Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Jak Amerykanie widzieli rewolucję francuską ?
     
Sewer
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.178
Nr użytkownika: 14.030

Stopień akademicki: coś tam wiem :)
 
 
post 1/09/2011, 23:40 Quote Post


Dwie rewolucje które zmieniły świat. Zmieniły światopogląd ludzi dały podwaliny pod nowoczesne państwo. Gdy rewolucja francuska zaczęła się w roku 1789 amerykanie zakończyli już swoją walkę o wolność 1783 roku. Francuzi jak i młody naród amerykański mieli byli przepełnieni duchem oświecenia. Chciałem się zapytać jak amerykanie widzieli rewolucję francuską ? Która jednak odbiegała od ich rewolucji mimo że głosiła podobne hasła.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Loix
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 75.362

 
 
post 19/11/2011, 21:45 Quote Post

Stosunek wiekszości Amerykanów, do rewolucji Francuskiej był taki, że zazwyczaj widzieli w tych wydarzeniach z Europy, jakieś podobieństwo do wydarzeń jakie miały miejsce w ich kraju parę lat wcześniej i rzeczywiście można doszukiwać się wielu podobieństw, między rewolucją francuską a powstaniem i walką o niepodległość USA. Chociaż geneza jest zupełnie inna w wypadku obu wydarzeń.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Wjtwat
 

Unregistered

 
 
post 21/11/2011, 1:26 Quote Post

Wielu uczestników Rewolucji Francuskiej np. La Fayette uczestniczyło w walkach z Brytyjczykami w Ameryce. Ale stosunki USA-Francja po Rewolucji Francuskiej nie były najlepsze...

Ten post był edytowany przez Wjtwat: 21/11/2011, 1:27
 
Post #3

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.357
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 21/11/2011, 1:40 Quote Post

Amerykanie byli społeczeństwem tolerancyjnym ( w prawdziwym, jeszcze nie sfiksowanym znaczeniu tego słowa) i choć hasła Rewolucji Francuskiej spotkały się z entuzjaazmem za oceanem, to jednak nie metody walki, zwłaszcza chodzi o okres jakobiński. Wielu arystokratów znalazło schronienie w USA, gdzie nikt ich nie niepokoił ze względu na monarchistyczne poglądy.
Potem zresztą , po okresie napoleońskim , za tzw. reakcji burbońskiej wiali tam z kolei rewolucjoniści różnej maści. I też nie spotkali się z prześladowaniami.
Wolność poglądów traktowano w Ameryce Pn. bardzo poważnie...

Ten post był edytowany przez emigrant: 21/11/2011, 1:41
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej