Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
995 Strony « < 993 994 995 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> 1666: królewska victoria pod Mątwami
     
pytek
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.649
Nr użytkownika: 96.376

Janusz Gierek
Stopień akademicki: magister
Zawód: kupiec
 
 
post 19/10/2019, 20:58 Quote Post

[quote=Duncan1306,19/10/2019, 20:21]
CODE
ŚLĄSK LIPIEC 1721
(...)
Król nie był szczęśliwy z tego powodu bo liczył na możliwość pobicia sił cesarskich częściami a z kolei na ofensywę w kierunku Pragi miał zbyt mało sił
Rozważał następujące możliwości
1 Pozostawienie Partii Nysy w kotlinie i dokonywanie z niej wypadów do Czech a powrót Gwardii na polską stronę i dołączenie do reszty Partii Odry
2 Gwardia przechodzi przez Dolna Morawę, Desnou do Freudenthal  Marsz przez trudny teren ale możliwość wyciągnięcia sił cesarskich w pole z ryzykiem odcięcia komunikacji z Kotliną kłodzką. Wymagał współpracy Partii Śląskiej i dobrej koordynacji działań obu grup
3 Wycofanie się z kotliny poza twierdzą kłodzką i Nową Rudą. Skoro cesarscy czekają na armię księcia Eugeniusza to i on poczeka a sytuacja polityczna wymusi na przyszły rok podjęcie ofensywy przez wojska cesarskie
Jaką decyzję podejmie król ?


Decyzja nr 1.
Uzasadnienie : małe sukcesy , wypady, rajdy kawaleryjskie na terytorium n-pla to działania o znikomym znaczeniu dla wyniku wojny ale idealne dla wypromowania , ukształtowania image następcy tronu.
cool.gif
Jeżeli przeciwnik podejmie ofensywę cofamy się do Kłodzka / wariant 3/.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14911

     
losiu41
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.941
Nr użytkownika: 99.422

Lukasz Stanisz
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzyk
 
 
post 19/10/2019, 21:24 Quote Post

Opcja nr 1 na początek. Po przybyciu Karola XII i Szwedów uderzenie Partii Nysy i armii szwedzkiej na Czechy, a uderzenie Gwardii i Partii Odry na Morawy.
PS
Zastanowiłbym się nad próbą opanowania Orawy siłami Gwardii i Partii Odry. Ot taka zagwozdka dla Gienia i cesarza, że chcemy się połączyć z Rakoczym zamiast iść na Wiedeń. A swego czasu padały propozycje zamiany bodajże Księstwa Żagańskiego na Orawę(jak KŻ było zastawione przez cesarza po Wiedniu).

Ten post był edytowany przez losiu41: 19/10/2019, 21:29
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14912

     
orkan
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.601
Nr użytkownika: 58.347

Stopień akademicki: mgr
 
 
post Wczoraj, 02:13 Quote Post

QUOTE(Draken @ 19/10/2019, 14:06)
Z Kurlandią wielu historii być nie powinno, bardziej imo jest ciekawa sytuacja na wschodzie. Kozacy prędzej czy później albo się będą chcieli wybić na niepodległość, albo zostaną zjedzeni przez RON.

Co do uzbrojenia to niedługo karonady się pojawią, niedługo czyli za jakieś 30 lat i to one mogą bardziej namieszać w krótszej perspektywie. Zwłaszcza, że będą jak znalazł na okręty rzeczne do walki na Dunaju czy innych dużych rzekach.
A patrząc na to co mamy na wschodzie i to, że konkurencja może chcieć harcować na tych rzekach to szybkie, lekkie galery wyładowane karonadami mogą być dość skutecznym i tańszym straszakiem niż żaglowce.

Tak, wiem, żaglowiec wymaga mniej ludzi, ale jak wiatru niet to sobie nie popłynie podczas gdy galera pójdzie na wiosłach.
*



Za 50 lat. wink.gif Okrętami rzecznymi były tzw fregaty wiosłowe, galery i czajki z mocno ograniczoną przestrzenią na artylerię. Artyleria na galerach jest ograniczona do małego pokładu artyleryjskiego na dziobie i rufie. Nie można uzbroić je tylko w karonady gdyż przeciwnik może nas trzymać na dystans a wtedy wychodzi istotna wada tych dział - mały zasięg. Przeciwnik może trzymać nas na dystans i bezkarnie ostrzeliwać. Artyleria mieszana była by jakimś rozwiązaniem ale na daleki i średni dystans mamy znowu ograniczoną liczbę dział gdyż ten pokład lub pokłady mają ograniczona przestrzeń. Oczywiście galery wyładowane karonadami mogą być postrachem okrętów liniowych na limanach i ujściach rzek pod warunkiem że żaglowce nie odpłyną na pełne może. Przy niekorzystnym wietrze lub jego braku mogą się pod ogniem npla zbliżyć do niego i ostrzelać kulami wielkiego kalibru. Flota Wojska (bo galery będą podlegać Wojsku jak w OTL w Szwecji i Rosji) będzie jeszcze bardziej przerażająca jak uzbroi się je w haubice Phaixa. Banda takich galer będzie mogła strzelając granatami po prostu spalić nawet 130 działowe wielkie liniowce jeśli staną sobie blisko mielizn i brzegu i nie będzie wiatru lub będzie on niekorzystny. Jednak był to okres kiedy odeszło się od galer na rzez wiosłowych lub parowych małych kanonierek z pojedynczym lub dwoma działami wielkiej mocy na obrotowej podstawie.

CODE
Zastanowiłbym się nad próbą opanowania Orawy siłami Gwardii i Partii Odry. Ot taka zagwozdka dla Gienia i cesarza, że chcemy się połączyć z Rakoczym zamiast iść na Wiedeń. A swego czasu padały propozycje zamiany bodajże Księstwa Żagańskiego na Orawę(jak KŻ było zastawione przez cesarza po Wiedniu).


Przypominam że pas ślaska austriackiego jest po naszej stronie. wink.gif


BTW Mała skala działań wynika z faktu że obie strony są w trakcie mobilizacji i na razie mamy do czynienia z siłami osłonowymi.

Należy też przypomnieć, że każde oblężenie jest najkosztowniejszą formą działań. I na kampanię kłodzką wydaliśmy mnóstwo pieniędzy (ograniczało to LXIV do prowadzenia 2-3 oblężeń rocznie). Dodatkowo zużyliśmy nasz drogocenny odwód w postaci Gwardii Pieszej do prowadzenia robót które powinni robić saperzy z Wojsk Inzynieryjnych z Brześcia Litewskiego (Których na teatrze na razie nie ma) lub inne nie elitarne jednostki piechoty. Wycieczki z Kłodzka na budujące aprosze i paralele (załoga 9 batalionów) i ostrzał artyleryjski z twierdzy musiał spowodować duże straty wśród gwardzistów. Tym sposobem Król bez sensu wykrwawił swój odwód. Wyszkolenie gwardzisty przy metodach Anhalt Dessau to nie takie hop siup. Praktycznie osłabił gwardię pieszą na dwa lata czyli dwie kampanie. Sława zdobywców Kłodzka przy tak marnie przeprowadzonej obronie nie zrekompensuje tych strat. Sądzę że straty nieodwracalne to 10 do 15% gwardzistów czyli te 6 batalionów piechoty z 7200 ludźmi to teraz ok 6000 aktywnych z zużytymi do uzupełnienia strat nadliczbowymi. Tą akcją Król pozbył się 1200 elitarnych żołnierzy , którzy są jedną z podstaw jego władzy i chronią go przed ewentualnym rokoszem.

Ten post był edytowany przez orkan: Wczoraj, 04:46
 
User is offline  PMMini Profile Post #14913

     
Duncan1306
 

Milutki tygrysek lewakożerca
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.459
Nr użytkownika: 97.206

Wlodzimierz Sodula
Zawód: amator historii
 
 
post Wczoraj, 06:36 Quote Post

orkan wybacz ale nic nie pisałem aby załoga kłodzkiej twierdzy dokonywała wycieczek i prowadziła aktywne działania a straty Gwardii szacuje poniżej 3 % jak to zwykle bywało przy ostrzale artyleryjskim
Traktujesz Gwardię L IIK jak Napoleon pod Borodino. L IIK używa Gwardii o wiele częściej niż Napoleon a sytuacja wewnętrzna nie grozi rokoszem
Tymczasem od 1706 Gwardia nie walczyła. Czas było przypomnieć i dostrzec ewentualne problemy w wyszkoleniu i logistyce. Lepiej przy oblężeniu słabo bronionej twierdzy niz w bitwie z Eugeniuszem Sabaudzkim czy obleganiu Ołomuńca
Ponadto L IIK wzoruje się raczej na dziadku, Sobieskim czy Marlborough niż wiecznie manewrujących typowych dowódcach XVIII wieku. Cechowała go dotąd raczej szybkość działań i dążenie do bitwy więc nie przerabiaj go na Kunktatora

Ten post był edytowany przez Duncan1306: Wczoraj, 06:57
 
User is offline  PMMini Profile Post #14914

     
Duncan1306
 

Milutki tygrysek lewakożerca
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.459
Nr użytkownika: 97.206

Wlodzimierz Sodula
Zawód: amator historii
 
 
post Wczoraj, 06:51 Quote Post

STATYSTA SARMACKI DONOSI
27 VII w katedrze Notre-Dame w Paryzu królewicz i diuk d'Enghien Karol de Bourbon-Conde zawarł związek małżeński z Henriettą Luizą de Rohan-Soubise *
Ślubu udzielał arcybiskup Reims a w uroczystości wzięły udział królowa Anna Maria i królewna Izabela

* para będzie idealnie dopasowana wink.gif (sadysta i switch z uległością wobec mężczyzn)

Ten post był edytowany przez Duncan1306: Wczoraj, 06:54
 
User is offline  PMMini Profile Post #14915

     
Duncan1306
 

Milutki tygrysek lewakożerca
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.459
Nr użytkownika: 97.206

Wlodzimierz Sodula
Zawód: amator historii
 
 
post Wczoraj, 07:16 Quote Post

EUROPA VIII 1721
FRANCJA Powstałą dowodzona przez marszałka Berwicka diuka Belfastu Armia Prowansji. Przewidziano dla niej 30 tyś żołnierzy. Dyplomaci regenta sondowali u Wiktora Amadeusza możliwość kolejnej zmiany sojusznika - tym razem na francuskiego
ITALIA
Pod naciskiem dyplomatów cesarskich lennicy cesarstwa zdecydowali się wysłać korpus posiłkowy w sile 6 000 żołnierzy z pomocą w tłumieniu buntu siedmiogrodzkiego. Nominalnym dowódcą został następca tronu Modeny książę Franciszek d'Este
HISZPANIA Przeciwni polityce włoskiej króla Filipa V ( a raczej Elżbiety Farnese)ujawnili propozycje cesarskie włączenia się do wojny po stronie cesarskiej w zamian za Toskanię. Oburzenie arystokracji kastylijskiej i kortezów było na tyle silne że król musiał oficjalnie zaprzeczyć możliwości sojuszu z cesarstwem.
RZESZA
Kolejni władcy protestanccy wycofali się z obietnic dostarczenia wojsk cesarzowi w zamian za subsydia. Pozostali w obozie cesarskim jedynie z władców protestanckich książę Brunszwiku i landgraf Hessen-Dortmund
Elektor brandenburski w tajnych pertraktacjach zaofiarował Szwecji i Rzeczpospolitej możliwośc wynajęcia swoich oddziałów
 
User is offline  PMMini Profile Post #14916

     
pytek
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.649
Nr użytkownika: 96.376

Janusz Gierek
Stopień akademicki: magister
Zawód: kupiec
 
 
post Wczoraj, 08:35 Quote Post

[quote=orkan,20/10/2019, 2:13]
CODE
Sława zdobywców Kłodzka przy tak marnie przeprowadzonej obronie nie zrekompensuje tych strat.  

Atak i zdobycie Kłodzka to sukces o kapitalnym znaczeniu biorąc pod uwagę zarówno politykę wewnętrzną jak i międzynarodową .

1.Rzeczą najważniejszą dla przyszłości Rzeczpospolitej to uregulowanie ustawowe dziedziczenia tronu.
Przecież LII Kondeusz nie jest wieczny.Może przewlekle zachorować i być niezdolnym do sterowania wojną i państwem. Kiedyś umrze tak jak każdy. Szlachta o tym wie i już dziś zastanawia się :
Kto po nim ?
Okres wojny to stan mobilizacji obywatelskiej. Stan zagrożenia. Stan wyższej konieczności. Nie ma i nie będzie lepszego momentu dla realizacji królewskich planów dot. ustroju państwa.

2. Wojna z cesarzem jest rzeczą bardzo ważną.
Informacja o zdobyciu ważnej twierdzy " pójdzie w świat " .
Jest to ważne dla morale Węgrów , którzy w tym momencie zrozumieją plany wojenne Rzeczpospolitej. To podtrzyma ich na duchu.Jest to też cenna informacja dla sojuszników RON.
Informacja ta zostanie podana przez gazety Europy . Będzie to miało wpływ na decyzje polityczne ewentualnych sojuszników jak i decyzje bankierów i wysokość oprocentowania ewentualnych pożyczek dla Habsburga.

3." Gdzie drwa rąbią tam wióry lecą " . Nie uda się wygrać wojny bez strat osobowych.

Od samego początku jestem przeciwny modelowi wojskowości RON , gdzie podstawą jest forteca i " zamkowy ciura ". Stawianie na " dobrego wojaka Szwejka " to droga do klęski.
Ja chcę zwrócić uwagę , że wojskowość Rzeczpospolitej od czasów Jagiełły zawsze była inna od wojskowości francuskiej czy holenderskiej. RON jest krajem wielkim pod względem terytorialnym .
Potrzebuje / na wzór rzymski / dobrych dróg i mobilnych armii , które można przerzucać tak szybko jak tylko możliwe.

Wojnę wygrywa nie ten kto ma więcej żołnierzy ale ten kto posiada inicjatywę .

================================================================================
===


EDIT : Na miejscu cesarza zrobiłbym wszystko / łącznie z intrygą / aby nie dopuścić do połączenia sił przeciwników.

A może Austriak " wziął w łapę " ?


Łączenie postów - przypominam o opcji "edytuj"

Wilczyca24823

Ten post był edytowany przez Wilczyca24823: Wczoraj, 11:33
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14917

     
Draken
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 197
Nr użytkownika: 103.940

 
 
post Wczoraj, 09:28 Quote Post

Nawet wtedy by coś robiły, żeby szef w Wiedniu go nie kazał nawlec na pal czy coś równie nieprzyjemnego zrobić.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14918

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 7.037
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post Wczoraj, 11:18 Quote Post

Naprawdę twierdza w Kłodzku była aż tak źle wyposażona?

Zero prób podesłania odsieczy? Wzmocnienia twierdzy po wypadach polskich na ziemię czeską? Przecież było wiadomym, że Polacy będą musieli zdobyć Kłodzko, aby pójść dalej...czyżby czekano na decyzję Wiednia pod tym względem?
 
User is offline  PMMini Profile Post #14919

     
orkan
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.601
Nr użytkownika: 58.347

Stopień akademicki: mgr
 
 
post Wczoraj, 11:35 Quote Post

Z opisów wynika ze do 1739 tak. U nas w strefie nadgranicznej znalazle się wcześniej bo w 1698 roku, no ale cesarz nie miał pieniędzy a Stany czeskie i tak płacą najwyższe subwencje i najwyższe kontrybucje do osobistego skarbu cesarza.

WWzmocnienia przed oblężenie przyszły. Armia Czech w lipcu wykonuje tylko zadania osłonowe mobilizacji. Jest za słaba aby udzielić pomocy Kłodzku.

Ten post był edytowany przez orkan: Wczoraj, 12:28
 
User is offline  PMMini Profile Post #14920

     
Duncan1306
 

Milutki tygrysek lewakożerca
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.459
Nr użytkownika: 97.206

Wlodzimierz Sodula
Zawód: amator historii
 
 
post Wczoraj, 12:35 Quote Post

Twierdza kłodzka została zmodernizowana w latach 1670-1702. Zlikwidowano przestarzałe fortyfikacje renesansowe budując twierdzę 6-bastionową według planu z 1673 czyli jeszcze przed vaubanowskiego. No ale od tego czasu nastąpił dość istotny postęp w sztuce oblężniczej
Występuje dość typowa dla pierwszego roku wojen XVIII wieku w Europie sytuacja. Obie strony się mobilizują i są za słabe na skuteczną ofensywę na ważny cel ale na tyle silne aby w przypadku ataku podobnych sił przeciwnika przerwać jego linie komunikacyjne. Na niekorzyść RON działa dodatkowo jeszcze czas i przestrzeń bo praktycznie w latach minimum klimatycznego operacje wojenne należy przerwać najpóźniej w październiku a opady mogą uniemożliwić działania wojenne już we wrześniu. Dla porównania stulecie później bitwa pod Austerlitz rozegrała się 2 grudnia
Wojny śląskie Fryderyka Wielkiego to pewien wyjątek. Fryderyk uderza z zaskoczenia a ponadto ma na tyle silną armie czasu pokoju aby nie do końca przygotowanego przeciwnika pobić. Gorzej już było w następnych latach wojny ale na nieszczęście świata najczęściej jego przeciwnikiem był Karol Lotaryński. No i znowu był okres optimum klimatycznego

Ten post był edytowany przez Duncan1306: Wczoraj, 12:41
 
User is offline  PMMini Profile Post #14921

     
losiu41
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.941
Nr użytkownika: 99.422

Lukasz Stanisz
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzyk
 
 
post Wczoraj, 14:07 Quote Post

Powiedziałbym, że tutaj to Marlborough się wzorował na Ludwiku II. A Ludwiczek brał pełnymi garściami z polskiej sztuki wojennej, więc nie należy oczekiwać, że będzie grał ściśle według standardów europejskich.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14922

     
czlowiekdemolka
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 614
Nr użytkownika: 102.393

Mariusz T
Zawód: kierownik
 
 
post Wczoraj, 16:12 Quote Post

No właśnie może na tej wojnie wydarzy się coś co pokaże wyższość (ttffuuu) zachodniej sztuki wojennej na zachodnim jakby nie patrzeć teatrze działań?
 
User is offline  PMMini Profile Post #14923

     
losiu41
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.941
Nr użytkownika: 99.422

Lukasz Stanisz
Stopień akademicki: magister
Zawód: muzyk
 
 
post Wczoraj, 17:04 Quote Post

Marlborough odnosił sukcesy właśnie dzięki temu, że nie bał się bitwy i dążył do zniszczenia przeciwnika. Gdy go brakło to Villars sobie z Gienkiem poradził. Podobnie działał Karol XII.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14924

995 Strony « < 993 994 995 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej