Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
22 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Islam i "niewierni", Perspektywy pokojowego współistnienia
     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.286
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 30/01/2013, 12:11 Quote Post

Jak widzicie przyszłość relacji wyznawców Islamu z resztą świata ?

Jakie są szanse na zaakceptowanie przez nich skrajnie odmiennych postaw i przekonań tzw "Zachodu" w tak wielu istotnych kwestiach ?

Czy koncepcje dżihadu przejdą do historii i będziemy mogli zamknąć ten etap wojen i niepokojów na tle religijnym ?

Czy w ogóle Koran może być interpretowany w sposób, który minimalizuje aspekt "podboju i dominacji" na rzecz pokoju i współpracy ? Bo może tu jest "pies pogrzebany" i święta księga muzułmanów nie daje im wielkiego wyboru (pola manewru) ?

Ten post był edytowany przez szczypiorek: 30/01/2013, 12:18
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
elchullogrande
 

Rewolucjonista
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.476
Nr użytkownika: 60.239

Daniel
Stopień akademicki: mgr hist. i fil. pol
Zawód: taka jedna
 
 
post 30/01/2013, 12:21 Quote Post

Oczywiście, że Koran może być interpretowany w sposób, który minimalizuje aspekt "podboju i dominacji". A koncepcje dżihadu dotyczą głównie walki wewnętrznej, walki ze sobą, zwalczanie siebie i swoich grzesznych dążeń.

Warto dodać, że zgodnie z klasycznym islamem muzułmanie powinni mieszkać w kraju, który jest rządzony przez muzułmańskiego władcę, Mahomet zanim dokonał hadżdżu, dokonał wpierw hidżry, czyli wyjechał z miejsca, gdzie go nie chciano. Stąd też problemy zachodnioeuropejskich muzułmanów, którzy czują się lekko odizolowani w zachodnim świecie, a jak jadą na urlop do Algierii, to tam są uznawani przez rodzinę za gorszych muzułmanów. Kończy się to czasami ucieczką w mistycyzm, a stamtąd blisko do fanatyzmu, który znowu kończy się opacznie rozumianymi aktami wiary. Samobójstwo jest wszakże mocno krytykowane i zabraniane przez mekkańskich szejków. Zwłaszcza takie, które pociąga za sobą ofiary śmiertelne.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.286
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 30/01/2013, 16:02 Quote Post

Pytanie czy "pobożny muzułmanin" w ogóle może być "umarkowany" ( czytaj : tolerancyjny wobec przedstawicieli innych wyznań i bezwyznaniowców) ? I kolejny problem : czy Koran (plus hadisy) zostawia jednostce wolność decydowania o swoim losie w oderwaniu od aspektu religijnego ?

Wielu twierdzi, że jest to po prostu niemożliwe. Dla "dobrego muzułmanina" nie ma rozróżnienia między tym co świeckie a co religijne. Wszystko powinno być rozpatrywane w kategoriach zgodności lub niezgodności ze świętą księgą. A ta, jakby to powiedzieć ... ostoją tolerancji i otwartego spojrzenia na świat nie jest.

Ten post był edytowany przez szczypiorek: 30/01/2013, 16:16
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
elchullogrande
 

Rewolucjonista
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.476
Nr użytkownika: 60.239

Daniel
Stopień akademicki: mgr hist. i fil. pol
Zawód: taka jedna
 
 
post 30/01/2013, 17:53 Quote Post

QUOTE(szczypiorek @ 30/01/2013, 16:02)
Pytanie czy "pobożny muzułmanin" w ogóle może być "umarkowany" ( czytaj : tolerancyjny wobec przedstawicieli innych wyznań i bezwyznaniowców) ? I kolejny problem : czy Koran (plus hadisy) zostawia jednostce wolność decydowania o swoim losie w oderwaniu od aspektu religijnego ?

Wielu twierdzi, że jest to po prostu niemożliwe. Dla "dobrego muzułmanina" nie ma rozróżnienia między tym co świeckie a co religijne. Wszystko powinno być rozpatrywane w kategoriach zgodności lub niezgodności ze świętą księgą. A ta, jakby to powiedzieć ...  ostoją tolerancji i otwartego spojrzenia na świat nie jest.
*




Oj, nie do końca. Spór o wolną wolę i predestynację zaczął się w świecie islamskim ponad tysiąc lat temu i trwa do dziś. Tolerancyjny wobec innych z założenia jest każdy muzułmanin - to wyraźny nakaz koraniczny.

Sama święta księga jest tylko jednym z elementów - są jeszcze hadisy i sunna, jest idżma. I wszystko jest rozpatrywane w charakterze zgodności z tymi elementami. Znaczy, z Koranem, sunną i hadisami. I każda szkoła interpretuje to inaczej. Dla jednych "dobry muzułmanin" to ten, który jest dobry w takim zrozumieniu, jak nasze - czyli nie szkodzi nikomu. Dla innych dobry to ten, który ciągle walczy. Al znowu - z kim? Z samym sobą, czy z otoczeniem?

Nie należy zapominać, że stwierdzenie "muzułmanin" jest tak samo nieścisłe, jak "chrześcijanin". Chrześcijanin to katolik rzymski, grecki, mariawita, prawosławny, protestant - ewangelicko-augsburski, reformowany, ewangeliczny, baptystyczny itd. Podobnie jest w islamie. Są sunnici, szyici, wahhabici, charydżyci. Wśród charydżytów występują obecnie ibadyci (a dzielili się kiedyś na więcej grup), wśród szyitów mamy alawizm, babizm, druzyzm, wśród sunnitów mamy hanbalitów, malikitów itd. Ktoś zauważy, że niektóre z tych odłamów to przecież szkoły prawne. Słusznie. Bo prawo i teologia stają się w tym świecie jednością. To są kwestie mocno skomplikowane.


Koran nie jest ostoją tolerancji? Dlaczego? Wprowadza np. pojęcie "ludów księgi". To jest oznaka tolerancji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.286
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 30/01/2013, 18:01 Quote Post

QUOTE
Koran nie jest ostoją tolerancji? Dlaczego? Wprowadza np. pojęcie "ludów księgi". To jest oznaka tolerancji.


Tyle, że - o ile się orientuję - i oni mogą być co najwyżej obywatelami drugiej kategorii : dżizja itd ...

A stosunek do apostatów i ateistów ? Co winno ich spotkać - jeśli mielibyśmy szukać odpowiedzi w Koranie , hadisach itp ?

QUOTE
Nie należy zapominać, że stwierdzenie "muzułmanin" jest tak samo nieścisłe, jak "chrześcijanin".


W rzeczy samej. Zresztą chyba większość przypadków zamachów w takim choćby Iraku (po obalenia Saddama Husajna) to był efekt spięć na linii szyici - sunnici.

Tu przykład jednego z bardziej krwawych : http://pl.wikipedia.org/wiki/Zamach_w_Bagd...listopada_2006)

Ten post był edytowany przez szczypiorek: 30/01/2013, 18:17
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Polonista97
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 231
Nr użytkownika: 72.064

Miko³aj ;)
Zawód: uczen
 
 
post 30/01/2013, 18:22 Quote Post

Moim zdaniem będzie to możliwe dopiero jeżeli wyeedukujemy muzułmanów.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.510
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 30/01/2013, 18:25 Quote Post

To wszyscy muzułmanie są nie wyedukowani?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
BLyy
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.918
Nr użytkownika: 18.604

Bartek
Stopień akademicki: magister
 
 
post 30/01/2013, 18:32 Quote Post

QUOTE(szczypiorek @ 30/01/2013, 16:02)
Pytanie czy "pobożny muzułmanin" w ogóle może być "umarkowany" ( czytaj : tolerancyjny wobec przedstawicieli innych wyznań i bezwyznaniowców) ? I kolejny problem : czy Koran (plus hadisy) zostawia jednostce wolność decydowania o swoim losie w oderwaniu od aspektu religijnego ?

Wielu twierdzi, że jest to po prostu niemożliwe. Dla "dobrego muzułmanina" nie ma rozróżnienia między tym co świeckie a co religijne. Wszystko powinno być rozpatrywane w kategoriach zgodności lub niezgodności ze świętą księgą. A ta, jakby to powiedzieć ...  ostoją tolerancji i otwartego spojrzenia na świat nie jest.
*


Jeśli muzułmanin zmienia religię na chrześcijaństwo lub inną lub co gorsza zostaje ateistą czy buddystą lub hinduistą - to nakazuje się takiego zabić bez wyjątku. Śmierć za apostazje jest jednoznacznie określona w hadisach:
Przekazal Abdullah: Wyslannik Allaha powiedzial: krew muzulmanina, który zaświadcza, że nikt nie ma prawa być czczony z wyjątkiem Allaha i że ja jestem Jego Wysłannikiem, nie może zostać przelana, chyba, że dotyczy to trzech sytuacji: [w ramach] Qisas (sprawiedliwego, równego ukarania) za morderstwo, osoba pozostaje w związku małżeńskim i popełnia cudzołóstwo i osoba, która odwraca się od islamu (apostata) i pozostawia Muzułmanów. Bukhari, tom 9, #17

Przekazał Abu Qilaba: Pewnego razu Umar bin Abdul Aziz usiadł na swoim tronie, na dziedzińcu swojego domu, tak …że ludzie mogli się przed nim zebrać... [i usłyszeć to co miał do powiedzenia] Powiedział: „Na Allaha, Wysłannik Allaha nigdy nikogo nie zabił, chyba, że dotyczyło to trzech następujących sytuacji: 1) człowiek, który niesprawiedliwie zabił innego człowieka został zabity [w ramach Qisas (sprawiedliwe, równe ukaranie)] 2) osoba pozostaje w związku małżeńskim i popełnia cudzołóstwo i 3) człowiek, który walczył przeciwko Allahowi i Jego Wysłannikowi i porzucił Islam i stał się apostatą... Bukhari, tom 9, #37

Przekazała Ikrima, “Pewni ateiści zostali przyprowadzeni do Aliego, a on ich spalił. Wieści o tym doszły do Ibn Abbasa, który powiedział, „Gdybym był na jego miejscu nie spaliłbym ich, dlatego, że Wysłannik Allaha zakazał tego, mówiąc „Nie karz nikogo karą Allaha [ogniem].” Zabiłbym ich według tego co powiedział Wysłannik Allaha, „Ktokolwiek zmienia swoją muzułmańską religię, należy go zabić.” Bukhari, tom 9, #57

Przekazał Abu Bruda, „Abu Musa powiedział... Zaprawdę był tam przy Abu Musie skuty w kajdany człowiek. Muadh zapytał: „Kim jest ten [człowiek]?” Abu Musa odpowiedział: „Był żydem, został Muzułmaninem, a następnie powrócił do Judaizmu.” Następnie Abu Musa poprosił Muadha aby usiadł, ale Muadh powiedział: „Nie usiądę dopóki go nie zabijesz. To jest werdykt Allaha i Jego Wysłannika.” i powtórzył to trzykrotnie. Następnie Abu Musa nakazał aby zabito tego człowieka i został on zabity...” Bukhari, tom 9, #58

Przekazał Abu Musa: „Człowiek przyjął Islam, a następnie powrócił do Judaizmu. Muadh Jabal przyszedł i zobaczył [tego] człowieka z Abu Musą. Muadh zapytał: „Co jest nie tak z tym [człowiekiem]?” Abu Musa odpowiedział, „Przyjął Islam, a następnie powrócił do Judaizmu.” Muadh powiedział: “Nie usiądę dopóki go nie zabijesz (jako, że jest to) werdykt Allaha i Jego Wysłannika.” Bukhari, tom 9, #271

Jeśli umiarkowany muzułmanin stwierdzi, że chce szariatu, wtedy karą za apostazję przez muzułmanina jest śmierć, a więc trzeba zgładzić tą osobę. Często można wyczytać, że szariat nie zabija za apostazje, ale jest to nie prawda. Tylko jakim jest wtedy muzułmaninem jeśli nie wypełnia nakazów sunny?
A co do pokojowego dżihadu, taki często się przedstawia dziś w mediach niemuzułmańskich; a historia pokazała, że rozumieli go bez problemu jako akcja zbrojna.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
elchullogrande
 

Rewolucjonista
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.476
Nr użytkownika: 60.239

Daniel
Stopień akademicki: mgr hist. i fil. pol
Zawód: taka jedna
 
 
post 30/01/2013, 18:41 Quote Post

Mogę dodać do tego wyżej, że moi znajomi jadąc na studia do Arabii Saudyjskiej ukrywali swój ateizm i przedstawiali się jako katolicy. Tak na wszelki przypadek.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Rado
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.378
Nr użytkownika: 3.636

 
 
post 30/01/2013, 19:23 Quote Post

Trochę tak jak z biblijnym nakazem "nie pozwolisz żyć czarownicy" czy setkom innych, mniej lub bardziej ważnych przepisów dotyczących wszystkiego- od jedzenia, przez ubiór, po kwestie życia i śmierci. Nikt ich z Biblii nie usunął, jeszcze tych 200 lat temu uznawano te bądź inne za obowiązujące- a mimo to dziś nikt OPRÓCZ fundamentalistów nie traktuje ich poważnie. Mam nadzieję (dość nikłą niestety) że tak samo będzie z islamem. Znam muzułmanów którzy w taki sposób podchodzą do części przepisów ale- na co warto zwrócić uwagę i co potwierdza nasza, europejska historia- do tego rodzaju zmian nie prowadzi się przez politykę "poszanowania uczuć religijnych".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
BLyy
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.918
Nr użytkownika: 18.604

Bartek
Stopień akademicki: magister
 
 
post 30/01/2013, 20:01 Quote Post

QUOTE(Rado @ 30/01/2013, 19:23)
Trochę tak jak z biblijnym nakazem "nie pozwolisz żyć czarownicy" czy setkom innych, mniej lub bardziej ważnych przepisów dotyczących wszystkiego- od jedzenia, przez ubiór, po kwestie życia i śmierci. Nikt ich z Biblii nie usunął, jeszcze tych 200 lat temu uznawano te bądź inne za obowiązujące- a mimo to dziś nikt OPRÓCZ fundamentalistów nie traktuje ich poważnie. Mam nadzieję (dość nikłą niestety) że tak samo będzie z islamem. Znam muzułmanów którzy w taki sposób podchodzą do części przepisów ale- na co warto zwrócić uwagę i co potwierdza nasza, europejska historia- do tego rodzaju zmian nie prowadzi się przez politykę "poszanowania uczuć religijnych".
*


Tyle, że ono nie obowiązuje chrześcijan - chociaż sami chrześcijanie mimo to powoływali się na te cytaty by właśnie zabić czarownice. A Islam by stał się bardziej ludzki, powinien porzucić hadisy które nie są tym czym był pierwotny islam który opierał się tylko na Koranie, bo hadisy spisano setki lat po Mahomecie dopiero - skoro tylko Koran pierwotnie miał być dla muzułmanów:
A co było wcześniej? Był tylko Koran, bo Koran jest całą prawdą:
"On jest Tym, który zesłał wam Księgę
wyjaśniającą szczegółowo.
Ci, którym daliśmy Księgę, wiedzą,
iż ona jest zesłana od twego Pana
w całej prawdzie. [6:114]"

Bo jak niby wierzyć hadisom które sobie wzajemnie przeczą?


1) "Czy Mahomet widział Boga?"
'nie'
Aisha powiedziała:' Jeśli ktoś mówi, że Mahomet widział swego Pana, jest kłamcą, Bóg mówi: 'Wzrokiem nie można Go pojąć'. (6.103) A jeśli ktoś mówi, że Mahomet widział, co skryte, jest kłamcą, Bóg mówi: "Nikt nie ma wiedzy, co skryte, tylko Bóg.'
Sahih Bukhari Volume 1, Book 4, Number 159

'tak'
Jest to opowiedziane z upoważneinia Abbasa Ibt,' że on (Prorok) zobaczył (Allaha), ze swego serca.
Sahih Muslim Book 001, Number 0334

2) Ile żon miał Salomon?
'100'
Relacjonował Abu Huraira: "Dziś będę obracać (czyli stosunek seksualny) sto kobiet (moje żony)" Sahih Bukhari Volume 7, Book 62, Number 169

'90'
Relacjonował Aby Huraira: Apostoł Allaha powiedział: "(Prorok) Salomon powiedział kiedyś: " Dziś wieczorem będę spał z dziewięćdziesięcioma kobietami, z których każdą będzie rodzić (potencjalnie) kawalera, który będzie walczyć w sprawie Allaha.
Sahih Bukhari Volume 8, Book 78, Number 634

'70'
Relacjonował Abu Huraira, że Salomon powiedział: Ja na pewno będę obcował z siedemdziesięcioma żonami w nocy, a każda z nich urodzi dziecko, które będzie walczyć w imię Allaha. Mówiono mu: Powiedz: "Insha" Allah (Bóg da), ale on nie powiedział, bo zapomniał.
Sahih Muslim Book 015, Number 4069

'60'
Relacjonował Abu Huraira: Bożego Proroka Salomona, który miał sześćdziesiąt żon: powiedział kiedyś: "Dziś będę miał stosunek seksualny z wszystkimi moimi żonami, tak aby każda z nich zaszła w ciążę i urodziła kawalera, którzy będą walczyć w imię Allaha"
Sahih Bukhari Volume 9, Book 93, Number 561

3) "Picie w pozycji stojącej"
'zakazane'
Anas relacjonuje Apostoła Allaha, że dezaprobowane jest picie wody pitnej w pozycji stojącej.
Sahih Muslim Book 023, Number 5017

'zalecane'
Ibn Abbas relacjonuje: Ja przyniosłem wody Zamzam do Posłańca Allaha, i wypił ją w pozycji stojącej.
Sahih Muslim Book 023, Number 5023

4) "Ile razy modlitwa jest lepsza w zgromadzeniu?"
'27 razy'
Relacjonował "Abdullah bin Umar: Apostoł Allaha powiedział: "Modlitwa w zgromadzeniu jest dwadzieścia siedem razy lepsza od modlitwy przez osobę samotnie.
Sahih Bukhari Volume 1, Book 11, Number 618

'25 razy'
Relacjował Abu Said Al-Khudri: Prorok powiedział: "Modlitwa w zgromadzeniu jest dwadzieścia pięć razy lepsza od modlitwy ofiarowanej przez osobę samemu.
Sahih Bukhari Volume 1, Book 11, Number 619

5) "Mutah (Tymczasowe małżeństwo)"
'legalne'
Przekazał Abu Jamra: Ja słyszałem Ibn Abbasa (wydającego werdykt), kiedy został poproszony o zgodę na tymczasowe małżeństwo, a on pozwolił. Wyzwolony niewolnik rzekł: To jest tylko wtedy, kiedy jest komuś bardzo potrzebne i kiedy kobiet jest niewystarczająco". Na, to Ibn Abbas rzekł: "Tak"
Sahih Bukhari Volume 7, Book 62, Number 51

Salama b. al. Akwa' i Jabir b Abdullah napisał: Prorok Allaha przyszedł do nas i pozwolił nam na tymczasowe małżeństwa
Sahih Muslim Book 008, Number 3247

'zakazane'
Abd Nadra napisał: Kiedy byłem w towarzystwie Jibir, człowiek przyszedł i powiedział: Jest różnica zdań wśród Ibn Abbasa oraz Ibn Zubair o dwóch Mutah, po czym Jibir powiedział: Robiliśmy to w czasie bycia Proroka Allaha, a następnie 'Umar zakazał nam tego, więc i nigdy nie uciekaliśmy się do tego.'
Sahih Muslim Book 007, Number 2874


A teraz dwa najważniejsze:

6) "Co Mahomet pozostawił po sobie?"
'Koran i Sunnę'
Relacjonował Ibn Abas by al-Bayhaqi: Prorok powiedział: 'Zostawiłem wam dwie rzeczy, trzymajcie się tego a nigdy nie będzie źle: Księga Allaha i Sunna.
Al-Sunan al-Sughra 10:114 #20108

'Koran i Ahlul-Bayt'
Jabir bin Abdullah przekazał: (...) (Mówi Prorok) O ludzie! Rzeczywiście, ja zostawiłem wam to, i jeśli wy trzymać tego będziecie, nie zostaniecie wprowadzeni w manowce: Księgę Allaha i moją rodzinę, mój Dom (Ahlul-Bait)
Sunan al-Tirmidhi, Volume 6, Chapter 31, Number. 3786

Posłaniec Allaha (Pokój z Nim) powiedział, aby nie zapisywać niczego poza Koranem i z książek odrębnych od Koranu. Musnad Ahmed, hadis 10663


- i jakiemu hadisowi zawierzyć? Wybiore sobie który mi odpowiada do sytuacji bym wyszedł z twarzą? Ponoć też islam ma być prosty dla człowieka, to czemu chce regulować poprzez hadisy czym ma się podcierać - kamieniem i na dodatek dodając jaką liczbą kamieni może - czy jaką ręką - to przeczy idei jakoby islam był łatwą w zrozumieniu religią jeśli posługują się hadisami. Hadisy są pismami nie uznanymi nie przez Mahometa, a przez późniejszych wiernych - islam ma też swoje apokryfy, które powinien wycofać jeśli chce wierzyć jak pierwotnie chciał Mahomet. Wtedy nie będzie głupich nakazów jaką ręką, czym i ile razy, czy nie będzie zabójstw za apostazję - to hadisy najwięcej zła wyrządziły w dzisiejszych czasach a nie sam Koran.

A same hadisy powstały wiele lat po śmierci Mahometa:
Sahih Bukhari - 246 lat
Sahih Muslim - 251 lat
Tirmizi Sharif - 269 lat
Abu Dawud - 265 lat
Sanan-Nisai - 293 lat
Ibn-e-Majah - 263 lat
Al-Kafi - 329 lat
Man-La Yah Zarh-ul-Faqeeh 371 lat
Al-Istabsar 450 lat
Tehzeeb-ul-Ahkaam - 450 lat

Ten post był edytowany przez BLyy: 30/01/2013, 20:19
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.286
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 30/01/2013, 20:11 Quote Post

QUOTE
A Islam by stał się bardziej ludzki, powinien porzucić hadisy


Ale czy bez hadis Koran nie byłby jeszcze bardziej zagmatwanym wzorcem dla muzułmanina niż jest ? Bo to one zdaje się miały ujednoznacznić przesłanie świętej księgi - pełnej sprzeczności i niekonsekwencji ... Pole do interpretacji oczywiście jest nadal wielkie - ale to już oddzielna historia.

Ten post był edytowany przez szczypiorek: 30/01/2013, 20:13
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
elchullogrande
 

Rewolucjonista
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.476
Nr użytkownika: 60.239

Daniel
Stopień akademicki: mgr hist. i fil. pol
Zawód: taka jedna
 
 
post 30/01/2013, 20:12 Quote Post

No i dlatego hadisy mają isnad. A sunna składa się z hadisów. Sam Mahomet mówił, że jeśli znajdziecie jakiś dobry hadis, to przypiszcie go mnie. Nie tylko hadisy sobie przeczą (fajne są zwłaszcza te, w których Mahomet krytykuje różne sekty muzułmańskie, które nie istniały przecież za jego życia). Hadisy powstawały wiele lat po Mahomecie? A Koran nie? Mahomet nie zostawił po sobie jednej księgi. Zlepek zapisków i ustnych przekazów. BTW, ostateczna - obowiązująca dziś - forma Koranu zatwierdzona została w 1924 roku.
Sam Koran też jest pełen nieścisłości - nie mówi jasno, czy Jezus umarł, Miriam (siostrę Mojżesza) utożsamia z Marią (matką Jezusa), gmatwa w sprawie liczby żon, które można posiadać itp.

Nie można stwierdzać, że najpierw był Koran, a hadisy zniekształciły islam. To równoważne twory.


Tak a propos hadis, moja ulubiona to ta, która mówi, że nie wolno oddawać moczu do stojącej wody, w której kąpią się ludzie... smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
elchullogrande
 

Rewolucjonista
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.476
Nr użytkownika: 60.239

Daniel
Stopień akademicki: mgr hist. i fil. pol
Zawód: taka jedna
 
 
post 30/01/2013, 20:16 Quote Post

QUOTE(szczypiorek @ 30/01/2013, 20:11)
QUOTE
A Islam by stał się bardziej ludzki, powinien porzucić hadisy


Ale czy bez hadis Koran nie byłby jeszcze bardziej zagmatwanym wzorcem dla muzułmanina niż jest ? Bo to one zdaje się miały ujednoznacznić przesłanie świętej księgi - pełnej sprzeczności i niekonsekwencji ...
*



Islam bez hadisów jest jak Nowy Testament bez listów apostolskich.

A do ujednolicania i dopasowywania się do współczesności jest wspomniana przeze mnie idżma. To rada, która decyduje o interpretacji (w pewnym sensie). Np. Mahomet zabrania picia alkoholu z winogron, daktyli, pszenicy itp. A bourbon powstaje z kukurydzy. To wolno go pić? Mahomet nie wymienił alkoholu z tej rośliny za zakazany (bo go nie znał). A więc idżma decyduje, że alkoholu z kukurydzy też nie wolno.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Okulewicz
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 488
Nr użytkownika: 65.809

 
 
post 30/01/2013, 20:40 Quote Post

Co ciekawe autorytet idżimy, jest w praktyce dosyć ograniczony. W Egipcie, z tego co pamiętam, funkcjonuje ona przy uniwersytecie Al-Azhar i zakazu spożywania alkoholu wyprowadziła zakaz odurzania się także innymi substancjami, co średnio licuje z ogromnym przyzwoleniem na spożywanie haszyszu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

22 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej