Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Anna Iwanowna
     
farkas93
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.244
Nr użytkownika: 73.595

Zawód: student
 
 
post 17/07/2012, 19:44 Quote Post

Witam. Dziesięciolecie rządów carycy Anny często jest nazywane bironowszczyzną ze wzglęu na to jak duży wpływ na władzę miał jej kochanek. Mówi się też, że był to jeden z gorszych okresów w historii Rosji. A wy jak sądzicie? Jaka jest wasza opinia o tej władczyni? Zapraszam do dyskusji.

Ten post był edytowany przez farkas93: 17/07/2012, 19:45
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Pietrow
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.658
Nr użytkownika: 76.370

Slawomir Skowronek
Stopień akademicki: doktor
Zawód: nauczyciel LO
 
 
post 18/07/2012, 10:19 Quote Post

Muszę jeszcze raz (po latach) przeczytać szkic Eugeniusza Anisimowa o niej w "Dynastii Romanowów" pod red. A. Iskenderowa, którą zawsze polecam, bo to bardzo dobre teksty. Na razie tylko tyle, że:
- była kobietą dość prymitywną (co miewało dobre i złe skutki)
- wyjątkowo wzmocniła znaczenie pułków gwardyjskich jako siły kreującej władców, jak też kluczową rolę faworytów
- głównym źródłem niepochlebnych opinii o Annie był Wasyl Kluczewski, jednak właściwie wszystkie jego argumenty Anisimow zbija dość wiarygodnie
- w polityce zagranicznej Anna utrzymywała stabilizującą i korzystną oś Petersburg - Wiedeń
- rozprawa z Golicynami, Dołgorukimi i Wołyńskim była uzasadniona ich prowokacjami a nawet ewidentnym spiskiem.
Generalnie Anisimow podważa jednoznaczne skojarzenie rządów Anny Iwanowny z "bironowszczyzną". Tzn. Biron miał wiele do powiedzenia, jednak w żadnym aspekcie fakt ten nie przyczynił Rosji jakichś kłopotów, których by wcześniej i później nie przeżywała.
Jednak, jak napisałem, muszę najpierw jeszcze raz przeczytać Anisimowa oraz wreszcie zabrać się za lekturę N.I. Kostomarowa "Gospodstwo doma Romanowych. Russkaja istorija w żiznieopisanijach jejo gławniejszych diejatielej", cz. II, rozdz. VII "Impieratrica Anna Iwanowna i jejo carstwowanije".
Kostomarow prezentuje ustalenia rosyjskiej historiografii drugiej połowy XIX w., zaś Anisimow dorobek współczesnych uczonych.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Pietrow
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.658
Nr użytkownika: 76.370

Slawomir Skowronek
Stopień akademicki: doktor
Zawód: nauczyciel LO
 
 
post 19/07/2012, 11:29 Quote Post

Osobowość Anny Iwanowny została ukształtowana w warunkach specyficznych:
- wcześnie odumarł ją ojciec, brat Piotra I - Iwan V (Anna miała 4 lata)
- matka nigdy jej nie lubiła, faworyzowała inne dzieci
- Anna była nieładna, topornej budowy, "typ męski"
- niespecjalnie martwiono się o jej wykształcenie
- wydano ją jako 18-latkę za mąż za księcia Fryderyka Wilhelma Kettlera, do protestanckiej Kurlandii (błagała by jej tam nie wysyłać)
- mąż umarł niemal od razu po ślubie, lecz stryj Piotr I żądał by pozostała w znienawidzonej Kurlandii i "pilnowała interesu Rosji".
Dlatego pozostała, nawet jako imperatorowa, osobą zakompleksioną, niesamodzielną, drażliwą; miała proste obyczaje ("zachowywała się jak prowincjonalna dziedziczka wobec chłopów"). Najwyższą wartością stało się dla niej szukanie oparcia w mężczyźnie, który wyręczyłby ją w trudnych sprawach i dał poczucie bezpieczeństwa.
Pierwszym takim mężczyzną stał się starszy o 19 lat, podsunięty przez Piotra I żonaty Bestużew - Riumin. Próba wydania się za Maurycego Saskiego (podsuwał go August II - jego naturalny ojciec) została udaremniona przez Piotra I. Bestużew "kręcił rosyjskie i prywatne lody" w Kurlandii, jednocześnie zyskując ogromne wpływy jako kochanek Anny.
To Bestużew zapoznał Annę ze swym stronnikiem, drobnym szlachcicem kurlandzkim Ernestem Bironem. Starszy od Anny tylko o 2 lata Biron (żonaty i dzieciaty) stał się kolejnym jej kochankiem, ku złości wycofanego z Kurlandii Bestużewa. Anna, Biron i jego żona stworzyli na całe lata osobliwy trójkąt małżeński, z czym się specjalnie nie kryli. Prawdopodobnie jeden z synów Birona Karol Ernest był także synem Anny (zabierała go wszędzie ze sobą i do końca jej życia spał w jej komnacie).
Annę wezwano do Petersburga po niespodziewanej śmierci 14-letniego Piotra II (1730), z inicjatywy członka kamaryli oligarchów - Golicyna. Zamierzali oni narzucić ubezwłasnowolnionej "marionetce" Annie rządy oligarchiczne w majestacie prawa (tzw. "Kondycje").
Z pomocą Birona Anna umiejętnie rozegrała konflikt między grupą oligarchów a szlachtą - zwolennikami reform w duchu absolutyzmu, by umocnić swoje samowładztwo za pomocą gwardzistów (publicznie podarła "Kondycje").
Zła opinia potoczna o Annie jako władczyni została ukształtowana dużo później: w 2. połowie XIX w., w dobie walki z wpływami zachodnimi. W dużej mierze działo się to pod wpływem literatury pięknej:
- Konstanty Masalski "Regencja Birona"
- Iwan Łażecznikow "Dom z lodu" (ten ostatni stworzył obraz demonicznej "bironowszczyzny").
Wasilij Kluczewski oskarżał Annę i Birona o "masowe i nieodpowiedzialne zalanie Rosji Niemcami na wysokich stanowiskach". Faktycznie zaś nie było ich szczególnie wielu w stosunku do innych rządów rosyjskich w XVIII w. Ponadto to właśnie w czasach Anny (z inicjatywy Niemca Munnicha!) zrównano żołd oficerów Rosjan z cudzoziemcami (za Piotra I Rosjanie dostawali 2 razy mniej!). Anna zniosła też wiele innych dyskryminujących Rosjan praw. Za jej panowania było 31 cudzoziemców na 61 generałów (w 1728 było ich 41 na 71 - bez istotnej różnicy). W całej armii procent oficerów cudzoziemskich za czasów Anny wzrósł z 34% w 1729 do 37,4% w 1737 - niewiele). Za to we flocie było inaczej (w 1725 na 14 kapitanów okrętów był 1 Rosjanin, w 1740 na 20 było 13 Rosjan).
Niewątpliwie duże wpływy mieli cudzoziemcy w środowisku dworskim. Jednak:
- w grupie osób bliskich Annie byli też liczni Rosjanie
- Anna komponowała grupę wspierającą spośród osób zaufanych i znanych, często jeszcze z Kurlandii, stąd wielu Niemców
- wśród tej grupy walki personalne i frakcyjne przebiegały niezależnie od pochodzenia członków kamaryli, skład frakcji był zmienny i mieszany. Trudno więc mówić o "niemieckich rządach".
W polityce zagranicznej Anna utrzymywała stałe od czasów Piotra I kierunki:
- sojusz i współdziałanie z Austrią
- parcie na Bałkany i Krym
- interwencje w Polsce
- stopniowe zdominowanie Kurlandii (dofinansowując za radą Birona Kurlandię [został już wczesniej jej księciem] Anna wiązała ją na przyszłość z Rosją, izolując systematycznie od Polski).
Kluczewski lansował też tezę, iż za Anny i Birona "upadła gospodarka i podupadł handel". Naprawdę zaś w okresie 1725 - 1739 obroty handlowe wzrosły z 3,4 mln rubli do 4,1 mln rubli. Eksport żelaza wzrósł 5-krotnie, zboża 22-krotnie, łoju wołowego i innych produktów 2-krotnie. W 1720 produkcja żeliwa w Anglii wyniosła 17 tys. ton a w Rosji 10 tys. ton; w 1740 w Anglii wzrosła do 17,3 tys. ton a w Rosji do 25 tys. ton!
Słusznym zarzutem wobec Birona jest forowanie przez niego Niemca Szemberga, który zasłynął licznymi aferami i nadużyciami na czele resortu górnictwa. Jednak tenże sam Szemberg wypracował "Kodeks górniczy" w 1739, w duchu uwolnienia prywatnej przedsiębiorczości (dążąc do własnej korzyści Szemberg lansował stałą cenę wydawanych koncesji - co pobudzało prywatną przedsiębiorczość, podczas gdy komisja [formalnie] prywatyzacyjna lansowała przetargi korzystne dla centralnego budżetu - co realnie prowadziło do zahamowania prywatyzacji w górnictwie). Ponadto przekręty Birona i Szemberga to zabawa w porównaniu z przekrętami etnicznych Rosjan u steru tego resortu za Elżbiety Pietrowny po 1740 (m.in. brutalne łamanie praw kupców).
Eksponowana przez Kluczewskiego "rozrzutność" dworu Anny i Birona musi być zrelatywizowana, gdyż:
- nie była specjalnie odmienna od innych panowań w Rosji XVIII w.
- bardzo duże sumy budżet wydał na niemal ciągłe wojny 1733 - 1740.
Wbrew Kluczewskemu Anna nie prześladowała cerkwi, tylko nadal walczyła z herezją starowierów i pogaństwem Baszkirów (najgorliwszym prześladowcą tych grup był skądinąd "oświecony myśliciel" Wasilij Tatiszczew).
Anna i Biron poczynili ulgi dla szlachty, znosząc m.in. narzucony przez Piotra I nakaz przekazywania majątku tylko jednemu dziecku (inne powinny dorabiać się w obowiązkowej służbie wojskowej i państwowej); był to pierwszy krok do późniejszej ustawy Piotra III "O swobodach szlacheckich".
Tajna Kancelaria (policja polityczna) słynęła z brutalności przed i po czasach Anny (za jej rządów jej stan liczebny był taki sam jak za innych: 15 - 20 funkcjonariuszy, 150 strażników, ok. 250 - 300 zakutych jednocześnie w dyby więźniów). Spraw politycznych rozpatrzono za Anny i Birona (10 lat) ok. 2 tys., za jej następczyni Elżbiety Pietrowny (ok. 20 lat) 4940.
Rozprawa z frakcją dworską Dołgorukich, Golicyna i Wołyńskiego była pozbyciem się osób groźnych dla władzy imperatorowej (spiskowali w celu jej obalenia).
Zawierając w 1732 traktat Loewenwolde`a z Austrią i Prusami, interweniując wraz z Austrią w Polsce w 1733 w kwestii obsady tronu, Anna zapoczątkowała realne kroki polityczne będące antycypacją przyszłych rozbiorów.
Umierając po krótkiej chorobie w 1740, Anna przekazała tron niemowlęciu: Iwanowi VI (synowi Anny Leopoldowny, córki siostry carycy - Katarzyny), ustanawiając regencję Birona i matki Iwana VI - Anny Leopoldowny. Oligarchowie natychmiast obalili wolę Anny, odsuwając w 1741 regentów i wynosząc na tron Elżbietę Pietrowną (córkę Piotra I), licząc że będzie ich "marionetką". Birona wypędzono, lecz pozwolono utrzymać się na tronie Kurlandii jemu a potem synowi - Piotrowi. Bironowie władający Kurlandią z woli Rosji przygotowali grunt pod wchłonięcie jej podczas III rozbioru Polski.
Zaprezentowany materiał to ustalenia Jewgienija Anisimowa.

Ten post był edytowany przez Pietrow: 19/07/2012, 11:30
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
farkas93
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.244
Nr użytkownika: 73.595

Zawód: student
 
 
post 21/07/2012, 9:02 Quote Post

QUOTE
Dlatego pozostała, nawet jako imperatorowa, osobą zakompleksioną, niesamodzielną, drażliwą; miała proste obyczaje ("zachowywała się jak prowincjonalna dziedziczka wobec chłopów").

No na dworze cesarskim w latach 30. XVIIIw. bicie dworaków przez imperatorową nie było niczym dziwnym. Jej zachowania były zresztą wogóle dość prostackie. Podobnież jeszcze jako księżna Kurlandii, liczyła jabłka na drzewach żeby sprawdzić czy ogrodnik jej nie okrada. Miała też wymyślne sposoby karania za przewinienia. Kiedyś kazała się dworakom przebrać za kury i w głównym korytarzu pałacu gdakać "wysiadywać jaja" przez tydzień. Też słynne małżeństwo księcia Golicyna i lodowy pałac. W tych czasach dwór cesarski zużywał 50% budżetu. Ponoć na same stajnie wydawano więcej niż na oświatę. Dla porównania Wersal, który był w XVIIIw. najreprezentatywniejszym dworem pociągał 10% budżetu. Nie mniej na dworze rosyjskim za jej rządów obyczaje zaczeły jeszcze bardziej zbliżać się do zachodnioeuropejskich. Arystokracja zaczęła się upijać winami a nie wódką rolleyes.gif
QUOTE
Umierając po krótkiej chorobie w 1740, Anna przekazała tron niemowlęciu: Iwanowi VI (synowi Anny Leopoldowny, córki siostry carycy - Katarzyny), ustanawiając regencję Birona i matki Iwana VI - Anny Leopoldowny. Oligarchowie natychmiast obalili wolę Anny, odsuwając w 1741 regentów i wynosząc na tron Elżbietę Pietrowną (córkę Piotra I), licząc że będzie ich "marionetką".

Ja u Serczyka czytałem, że było trochę inaczej. Początkowo regentem miał być sam Biron. Został jednak obalony przewrotem pałacowym 9 listopada 1740r. W jego miejsce regentką zostałą Anna Leopoldowna. W 1741r. doszło do kolejnego przewrotu pałacowego w wyniku, którego władzę przejęła Elżbieta Piotrowna. Miało to być to argumentowane przez samych twórców przewrotu chęcią zakończenia rządów Niemców w Rosji.

Ten post był edytowany przez farkas93: 21/07/2012, 20:06
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Pietrow
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.658
Nr użytkownika: 76.370

Slawomir Skowronek
Stopień akademicki: doktor
Zawód: nauczyciel LO
 
 
post 22/07/2012, 14:41 Quote Post

Oczywiście regentem miał być Biron; jednak Anna Leopoldowna też nie była zupełnie odsunięta od sprawowania kurateli nad synem, choćby dla pozoru. To oligarchowie (tj. jedna z ich frakcji) uczynili ją po wygnaniu Birona regentką oficjalną i jedyną, na krótko zresztą.
Prostota a nawet pewna prostackość obyczajów Anny Iwanowny oczywiście miała wiele anegdotycznych przejawów. Jednak tezy o jakiejś zapaści państwa i budżetu akurat za jej rządów i za jej/Birona przyczyną to raczej przesada. Anisimow mnie przekonuje.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
farkas93
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.244
Nr użytkownika: 73.595

Zawód: student
 
 
post 22/07/2012, 14:50 Quote Post

QUOTE
Jednak tezy o jakiejś zapaści państwa i budżetu akurat za jej rządów i za jej/Birona przyczyną to raczej przesada.

Nie twierdzę, że doprowadziło to do zapaści finansowej. Wiem, że Wikipedia nie jest jakoś wyjątkowo wiarygodnym źródłem, ale tam jest napisane, że w czasach III wojny północnej na armię szło 96% rosyjskiego budżetu. Jeżeli to prawda to państwo musiało mieć duże przychody skoro 4% budżetu starczało Piotrowi I na przeprowadzanie tak szerokich reform w innych dziedzinach państwa oraz życia poddanych.

Ten post był edytowany przez farkas93: 22/07/2012, 14:51
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Pietrow
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.658
Nr użytkownika: 76.370

Slawomir Skowronek
Stopień akademicki: doktor
Zawód: nauczyciel LO
 
 
post 22/07/2012, 17:32 Quote Post

Czasy rządów Piotra I, a nawet tylko sama wojna północna, to okresy tak długie i wewnętrznie niejednolite, że podawana średnia wysokość 96% budżetu na wojsko w tym czasie to jakieś przekłamanie. Mogło natomiast tak się zdarzyć w którymś momencie panowania Piotra.
Natomiast większość sensacyjnych anegdot dotyczących ekscesów dworu Anny Iwanowny ma swoje źródło albo w środowisku nienawidzących jej (i Birona, oczywiście) oligarchów lub we wspomnianej literaturze "antyzapadniczeskiej" (wrogiej wpływom Zachodu) z XIX w.

Ten post był edytowany przez Pietrow: 22/07/2012, 18:33
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Pietrow
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.658
Nr użytkownika: 76.370

Slawomir Skowronek
Stopień akademicki: doktor
Zawód: nauczyciel LO
 
 
post 24/07/2012, 18:03 Quote Post

Przeczytałem Kostomarowa i muszę stwierdzić, że "sensacyjna" wizja panowania Anny Iwanowny nie da się obronić. O wszystkich aspektach jej rządów (czy raczej jej czasów, bo rządził gabinet ministrów, w którym Biron owszem miał wpływy, ale nie wyłączne) Kostomarow pisze rzeczowo, podając konkretne fakty i liczby. Anna była mściwa, podobnie Biron (najczęściej jednak wobec osób, które się "same o to prosiły"), jednak ani jedno, ani drugie nie miało wystarczającego pojęcia o sprawach państwa, by realnie i wyłącznie nim rządzić - decydował aktualny skład gabinetu i kilku innych gremiów. Miały miejsce trudności polityczne i klęski elementarne (kilkuletnie nieurodzaje i głód), lecz władze wykazały wiele dobrej woli i pomysłowości, by ograniczyć te klęski tak aktami prawodawczymi, jak doraźnymi działaniami. W wielu dziedzinach widać kontynuację "dzieła Piotra I" (zresztą osobami mającymi wpływ na państwo byli wtedy dawni współpracownicy Piotra), w innych zalążki późniejszych czasów (sprawy kultury, oświaty, gospodarki, polityki monetarnej, zaludnienia pustek, swobód szlacheckich itd.). Nawet tak często wyśmiewane przez łowców sensacji proste obyczaje samej imperatorowej Anny ukazują swoje "drugie dno": Anna ulegała ówczesnej modzie na posiadanie błaznów i miała ich wielu "zawodowych" (tak samo bawiło się wielu rokokowych władców Europy); jednak zmuszenie do błazeńskich strojów i zachowań trzech dygnitarzy (m.in. Dołgorukiego) miało wyraźny cel polityczno - socjologiczny. Mieli zostać publicznie upokorzeni za próbę ubezwłasnowolnienia Anny w 1730 roku. Skądinąd gehenna rodu Dołgorukich uległa eskalacji wskutek intryg ich rywali: Ostermana, Wołyńskiego i Uszakowa, którzy oplątali zesłańców siecią donosów i prowokacji. Najbardziej poszkodowany z nich był przekonany, że za ich katuszami stoją intrygi... Elżbiety Pietrowny, późniejszej carycy. Z kolei Wołyński padł ofiarą własnych intryg przeciw Bironowi, którego miejsce chciał zająć (sam przedtem "wykończył" paru rywali). Rządy Anny Iwanowny oglądane sine ira et studio nie jawią się na tle XVIII w. w Rosji jako jakaś szczególnie "czarna dziura". Przeciwnie, widać w nich niejednokrotnie zaranie nowych czasów po kilkuletnim okresie niepewności i zamętu 1725 - 1730. Wg Kostomarowa termin "bironowszczyzna" na określenie lat 1730 - 1740 jest nieadekwatny do rzeczywistego zakresu wpływów tej postaci w świetle tzw. "twardych dowodów". Na uzasadnienie swych słów Kostomarow podaje bogatą literaturę źródłową.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej