Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Pochówki zwierzęce u Słowian
     
Andrzej
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 644
Nr użytkownika: 125

Stopień akademicki: magister
Zawód: archeolog
 
 
post 1/04/2008, 10:25 Quote Post

Zwierzę to nieodłączny towarzysz człowieka odkąd powstała kultura ludzka. Służyło ono wielu celom-jako siła pociągowa, pożywienie itp. Oczywiście zwierzę to także element dawnych systemów religijnych. W przypadku wielu kultur spotkać można również pochówki zwierząt-czy to samodzielne czy, co występowało częściej, wraz z pochówkami ludzkimi. Zaskakujące jednak jest, że na terenach ziem polskich zamieszkiwanych we wczesnym średniowieczu przez Słowian nie mamy ani jednego pewnego przypadku pochówka zwierzęcego na cmentarzysku. Są jedynie szkielety zwierzęce interpretowane jako ofiary na terenie osad i grodzisk. W tym samym czasie u Skandynawów i Prusów idea tego typu jest bardzo powszechna. Jak można by wyjaśnić ten fenomen?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
glinik
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 70
Nr użytkownika: 29.880

 
 
post 1/04/2008, 18:21 Quote Post

Kości zwierząt są jednak odkrywane w ciałopalnych pochówkach kurhanowych - przepalone kości bydlęce i końskie znaleziono w grobie z X w. w Brzeźnicy na Podkarpaciu. Pojedyncze kości końskie odkryto też w jednym z kurhanów w Horodyszczu w lubelskiem, datowanym na koniec X w. i XI w. Takich przypadków jest więcej, jednak rzeczywiście stosunkowo niewiele. Inna rzecz, że kości ciałopalne z badań na takich cmentarzyskach nieczęsto trafiały i trafiają do analizy archeozoologicznej.

Z grobów zwierzęcych odkrytych na cmentarzyskach szkieletowych przychodzi mi na myśl jeden z Dziekanowic, w którym odkryto szkielet konia, co ciekawe, pozbawionego kopyt. Jest on jednak datowany na okres bezpośrednio poprzedzający założenie cmentarza w tamtym miejscu (2. poł. X - 1. poł. XI w.) i wiązany z funkcjonującą wówczas w pobliżu osadą, więc do cmentarzyskowych raczej nie można go zaliczyć smile.gif

Pojedyncze kości zwierząt są też odkrywane w grobach szkieletowych i zazwyczaj interpretowane jako pozostałości po pożywieniu danym zmarłemu. Tak mogło być w przypadku znaleziska w Turowie na północnym Mazowszu, gdzie w jednym z grobów, w obrębie pozostałości po drewnianym naczyniu klepkowym odkryto kość, podobno zajęczą. Ale to przecież też nie pochówki zwierzęce, chyba że cząstkowe (pars pro toto wink.gif )
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
welesxxi
 

Conan The Historian
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.700
Nr użytkownika: 13.919

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 2/04/2008, 7:15 Quote Post

W Łośniu jak do tej pory odkryto cztery pochówki krów. Niektóre są ułożone typowo dla pochówków ludzkich na osi wschód-zachód, przykryte brukiem, z ołowianymi ozdobami. Datowane na XII w. Oprócz tego odkryto tam również jamę wypełnioną kośćmi zwierzęcymi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Andrzej
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 644
Nr użytkownika: 125

Stopień akademicki: magister
Zawód: archeolog
 
 
post 2/04/2008, 8:00 Quote Post

Owszem w grobach ciałopalnych zdarzają się stosunkowo często kości zwierzęce-występują one na ok. 10 % cmentarzysk ciałopalnych na ziemiach polskich, czy to płaskich czy kurhanowych. W grobach szkieletowych należą jednak do rzadkości. A przecież mamy dporo źródeł pisanych dotyczących pogańskich uczt obrzędowych. Jak wyjaśnić ten fenomen. Czy były to uczty "bezmięsne" czy resztki usuwano poza przestrzeń grzebalną czy nastąpił tu naturalny proces niszczenia stanowisk i po prostu warstwy, w których mogły zachować się resztki styp uległy całkowitej degradacji?
Oprócz Dziekanowic szkielet ludzki wraz ze szkieletem konia odkryto przypadkowo w XIX w. na terenie Krakowa, ale brak fachowej dokumentacji oraz lakoniczny opis nie pozwalają na stwierdzenie czy oba pochówki były ze sobą jakoś związane. Pochówki koński i psie znane są również z grodziska w Kałdusie.
Czy stanowisko w Łośniu było gdzieś publikowane? Byłbym wdzięczny za namiar.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Ciołek
 

VI ranga
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 873
Nr użytkownika: 9.200

 
 
post 2/04/2008, 12:32 Quote Post

Dla uzupełnienia: o zwierzęcych pochówkach wspomina L. Łuka: "Wierzenia pogańskie na Pomorzu w starożytności i wczesnym średniowieczu". Wymienia m.in. rytualny pochówek czaszki jelenia ulokowanej w skrzyni kamiennej pomiędzy skrzynkowymi grobami kultury wschodniopomorskiej w Ostaszewie oraz odkrycie szczęki psa w grobie popielnicowym kultury wschodniopomorskiej w Starej Kiszewie. Na Pomorzu Wschodnim i ziemi chełmińskiej sporadycznie występowały pochówki zwierząt domowych związane z kulturą amfor kulistych.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
welesxxi
 

Conan The Historian
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.700
Nr użytkownika: 13.919

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 3/04/2008, 6:43 Quote Post

QUOTE(Andrzej @ 2/04/2008, 8:00)
Czy stanowisko w Łośniu było gdzieś publikowane? Byłbym wdzięczny za namiar.
*



Odkrycie młodej krowy w 1998 r. opisane w "Badania archeologiczne na Górnym Śląsku i ziemiach pogranicznych w 1998 roku", Katowice, Wyd. Centrum Dziedzictwa Kulturowego Górnego Śląska, 2001

Odkrycie tam innej młodej krowy w 1993 opisane zostało w red. Dariusz Rozmus, "Archeologiczne i historyczne ślady górnictwa i hutnictwa na terenie Dąbrowy Górniczej i okolic", Księgarnia Akademicka, Kraków 2004. Uwaga! Szkielet ten ze względu na jego dziwne deformacje został tam opisany jako szkielet konia. Rozmus zapewnił mnie jednak, że wszystkie pozostałe podane tam informacje są prawdziwe.

Odkrycie kolejnych szkieletów w 2005 i w 2007 oraz dołu z kośćmi krów nie zostały jeszcze opisane w publikacji naukowej.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
cukier
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 229
Nr użytkownika: 43.925

Stopień akademicki: magister
 
 
post 5/04/2008, 20:11 Quote Post

Wracajac do Kałdusa - czy pochowane tam zwierzęta nie były przypadkiem związane z wpływami Wikingów w tym regionie?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Andrzej
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 644
Nr użytkownika: 125

Stopień akademicki: magister
Zawód: archeolog
 
 
post 17/04/2008, 19:05 Quote Post

Miałem przyjemność kopać to stanowisko. Ślady pobytu Skandynawów ograniczają się do kilku grobów komorowych i parunastu przedmiotów prowieniencji skandynawskiej, które jednak niekoniecznie muszą dowodzić fizycznej bytności wikingów w tym miejscu. Pochówki zwierzęce uważane są za część pogańskiego miejsca kultowego, które miało funkcjonować wkoło Góry św. Wawrzyńca.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
welesxxi
 

Conan The Historian
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.700
Nr użytkownika: 13.919

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 18/04/2008, 7:13 Quote Post

A propos Kałdusa, ostatnie takie odkrycie, o którym mi wiadomo miało miejsce w ubiegłym roku. Na terenie gródka wewnętrznego przy Górze Świętego Wawrzyńca w Kałdusie odkryto czaszkę końską z fragmentem naczynia ceramicznego ułożone na kamiennym bruku. I to było nie pierwsze tam tego typu znalezisko. Nie wiem natomiast czy po ukazaniu się "Wczesnośredniowieczna przestrzeń sakralna in Culmine na Pomorzu Nadwiślańskim" Chudziaka gdzieś były opisywane późniejsze znaleziska związane z pogańskim kultem, w tym odnalezione zwierzęta.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Andrzej
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 644
Nr użytkownika: 125

Stopień akademicki: magister
Zawód: archeolog
 
 
post 18/04/2008, 8:37 Quote Post

W czasopiśmie Slavia Antiqua z 2006 r. ukazał się uzupełniający tekst W. Chudziaka o Kałdusie, w którym autor dopatruje się przestrzennego odbicia słowiańskiego motywu kosmogonicznego. Jest tam publikowana n. in. figurka konia oraz wspominane znaleziska pochówków zwierzęcych.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Rawa
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 805
Nr użytkownika: 492

 
 
post 18/04/2008, 9:19 Quote Post

Figurki koników i kamienne place zwane makh to kosmogonia raczej Chorezmu wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Andrzej
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 644
Nr użytkownika: 125

Stopień akademicki: magister
Zawód: archeolog
 
 
post 20/04/2008, 15:21 Quote Post

Raczej chyba nie skoro na terenie Polski znanych jest kilkanaście (co najmniej) figurek koników, a u Bałtów takowych można liczyć na dziesiątki (głównie w postaci zawieszek). Łączyły się one z tradycjami lokalnymi, a nie z kosmogonią Chorezmu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej