Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
140 Strony « < 138 139 140 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Laicyzacja - nieuchronny proces ?, Polska, Europa, świat
     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.795
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 17/01/2020, 20:00 Quote Post

W parlamencie Wielkiej Brytanii zasiadają duchowni w Izbie Lordow.

Jako katolik występuje z innego punktu niż wy. Nie intersuje mnie demokracja. Dlaczego głupia większość ma rządzić. Od kiedy ilość jest lepsza od jakości? Taki ksiądz-posel nie musiałby mieć prawa głosu (głosowania) ale mógłby zabierać głos i informować posłów czy dane prawo jest zgodne z prawami naturalnymi. Jestem także przeciwnikiem równouprawnienia.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2086

     
Paweł Gajtkowski
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 799
Nr użytkownika: 2.023

 
 
post 17/01/2020, 21:38 Quote Post

QUOTE(Sima Zhao @ 16/01/2020, 21:04)
A to Twoim zdaniem Paweł w tym fragmencie miał na myśli wiarę w zmartwychwstanie lub wiarę w diabła  o których pisał Arbago confused1.gif
*


Paweł pisze w tym fragmencie o częściowym poznaniu duchowym i niedostatkach wiedzy duchowej. Przy takim podejściu zawahałby się przy niejednym sondażowym pytaniu z doktryny KRK - za co przedstawiciele kleru ogłosiliby go duchową wydmuszką... rolleyes.gif

Co do diabła, Paweł wierzył w niejakiego Beliara (2 Kor 6,15).
Co do obcowania Pawła ze Zmartwychwstałym, to świadkowie zdarzenia nie słyszeli głosu, który przemawiał do Pawła - (Dz 22,9) sam zaś Paweł nie odżegnywał się od wizyjnego charakteru swoich objawień (2 Kor 12,1-7), o duchowym zaś zmartwychwstaniu też pisał otwarcie (Ga 2,20).

QUOTE(Sima Zhao @ 16/01/2020, 21:04)
Jeżeli ktoś wierzy ogólnie    w Boga to może się nazywać wierzącym ale żeby mógł się nazywać chrześcijaninem      to    musi jeszcze wierzyć w chrześcijańskie Objawienie (które w katolicyzmie dogmaty  interpretują).   
*


Twoim zdaniem ludzie chodzący do Kościoła mieliby nie wierzyć w chrześcijańskie objawienie? Bynajmniej. Dlaczego jednak brak wiary w miałkie ludzkie interpretacje tego objawienia miałby dowodzić ich duchowej niepełnosprawności, doprawdy nie wiem.


QUOTE(Sima Zhao @ 16/01/2020, 21:04)
To samo co w przypadku  istot materialnych - albo istota istnieje albo nie istnieje.
*



Jezus przemawiał do Pawła w jego indywidualnych wizjach - a więc Jezus z Pawłowego objawienia istniał czy nie istniał? A diabeł z indywidualnych wizji Jezusa na pustyni? W Talmudzie Babilońskim jest wykładnia rabinacka, która stwierdza, że Przeciwnik (Szatan) z Księgi Hioba i ludzkie skłonności to jedno i to samo - a zatem czy diabeł Hioba istniał, czy nie istniał, bądź wręcz: w jaki sposób istniał lub nie istniał? Ktoś, kto uważa, że odpowiedzi na takie pytania są proste, nie rozumie istoty problemu.

QUOTE(Sima Zhao @ 16/01/2020, 21:04)
Co  to znaczy duchowe zmartwychwstanie ?
*



Ga 2,20, Mk 6,14-16.

QUOTE(Sima Zhao @ 16/01/2020, 21:04)
Cielesne zmartwychwstanie Chrystusa zaś to chyba najważniejsza prawda wiary chrześcijańskiej.
*



Albo najpopularniejszy mit wiary chrześcijańskiej. Najważniejsze w nauczaniu Jezusa było Królestwo i to o Królestwie traktowała Dobra Nowina - Łk 4,43. Królestwo Boga jest duchowym fundamentem Objawienia - kto buduje na ontologicznie niepewnych dogmatach, ten buduje na piasku.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2087

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.211
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 17/01/2020, 21:52 Quote Post

QUOTE(Arbago @ 17/01/2020, 20:00)
W parlamencie Wielkiej Brytanii zasiadają duchowni w Izbie Lordow.

Jako katolik występuje z innego punktu niż  wy. Nie intersuje mnie demokracja. Dlaczego głupia większość ma rządzić.  Od kiedy ilość jest lepsza od jakości? Taki ksiądz-posel nie musiałby mieć prawa głosu (głosowania) ale mógłby zabierać głos i informować posłów czy dane prawo jest zgodne z prawami naturalnymi. Jestem także przeciwnikiem równouprawnienia.
*


A, głową kościoła anglikańskiego jest monarcha. Prezydent czy premier w którymś katolickim kraju nim jest?
Nie jesteś za demokracją, nie jesteś za głupią większością, ale jesteś za stworzeniem państwa wyznaniowego na kształt Iranu. Tylko jakim prawem, albo jaki argument chcesz zastosować do jego wprowadzenia?
Od kiedy to prawo religijne jest lepsze od prawa cywilnego?
Co wyznacza jakość?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2088

     
tellchar
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 520
Nr użytkownika: 100.061

Stopień akademicki: dr
Zawód: nauczyciel
 
 
post Wczoraj, 23:02 Quote Post

Zacznijmy od tego, że Kodeks Prawa Kanonicznego zakazuje duchownym przyjmowania funkcji publicznych, w tym parlamentarnych. A doktryna Soboru Watykańskiego II przyjmuje, że w krajach katolickich należy zerwać z doktryną państwa wyznaniowego, bowiem najlepszą formułą relacji państwo-kościoły jest separacja skoordynowana ("przyjazna") wywodząca się z Niemiec.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2089

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.795
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post Dzisiaj, 09:29 Quote Post

Kościół katolicki nakłada na swoich wyznawców misje ewangelizacyjną. Wiadomo, że z niewolnika nie ma pracownika, tak jak z kogoś przymuszanego nie ma wyznawcy, ale jednak Kościół w Polsce nie może cofnąć się do roli li tylko wyznania i zrównać się z zielonoświątkowcami, buddystami, luteranami, itp. Kościół musi zachować swoją uprzywilejowaną pozycję na zasadach jakie wymieniłem wyżej, aby móc skutecznie wypełniać powierzoną misję. Jest to ta sama zasada, w imię której Netflix jest zainstalowany na każdy nowy telewizor, a na pilocie jest przycisk Netflixa wbudowany fabrycznie. Chodzi o to, aby powstrzymać konkurencję i zamiast HBO widzowie wybierali Netflixa. Tak samo Kościół wypełniając swą misję chce być wyznaniem pierwszego wyboru. Jednocześnie Kościół wierzy, że nawracając ludzi ratuje ich - ergo czyni dobrze. Nie można więc winić Kościoła i mnie jako wyznawcę, że chcemy pewnego uprzywilejowania.

QUOTE
Nie jesteś za demokracją, nie jesteś za głupią większością, ale jesteś za stworzeniem państwa wyznaniowego na kształt Iranu. Tylko jakim prawem, albo jaki argument chcesz zastosować do jego wprowadzenia?
Od kiedy to prawo religijne jest lepsze od prawa cywilnego?
Co wyznacza jakość?


Nie do końca jestem za państwem wyznaniowym. W końcu Stwórca dał nam wolną wolę. Jestem jednak za państwem promującym katolicki styl życia, ponieważ uważam, ze jest to właściwa droga dla każdego człowieka. Człowiek jednak ma wolną wolę i może wybierać postawę życiową i światopogląd jaki chce. Chce błądzić, jego sprawa.
Prawo nie może zezwalać na rzeczy ewidentnie wrogie człowiekowi. Nie rozumiem dlaczego na przykład prawo zezwala na picie alkoholu, a nie zezwala na palenie trawki. To są paradoksy prawa cywilnego. Prawo religijne mówi jasno - wszystko co zaćmiewa umysł jest grzechem.
Jakość w rządach jako alternatywa dla demokracji - jestem za tym, ale aby to zdefiniować trzeba by było kogoś bardziej zagłębionego w temat rządów niedemokratycznych a lepszych od demokracji.


 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2090

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.211
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post Dzisiaj, 12:25 Quote Post

QUOTE(Arbago @ 19/01/2020, 9:29)
Kościół katolicki nakłada na swoich wyznawców misje ewangelizacyjną. Wiadomo, że z niewolnika nie ma pracownika, tak jak z kogoś przymuszanego nie ma wyznawcy, ale jednak Kościół w Polsce nie może cofnąć się do roli li tylko wyznania i zrównać się z zielonoświątkowcami, buddystami, luteranami, itp. Kościół musi zachować swoją uprzywilejowaną pozycję na zasadach jakie wymieniłem wyżej, aby móc skutecznie wypełniać powierzoną misję. Jest to ta sama zasada, w imię której Netflix jest zainstalowany na każdy nowy telewizor, a na pilocie jest przycisk Netflixa wbudowany fabrycznie. Chodzi o to, aby powstrzymać konkurencję i zamiast HBO widzowie wybierali Netflixa. Tak samo Kościół wypełniając swą misję chce być wyznaniem pierwszego wyboru. Jednocześnie Kościół wierzy, że nawracając ludzi ratuje ich - ergo czyni dobrze. Nie można więc winić Kościoła i mnie jako wyznawcę, że chcemy pewnego uprzywilejowania.
*



Każdy kościół nakłada to na swoich wyznawców, ale nadal nie uzasadniłeś czemu ma on mieć pozycję uprzywilejowaną. Co takiego lepszego oferuje Kościół Katolicki od dajmy na to prawosławnego czy protestanckiego?

QUOTE(Arbago @ 19/01/2020, 9:29)
QUOTE
Nie jesteś za demokracją, nie jesteś za głupią większością, ale jesteś za stworzeniem państwa wyznaniowego na kształt Iranu. Tylko jakim prawem, albo jaki argument chcesz zastosować do jego wprowadzenia?
Od kiedy to prawo religijne jest lepsze od prawa cywilnego?
Co wyznacza jakość?


Nie do końca jestem za państwem wyznaniowym. W końcu Stwórca dał nam wolną wolę. Jestem jednak za państwem promującym katolicki styl życia, ponieważ uważam, ze jest to właściwa droga dla każdego człowieka. Człowiek jednak ma wolną wolę i może wybierać postawę życiową i światopogląd jaki chce. Chce błądzić, jego sprawa.
Prawo nie może zezwalać na rzeczy ewidentnie wrogie człowiekowi. Nie rozumiem dlaczego na przykład prawo zezwala na picie alkoholu, a nie zezwala na palenie trawki. To są paradoksy prawa cywilnego. Prawo religijne mówi jasno - wszystko co zaćmiewa umysł jest grzechem.
Jakość w rządach jako alternatywa dla demokracji - jestem za tym, ale aby to zdefiniować trzeba by było kogoś bardziej zagłębionego w temat rządów niedemokratycznych a lepszych od demokracji.
*



Wolna wola z państwem promującym określony styl życia kłóci się. Aby państwowo promowało określony styl życia, zgodny z ideologią religijną musi istnieć odpowiedni zapis w konstytucji, a wówczas mamy do czynienia z państwem wyznaniowym. Prawo takiego kraju tworzone jest pod prawo ideologiczne/religijne. Złamanie go jest już nie tylko grzechem, ale i przestępstwem. Uważasz, że Iran czy Arabia Saudyjska są dużo lepsze od krajów demokratycznych, gdzie szanowane są prawa jednostki, a więc m.in. prawo do życia zgodnego z własnymi przekonaniami?
Jeżeli według Kościoła i Ciebie człowiek ma wolną wolę i chce błądzić to nie jest rolą kościoła/ów jest współuczestnictwo w rządzeniu państwem i narzucanie własnych przekonań siłą tworząc prawo. To nie jest ewangelizacja poprzez słowa czy czynny, ale poprzez miecz w formie sankcji. Niekiedy nawet tych ostatecznych.

Państwo może zezwalać, ale granicą jest czynienie szkody drugiej osobie. Chcesz możesz pić, ale nie jeździć. Stosunek do palenia marihuany zmienia. W niektórych krajach jak np. w Kanadzie jest ona w pełni legalna, w Czechach nielegalna, ale palenie uległo depenalizacji.

Możesz mi wskazać rządy niedemokratyczne lepsze od demokratycznych?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2091

140 Strony « < 138 139 140 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej