Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
660 Strony « < 654 655 656 657 658 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Aktualne wojsko polskie
     
Sima Zhao
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.421
Nr użytkownika: 96.568

 
 
post 30/10/2019, 19:43 Quote Post

Tromp:

QUOTE
Tym niemniej są pewne przesłanki  co do tego, że stanowisko Waszyngtonu jest może nie tyle dwuznaczne, co, hmm, wielowariantowe. Bardzo oględnie pisząc, zdarzają się scenariusze z odbijaniem Bałtów w bardzo ciekawy, brawurowy wręcz sposób, a bywa, że odbijanie Polski kończy się ze strony US Army na Odrze...


Z symulacjami strategicznymi zawsze tak jest, że wynik zależy od wstępnych założeń jakie się dla nich przyjmuje (a przyjmuje się różne żeby je choćby w symulacji przetestować) więc takie różne wyniki są zrozumiałe.

QUOTE
.......... o  tyle do pomarańczowego pajaca zaufania nie mam w ogóle. Kurdowie Kurdami, ale    ten człowiek jest niezrównoważonym idiotą z ego rozmiarów USS Gerald Ford.


Zaufanie można mieć tylko ograniczone do każdego bo co kto (mam na myśli przywódcę państwa) zrobi z sytuacji "W" zależy od wielu czynników. Trumpa jednak nie oceniam negatywnie. Za jego kadencji budżet Pentagonu jest największy w historii i sporo się tam dzieje dobrego sprawach wojskowych.

PS Co do Kurdów to przypuszczam , że na całej ostatniej aferze wyjdą dobrze w ostatecznym rozrachunku przy wsparciu USA ale sprawa jest w toku - poczekamy zobaczymy (może się mylę a może nie).

QUOTE
Najbardziej sztandarowy  przykład to Niemcy - pomimo ogólnego zainteresowania niemieckiego MON      czy samej Angeli  Merkel wzrostem budżetu obronnego, z powodów politycznych (różni      Zieloni itd.) jest to niemożliwe. Jednocześnie jednak same wydatki Bundeswehry na modernizację są z grubsza takie, jak cały budżet polskiego MON (tak, wiem, oni mają wyższe "koszty pracy) rolleyes.gif


Sam odpowiedziałeś na swoje pytanie. 1% PKB Niemiec to znacznie więcej niż 2% PKB Polski - ale Bundeswehra jest tak zaniedbana, że w/w wystarczy tylko na jej minimalne utrzymanie i w tej chwili zdaje się zdolności bojowe też ma minimalne (jeżeli w ogóle jakieś).

Ponadto skoro ze względów politycznych trudno tam nawet podnieść budżet obronny to co dopiero mówić o wysłaniu żołnierzy na jakąś prawdziwą operację (czyli inaczej mówiąc na wojnę).

QUOTE
... ( ......  świadczy o tym, że PiS albo nie wierzy w konflikt z Rosją, albo całkowicie zdaje się na USA) jest jednak nieduża, by  nie rzec - zerowa.


Myślę, że po prostu musi sobie kupować poparcie społeczne a wiadomo, że jak brak na to funduszy to najłatwiej sięgnąć do budżetu MON i tyle. Tak zresztą się robi od dawna i nie tylko w Polsce.


QUOTE
    Ale wróćmy  do mojej teorii. Otóż Niemcy (Francuzi, Belgowie, Węgrzy...) generalnie kupują  albo sprzęt wyłącznie/niemal wyłącznie u siebie, albo ogólnie w Europie.


Francuzi kupują u siebie bo mogą. Belgowie pół na pół Europa/US bo latają na F-16 na przykład (i zamówili F-35). Węgrzy - nie kupują prawie nic od nikogo.

QUOTE
    My      zaś jesteśmy tą Wandą, co Caracala nie chciała. Mniejsza o to, czy rzeczywiście śmigłowce  powinny być priorytetem czy nie, dlaczego wymiana była pilna, czy idea jednej platformy    jest  słuszna, czy Caracal był najlepszym wyborem itd.


Moim zdaniem zerwanie kontraktu na Caracale było wielkim błędem a powody miało wyłącznie polityczne typu "PO zakontraktowało to PiS zerwie żeby pokazać, że jest inny etc"

QUOTE
  Zero wierzgania,  negocjacje z pozycji "spójrz w rozporek", dostosowanie w pełni do    strategicznej  zwierzchności SZ USA, transfer gotówki (lub kredyt) bez zająknięcia się o budowie krajowych kompetencji. Jak tu takiego klienta nie kochać? smile.gif


Już o tym rozmawialiśmy. Nie potrafimy jeszcze dobrze negocjować kontraktów ale budowa krajowych kompetencji w związku z tymi kontraktami (zakup jakiejś porządnej licencji na przykład) przekracza na razie nasze możliwości (nawet nie finansowe ale technologiczno/logistyczno/marketingowe). Trzeba było wchodzić w program JSF jak była okazja a teraz taka okazja długo się nie powtórzy.

QUOTE
A co do 3 czy 5% PKB na MON, to... właściwie po co?  Mimo zidiocenia Trumpa, mimo problemów wewnętrznych Wielkiej Brytanii i    Niemiec, mimo wszystko NATO i UE wciąż stanowią spory potencjał odstraszający.


Jestem militarystą więc 5% PKB i obowiązkowa służba wojskowa by mi się podobały. Ale masz rację - porządne 2% dobrze wydane wystarczy (ale 2,5% znacznie lepsze) póki mamy USA/NATO.

Napoleon 7:

QUOTE
  A armię zostawi się samą sobie. Bo żołnierze są zdyscyplinowani i za bardzo biadolić nie      będą,  ludzie nie mają o armii pojęcie więc jak coś się pokaże na defiladzie to będą zadowoleni - i to im starczy, a generalnie to nikt się i tak wojny nie spodziewa więc dużą część Polaków    armię uznaje za niepotrzebną. Więc będzie jeszcze gorzej niż jest - i tego    jestem pewny. Stąd, jak na mój gust,  modlić się należy zacząć już teraz.


To niestety jest święta prawda i nieraz już tak bywało.

 
User is offline  PMMini Profile Post #9826

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.692
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 30/10/2019, 21:51 Quote Post

QUOTE(Sima Zhao @ 30/10/2019, 20:43)
Z    symulacjami strategicznymi zawsze tak jest, że wynik zależy od wstępnych założeń jakie się dla nich    przyjmuje    (a przyjmuje się różne żeby je choćby w symulacji przetestować) więc takie różne wyniki są zrozumiałe. 
*


Tylko to nie całkiem są symulacje. Bardziej ćwiczenie tego, co wg. przewidywań się wydarzy. Symulacje sensu stricte US Army robi trochę na innym poziomie.
CODE

Sam odpowiedziałeś     na swoje pytanie. 1% PKB Niemiec to znacznie więcej niż 2% PKB Polski - ale Bundeswehra jest tak zaniedbana, że w/w wystarczy tylko na jej minimalne utrzymanie i w tej chwili zdaje się zdolności bojowe też ma minimalne (jeżeli w ogóle jakieś).

Te minimalne zdolności bojowe są i tak znacznie większe, niż u nas. Posiłkując się bodaj Marysieńką Sobieską, wojna jest u nas bardzo tania w porównaniu do Niemiec, tzn. my z ich budżetem mielibyśmy SZ znacznie silniejsze od BW i odwrotnie, jednakowoż nadal pieniądz robi swoje. U nich nakładają się dwie rzeczy: po pierwsze bardzo ścisłe przestrzeganie procedur (np. przepalona lampka od jakiejś bzdury u nas w MiG-29 to norma, u nich w EF to niesprawny samolot), a po wtóre... Niemcy i Francuzi (ale też Brytyjczycy, Australijczycy, Amerykanie...) są znacznie bardziej przejrzyści dla obywatela, niż armie, czy też nawet całe państwa wschodnie. Mogę napisać, że ze źródeł oficjalnych wiem o rzeczywistym stanie SZ wielu krajów zachodnich tyle samo lub nawet więcej, niż ze źródeł nieoficjalnych o naszych. Ale o tym też już wiele razy pisałem.
CODE

Ponadto skoro ze względów politycznych trudno tam nawet podnieść budżet obronny to co dopiero mówić o  wysłaniu żołnierzy na jakąś prawdziwą operację (czyli inaczej mówiąc na wojnę).

A to jest akurat prawda. Żeby nie offtopować za bardzo, to można chyba pokusić się o stwierdzenie, że denazyfikacja nie dość, że była kapkę pobieżna, to jeszcze nadmiernie wykastrowała Niemców ze skłonności do użycia siły. W tym w obronie sojuszników czy samych siebie. Tzn znowu - BW byłbym pewien, ba, polityków z obecnie wiodących partii niemieckich też, ale na poparcie społeczeństwa w razie czego za wielkich sum bym nie stawiał - sądzę, że nawet nie bardzo inspirowane przez Moskwę protesty antywojenne, strajki w infrastrukturze, może nawet jakieś zamachy, byłyby dla mobilizujących się Niemiec codziennością...
CODE

Francuzi kupują u siebie bo mogą. Belgowie pół na pół Europa/US bo latają na F-16 na przykład (i zamówili F-35). Węgrzy - nie kupują prawie nic od nikogo.

Belgowie latają na F-16, a Francuzom czy Niemcom zdarzają się zakupy w USA - stąd użyłem słowa generalnie. A co do Węgrów to kapkę pudło - zrobili całkiem niemałe zakupy we Francji i w Niemczech i, o ile się orientuję, to nie koniec. Chcieli zostawić część forintów u nas, ale na poziomie politycznym nie było z kim gadać. Jakieś rozmowy niby trwają, ale czy coś z tego wyjdzie - nie wiem.
CODE

Jestem militarystą więc 5% PKB i obowiązkowa służba wojskowa by mi się podobały. Ale masz rację - porządne 2% dobrze wydane wystarczy (ale 2,5% znacznie lepsze) póki mamy USA/NATO.

Piszę o 2% "netto" (przyjmijmy, że 2,5% wg. obecnej metody obliczania plus ban na sponsorowanie innych resortów, czy w wersji PO/PSL zwroty do budżetu) jako o bezpiecznym minimum. Im więcej złotówek, tym oczywiście efekt lepszy.
CODE

Napoleon 7:

[quote]  A armię zostawi się samą sobie. Bo żołnierze są zdyscyplinowani i za bardzo biadolić nie      będą,   ludzie nie mają o armii pojęcie więc jak coś się pokaże na defiladzie to będą zadowoleni - i to im starczy, a generalnie to nikt się i tak wojny nie spodziewa więc dużą część Polaków     armię uznaje za niepotrzebną. Więc będzie jeszcze gorzej niż jest - i tego    jestem pewny. Stąd, jak na mój gust,  modlić się należy zacząć już teraz.[/quote]

To niestety jest święta prawda i nieraz już tak bywało.

X2. Czyli w sumie x3. Niestety...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9827

     
Sima Zhao
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.421
Nr użytkownika: 96.568

 
 
post 31/10/2019, 9:03 Quote Post

Tromp:

QUOTE
Te minimalne zdolności bojowe są i tak znacznie większe, niż u nas. 


Oczywiście. Ale od kraju z 2x większą liczbą ludności i z około 6x większym PKB i tak powinno się oczekiwać wciąż znacznie więcej.

QUOTE
    ........  sądzę, że  nawet nie bardzo  inspirowane przez Moskwę protesty antywojenne, strajki w      infrastrukturze,  może  nawet jakieś zamachy, byłyby dla mobilizujących się Niemiec codziennością...


Dokładnie. Niektóre nawet nie bardzo inspirowane a niektóre całkiem inspirowane wink.gif Cała gama możliwości.

QUOTE
A co do Węgrów to kapkę pudło - zrobili całkiem niemałe zakupy we Francji i w Niemczech i, o ile się orientuję, to nie koniec.


Masz rację jakoś nie zanotowałem, że ostatnio Węgry zaczęły kupować. Równocześnie zdaje się oddalają się trochę od Rosji a zbliżają do USA (w sumie można się było tego spodziewać).

 
User is offline  PMMini Profile Post #9828

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.692
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 1/11/2019, 9:04 Quote Post

QUOTE(Sima Zhao @ 31/10/2019, 10:03)
Równocześnie zdaje się oddalają się trochę od Rosji a zbliżają do USA (w sumie można się było tego spodziewać).
*


Bardziej chyba do UE (a i to niekoniecznie, patrz rosyjska oferta z tańszym gazem), ale poniekąd wychodzi na to samo. Zresztą niektórzy sądzą, może i słusznie, że w ten sposób Orban robi mniej więcej to, co my - on kupuje spokój od Brukseli, my u Amerykanów kupujemy wsparcie polityczno-wojskowe (lub, jak sądzę np. ja, niewypuszczanie taśm z domów publicznych z nieletnimi Ukrainkami dajmy na to rolleyes.gif ). Tak czy siak, armia węgierska się dozbraja, a jak się uda, to i u nas zostawi może i parę miliardów złotych.


MGCS a Polska. Ja się z tym, co tu napisano, raczej nie zgadzam (a czemu, to jak nie zapomnę, napiszę wieczorem), ale z kronikarskiego obowiązku warto dać. Uprzedzając - jak ktoś nie wie, co tam jest napisane, niech wrzuci w translator.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9829

     
Sima Zhao
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.421
Nr użytkownika: 96.568

 
 
post 1/11/2019, 10:17 Quote Post

Tromp:

QUOTE
  MGCS a Polska. Ja się z tym, co tu napisano, raczej nie zgadzam (a czemu, to jak nie zapomnę,        napiszę wieczorem), ale z kronikarskiego obowiązku warto dać. Uprzedzając - jak      ktoś nie wie, co tam jest napisane, niech wrzuci w translator.


Przeczytałem (na tłumaczu bo nie znam niemieckiego ale mam nadzieję że dobrze zrozumiałem). Moim zdaniem:

A. Polska potrzebuje silnego powiązania swojego przemysłu zbrojeniowego z zachodnią nowoczesną technologią co można zdaniem zrobić moim zdaniem tylko przez kooperację w jakimś naprawdę dużym projekcie rozwojowym/produkcyjnym lub zakup dużej licencji - a projekt MGCS jest (na razie) jedynym takim dużym projektem europejskim na horyzoncie.

B. Francusko - niemieckie oferty współpracy w w/w projektach dla innych są często tak konstruowane, że mają oni ponosić część kosztów a Francja/Niemcy głównie korzystają więc obawy Polski, że tak może być też w projekcie MGCS mogą być uzasadnione (ale oczywiście przez wynegocjowanie dobrej i precyzyjnej umowy można się przed tym zabezpieczyć w pewnym stopniu).

C. Po zerwaniu kontraktu na Caracale Polska jest mało wiarygodna dla Francji co utrudnia ewentualne wejście Polski w projekt MGCS. etc.

PS. Poza tym - coś słyszałem, że Rheinmetall (czyli ze strony niemieckiej pewnie główny uczestnik projektu MGCS) ma bardzo dużą ochotę na opracowanie wraz z Polską projektu nowego czołgu opartego o jego rozwiązania technologiczne - całkowicie poza projektem MGCS. Może to być prawda ?

Ten post był edytowany przez Sima Zhao: 1/11/2019, 10:18
 
User is offline  PMMini Profile Post #9830

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.187
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 1/11/2019, 11:22 Quote Post

Ad. Bartłomiej Kucharski;
QUOTE
(lub, jak sądzę np. ja, niewypuszczanie taśm z domów publicznych z nieletnimi Ukrainkami dajmy na to rolleyes.gif )

"Dowcipny" jesteś.
O co tu dokładnie się rozchodziło?
 
User is offline  PMMini Profile Post #9831

     
force
 

Preacher
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.130
Nr użytkownika: 99.758

Jacek Sebastian G
Stopień akademicki: Szkólka niedzielna
 
 
post 1/11/2019, 18:00 Quote Post

Pentagon obniża ceny myśliwców F-35. "Największa umowa zbrojeniowa w historii"
https://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artyku...na-obnizka.html
&
https://www.polskieradio24.pl/5/1223/Artyku...y-mysliwcow-F35
To chyba dobra wiadomość? Oczywista, moja wiara w zdolności negocjacyjne " polskiej" strony, jest nader ograniczona.

".....Do tej pory cena jednej maszyny, w zależności od wersji i rodzaju kontraktu, wahała się w przedziale 90-122 mln dol. Teraz, zgodnie z porozumieniem, w 2020 roku najbardziej powszechna wersja maszyny będzie kosztować 82,4 mln dolarów, rok później: 79,17 mln dolarów, natomiast w 2022 roku – 77,9 mln dolarów...."

Ten post był edytowany przez force: 1/11/2019, 18:02
 
User is offline  PMMini Profile Post #9832

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.187
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 1/11/2019, 18:38 Quote Post

Wniosek taki że lepiej poczekać.
Im później, tym będzie taniej.
Proponuję się nie spóźnić, bo potem samolot nabierze wartości muzealnej.
A dzieła sztuki nowoczesnej są drogie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9833

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.692
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 1/11/2019, 18:43 Quote Post

QUOTE(Sima Zhao @ 1/11/2019, 11:17)
A. Polska  potrzebuje silnego  powiązania swojego przemysłu zbrojeniowego z zachodnią nowoczesną technologią co można zdaniem  zrobić  moim zdaniem tylko przez kooperację w jakimś naprawdę dużym projekcie rozwojowym/produkcyjnym  lub zakup dużej licencji - a projekt MGCS    jest   (na razie)    jedynym takim dużym projektem europejskim na horyzoncie.
*


Z grubsza tak. Jest jeszcze SCAF, Tempest, są inne programy, pod które moglibyśmy się podpiąć (głównie wprawdzie ze sfery cyber, bezzałogowców czy okrętowe). Jakieś pole do dyskusji jest, np. na wiosnę ponoć ma być u nas pokaz "europejskiego" bezzałogowca THEMiS (jak dobrze pójdzie, to może nawet dołożę do tego swoją cegiełkę, choć do części cywilnej).
CODE

B. Francusko - niemieckie  oferty    współpracy w w/w projektach dla innych są często  tak konstruowane, że  mają oni ponosić    część     kosztów  a Francja/Niemcy głównie korzystają więc obawy Polski,   że   tak   może   być   też w projekcie MGCS mogą być uzasadnione (ale oczywiście przez wynegocjowanie dobrej i precyzyjnej umowy można się przed tym zabezpieczyć w pewnym stopniu).

O ile wiem, to te obawy są bardzo mocno uzasadnione. Poza tym, przed pojawieniem się na horyzoncie wejścia Reńskich do KNDS (poprzez przejęcie KMW; nawiasem mówiąc w momencie zawiązywania joint-venture KNDS, wówczas jeszcze pod nazwą KANT, była w całości mniejsza od samego Rheinmetalla) strzępy rozmów stron (wówczas raczej poziom ministerialny) wskazywały, że Francuzi byli nie bardzo zainteresowani wejściem Polski i PGZ do projektu, ale czy to pokłosie Caracala, tego nie wiem. Ponadto w istocie Niemcy oferowali też coś innego, były nawet rozmowy z Merkel (a może z von der Layen?) o tym. A o czym to za chwilę.
CODE

PS.   Poza tym - coś słyszałem,  że Rheinmetall (czyli ze strony niemieckiej pewnie główny uczestnik projektu MGCS) ma bardzo dużą ochotę na   opracowanie wraz z Polską projektu nowego czołgu opartego o jego rozwiązania technologiczne - całkowicie poza projektem MGCS. Może to być prawda ?

Najwięcej o tym w sumie w sieci pisałem ja, chyba też jako jedyny zamieszczałem grafiki (nie chce mi się szukać innej, na grafikach masz WWB Gepard, NCP Atlas i PT-91M2A2) smile.gif Potwierdzam. Był swego czasu tzw. projekt Atlas. Miał powstać czołg o masie 50-55 ton, uzbrojony w armatę kalibru 120 mm lub większego (preferowana była Rheinmetall 130 mm L/51), z zaawansowaną wetroniką (SKO na szczytowym obecnie poziomie lub wyższym, zależnie od dostępności rozwiązań w momencie jego wejścia do służby, z funkcją killer-killer i autotrackerem, BMS, system obserwacji dookólnej), z ASOP soft-kill i hard-kill (raczej z systemem zintegrowanym o architekturze otwartej, jak Afganit, amerykański MAPS, tzw. Trophy 2 czy... polski ZASOP). Podział prac podczas budowy prototypu miał być taki, że mniej więcej połowę prac miał wykonywać Rheinmetall, połowę PGZ. W przyszłości także produkcja miała być podzielona. Z różnych powodów, głównie merytorycznych, temat przycichł na rzecz NCP, tzn. oficjalnie własnego czołgu, w praktyce czołgu opracowanego we współpracy z zagranicą.
A co jest na tapecie? Na pewno strona polska (i rząd, i PGZ, a być może też IU czy SG - o tych nie wiem, ale byłoby to logiczne) prowadziła rozmowy ze stroną włoską na temat alternatywy dla MGCS, czyli przyszłego wozu od KNDS (RKNDS? smile.gif ). Czy miałoby to sens? Myślę, że jakiś tak, trochę kasy i rozwiązań mamy my, podobnie Włosi. Zresztą wg. niektórych to miałaby być transakcja wiązana, powiedzmy taka bieda-wersja porozumień "Franków": Włosi nam opracowaliby śmigłowiec szturmowy (AW249), my im zaprojektowalibyśmy czołg (NCP, ersatz-Ariete), obydwa projekty byłyby realizowane we współpracy, ze wspólnych środków i być może z udziałem podmiotów trzecich (o innych rozmowach nie wiem nic, ale na pewno nasi chcieli rozmawiać z 3 państwami europejskimi, lecz czy cokolwiek z tego doszło do skutku przed wyborami?). Tak czy siak, o ile by się nie rozjechały zanadto wymagania, to mógłby z tego wyjść sensowny wóz na poziomie powiedzmy T-14, może nawet lepiej zaprojektowany (i niemal na pewno lepiej uzbrojony, IMO armata byłaby ta sama, co w MGCS, więc albo Reńskich, albo Nextera kal. 140 mm). Problemy mogłyby być z lobbingiem za Amerykanami, za różnymi dziwnymi opcjami (np. jeden kochany przez naszych pancerniaków bardziej od własnych matek generał zakochany jest na zabój w ukraińskich silnikach, zaś w ukraińskim przemyśle w ogóle część PGZ - i czort wie czemu), z dogadaniem się z kontrahentami (patrz: wymagania, podział prac, podział budżetu, terminy, podejście do eksportu etc.). Drugą w miarę realną opcją, choć znacznie mniej perspektywiczną, byłaby oferta koreańska z K2PL, gdzie K2PL Block 1 to po prostu spolonizowany (generalnie to, co mamy lub możemy szybko mieć: BMS, drobne wyposażenie itd.) K2 w wersji "dopancerzonej" (oparta na wariancie "tropikalnym"). Docelowym czołgiem miałby być K2PL Block 2, z podwoziem wydłużonym o jedną parę kół, silniej opancerzony (i tym samym cięższy o kilka ton) i w większym stopniu spolonizowany (ASOP, produkcja licencyjna podzespołów w kraju itd.). Taki czołg byłby dostępny z pewnością szybciej, jednakże byłyby prawdopodobnie większe ograniczenia eksportowe wynikające z licencji, ponadto nadal byłby to stosunkowo ciasny K2. Lepszym rozwiązaniem, które ponoć też jest możliwe (acz na nie, w odróżnieniu od K2PL, dowodów nie widziałem), byłaby powiedzmy "droga turecka", tzn. zbudowanie zupełnie nowego czołgu w oparciu o rozwiązania koreańskie (acz nadal trzymałbym się armaty niemieckiej lub francuskiej) i z pomocą inżynierów z Hyundai Rotem, przy czym docelowy wóz nie przypominałby Altaya T.1/T.2 (podstawowe warianty produkcyjne, odpowiednio partia przedseryjna 40 sztuk i pierwsza wersja wielkoseryjna w ilości 210 sztuk), ale raczej Altaya T.3 (wariant z wieżą bezzałogową, przewidywany do testów i dalszej oceny około 2025 roku). Ten wóz byłby dostępny oczywiście później, niż K2PL, szczególnie Block 1.
Oczywiście żeby zrobić cokolwiek, trzeba by wpompować w PGZ (ale nie tylko, bo też warto zaangażować WB Group, czy Teldat) przynajmniej kilka mld złotych, żeby zbudować odpowiednią bazę technologiczną. Część z tego realizowana jest chociażby przy kontrakcie na Leoparda 2PL (a w zasadzie ma być realizowana, bo upośledzona umowa jest... upośledzona), tym niemniej skala inwestycji byłaby niemała. Tyle, że jeżeli nie będziemy mieli własnej bazy produkcyjnej, to przy naszym stosunkowo dużym zapotrzebowaniu na czołgi (SG szacuje je na około 800 wozów, choć prawdopodobnie na aż tyle by nas nie było stać bez znacznego zwiększenia budżetu MON - są inne potrzeby) zwyczajnie zarżnęłyby nas koszty utrzymania, a ponadto całkowicie uzależnilibyśmy się od producenta i widzimisię i jego, i kraju, z którego by pochodził. Stąd też zresztą jestem przeciwnikiem przejmowania używanych Abramsów...



force - Jacku, negocjacje negocjacjami, cena samego płatowca to jedno, wartość kontraktu to zupełnie coś innego. W praktyce Korea Południowa przy bodaj 42 maszynach płaciła za 1 sztukę F-35A z pakietem uzbrojenia, części zamiennych, usług oraz z modernizacją lotnisk 175 mln dolarów za sztukę.


Poldas - czytaj to tak, że na moje po prostu nasi (przynajmniej część, i to raczej młodszych) trzęsą gaciami przed Amerykanami, bo ci dzierżą taśmy i dokumenty różnego rodzaju - nawiązałem akurat do oskarżeń wysuwanych pod adresem Kuchcińskiego. Prawdziwe czy nie, zapewne wielu ludzi z obozu rządzącego ma ciekawe rzeczy na sumieniu. No i dowody można w razie czego sfabrykować rolleyes.gif

Ten post był edytowany przez Tromp: 1/11/2019, 18:56
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9834

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.692
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 5/11/2019, 12:56 Quote Post

Gdyby ktokolwiek u nas myślał w perspektywie dalszej, niż najbliższe wybory, można by się podpiąć pod program SCAF (lub Tempest). Ujawniono jeden z demonstratorów, testowanych w ramach przygotowań do budowy europejskiego samolotu bojowego nowej generacji. Właściwie starszy, niż sam program smile.gif

Znajomy kmdr. rez. o modernizacji MW RP: klik.

Ten post był edytowany przez Tromp: 5/11/2019, 14:53
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9835

     
Napoleon7
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.734
Nr użytkownika: 58.281

 
 
post 5/11/2019, 16:46 Quote Post

CODE
przy czym docelowy wóz nie przypominałby Altaya T.1/T.2 (podstawowe warianty produkcyjne, odpowiednio partia przedseryjna 40 sztuk i pierwsza wersja wielkoseryjna w ilości 210 sztuk), ale raczej Altaya T.3 (wariant z wieżą bezzałogową, przewidywany do testów i dalszej oceny około 2025 roku)

Nie chciałbym offtopować, ale nie mam zaufania do wież bezzałogowych.

CODE
Rozpiętość płatowca o kształcie diamentu ok.12 m, masa 4 tony. Wg. założeń miał to być samolot poddźwiękowy i trudnowykrywalny nie tylko dla radarów, ale też dla m.in. czujników podczerwieni

To fragment z zamieszczonego linku. Moim zdaniem pomysł nieco kontrowersyjny, na pewno mało konwencjonalny. Ciekaw jestem opinii fachowców?
Moim zdaniem samolot byłby bardzo lekki. Na oka - za lekki (jak oni chcą na nim zmieścić całe wyposażenie i uzbrojenie?). Prędkość też znikoma, choć tu może i nie miałoby to tak dużego znaczenia.

CODE
Znajomy kmdr. rez. o modernizacji MW RP...

Nie uważam się za faceta obeznanego z problematyką współczesnej marynarki, ale podzielam zaprezentowane tam zdanie. Przy czym dość wyraźnie wynika z niego jakie okręty są nam potrzebne.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9836

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.692
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 6/11/2019, 13:33 Quote Post

QUOTE(Napoleon7 @ 5/11/2019, 17:46)
Nie chciałbym offtopować, ale nie mam zaufania do wież bezzałogowych.
*


Tak, wiem i rozumiem. No, ale wszystko wskazuje na to, że zalety jednak przeważają nad wadami.
CODE

To fragment z zamieszczonego linku. Moim zdaniem pomysł nieco kontrowersyjny, na pewno mało konwencjonalny. Ciekaw jestem opinii fachowców?
Moim zdaniem samolot byłby bardzo lekki. Na oka - za lekki (jak oni chcą na nim zmieścić całe wyposażenie i uzbrojenie?). Prędkość też znikoma, choć tu może i nie miałoby to tak dużego znaczenia.

Przeczytaj jeszcze raz - to tylko demonstrator technologii, w dodatku chyba nie do prób w locie. W uproszczeniu jest to po prostu bryła wykonana z określonych materiałów, która służyła do badań określonych rzeczy, w tym wypadku do badań metod redukcji pól fizycznych oraz emisji elektromagnetycznej w ogóle przez samolot. Z SCAF ma toto wspólnego tyle, że wyniki badań oraz być może przetestowane rozwiązania techniczne znajdą zastosowanie w przyszłym europejskim samolocie bojowym lub w towarzyszących mu bezzałogowcach.
CODE

Nie uważam się za faceta obeznanego z problematyką współczesnej marynarki, ale podzielam zaprezentowane tam zdanie. Przy czym dość wyraźnie wynika z niego jakie okręty są nam potrzebne.

Ano Ogrodniczuk zwykle gada z sensem, jeśli chodzi o MW. Oficerowie w służbie czynnej niekoniecznie, patrz MORy (kr. Murena) czy słynny tekst o obronie przeciwlotniczej (najskuteczniejsze są armaty 35 i 76 mm, o rakietach większych od Groma ani słowa).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9837

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.692
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 7/11/2019, 10:51 Quote Post

Wiem, że kapkę przed upływem 24 h, ale IMO wystarczająco interesujący tekst, żeby przymknąć oko. Jak nie, to proszę o połączenie z poprzednim postem.
Rzecz o niedoszacowanym PMT. Jak wiemy, drugi PMT opracowany w czasach PO był co najmniej częściowo niedoszacowany (a dokładniej zapewniał środki tylko do 2022 roku, przy równoczesnej świadomości, że większość SpW zapisanego w nim będzie kupowana później, a więc z zupełnie innej puli). Tymczasem o obecnym PMT (zacytowałem ważniejsze moim zdaniem fragmenty):
Przed wyborami minister Mariusz Błaszczak roztoczył wizję wielkiej modernizacji wojska za 524 miliardy złotych. Od początku eksperci podchodzili sceptycznie do tej kwoty. Teraz minister sam pomaga ten sceptycyzm ugruntować. Podał dane, które pokazują, jak to jest tak naprawdę z planami MON. W ciągu kilkunastu lat najpewniej zabraknie ponad stu miliardów złotych.

- Wpis ministra Błaszczaka był lakoniczny, ale jeśli podane w nim liczby są prawdziwe, to oznaczają tyle, że zaledwie w ciągu dwóch lat planowany budżet MON na Program Modernizacji Technicznej (PMT) został okrojony o około 2,4 miliarda złotych - mówi Tomasz Dmitruk, dziennikarz miesięcznika "Nowa Technika Wojskowa". Szef MON stwierdził bowiem, że na "modernizację sił zbrojnych i zakup nowoczesnego sprzętu" w roku 2019 ma zostać przeznaczone 23 procent budżetu MON a w 2020 roku 26 procent. Oznacza to odpowiednio 10,3 miliarda i 12,9 miliarda złotych.

Tymczasem niecałe dwa lata temu, pod koniec 2017 roku, ówczesny wiceminister MON Bartosz Kownacki prezentował na specjalnej konferencji prasowej grafiki, według których w 2019 roku na PMT miało być 11,5 miliarda złotych, a w 2020 roku 14,2 miliarda.

- W mojej ocenie długofalowe plany MON są nierealne. Podawana przez ministra Błaszczaka kwota 524 miliardów złotych do 2034 roku będzie raczej bliższa 400 miliardom, a to i tak przy optymistycznych założeniach. Jeśli przydarzy się większy kryzys gospodarczy, to będzie jeszcze mniej - mówi dziennikarz.

- Dziwi mnie jednak to, że prognozy MF nie są traktowane jako wariant optymistyczny i nie są przygotowywane alternatywne warianty na wypadek na przykład pogorszenia koniunktury czy kryzysu. Nie wiadomo z zakupu czego należy w wypadku problemów rezygnować, czego zakup rozbić na etapy z wykorzystaniem zamówień opcjonalnych. Cały świat tak robi, tylko my jakoś nie potrafimy się nauczyć i zamiast tego kupujemy tyle, na ile akurat mamy pieniędzy - mówi Dmitruk. Przykładem są tu niedawne kontrakty na zakupy czterech śmigłowców S-70i Blackhawk (potrzeby opiewają na kilkadziesiąt podobnych maszyn), czterech śmigłowców AW-101 (potrzeba co najmniej kilkunastu), czy jednego dywizjonu rakiet HIMARS (wojsko chciało trzech).

- Najbardziej rażącą kwestią w planach MON jest to, jaki procent swojego budżetu ministerstwo planuje przeznaczyć na PMT - mówi Dmitruk. Z jego wyliczeń wynika, że aby osiągnąć kwotę 524 miliardów złotych podawaną przez ministra, ten procent musiałby utrzymywać się stale na poziomie znacznie powyżej 30 procent, a nawet zbliżyć się do 40 w latach 2030-2035. To wyjątkowo optymistyczne założenie, żeby nie powiedzieć zupełnie nierealistyczne, biorąc pod uwagę dotychczasowe osiągnięcia MON w tej kwestii.

- Do tego mam wrażenie, że MON jakby zapomina, iż jednocześnie trwa wzrost liczebności wojska (w związku z tworzoną 18. Dywizją Zmechanizowaną i WOT - red.), rosną płace żołnierzy i trzeba poczynić wielkie inwestycje w infrastrukturę dla nowych oddziałów, dla nowego sprzętu jak myśliwce F-35 i na potrzeby zwiększonej obecności wojsk NATO, a w szczególności amerykańskich. Na to są potrzebne miliardy złotych - wylicza dziennikarz "NTW".

Co znamienne, nawet gdyby nawet przyjąć optymistyczne prognozy MF co do ciągłego wzrostu polskiego PKB i założyć, że MON rzeczywiście dokona wielkiego wysiłku zwiększając procent wydatków na PMT z poziomu obecnych 23-28 procent do 35 procent w 2035 roku, to i tak według wyliczeń Dmitruka kwota podana przez Błaszczaka będzie niższa o około 65 miliardów złotych. - Gdybyśmy utrzymali natomiast obecny poziom 28 procent, to będzie to około 111 miliardów mniej - wylicza Dmitruk.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9838

     
Delwin
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.543
Nr użytkownika: 30.421

 
 
post 7/11/2019, 12:08 Quote Post

Jak mam za dobry nastrój to czytam ten wątek. Od razu pomaga.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9839

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.692
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 7/11/2019, 17:16 Quote Post

QUOTE(Delwin @ 7/11/2019, 13:08)
Jak mam za dobry nastrój to czytam ten wątek. Od razu pomaga.
*


Kolejna zmiana specyfikacji w Mustangu laugh.gif Komentarz do tej farsy.
Kto wie, może czeka nas nawet moderka Honkera - tu artykuł z Interii z komentarzem pewnego młodego, przystojnego i mądrego chłopca rolleyes.gif wink.gif tongue.gif


Leonardo oficjalnie zaprasza Polskę do kooperacji w czołgu NG.


I na deser - chyba rozwiązano problem z Mesko:
Pieniądze mają zostać przeznaczone na wart prawie 440 mln zł projekt inwestycyjny. Pozostałe środki wyłoży Mesko . – Pozyskamy zdolności produkcji nowoczesnych prochów wielobazowych i komponentów do amunicji małokalibrowej, średniokalibrowej oraz wielkokalibrowej: czołgowej i artyleryjskiej. Jeśli chodzi o produkcję amunicji małokalibrowej, to zwiększymy nasze zdolności produkcyjne czterokrotnie. To pozwoli nie tylko zabezpieczyć potrzeby MON, lecz także stworzy szanse pozyskania klientów na rynku eksportowym i cywilnym. Zwiększymy również zdolności produkcyjne rakiet Grom i Piorun m.in. poprzez unowocześnienie parku maszynowego – zapowiada Gabriel Nowina Konopka, wiceprezes Mesko SA odpowiedzialny za rozwój i inwestycje.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9840

660 Strony « < 654 655 656 657 658 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej