Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Zołnierze ACz i LWP: kontakty niesluzbowe
     
Doktor Zło
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 467
Nr użytkownika: 62.471

 
 
post 9/09/2012, 1:37 Quote Post

Temat nie był jak widzę poruszany, a jest jak sądzę dosyć ciekawy... Chociaż nie spodziewam się, że da się na niego odpowiedzieć jednoznacznie i w sposób wyczerpujący to zagadnienie.

Wszyscy zdajemy sobie sprawę z trudnej sytuacji żołnierzy polskich, którzy walczyli u boku ZSRR. Z jednej strony- wyzwalali własny kraj, a z drugiej- jednocześnie pomagali stronie, która (delikatnie rzecz ujmując)formalnie była sojusznikiem, ale tak nie do końca... Na pewno rodziło to napięcia i rozterki moralne.

Zawsze ciekawiła mnie jednak jedna rzecz. Pomijając kwestie polityczne, jak "nasi" podchodzili prywatnie do żołnierzy radzieckich?

Oczywiście nie czarujmy się, na pewno było tak, że co osoba, to inne podejście. Zapewne były osoby, które zżyły się szczerze z jakimiś sołdatami, a pewnie i w drugą stronę- wojacy, którzy "czerwonej zarazy" nienawidzili. Jestem jednak ciekaw, czy dałoby się jakoś ogólnie ująć, które z tych stanowisk przeważało? Czy relacje pomiędzy oddziałami czerwonoarmistów, a naszymi żołnierzami istniały, a jeżeli tak, to jak wyglądały? Niechęć? Ostrożna neutralność? Sympatia? Współczucie? Jak wyglądało to na pierwszej linii frontu, a jak na zapleczu?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej