Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wojna Domowa: rozwój techniki
     
Andrea$
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.886
Nr użytkownika: 45.545

Zawód: student
 
 
post 11/12/2017, 22:03 Quote Post

Wszyscy dobrze wiemy, że wojna domowa w Hiszpanii popchnęła zarówno technikę, jak i taktykę bardzo do przodu. Wnioski płynące z wojny domowej wywarły bardzo silny skutek na armię niemiecką i radziecką. Niemcy bowiem dostrzegli, że dwupłatowce to mocno przestarzałe samoloty, zaś Bf-109, który był królem niebios w trakcie tej wojny, stał się podstawowym myśliwcem Luftwaffe, produkowanym aż do końca II WŚ. Równie wielkie wrażenie wywołały bombowce nurkujące, co spowodowało, że Stukasy stały się jednym z głównych elementów niemieckiej taktyki wojennej, a nawet zaczęto modernizację średnich i ciężkich bombowców i przystosowanie ich do nalotów z lotu nurkowego.

A czy i jakie wnioski wyciągnęły inne kraje? ZSRR, Włochy, Wlk. Brytania, Francja i Polska?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Botras
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.261
Nr użytkownika: 19.101

 
 
post 12/12/2017, 8:27 Quote Post

QUOTE(Andrea$ @ 11/12/2017, 22:03)
Wszyscy dobrze wiemy, że wojna domowa w Hiszpanii popchnęła zarówno technikę, jak i taktykę bardzo do przodu. Wnioski płynące z wojny domowej wywarły bardzo silny skutek na armię niemiecką i radziecką. Niemcy bowiem dostrzegli, że dwupłatowce to mocno przestarzałe samoloty, zaś Bf-109, który był królem niebios w trakcie tej wojny, stał się podstawowym myśliwcem Luftwaffe, produkowanym aż do końca II WŚ.


Wojna domowa w Hiszpanii nie miała z tym nic wspólnego. W konkursie na nowy myśliwiec nie było wcale dwupłatów, a konkurs na bombowiec nurkujący, gdzie był dwupłatowy Ar 81 (obok trzech jednopłatowych konkurentów), został wygrany przez Ju 87 zanim wybuchła wojna.

QUOTE(Andrea$ @ 11/12/2017, 22:03)
Równie wielkie wrażenie wywołały bombowce nurkujące, co spowodowało, że Stukasy stały się jednym z głównych elementów niemieckiej taktyki wojennej, a nawet zaczęto modernizację średnich i ciężkich bombowców i przystosowanie ich do nalotów z lotu nurkowego.


Nie było "modernizacji średnich i ciężkich bombowców", bo ciężkich jeszcze nie było, a istniejące Do 17 i He 111 nie był modernizowane w ten sposób. Miało miejsce co innego - dodanie zdolności bombardowania z lotu nurkowego opracowywanym jeszcze Ju 88 i He 177.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Toki
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 109
Nr użytkownika: 99.963

 
 
post 15/12/2017, 21:28 Quote Post

QUOTE(Andrea$ @ 11/12/2017, 22:03)
A czy i jakie wnioski wyciągnęły inne kraje? ZSRR, Włochy, Wlk. Brytania, Francja i Polska?
*


Pamiętam, że przeglądałem artykuły z polskich pism fachowych z okresu wojny w Hiszpanii i byłem zaskoczony trafnością niektórych spostrzeżeń. Zwłaszcza w zestawieniu z Francuzami, którzy zdawali się wnioskować, że czołgów nie da się użyć w dużej masie i powinny być rozdzielone między jednostki piechoty. Kazimierz Rosen-Zawadzki pisał wprawdzie o współdziałaniu z artylerią i piechotą, ale wydaje się, że wierzył, że czołgi potrafią odegrać bardzo poważną rolę. Adam Wojtyga sprzeciwiał się marginalizowaniu roli lotnictwa, tłumacząc, że trudno wyciągać wiążące wnioski, skoro samolotów w Hiszpanii było stosunkowo niewiele.
Artykuł na ten temat: Dawid Kabaciński, "Wojsko Polskie wobec wojny domowej w Hiszpanii: wybrane zagadnienia", Przegląd Historyczno-Wojskowy nr 3/2013. Pewien tekst na ten temat czytałem też w jakimś numerze "Studiów Historycznych" z lat 80., ale niestety nie pamiętam ani tytułu, ani autora. : /
PS Mam. Marian Zgórniak, "Wojna domowa w Hiszpanii w oświetleniu polskiego rządowego piśmiennictwa politycznego i wojskowego 1936–1939", nr 1-4/1983. ; )

Ten post był edytowany przez Toki: 15/12/2017, 21:31
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Andrea$
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.886
Nr użytkownika: 45.545

Zawód: student
 
 
post 16/12/2017, 20:32 Quote Post

QUOTE
Wojna domowa w Hiszpanii nie miała z tym nic wspólnego.


Owszem, miała. Wnioski płynące z okresu 1936-37 udowodniły Niemcom, że czas He-51 w charakterze myśliwców (a i niedługo później - także w roli samolotów zwalczających cele naziemne) bezpowrotnie minął i potrzebna jest nowa maszyna. Jednocześnie eksperymentalne użycie Bf-109 w końcu 1936 r. dało obiecujące rezultaty i zdecydowano się przezbroić całe J/88 we właśnie ten myśliwiec.

QUOTE
konkurs na bombowiec nurkujący, gdzie był dwupłatowy Ar 81 (obok trzech jednopłatowych konkurentów), został wygrany przez Ju 87 zanim wybuchła wojna.


Ale to Stukasy pojechały do Hiszpanii, tworząc klucz ''Jolanthe'', a potem Stuka/88, a nie Ar-81, i to wnioski z użycia Stukasa stały się decydujące dla niemieckiego lotnictwa bombowego.

QUOTE
Nie było "modernizacji średnich i ciężkich bombowców",


Była modernizacja, czyli wspomniane przez Ciebie Ju-88 i He-177.

QUOTE
PS Mam. Marian Zgórniak, "Wojna domowa w Hiszpanii w oświetleniu polskiego rządowego piśmiennictwa politycznego i wojskowego 1936–1939", nr 1-4/1983. ; )


Będę musiał zerknąć, ale będę bardzo wdzięczny, jeśli podrzucisz jakieś wnioski, chyba, że to, co napisałeś, to już wszystko. smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Toki
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 109
Nr użytkownika: 99.963

 
 
post 16/12/2017, 23:10 Quote Post

QUOTE(Andrea$ @ 16/12/2017, 20:32)
Będę musiał zerknąć, ale będę bardzo wdzięczny, jeśli podrzucisz jakieś wnioski, chyba, że to, co napisałeś, to już wszystko. smile.gif
*


To, co napisałem, pochodzi raczej z "Przeglądu Historyczno-Wojskowego". Postaram się napisać więcej, ale obawiam się, że nieprędko... : /
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Speedy
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.036
Nr użytkownika: 3.192

 
 
post 17/12/2017, 3:03 Quote Post

Hej

Przepraszam, ale nie mogę zgodzić się z takim postawieniem sprawy:

QUOTE(Andrea$ @ 16/12/2017, 20:32)
Wnioski płynące z okresu 1936-37 udowodniły Niemcom, że czas He-51 w charakterze myśliwców (a i niedługo później - także w roli samolotów zwalczających cele naziemne) bezpowrotnie minął


Wymagania na nowy myśliwiec, o prędkości ponad 400 km/h, z silnikiem Jumo 210, ogłoszone zostały przez RLM (Ministerstwo Lotnictwa Rzeszy) w marcu 1933. Do wiosny 1934 swoje projekty zgłosiły firmy Arado (Ar 80), BFW (Bf 109) i Heinkel (He 112) - wszystkie wolnonośne dolnopłaty. Potem dołączył do nich Focke-Wulf (Fw 159) - górnopłat, który jednak nie osiągnął wymaganej prędkości (max. 385 km/h) a w dodatku rozwalił się w czasie prób. Ostatecznie w marcu 1936 RLM wybrało bawarski samolot Bf 109.

Tak więc, w konkursie na myśliwiec w ogóle nie startował żaden dwupłatowiec w rodzaju He 51, a rozstrzygnięto go jeszcze przed wybuchem wojny hiszpańskiej, który nastąpił w lipcu 1936.


QUOTE(Andrea$ @ 16/12/2017, 20:32)
Była modernizacja, czyli wspomniane przez Ciebie Ju-88 i He-177.


Tak też bym tego nie nazwał. Moim zdaniem o modernizacji można mówić, jeżeli jest w użyciu jakiś sprzęt, w którym w pewnym momencie wprowadza się zmiany, by zapewnić że będzie wciąż użyteczny. Np. w 1942 niemieckie czołgi Pz.IV zostały zmodernizowane przez zainstalowanie armaty o wydłużonej lufie. Ale w czasach wojny hiszpańskiej nie było w służbie ani Ju 88 ani He 177. Oba weszły do użytku po jej zakończeniu. Można tu wg mnie mówić o zmianach w projekcie, czy coś ale nie o modernizacji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.265
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 17/12/2017, 9:51 Quote Post

QUOTE(Andrea$ @ 16/12/2017, 20:32)
QUOTE
Wojna domowa w Hiszpanii nie miała z tym nic wspólnego.


Owszem, miała. Wnioski płynące z okresu 1936-37 udowodniły Niemcom, że czas He-51 w charakterze myśliwców (a i niedługo później - także w roli samolotów zwalczających cele naziemne) bezpowrotnie minął i potrzebna jest nowa maszyna. Jednocześnie eksperymentalne użycie Bf-109 w końcu 1936 r. dało obiecujące rezultaty i zdecydowano się przezbroić całe J/88 we właśnie ten myśliwiec.

*


Z tego, co napisałeś wynika, że Niemcy jako standardowy myśliwiec planowali właśnie He-51. rolleyes.gif Nie wspomnę, że całkowicie pominąłeś Arado Ar 68, który także został użyty w Hiszpanii.
To, że He-51 został używany w roli samolotu wsparcia spowodowane było brakiem dostatecznej ilości takich maszyn, co wiązało się zapotrzebowaniem na tego typu samoloty.
W sumie wystarczy trochę pogooglować zamiast niepotrzebnie się upierać. wink.gif @Speedy zresztą pokrótce Ci wyjaśnił, co i jak.

Nawiązując do rozwoju myśliwców i wniosków z wojny Hiszpanii to Włochy całkowicie dały plamę.

CODE
Ale to Stukasy pojechały do Hiszpanii, tworząc klucz ''Jolanthe'', a potem Stuka/88, a nie Ar-81, i to wnioski z użycia Stukasa stały się decydujące dla niemieckiego lotnictwa bombowego.

Konkurs na bombowiec nurkujący atakujący cele punktowe RLM ogłosiło w 33r. Do konkursu stanęły 4 maszyny - Arado Ar-81, Bloch und Voss Ha 137, Junkers Ju -87 oraz Heinkle He - 118. Do dalszego etapu zakwalifikowano dwie maszyny - Junkers Ju -87 oraz Heinkle He - 118. Miało to miejsce w marcu 36r., a więc grubo przed wybuchem wojny domowej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Gajusz Mariusz TW
 

Ambasador San Escobar
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.801
Nr użytkownika: 98.326

Zawód: Audytor
 
 
post 17/12/2017, 10:39 Quote Post

QUOTE(Andrea$ @ 11/12/2017, 22:03)
A czy i jakie wnioski wyciągnęły inne kraje? ZSRR (...)


M.in. zauważył słabość pancerza w T-26 (45-tka dawała sobie radę) i rozpoczęte prace zakończyły się wdrożeniem do produkcji następcy: T-50.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.265
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 17/12/2017, 11:18 Quote Post

QUOTE(Toki @ 16/12/2017, 23:10)
QUOTE(Andrea$ @ 16/12/2017, 20:32)
Będę musiał zerknąć, ale będę bardzo wdzięczny, jeśli podrzucisz jakieś wnioski, chyba, że to, co napisałeś, to już wszystko. smile.gif
*


To, co napisałem, pochodzi raczej z "Przeglądu Historyczno-Wojskowego". Postaram się napisać więcej, ale obawiam się, że nieprędko... : /
*


Artykuł jest dostępny w pdf-ie - http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Przegl...245)-s31-56.pdf więc po, co się kłopotać? wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Andrea$
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.886
Nr użytkownika: 45.545

Zawód: student
 
 
post 17/12/2017, 15:03 Quote Post

QUOTE
Tak więc, w konkursie na myśliwiec w ogóle nie startował żaden dwupłatowiec w rodzaju He 51, a rozstrzygnięto go jeszcze przed wybuchem wojny hiszpańskiej, który nastąpił w lipcu 1936.



Okej, to dość jasne, niemniej dlaczego w Hiszpanii znalazły się He-51, a Bf-109 były tylko w kilku egzemplarzach w VJ/88? Czyż to nie doświadczenia z wojny domowej, a konkretniej ze stagnacji z jesieni 1936 roku, wpłynęły na to, by do walki skierować więcej myśliwców tego typu?

Obawiam się, że chyba się nie zrozumieliśmy. Ja nigdzie nie twierdzę, że Bf-109 powstał pod wpływem wojny domowej, czy, że trafił do produkcji seryjnej. Ja wskazuję, że właśnie doświadczenia tej wojny spowodowały, że wybrano go jako podstawowy myśliwiec Luftwaffe, bo doskonale się sprawdził podczas walk, a nie, przykładowo, He-100.

QUOTE
Można tu wg mnie mówić o zmianach w projekcie, czy coś ale nie o modernizacji.


W takim razie dokonano zmian w projekcie. O to mi chodziło. smile.gif

QUOTE

Z tego, co napisałeś wynika, że Niemcy jako standardowy myśliwiec planowali właśnie He-51.


Nie, nie. Ja napisałem, że w 1936 r. był to podstawowy myśliwiec Legionu Condor, który się w ogóle nie sprawdził na froncie i dlatego zastąpiono go eksperymentalnym wówczas Bf-109, który ten egzamin zdał celująco. Li tylko o to mi chodziło.

QUOTE
Nie wspomnę, że całkowicie pominąłeś Arado Ar 68, który także został użyty w Hiszpanii.


Pominąłem wiele typów maszyn, które użyto w Hiszpanii, choćby Hs-123, arcyciekawą konstrukcję, która wpłynęła na rozwój lotnictwa, ale radzieckiego. biggrin.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.265
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 17/12/2017, 21:42 Quote Post

@Andrea$

CODE
Obawiam się, że chyba się nie zrozumieliśmy. Ja nigdzie nie twierdzę, że Bf-109 powstał pod wpływem wojny domowej, czy, że trafił do produkcji seryjnej. Ja wskazuję, że właśnie doświadczenia tej wojny spowodowały, że wybrano go jako podstawowy myśliwiec Luftwaffe, bo doskonale się sprawdził podczas walk, a nie, przykładowo, He-100.

Doświadczania z wojny nie miały wpływu na jego powstanie, czy nawet wybór. Ale nadal się upierasz.
He-100 nigdy nie wszedł do walki i nigdy, by się tak nie stało. Był zbyt skomplikowaną konstrukcją - chłodzenie silniki umieszczone w skrzydłach. Nie widziano też możliwości jego dalszego rozwoju. Sprawdził się jedynie propagandowo i tyle.
He-112, który również konkurował ze 109 i przegrał w konkursie jeszcze przed wybuchem wojny podjęto decyzję też wylądował w Hiszpanii. Możesz twierdzić, że to pod wpływem wojny, ale nie jest to zgodne z prawdą. 109 była zwyczajnie lepsza od niego, a Udet stwierdził, że Rzesza nie może pozwolić sobie na produkcję dwóch myśliwców i Heinklowi pozostał jedynie eksport.

CODE
Nie, nie. Ja napisałem, że w 1936 r. był to podstawowy myśliwiec Legionu Condor, który się w ogóle nie sprawdził na froncie i dlatego zastąpiono go eksperymentalnym wówczas Bf-109, który ten egzamin zdał celująco. Li tylko o to mi chodziło.

Pierwsze 109 trafiły jeszcze w 36r., gdy ciężko mówić o tym, czy He-51 sprawdził się, czy też nie.

CODE
Okej, to dość jasne, niemniej dlaczego w Hiszpanii znalazły się He-51, a Bf-109 były tylko w kilku egzemplarzach w VJ/88? Czyż to nie doświadczenia z wojny domowej, a konkretniej ze stagnacji z jesieni 1936 roku, wpłynęły na to, by do walki skierować więcej myśliwców tego typu?

Nie. Znalazły się podobnie, jak Ar-68, bo był to wówczas podstawowy myśliwiec Luftwaffe, a 109 dopiero zaczęła wchodzić do produkcji. Czymś trzeba było osłaniać "ciotki Ju". smile.gif
Do Hiszpanii skierowano pierwsze prototypy - V3, V4, V5 i V-6 w listopadzie. Nim trafiły do VJ/88 trafiły do VK/88, gdzie je testowano. Pierwsze loty odbyły się w grudniu, a kolejne 15 109 trafiły w marcu do VJ/88.
Produkcja musiała ruszyć, aby móc wprowadzić większą liczbę maszyn. XII.36-I.37 w Augsburgu zbudowano zaledwie 5 maszyn wersji B, a pierwsze egzemplarze trafiły do II/JG132 w lutym.

Ogółem do Hiszpanii wysłano 85 109 - 45 w wersji B, 5 - C i 35 - D, według danych hiszpańskich - 16 B-1, 40 B-2, 20 C-1 i 7 D-1. Opieram się na monografii Michulca.

Wojna w Hiszpanii wpłynęła na 109 w ten sposób, że wzmocniono uzbrojenie wink.gif Różnica pomiędzy wersją B, a krótką "testową" wersją C jest duża. Piloci skarżyli się na zbyt słabą siłę ognia 2 km. Późniejsza wersja D miała już silniejsze uzbrojenie.

CODE
Pominąłem wiele typów maszyn, które użyto w Hiszpanii, choćby Hs-123, arcyciekawą konstrukcję, która wpłynęła na rozwój lotnictwa, ale radzieckiego. :D

Arado 68 był samolotem myśliwskim, który jeszcze na początku wojny służył w Luftwaffe min. w eskadrach nocnych myśliwców, a Ty porównujesz go do samoloty szturmowego jakim był Hs-123.

Ten post był edytowany przez ChochlikTW: 17/12/2017, 22:14
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Andrea$
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.886
Nr użytkownika: 45.545

Zawód: student
 
 
post 17/12/2017, 22:41 Quote Post

QUOTE
Doświadczania z wojny nie miały wpływu na jego powstanie, czy nawet wybór. Ale nadal się upierasz.


Ty nadal nie rozumiesz. Nigdzie nie napisałem, że Bf-109 powstał pod wpływem wojny domowej i przestań mi to imputować. Napisałem, że doświadczenia z wojny domowej utwierdziły Niemców w wykorzystaniu tego samolotu. Wytrwał on aż do 1945 roku, a He-51 zostały szybko wycofane z linii.

QUOTE
Pierwsze 109 trafiły jeszcze w 36r., gdy ciężko mówić o tym, czy He-51 sprawdził się, czy też nie.


Właśnie to był ten okres, kiedy He-51 się nie sprawdziły, a Legion Condor był w odwrocie. smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.265
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 18/12/2017, 9:31 Quote Post

@Andrea$
CODE
Ty nadal nie rozumiesz. Nigdzie nie napisałem, że Bf-109 powstał pod wpływem wojny domowej i przestań mi to imputować. Napisałem, że doświadczenia z wojny domowej utwierdziły Niemców w wykorzystaniu tego samolotu. Wytrwał on aż do 1945 roku, a He-51 zostały szybko wycofane z linii.

wallbash.gif Nadal się, jak widzę upierasz przy swoim. I nic i nikt Cię nie zdoła przekonać, że He-51 był przejściowym myśliwcem dla nowo rodzącej się Luftwaffe.
wallbash.gif

Szybko... jest pojęciem względnym, bo w pierwszej linii w Luftwaffe He-51 utrzymał się do jesieni 38r ( I / JG 136), a niewiele lepszy Ar-68 latał jeszcze w czasie IIWW. Zostały wycofane w 40r.

CODE
Właśnie to był ten okres, kiedy He-51 się nie sprawdziły, a Legion Condor był w odwrocie. :)

6 He-51 wysłano w sierpniu, gdy jeszcze nie było I-15 i I-16, a Republika dysponowała wówczas NiD 52 w liczbie 56 oraz 12 Martinsyde F.4. W połowie sierpnia Republiki przybyło 14 Dewoitine D.372, które osiągami i uzbrojeniem biły na głowę He-51(!).
Oczywiście fakt, że Bf-109 dopiero wchodziły do uzbrojenia i wojna w Hiszpanii dawała możliwość przetestowania maszyn (wysłanie właśnie(!) prototypów), które wchodziła właśnie do uzbrojenia jest zupełnie dla Ciebie nie istotny. rolleyes.gif

Back in Germany, Sonderstab W had arranged for further shipments of war materiel to Spain, including millions of rounds of ammunition, 2000 hand grenades, 86 tons of bombs, signals equipment and field wire and 45 trucks. For air support, a further 36 He 51s had been assigned - 24 for the Nationalist air force and 12 as reinforcements for Oberleutnant Kraft Eberhardt’s Staffel, as well as three more Ju 52/3m bombers, a twin-engined He 59 float-equipped biplane and single-engined He 60 floatplane for maritime patrol operations, a Heinkel He 50 bomber/reconnaissance aircraft and a pair of Henschel Hs 123s. These latter aircraft, being sent with pilots and specialist maintenance crews, were intended for testing in field conditions. Crucially, also creeping in to the German plans was the decision to send three prototypes of the new Messerschmitt Bf 109, essentially for testing and evaluation.
http://surfcity.kund.dalnet.se/scw-1936.htm

Zwłaszcza, że listopadzie 36r. wysłano kolejne He-51 w liczbie 60, które przybyły do Sewilli 18 tego miesiąca.

Heinkel and Soviet fighters clashed on November 13, 1936, when Eberhardt led nine planes to escort five Ju-52s and three Heinkel He-46 reconnaissance planes. Sixteen Chatos and eight Moscas dived on the Germans. As the Soviet planes dived past, Unteroffizier Ernst Mratzek shot down an I-16 monoplane while Henrici destroyed another. Knüppel, Strumpell, Leutnant Dietrich von Bothmer and Unteroffizier Erwin Sawallisch each downed an I-15 biplane. Eberhardt destroyed another I-15 but then flew into the disintegrating enemy plane. The Soviet pilot took to his parachute, but Eberhardt — who had scored seven victories — was killed in the crash. Henrici, who caught a bullet in his lung but somehow managed to land in friendly territory, crawled out of his He-51 before he collapsed and died. He had shot down four enemy aircraft.

Mistakenly assuming that the 4-year-old Heinkel design was able to vanquish any Soviet aircraft, the Luftwaffe decided to send more He-51s to Spain. Another shipment of 60 crated biplane fighters arrived in Seville for assembly at Tablada on November 18, 1936. Apparently, Berlin ignored the fact that the recent victories had been possible because of the German pilots’ skill and not the quality of the obsolete planes they were using.

http://www.historynet.com/spanish-civil-wa...l-air-power.htm

Despite this, the four-year-old He 51 remained the Luftwaffe’s main fighter type, and senior German airmen erroneously assumed that it was able to take on any enemy aircraft. It was therefore decided to send more of them to Spain. Another shipment of 60 crated biplanes, disguised as agricultural machinery, arrived in Seville on 18 November for assembly at Tablada. The reality was that the recent victories had been achieved not because of the obsolete fighter being deployed in Spain, but because of its pilots’ skills – and for those pilots it must have been a blow that the Russians had produced a biplane fighter that was technically and operationally superior. Moreover, the Russian pilots were quickly refining
their tactics, learning to use their speed, to fly in tight four-aircraft sections for protection and to dive and climb when fighting the He 51s.


Eventually, enough was enough. In mid-January 1937, the CO of J/88, Hauptmann Merhardt, aware of the wholly unrealistic and disadvantageous odds under which his pilots were expected to fight, drafted a report to Generalmajor Sperrle in which he protested at the technical shortcomings of the He 51, and advised that he would no longer be sending his men on missions to engage the enemy. An infuriated Sperrle immediately flew to J/88’s headquarters and was met by Merhardt as he disembarked from his aircraft. A tense ‘face-to-face’ showdown ensued in which Merhardt defiantly refused tosanction operations against the enemy air force and if that was found not to be acceptable then he would request to be relieved of his command and shipped back to Germany. After a moment in which he composed himself, Sperrle turned on his heel and strode back to his aircraft. Nothing more was heard of the matter, until orders were received changing the entire tactical deployment of the He 51. To his credit, Sperrle had taken up the matter with Sonderstab W, and from Berlin Wilberg directed that with immediate effect the He 51 would fly only ‘low-level attacks against enemy frontlines’.

The war in Spain offered the Luftwaffe the perfect opportunity to test the new fighter in operational conditions and, for his part, Wilberg could not get them fast enough so as to solve the problem of the He 51’s obsolescence.

"Aces of the Legion Condor" - Robert Forsyth

I, jak widać w połowie stycznia 37r dowódca Jagdgruppe 88 zaprotestował przeciwko używaniu He-51 jako samolotów myśliwskich, a w tym okresie latały już nad Hiszpanią pierwsze 109.


.............................................................

U.S. ARMY ATTACHES AND THE SPANISH CIVIL WAR,1936-1939: THE GATHERING OF TECHNICAL AND TACTICAL INTELLIGENCE

Ten post był edytowany przez ChochlikTW: 18/12/2017, 16:16
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Toki
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 109
Nr użytkownika: 99.963

 
 
post 13/01/2018, 18:47 Quote Post

Znalazłem wspomniany przeze mnie tekst Mariana Zgórniaka. Pierwszy wymieniony przez niego wniosek wyciągnięty przez polskich wojskowych z konfliktu w Hiszpanii dotyczył nie tyle techniki, co wojny manewrowej, która miała być koniecznością; walki pozycyjne wynikać miały "z niedostatecznego nasycenia frontu środkami walki".
Jak już wspomniałem powyżej, uznano (Rosen-Zawadzki, Szul, Łukiński), że wojska pancerne mogły być używane w dużej masie, ale powinny współdziałać z lotnictwem, artylerią, piechotą. Czołgi i oddziały zmotoryzowane oceniano pozytywnie. W "Przeglądzie Artyleryjskim" sugerowano nawet stosowanie transporterów opancerzonych. M. Zgórniak stwierdził, że "prawdopodobnie właśnie na skutek doświadczeń bitwy pod Guadalajarą utworzono w Polsce pierwszą większą jednostką pancerno-motorową".
Pisano o skuteczności obrony przeciwpancernej, zwłaszcza przeciwko czołgom lekkim i przede wszystkim wtedy, kiedy udało się oddzielić je od piechoty. Zwracano uwagę na przydatność przeszkód terenowych, min i zapór w organizowaniu takiej obrony. Wspominano o skuteczności kontrataków przy użyciu czołgów przeciwko czołgom, a także o samolotach szturmowych.
W kontekście lotnictwa polscy autorzy twierdzili, że same bombardowania nie będą w stanie wygrać wojny nawet w przypadku państw zdolnych wyprodukować wielokrotnie więcej maszyn, niż brało udział w walkach w Hiszpanii. Natomiast podkreślano dużą wagę lotnictwa na polu bitwy oraz konieczność posiadania przewagi w powietrzu. Postulowano także wydzielenie sił powietrznych jako samodzielnego rodzaju wojsk. Zauważono, że zdecydowana większość zestrzeleń w Hiszpanii przypadła myśliwcom, a niewielka tylko część - obronie przeciwlotniczej.
Na morzu, jak twierdzono, również wzrosła rola lotnictwa, a straciły na znaczeniu duże okręty. Pisano o konieczności używania niewielkich, szybkich jednostek ze środkami obrony przeciwlotniczej, a także okrętów podwodnych.
Ze strony technicznej to chyba tyle. Jest jeszcze uwaga, że większości postulatów nie wdrożono ze względu na ograniczone możliwości finansowe.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej