB względem średniej unijnej. Tj. na podstawie samych tych danych nie możemy powiedzieć nic o samym wzroście PKB per capita, ale możemy powiedzieć czy jeden kraj rozwijał się szybciej od drugiego.

Muszynianin II
CODE
cały czas nalezy przypominać, jakież to instrumenty zyskuje rząd dzięki owej "własnej suwerennej" walucie. Otóż może ją zdewaluować, dzięki czemu za kryzys zapłacą wszyscy ci, którzy odłożyli troche pieniędzy w bankach czy w skarpecie, we "własnej suwerennej" walucie. Z dnia na dzień stracą powiedzmy 30% oszczędności, taki podatek kryzysowy wymierzony w ciułaczy. Jak dla mnie bomba.

Z Euro może być to samo, również można je zdewaluować. Ponadto obecnie to ci, którzy właśnie w Euro się rozliczają finansują pośrednio zadłużenie Grecji i Włoch.
*



Uhuhu, już widzę jak Niemcy czy Francuzi (klasa średnia i przedsiębiorcy) akceptują dewaluację euro. W Niemczech słowo 'inflacja' jest jeszcze większym tabu niż u nas jakakolwiek krytyka Jana Pawła II. Musiałoby dojść do kryzysu na niespotykaną skalę żeby euro utraciło 25% swojej wartości względem dolara. Przy tej skali kryzysu w strefie euro, nie chcę sobie wyobrażać co działoby się u nas. Przypominam, bez rynku zbytu UE nasza gospodarka nie ma gdzie eksportować swoich towarów. Jestem sobie natomiast bez trudu wyobrazić sytuację kiedy nasza waluta traci na wartości względem innych walut europejskich a przy tym dochodzi do inflacji dochodzącej do 20% w skali roku - vide dzisiejsza Turcja
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #136

10 Strony « < 8 9 10 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej