Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Zbrodnie Honorowe
     
General Belgrano
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 887
Nr użytkownika: 73.261

Zawód: BANITA
 
 
post 21/10/2011, 13:49 Quote Post

Znalazłem parę materiałów na ten temat:

http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=zbro...1OqeE3g&cad=rja

http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=zbro...K_gvW_w&cad=rja

I po angielsku:

http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=hono...jAq8xog&cad=rja

http://www.youtube.com/watch?v=emMrn9ja5iU&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=mYe-3d3uucQ&feature=related



 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
byk2009
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.472
Nr użytkownika: 53.819

Krzysztof Romanowski
Stopień akademicki: supremus
Zawód: stary dochtor
 
 
post 25/10/2011, 11:09 Quote Post

Tu nie ma specjalnie o czym dyskutować.
To nie żadne "zbrodnie honorowe", lecz po prostu zwykłe, ohydne morderstwa.
Choc takie rzeczy dzieją sie dzis w krajach muzułmańskich, to z samą religią nie mają nic współnego. Raczej z opatrznie rozumianym "honorem".
O ile sie nie mylę, to podobne rzeczy zdarzają się, choć nie w takim wymiarze, w innych niemuzułmańskich krajach w okolicach Bliskiego Wschodu.
Poszukam artykułu, opisującego troche podobne sprawy z niemuzułmańskiej przecieź Armenii.
Pozwolę sobie też zauważyć, że jeszcze kilkaset lat temu, w Europie, zabicie żony przyłapanej na zdradzie, przez męża, było uważane za w pełni usprawiedliwione.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Królowa Izabela
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 74.621

Stopień akademicki: licencjat
Zawód: studentka
 
 
post 25/10/2011, 15:18 Quote Post

Popieram przedmówcę, u nas też jeszcze niedawno nie było wielkiego problemu z "honorowym" zabiciem żony. I nikt nie miał też problemu z faktem, że wyznawca religii, której zasady opierają się na pokorze i przebaczeniu zabija żonę, żeby choć trochę podbudować urażoną dumę. To nie religia, to jej wariacje wymyślone na potrzeby sytuacji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 25/10/2011, 15:35 Quote Post

QUOTE(Królowa Izabela @ 25/10/2011, 15:18)
Popieram przedmówcę, u nas też jeszcze niedawno nie było wielkiego problemu z "honorowym" zabiciem żony. I nikt nie miał też problemu z faktem, że wyznawca religii, której zasady opierają się na pokorze i przebaczeniu zabija żonę, żeby choć trochę podbudować urażoną dumę. To nie religia, to jej wariacje wymyślone na potrzeby sytuacji.
*


Naprawdę wystarczyło oskarżyć żonę , siostrę czy kuzynkę o bycie "dziwką "i zabić kobietę bez problemu ??? Chyba się komuś zbrodnia w afekcie ( nie pozostawała całkowicie bezkarna ) z planowanymi mordami pomyliła .
Nie wnikam w Islam jako religie , ale kultura i moralność tych społeczeństw jest zaiste średniowieczna , a kobieta zajmuje miejsce poślednie w krajach arabskich dry.gif
 
Post #4

     
Roofix
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.090
Nr użytkownika: 69.553

Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 25/10/2011, 22:13 Quote Post

Co innego święta księga, co innego tradycja i kultura.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
DDT
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 264
Nr użytkownika: 74.556

Stopień akademicki: KLON SPAMER BANITA
 
 
post 26/10/2011, 7:02 Quote Post

QUOTE
Nie wnikam w Islam jako religie , ale kultura i moralność tych społeczeństw jest zaiste średniowieczna , a kobieta zajmuje miejsce poślednie w krajach arabskich


Nawet średniowieczne chrześcijaństwo bardziej szanowało kobiety niż Islam. Sam Mahomet zaleca w Koranie bicie niewiernych żon.

QUOTE
Co innego święta księga, co innego tradycja i kultura.


Jak ktoś przyjmuje Islam to tamtejszą kulturę i tradycję dostaje niejako w pakiecie z religią.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Ryszard Lwie Serce
 

الشيطان
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.405
Nr użytkownika: 24.473

Zaurak
Stopień akademicki: magister iuris
Zawód: Mlot na Fiskusa
 
 
post 26/10/2011, 7:22 Quote Post

QUOTE
Sam Mahomet zaleca w Koranie bicie niewiernych żon.

Takie są skutki czytania Koranu bez odpowiedniego kontekstu. Tak naprawdę Mahomet sugeruje, aby bicie żon ograniczyć. Proponowane w Koranie bicie jest pewną drogą kompromisu i złagodzenia w stosunku do tego, jakie w VII wieku na Półwyspie Arabskim panowały obyczaje.
QUOTE
Jak ktoś przyjmuje Islam to tamtejszą kulturę i tradycję dostaje niejako w pakiecie z religią.

Nie do końca. Niewątpliwie plemienna kultura Bliskiego Wschodu przesiąknięta jest islamem. Ale w drugą stronę to nie działa. Nie słyszałem o żadnym Europejczyku, który przeszedł na islam, a następnie zaczął bić żony i stosować reguły krwawego odwetu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
DDT
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 264
Nr użytkownika: 74.556

Stopień akademicki: KLON SPAMER BANITA
 
 
post 26/10/2011, 13:43 Quote Post

QUOTE
Proponowane w Koranie bicie jest pewną drogą kompromisu i złagodzenia w stosunku do tego, jakie w VII wieku na Półwyspie Arabskim panowały obyczaje.


Patrząc na Arabię Saudyjską, zmieniły się niewiele.

QUOTE
Nie słyszałem o żadnym Europejczyku, który przeszedł na islam, a następnie zaczął bić żony i stosować reguły krwawego odwetu.


Bo konwersje chrześcijan na Islam mają marginalny charakter i trudno to zmierzyć. Ale już u ludów tureckich, irańskich czy malajskich-nawróconych na Islam, burki i honour kiling to chleb powszedni.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 26/10/2011, 15:20 Quote Post

QUOTE
Takie są skutki czytania Koranu bez odpowiedniego kontekstu. Tak naprawdę Mahomet sugeruje, aby bicie żon ograniczyć. Proponowane w Koranie bicie jest pewną drogą kompromisu i złagodzenia w stosunku do tego, jakie w VII wieku na Półwyspie Arabskim panowały obyczaje.

Dzikie obyczaje i jak widać nie wiele się od setek lat zmieniły , czy Stary bądź Nowy Testament , nawołuje choćby do umiarkowanego bicia zon , córek , matek , kuzynek ???
QUOTE
Nie do końca. Niewątpliwie plemienna kultura Bliskiego Wschodu przesiąknięta jest islamem. Ale w drugą stronę to nie działa. Nie słyszałem o żadnym Europejczyku, który przeszedł na islam, a następnie zaczął bić żony i stosować reguły krwawego odwetu.

Ilu takich znasz , stu , tysiąc jaka grupa jest reprezentatywna ?
Nie chce wzbudzać anty-islamskiej fobii , ale stosunek Muzułmanów do kobiet jest dla mnie jako człowieka wychowanego w szacunku do każdej kobiety , odrażający i godny potępienia dry.gif
 
Post #9

     
Roofix
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.090
Nr użytkownika: 69.553

Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 26/10/2011, 18:03 Quote Post

QUOTE
Jak ktoś przyjmuje Islam to tamtejszą kulturę i tradycję dostaje niejako w pakiecie z religią.

Jak ktoś przyjmuje chrześcijaństwo, to niekoniecznie musi zachowywać się jak polski chrześcijanin, ale np jak latynoski, egipski.
W Polsce są muzułmanie rodzimi (Tatarzy) a bliżej im do nas, niż do Arabów. Choćby nawrócony na islam Europejczyk w stroju pakistańskim, to raczej niezrozumienie, że kultura nie musi być jednoznacznie związana z religią.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Ryszard Lwie Serce
 

الشيطان
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.405
Nr użytkownika: 24.473

Zaurak
Stopień akademicki: magister iuris
Zawód: Mlot na Fiskusa
 
 
post 26/10/2011, 19:48 Quote Post

QUOTE
Patrząc na Arabię Saudyjską, zmieniły się niewiele.

Owszem, ale ciężko za ten stan obwiniać Mahometa.
QUOTE
Ale już u ludów tureckich, irańskich czy malajskich-nawróconych na Islam, burki i honour kiling to chleb powszedni.

Ludy tureckie, mongolskie i inne ludy koczownicze, w barwny sposób urozmaiciły kulturę islamu, uzupełniając ją o swoje własne "tredycje".
QUOTE
Dzikie obyczaje i jak widać nie wiele się od setek lat zmieniły , czy Stary bądź Nowy Testament , nawołuje choćby do umiarkowanego bicia zon , córek , matek , kuzynek ???
Nie wiem, ale z pewnością Europejczykom przez wiele wieków temat bicia żon był nieobcy.
QUOTE
Nie chce wzbudzać anty-islamskiej fobii , ale stosunek Muzułmanów do kobiet jest dla mnie jako człowieka wychowanego w szacunku do każdej kobiety , odrażający i godny potępienia

Generalizujesz. Żeby sprawdzić, czy to rzeczywiście islam ma rozstrzygający wpływ na pozycję kobiety na Bliskim Wschodzie, warto się na przykład przyjrzeć tamtejszym chrześcijanom (np. Koptom) czy ortodoksyjnym żydom. Badań na ten temat nie prowadziłem, ale z tego, co mi wiadomo, tam również nie jest różowo.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 26/10/2011, 20:07 Quote Post

QUOTE
Nie wiem, ale z pewnością Europejczykom przez wiele wieków temat bicia żon był nieobcy.

Tak , całkiem mozliwe ze nie jest i obcy i dzisiaj , tylko - temat nie dotyczy bicia żon , a morderstw i imię " Honoru " , i czasów nie z przed wieków , a całkiem współczesnych , dzisiejszej rzeczywistości , w Europie pozamałżeńska ciąża nie powoduje oblania ciężarnej nastolatki petrolem i podpalenia , przez "zhańbionych "męskich krewnych , a i w kulturze Judeo-chrzescijanskiej czyn taki ( morderstwo kobiety ) nie uchodzi bezkarnie .

Ten post był edytowany przez lancaster: 26/10/2011, 20:08
 
Post #12

     
makron
 

Ill.ssimus Arbiter Elegantiae, Cassandrae fil.
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.824
Nr użytkownika: 7.636

Zawód: lekarz mrówek
 
 
post 26/10/2011, 21:29 Quote Post

We Włoszech (jak by nie było kraj katolicki od wieków, kolebka kultury rzymskiej etc. etc.) delitto d'onore, czyli zbrodnia honorowa - zabójstwo podejrzewanej o zdradę żony/córki/siostry, (ewentualnie jej absztyfikanta), miało oddzielną kategorię prawną i traktowane było wyjątkowo pobłażliwie aż do 1981 roku. W Hiszpanii privilegio de la venganza de la sangre czyli przywilej zemsty krwi pokrywający się zakresem z delitto d'onore obowiązywał do początku lat 60-ych XX wieku. W tym samym mniej więcej czasie we Włoszech zrezygnowano ze ścigania prawem niewierności żon (bo tylko taka niewierność była uznawana za występek). W Hiszpanii ostatecznie usunięto przestępstwo cudzołóstwa z kodeksu karnego w 1978 roku, przy czym, jak i we Włoszech, cudzołóstwo było zdefiniowane jako "skok w bok" żony, ale nie męża.
To wszystko działo się wcale nie tak dawno temu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Ryszard Lwie Serce
 

الشيطان
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.405
Nr użytkownika: 24.473

Zaurak
Stopień akademicki: magister iuris
Zawód: Mlot na Fiskusa
 
 
post 26/10/2011, 22:26 Quote Post

QUOTE
Tak , całkiem mozliwe ze nie jest i obcy i dzisiaj , tylko - temat nie dotyczy bicia żon , a morderstw i imię " Honoru " , i czasów nie z przed wieków , a całkiem współczesnych , dzisiejszej rzeczywistości , w Europie pozamałżeńska ciąża nie powoduje oblania ciężarnej nastolatki petrolem i podpalenia , przez "zhańbionych "męskich krewnych , a i w kulturze Judeo-chrzescijanskiej czyn taki ( morderstwo kobiety ) nie uchodzi bezkarnie .

Makron już w zasadzie ci odpowiedział, mogę jedynie dodać, że nie byłem świadom, iż mówimy o tak niedawnej historii.

Ze swojej strony mogę powiedzieć tylko tyle, że jeśli chodzi o kwestie zabójstw, Koran wyraźnie i celowo milczy. Morderstwa były i są w kulturze plemiennej regulowane niezależnie. Mowa tu o odwetach, zabójstwach honorowych i okupie krwi.
Natomiast prawodowastwa większości krajów muzułmańskich, mimo iż zakładają w mniejszym lub większym stopniu dyskryminację kobiet w życiu publicznym (swoją drogą w protestanckiej Szwajcarii prawa publiczne kobiet uznano w pełni dopiero w 1975 roku, judeo-chrześcijański kolego), to surowo każą wymierzanie sprawiedliwości na własną rękę. Oczywiście ta tendencja waha się w zalezności od siły struktur plemiennych i rodzinnych. Przykładowo w Jemenie, Arabii Saudyjskiej, Libii, Afganistanie trybalizm jest zakorzeniony głęboko i nie wykluczone, że tam plemię czy rodzina może się rządzić autonomicznymi, surowymi i barbarzyńskimi zwyczajami.
Nie zamierzam sprzeciwiać się temu, iż nierzadko figury religijne muzułmańskie zabierają głos wspierający tego typu zwyczaje, należy jednak pamiętać o tym, że islam jest dużo bardziej zróżnicowany niż chrześcijaństwo i nie ma w ogóle czegoś takiego jak kapłan muzułmański. Szejkowie i imamowie mogą być samozwańczymi podżegaczami, którzy są uzależnieni od kultury, w której wyrośli.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
byk2009
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.472
Nr użytkownika: 53.819

Krzysztof Romanowski
Stopień akademicki: supremus
Zawód: stary dochtor
 
 
post 27/10/2011, 13:30 Quote Post

QUOTE(lancaster @ 26/10/2011, 15:20)
Dzikie obyczaje i jak widać nie wiele się od setek lat zmieniły , czy Stary bądź Nowy Testament , nawołuje choćby do umiarkowanego bicia zon , córek , matek  , kuzynek ???
*

Fakt! Ale to ciekawe, bo protoplaści dzisiejszych Żydów, od których przejelismy większość obyczajów religijnych, oraz dzisiejszych Arabów, gdzieś tak 2,5 - 3 tys pne. wyszli z jednego semickiego, nomadycznego gniazda. Widać ewolucja kulturowa chadza róznymi ścieżkami.
QUOTE
Nie chce wzbudzać anty-islamskiej fobii, ale stosunek Muzułmanów  do kobiet jest dla mnie jako człowieka wychowanego w szacunku do każdej kobiety , odrażający i godny potępienia 

Może nie rozciągał bym tego na wszystkich Muzułmanów, ale raczej na ludy wywodzące się z tradycji plemiennej Bliskiego Wschodu.
Wśród polskich Tatarów, muzułmanów przecież, od jakichś 400 lat nie ma tradycji bicia kobiet.
Pod tym względem ta grupa etniczno-religijna upodobniła sie w pełni do polskiego obyczaju rycerskości i szacunku wobec kobiet.
QUOTE(makron @ 26/10/2011, 21:29)
We Włoszech (jak by nie było kraj katolicki od wieków, kolebka kultury rzymskiej etc. etc.) delitto d'onore, czyli zbrodnia honorowa - zabójstwo podejrzewanej o zdradę żony/córki/siostry, (ewentualnie jej absztyfikanta), miało oddzielną kategorię prawną i traktowane było wyjątkowo pobłażliwie aż do 1981 roku. W Hiszpanii privilegio de la venganza de la sangre czyli przywilej zemsty krwi pokrywający się zakresem z delitto d'onore obowiązywał do początku lat 60-ych XX wieku. W tym samym mniej więcej czasie we Włoszech zrezygnowano ze ścigania prawem niewierności żon (bo tylko taka niewierność była uznawana za występek). W Hiszpanii ostatecznie usunięto przestępstwo cudzołóstwa z kodeksu karnego w 1978 roku, przy czym, jak i we Włoszech, cudzołóstwo było zdefiniowane jako "skok w bok" żony, ale nie męża.
To wszystko działo się wcale nie tak dawno temu.
*

Prawda to. Dziw, że sam na to nie wpadłem wczesniej.
Ale jak dla mnie, to tylko dowód na to, że południowcom - Włochom, czy Hiszpanom, bliżej kulturowo do Bliskiego Wschodu i Afryki, niż Europy Północnej. Niezależnie od religii.
Nic dziwnego, że pojęcia "mafia", "vendetta" i "omerta", powstały na południu Włoch.

Ten post był edytowany przez byk2009: 27/10/2011, 13:39
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej