Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

>  Thomas Jefferson, Zapraszam do polemiki
     
ugedej
 

?
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 561
Nr użytkownika: 1.240

?
Stopień akademicki: doktorant historii
Zawód: soldier
 
 
post 2/01/2005, 20:30 Quote Post

Witam
Taki wybitny mąż USA i jeszcze nie ma nic tutaj na jego temat, więc pomyślałem sobie, iż będzie to ciekawy temat.

Thomas to tak jakby człowiek renesansu żyjący na przełomie XVIII i XIX wieku. Miał masę zainteresowań i niezłą rozbieżność w sprawowanych funkcjach.
Polityk(dzisiejsi amerykańscy politycy to aktorzy tongue.gif ), pisarz, prezydent i prawnik.
Zapraszam na rozmowe o nim.
Może kogoś coś interesuje na jego temat?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Polidaktyl
 

Teoretyk Kabaretu
*****
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 625
Nr użytkownika: 2.700

Zawód: Kierownik Literacki
 
 
post 3/01/2005, 14:45 Quote Post

Pierr Gaxott w swojej "Rewolucji Francuskiej" stawia Jeffersona obok Franklina jako członka masoneri wiadomo coś komuś o tym?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Ciunek
 

Warszawski jegomość
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.229
Nr użytkownika: 4.721

Stopień akademicki: :-)
Zawód: sobie znany
 
 
post 17/08/2005, 12:57 Quote Post

Thomas Jefferson (13 kwietnia 1743 - 4 lipca 1826) prawnik, działacz niepodległościowy, trzeci prezydent USA (1801 - 1809). Pochodził z zamożnej rodziny o wysokim statusie społecznym.

Świetnie posługiwał się słowem pisanym. Brał udział w tworzeniu Deklaracji Niepodległości. Zajmował się spisywaniem praw nowo powstałego państwa. Stworzył ustawy wprowadzające wolność religijną.

W 1785 roku zastąpił Benjamina Franklina na stanowisku ministra ds. Francji. Jego sympatia do Rewolucji Francuskiej przyczyniła się do konfliktu z sekretarzem stanu w gabinecie Washingtona, Alexandrem Hamiltonem, w wyniku którego Jefferson zrezygnował w 1793 z zajmowanego stanowiska.

W tym czasie w społeczeństwie amerykańskim zaczęły wyłaniać się dwie opcje polityczne, federalistyczna i demokratyczno-republikańska. Jefferson wyrósł na przywódcę tej drugiej. Republikanie, którzy sympatyzowali z Rewolucją Francuską, sprzeciwiali się centralizmowi federalistów i walczyli o autonomię poszczególnych stanów.

Jefferson po raz pierwszy kandydował w wyborach prezydenckich w 1796 roku. Przegrał z Johnem Adamsem i objął stanowisko wiceprezydenta. Wygrana w wyborach z 1800 roku zapewniła mu najwyższą godność w państwie.

Poprawa stosunków z Francją pozwoliła Jeffersonowi na obcięcie wydatków na wojsko. Zniósł podatki nałożone na whisky, zredukował o 30% zadłużenie kraju. Wysłał eskadrę wojenną, której zadaniem było zwalczanie piratów berberyjskich napadających na Morzu Śródziemnym na amerykańskie statki handlowe.

W 1803 roku nabył od Napoleona Terytorium Luizjany, które stanowi ponda jedną czwartą dzisiejszego obszaru Stanów Zjednoczonych. W celu zbadania nowych terytoriów, w 1804 roku zorganizował i wysłał Ekspedycje Lewisa i Clarka.

Podczas drugiej kadencji głównym celem polityki Jeffersona było uniemożliwienie wplątania Stanów Zjednoczonych w wojny napoleońskie. Obie walczące strony próbowały wmieszać w konflikt amerykańskie statki handlowe. W związku z tym Jefferson nałożył embargo na amerykańskich kupców handlujących z Europą.

Po drugiej kadencji Jefferson osiadł w swojej rezydencji - Monticello - gdzie pracował na rzecz Uniwersytetu Wirginii.

Zmarł w 50. rocznicę podpisania Deklaracji Niepodległości, w tym samym dniu, w którym zmarł John Adams.

Szczerze mówiąc to niezbyt wiele wiedziałem na jego temat, więc ten wywód powyżej jest ściągnięty z Wikipedii.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Aron_Lander
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 85
Nr użytkownika: 8.396

Zawód: student
 
 
post 17/08/2005, 15:35 Quote Post

Jefferson to przede wszystkim człowiek sprzeczności, szczególnie jeśli odniesiemy to do jego podejścia względem niewolnictwa. Głosił równość wszystkich ludzi, ale jednocześnie nie przeszkadzało mu to być rasistą i posiadać niewolników. Założył nawet małą fabrykę gdzie pracowały dzieci(niewolnicy) w wieku od 10 do 16 lat.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Barret_PL
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 176
Nr użytkownika: 5.978

Zawód: uczen
 
 
post 17/08/2005, 16:00 Quote Post

Cuż... Jefferson to wg. mnie obok George'a Washingtona i Benjamina Franklina to kolejny człowiek-symbol, który wywarł niemały wpływ na kształt Ameryki, również tej dzisiejszej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
korten
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.633
Nr użytkownika: 1.663

 
 
post 17/08/2005, 16:23 Quote Post

Nie zapominajmy ze nasz kochany Tomus to takze wlasciciel niewolnikow,o ktorych prawa jakos zapomnial walczyc.Takze kilka czarnych rodzin
podaje Jeffersona jako swojego protoplaste.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Aron_Lander
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 85
Nr użytkownika: 8.396

Zawód: student
 
 
post 17/08/2005, 18:20 Quote Post

No właśnie na ten temat pisałem troche wyżej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
ugedej
 

?
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 561
Nr użytkownika: 1.240

?
Stopień akademicki: doktorant historii
Zawód: soldier
 
 
post 29/09/2005, 12:36 Quote Post

Jednak jakby nie patrzeć to on wtedy nie był wyjątkiem od reguły.
Tamte lata czasy kiedy murzyni byli naprawdę źle traktowani ale zauważ, iż Tomasz był po pierwsze wykształcony i miał mase zainteresowań.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
piotpal
 

W Służbie Ich Królewskich Mości: Qltury i Nauki
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.255
Nr użytkownika: 7.889

Piotr P.
Zawód: student
 
 
post 6/10/2005, 19:14 Quote Post

QUOTE
Pierr Gaxott w swojej "Rewolucji Francuskiej" stawia Jeffersona obok Franklina jako członka masoneri wiadomo coś komuś o tym?

W tamtych czasach mnóstwo ludzi należało do masonerii. Zrzeszanie się w takich związkach było bardziej modne niż celowe. Wielu ludzi należących do masonerii nie miało pojęcia jakimi symbolami się posługiwali i co one oznaczały.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Gustaw II Adolf
 

Dei Gratia Rex Sueciæ, Princeps Magnus Finlandiæ etc.
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.022
Nr użytkownika: 6.537

Gustavus Adolphus Vasa
Stopień akademicki: Leo Septemtrionum
Zawód: Rex Hereditarius
 
 
post 27/11/2005, 15:10 Quote Post

Nie zapominajmy, że nie wszyscy, którzy posiadali niewolników, traktowali ich nieludzko. Bo co można było zrobić z niewolnikiem, kiedy się go nie chciało męczyć? Uwolnić - nie uwolnisz. Możesz tylko sprzedać, a u nowego właściela będzie mu gorzej.

Nie chcę na siłę bronić Jeffersona, ale nie wsadzajmy wszystkich do jednego worka. smile.gif

Pozdr.
G2A
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
piotpal
 

W Służbie Ich Królewskich Mości: Qltury i Nauki
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.255
Nr użytkownika: 7.889

Piotr P.
Zawód: student
 
 
post 30/11/2005, 21:49 Quote Post

QUOTE
Nie zapominajmy, że nie wszyscy, którzy posiadali niewolników, traktowali ich nieludzko. Bo co można było zrobić z niewolnikiem, kiedy się go nie chciało męczyć? Uwolnić - nie uwolnisz. Możesz tylko sprzedać, a u nowego właściela będzie mu gorzej.

Ja z kolei nie chcę robić z Jeffersona potwora, ale wiadomo przecież, że to nie on osobiście pilnował swoich niewolników itd. Więc trudno tutaj mówić o jakiś różnicach w traktowaniu od tego do kogo się należało, owszem może i były jakieś wspaniałe plantacje niewolników, ale gdyby taką prowadził Thomas Jefferson to z pewnością zostałoby to już z wielkim hukiem przedstawione przez historyków.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Gustaw II Adolf
 

Dei Gratia Rex Sueciæ, Princeps Magnus Finlandiæ etc.
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.022
Nr użytkownika: 6.537

Gustavus Adolphus Vasa
Stopień akademicki: Leo Septemtrionum
Zawód: Rex Hereditarius
 
 
post 30/11/2005, 22:05 Quote Post

Wydaje się, że Jefferson po prostu musiał mieć niewolników, bo tak wtedy utrzymywali się wysoko postawieni ludzie. Na sprzeciw wobec niewolnictwa tam i wtedy było jeszcze za wcześnie (jakież kontrowersje wywoływały poglądy abolicjonistyczne za Lincolna!).

Słowa Jeffersona: "Uważam, że Indianin pod względem ciała i umysłu jest równy białemu człowiekowi. Wydaje mi się, że człowiek czarny w panujących warunkach takiego stanu nie osiągnął. Jednak byłoby rzeczą ryzykowną głosić, że gdyby miał równe możliwości przez parę pokoleń, nie dorównałby białemu." potwierdzają, że na pewno nie był on rasistą (w tamtych czasach, przypomnijmy, wszelkie badania naukowe starały się dowodzić, że Murzyni są rasą gorszą). Na dodatek wyrażał stanowczy sprzeciw wobec rozszerzania niewolnictwa na inne terytoria poza wówczas ustalonymi.

Pozdr.
G2A
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
piotpal
 

W Służbie Ich Królewskich Mości: Qltury i Nauki
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.255
Nr użytkownika: 7.889

Piotr P.
Zawód: student
 
 
post 5/12/2005, 22:27 Quote Post

QUOTE(korten)
Nie zapominajmy ze nasz kochany Tomus to takze wlasciciel niewolnikow,o ktorych prawa jakos zapomnial walczyc.Takze kilka czarnych rodzin
podaje Jeffersona jako swojego protoplaste.

Po przejrzeniu literatury jednak się z tym nie zgodzę. Faktem jest, że Tomasz Jefferson zgłosił do Deklaracji propozycję artykułu potępiającego prowadzone przez Króla Jerzego porwania niewolników w Afryce, czyli najgorszą część systemu niewolniczego, jako "piracki proceder, niegodny żadnego chrześcijańskiego władcy" Propozycja ta została, niestety, odrzucona przez resztę Kongresu. Pewnie była zbyt radykalna. Źródło: Zofia Libiszowska, Tomasz Jefferson.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
nnatkaa
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 14.284

Zawód: uczeñ
 
 
post 15/02/2006, 14:42 Quote Post

CZy może ktoś z Was podac mi ksiazki, w których znajde informacje na temat Tomasza Jeffersona. Będę bardzo wdzięczna
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Adrian Mole
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 147
Nr użytkownika: 6.519

Zawód: Kibic
 
 
post 20/02/2006, 15:32 Quote Post

Z tego co ja wiem, chociaż moze sie myle, ale gdy Bill Clinton zamieszany był w słynną aferę z panią Lewinsky, to pojawiały sie słuchy że bedzie drugim prezydentem USa który zostanie zmuszony do ustąpienia ze stanowiska ze względu na skandal. Pierwszym był właśnie Thomas Jefferson
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

3 Strony  1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej