Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Najgroźniejsi barbarzyńcy w historii Rzymu
     
Theodorus
 

Teodor
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.004
Nr użytkownika: 1.771

:)
Stopień akademicki: M¹drala
Zawód: Asystent muzealny
 
 
post 29/08/2006, 23:04 Quote Post

QUOTE(Scypion Afrykański @ 29/08/2006, 19:38)
QUOTE(Theodorus @ 29/08/2006, 18:12)
QUOTE(Scypion Afrykański @ 29/08/2006, 15:59)
Byli to Goci(zarówno Ostrogoci i Wizygoci). Ich wojska stważały duże problemy wosjkom rzymskim. Ich jazda i piechota była strasznie niebezpieczna dla piechoty i jazdy Rzymskiej
*


No chyba nie. Pod względem wyszkolenia i wyposażenia jazda rzymska górowała nad porównywalnymi jednostkami germanów chyba zawsze. Nie zawsze to wykożystywano, ale jest to fakt bezsporny. Chyba że bierzemy czasy po Adrianopolu, gdy ponad 40 tyś gotów i ich sojuszników zatrudniono zatrudniono smile.gif

http://adiutrix.cba.pl
*



Właśnie chodzi mi czasy z Adrianopola gdzie rzymska armia została doszczętnie zmasakrowana sad.gif
*


A co ma przewaga liczebna do jakości? Też co ma marność dowodzenia do jakości?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
krzystofer
 

Semper Invictus
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.602
Nr użytkownika: 1.005

 
 
post 23/09/2006, 12:42 Quote Post

Według mnie Wandalowie zakończyli proces upadku.
Wschodnie Cesarstwo trwało w stanie równowagi - walki z Hunami nad Dunajem, z Partami nad Eufratem i Tygrysem i aż do VII wieku dawało radę najazdom.
Cesarstwo Zachodniorzymskie było jednak w sytuacji gorszej, bo było narażone na ataki z wszystkich niemal stron. Uzurpator Bonifacjusz zawezwał na pomoc Wandalów, których przybyło na tereny Północnej Afryki aż 80000(wojowników ok 15 tysięcy). Zniszczyli oni jedyną kwitnącą część Zachodniego Imperium, a pamiętajmy, że był to spichlerz Rzymu. Zastanawia mnie czy gdyby nie ten epizod z lat 30. V wieku Rzym trwałby dłużej. Być może przy trwałej dynastii(Gracjańskiej?), pomocy ze wschodu i trwałej bazy w Afryce oraz Włoszech(tam po Ostrogotach kolejnymi barbarzyńcami byli dopiero w 90 lat później Longobardowie), trzymaniu się rzymskiej Brytanii(tam panowanie zniszczyła uzurpacja Konstantyna) Cesarstwo trwałoby dłużej. Wymagałaby tego jednak jedność Cesarstwa, brak częstych buntów, rozsądna polityka sojuszy z Germanami. Część z nich przecież już w chwili podboju rozpoczęła przyjmować wyższą kulturę, nawet osiadała w miastach. Swoją cegiełkę dołożyło też dworackie stronnictwo antygermańskie nierozumiejące faktu, że historii nie da się odwrócić. Rozumiała to Galla Placydia, Stylichon, Aecjusz, ale nie upośledzony Honoriusz ani Walentynian III.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
Parsifal
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 22.878

 
 
post 13/10/2006, 19:48 Quote Post

Przepraszam wie ktoś może które z plemion barbarzyńskich miało ciekawy zwyczaj przetapiania broni zabitych wrogów na ozdoby?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
Theodorus
 

Teodor
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.004
Nr użytkownika: 1.771

:)
Stopień akademicki: M¹drala
Zawód: Asystent muzealny
 
 
post 17/10/2006, 7:53 Quote Post

QUOTE(Parsifal @ 13/10/2006, 20:48)
Przepraszam wie ktoś może które z plemion barbarzyńskich miało ciekawy zwyczaj przetapiania broni zabitych wrogów na ozdoby?
*


Nie znam plemienia, z otoczenia IR, które by dobry oręż przerabiało na ozdoby. Wątpię w taką głupotę.

http://www.adiutrix.cba.pl
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
Anglik
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 180
Nr użytkownika: 19.138

Bartek Kuzma
Zawód: uczen
 
 
post 19/10/2006, 18:37 Quote Post

Parsifal
Przepraszam wie ktoś może które z plemion barbarzyńskich miało ciekawy zwyczaj przetapiania broni zabitych wrogów na ozdoby?

Wydaje mi się to raczej niemożliwe, bo przecież nawet Kartagińczycy Hannibala walczyli pod Kannami bronią zdobytą na Rzymianach nad JEziorem Trazymeńskim.

Osobiście uważam, że ciężko powiedzieć, które ludy barbarzyńskie były największym zagrożeniem, czy najbardziej się przyczyniły do upadku cesarstwa
Myślę, że w początku republiki najgroźniejsi byli Celtowie (Brennus). Potem długo, długo nic aż do wojen MArkomańskich. Celowo pominąłem Las Teutonburski, bo mimo tej klęski myślę, że Churuskowie nie sprawiliby większych problemów Rzymianom przygotowanym na ewentualność zasadzki na bagnistych terenach. Dowodzą tego późniejsze rzymskie wyprawy na te tereny.Później co prawda każde silniejsze plemie stanowiło duży problem, aż w końcu Rzym upadł.
Swoją drogą ciekawe co by się stało gdyby Imperium przetrwało w ninaruszonej formie bez podziałów wewnątrz ażdo podbojów arabskich.
 
User is offline  PMMini Profile Post #35

     
simon13
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.149
Nr użytkownika: 22.678

Zawód: kobieta pracujaca
 
 
post 19/10/2006, 20:25 Quote Post

Pewnie to moja subiektywna opinia ale dla mnie największy wpływ na losy Rzymu wywarli,że tak powie "jednorazowo" Wizygoci pod Adrianopolem.Po tej klęsce Rzym nigdy nie mógł juz liczyc tylko na własne siły i wzmógł osadnictwo,zwłaszcza germańskie na swoich ziemiach,co było jedną z przyczyn jego upadku
 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
Forlong
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 25.935

Kuba Bladek
Stopień akademicki: magister
Zawód: webdesigner
 
 
post 12/12/2006, 0:39 Quote Post

[FONT=Arial][SIZE=7]
A dlaczego nikt tu nie wymienił Hunów? Przecież to od nich sie wszystko zaczęło...cała epoka wędrówek ludów!
Attyla ze swoją zgrają tylko dzieki Aecjuszowi (wedlug niektórych "Ostatniemu Rzymianinowi")został powstrzymany w 451 roku na Polach Katalaunijskich niedaleko dzisiajszego miasteczka w Szampanii. Mimo tej ostatniej wielkiej wygranej Rzymu lawina, którą ruszyli Hunowie juz w 375 roku spowodowała agonie Zachodniego cesarstwa!
Gejzeryk, wodz Wandalów, jak i Alaryk, wódz gorów tez dorzucili swojepiec groszy, ale to juz zupełnie inna bajka.
Pozdrawiam wszystkich fanów starożytnosci
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
Theodorus
 

Teodor
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.004
Nr użytkownika: 1.771

:)
Stopień akademicki: M¹drala
Zawód: Asystent muzealny
 
 
post 12/12/2006, 9:36 Quote Post

QUOTE(Forlong @ 12/12/2006, 1:39)
[FONT=Arial][SIZE=7]
A dlaczego nikt tu nie wymienił Hunów? Przecież to od nich sie wszystko zaczęło...cała epoka wędrówek ludów!
Attyla ze swoją zgrają tylko dzieki Aecjuszowi (wedlug niektórych "Ostatniemu Rzymianinowi")został powstrzymany w 451 roku na Polach Katalaunijskich niedaleko dzisiajszego miasteczka w Szampanii. Mimo tej ostatniej wielkiej wygranej Rzymu lawina, którą ruszyli Hunowie juz w 375 roku spowodowała agonie Zachodniego cesarstwa!
Gejzeryk, wodz Wandalów, jak i Alaryk, wódz gorów tez dorzucili swojepiec groszy, ale to juz zupełnie inna bajka.
Pozdrawiam wszystkich fanów starożytnosci
*


Ktoś spowodował w końcu migrację hunów, więc to nie oni zaczeli wędrówkę ludów. Logika.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #38

3 Strony < 1 2 3 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej