Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Definicja najemnika, Problematyka ustalenia zakresu nazw
     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 24/06/2013, 17:46 Quote Post

A kiedy okres obowiązkowej służby się kończył?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Kon-dzia
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.746
Nr użytkownika: 12.898

Konrad
 
 
post 24/06/2013, 18:33 Quote Post

Jak pisałem wcześniej: jak długo książe płacił służba była (przeważnie) ciągle obowiązkowa. Poza tym walka z nim (poprzez udział w armii drugiej strony) byłby cały czas zdradą.
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 24/06/2013, 18:54 Quote Post

A wtedy, kiedy nie była? Podczas akcji ofensywnych np.?
QUOTE
(poprzez udział w armii drugiej strony)
Tu zgoda ale jest też opcja powędrowania do domu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Ooryl Qrygg
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 82.906

 
 
post 25/06/2013, 12:55 Quote Post

William Urban ma podejście trochę nakierowane na amerykańskiego czytelnika. Ciężko szukać u niego poukładanych wiadomości. Książkę prof. Grabarczyka też miałem w rękach, ale tu znowu podejście jest przerażająco analityczne smile.gif dużo badań i przedstawień ilościowych, natomiast wstęp pojęciowy skromny (choć wartościowy!).

Jakieś podpowiedzi gdzie można złapać te pozycje:

K. Fowler, Medieval Mercenaries, The Great Companies (w miejscu innym niż strona wydawnictwa i w cenia niekoniecznie 93$)
J. France, Mercenaries and Paid Men: The Mercenary Identity in the Middle Ages

szczególnie ta pierwsza przewija się w bibliografii kilku prac, które przeglądałem.

Co do dyskusji - wydaje się, iż sama kwestia poddaństwa nie musi być tu kluczowa. Najemników werbuje się właśnie dlatego, że brak jest oparcia w armii podlegającej władcy bezpośrednio. Najemnicy są już wcześniej ukształtowaną grupą, którą wynajmuje panujący, zaś zaciąg władca ogłasza (sam lub przez wyznaczone osoby) i dopiero za jego przyzwoleniem/poleceniem powstaje wojsko zaciężne. Zdaje się, że w obu tych wypadkach będzie dotyczyło to osób spoza kręgu poddanych władcy. Sytuacja gdy pod broń powołani zostają wasale czy inne osoby będące w zależności od władcy - nawet w przypadku wypłaty żołdu, nie będziemy mieli chyba do czynienia z najemnikami. To tylko zabieg władcy by do motywacji wynikające z pełnienia swojego obowiązku (która nie musiała być szczególnie silna) dołączyć przesłankę czysto materialną.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
Kon-dzia
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.746
Nr użytkownika: 12.898

Konrad
 
 
post 25/06/2013, 14:24 Quote Post

QUOTE
A wtedy, kiedy nie była? Podczas akcji ofensywnych np.?


Najlepszą odpowiedź dałaby książka: "Udział szlachty polskiej w pospolitym ruszeniu w XIV i XV wieku. Aspekty prawne i stan faktyczny", niestety nie mam w tej chwili do niej dostępu. Ale moim zdaniem, o ile król płacił odszkodowanie za udział w wyprawie zagranicznej szlachta miała obowiązek się stawić.


Ooryl Qrygg
Mogę Ci jeszcze polecić "Mercenaries, Pirates, and Sovereigns" Janice E. Thomson
http://books.google.pl/books?id=EvylnkgJ9y...=gbs_navlinks_s

Jest to bardzo spójna wizja z punktu widzenia kontroli przemocy przez państwo.

QUOTE
Najemnicy są już wcześniej ukształtowaną grupą, którą wynajmuje panujący, zaś zaciąg władca ogłasza (sam lub przez wyznaczone osoby) i dopiero za jego przyzwoleniem/poleceniem powstaje wojsko zaciężne.


Ja się z tym nie zgadzam, pod najemników podpadaliby wtedy niemal wyłącznie członkowie średniowiecznych "wolnych kompanii", no i może rozmaici Hessowie wynajmowani Wlk. Brytanii przez swojego księcia (ale i tutaj można by się zastanwaiać czy to nie byłą raczej pomoc sojusznikowi wink.gif ). Podałem najbardziej klasyczną definicję i będę ją wspierał smile.gif .
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 25/06/2013, 16:32 Quote Post

QUOTE
szlachta miała obowiązek się stawić.
To chyba zależało od rodzaju wyprawy...jak sądzę nie będziemy sobie tłumaczyli różnicy między wyprawą z dóbr a pospolitym ruszeniem?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

2 Strony < 1 2 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej