Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony < 1 2 3 4 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Całun Turyński: relikwia czy falsyfikat
     
Crassus
 

Pater Patriae
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.363
Nr użytkownika: 7.891

Marcus Licinius Crassus Dives
Stopień akademicki: Optimates
Zawód: triumvir
 
 
post 7/01/2010, 0:58 Quote Post

też edytowałem post:)

Znaczy to ni mniej ni więcej że książka którą czytałeś oparta była na solidnej podstawie źródłowej tj. legenda ta była znana autorowi - co zresztą nie jest żadną wiedzą tajemną, gdyż jest to jedna z bardziej znanych historii

Tekst ciekawy

Najbardziej mi się podobało że Jezus był żydem sefardyjskim - bardziej jedynie mogłoby mnie rozbawić, gdyby napisali że był chasydem:)

Reputacja Pana na którym się opierał autor tego artu jest znana, zresztą mówiliśmy już o tym kiedyś na forum

a tu znalazłem wspaniały kwiatek tego autora
http://refleksje-ucznia-jezusa.bloog.pl/id...ml?ticaid=696aa

I pomyśleć że pan Palla jest uczniem Krawczuka, mam nadzieje że on nie zna jego publikacji
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
kuki
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 266
Nr użytkownika: 59.865

 
 
post 8/01/2010, 2:06 Quote Post

QUOTE
Żadnych fobii tu nie widzę a tego typu odzywki chyba nie są stosowne w dyskusji. Z tego co zrozumiałem Mieszko jedynie wypowiedział się na temat podziału badaczy na katolickich i nie (dokonał go Komediant), które samo w sobie jest dość dziwne - teoretycznie zawsze każdym naukowcom (którzy stosują te same metody) powinno wyjść to samo - a że tak nie jest to widać coś innego przy(o)świeca badaczom(y).


A ja widzę.Ilekroć śledzę jakiś temat dotyczący chrześcijaństwa "wyskakuje" Mieszkoch ze swoimi "rewelacjami"...Przeczytałem uważnie i to nie Komediant dokonał podziału naukowców na "katolickich" i "innych"(swoją drogą,totalna bzdura!)tylko właśnie Mieszkoch!Mało tego,z Jego wpisu wynika że naukowiec wyznania katolickiego "z zasady" jest niewiarygodny!Czyli:kolejna bzdura!
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
mieszkoch
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 973
Nr użytkownika: 37.201

mieszko ch.
Zawód: bezrobotny zawodowy
 
 
post 8/01/2010, 3:00 Quote Post

QUOTE(kuki @ 8/01/2010, 2:06)
QUOTE
Żadnych fobii tu nie widzę a tego typu odzywki chyba nie są stosowne w dyskusji. Z tego co zrozumiałem Mieszko jedynie wypowiedział się na temat podziału badaczy na katolickich i nie (dokonał go Komediant), które samo w sobie jest dość dziwne - teoretycznie zawsze każdym naukowcom (którzy stosują te same metody) powinno wyjść to samo - a że tak nie jest to widać coś innego przy(o)świeca badaczom(y).


A ja widzę.Ilekroć śledzę jakiś temat dotyczący chrześcijaństwa "wyskakuje" Mieszkoch ze swoimi "rewelacjami"...Przeczytałem uważnie i to nie Komediant dokonał podziału naukowców na "katolickich" i "innych"(swoją drogą,totalna bzdura!)tylko właśnie Mieszkoch!Mało tego,z Jego wpisu wynika że naukowiec wyznania katolickiego "z zasady" jest niewiarygodny!Czyli:kolejna bzdura!
*


Skoro o mnie mowa, to chyba powinienem zabrać głos.
Fobia, jak poucza mnie mój słownik wyrazów trudnych i niezrozumiałych to po prostu lęk. W żadnym poście nie dawałem wyrazu lękowi przed katolicyzmem. Ironię, kpinę, cynizm - owszem - ale do fobii mi daleko.

to nie Komediant dokonał podziału naukowców na "katolickich" i "innych"

Post nr 1 p. Komedianta, zdanie pierwsze:

Autentyczność Całunu Turyńskiego została stwierdzona przez zespół wielu niezależnych badaczy (w tym również niekatolickich i liberalnych

Kuki
Mało tego,z Jego wpisu wynika że naukowiec wyznania katolickiego "z zasady" jest niewiarygodny!
Moja wypowiedź brzmiała:
Wiadomo, jak uczony katolicki zasiada do badania metodą c14 to wyniki muszą być lepsze, niz kiedy pcha do tego swe brudne paluchy jakiś kwakier albo komuch.
Na podobnej zasadzie, katolickim matematykom zawsze 2 plus dwa daje cztery, a całej reszcie innowierców to wszystko od 5 w górę. Nikt rozsądny nie zasiada do tabliczki mnożenia bez katolickiego pacierza.

Nie wiem, jak możliwe jest wyciągnięcie z mojej wypowiedzi wniosku, że w moim przekonaniu uczony katolicki jest niewiarygodny.

Ilekroć śledzę jakiś temat dotyczący chrześcijaństwa "wyskakuje" Mieszkoch ze swoimi "rewelacjami"..
Nie wiem co konkretnie masz na myśli, ale z góry zaznaczę, że żadnych rewelacji nie podawałem. Jeśli wyrażam opinię, to nie pochodzi ona z revelatio, ale raczej jest efektem analizy materiału dowodowego.

QUOTE
W słynnym badaniu c14 nie brali udziału ani uczeni ktoliccy(?),ani nawet przedstawiciele Kościoła.Po prostu ich nie dopuszczono!

Zgoda. Ja niczego takiego nie pisałem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
krystianB
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 138
Nr użytkownika: 62.289

KB
Zawód: BANITA
 
 
post 22/01/2010, 0:45 Quote Post

niedawno znajomy historyk sztuki był na piwie i rozmawialiśmy sobie o ekspertyzach, opowiedzial mi historie jednego z klasztorów gdzie mial być jakis obraz niezwykle stary i tam z okazji jakiegos jubileuszu sanktuarium zamówiono ekspertyze bodajże kogoś z krakowa ściągnięto.
I ekspert stweirdził że obraz jest młodszy o klka wieków niż sądzono.
Toteż zamówiono kolejną ekspertyzę. Przyjechał ktoś z Czech. I już była to dobra "ekspertyza". Wielu ekspertów związanych z kościołem chocby sympatią, po prostu plecie banialuki. A że kościół nie protestuje, to potem eksperci sympatyzujący z kosciołem mają łatkę, niepowaznych. I to czy biolog czy historyk czy konserwator. To u mnie w glowie dzwonek sie odzywa by weryfikowac po trzykroć
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
osadnik gubiński
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 76
Nr użytkownika: 62.551

sir Tomasz
Stopień akademicki: technik
Zawód: mechanik
 
 
post 24/01/2010, 19:43 Quote Post

Krew na Sudarium jest tej z samej grupy, co krew na Całunie Turyńskim. Liczba, rozmiar i rozmieszczenie śladów krwi na Sudarium pokrywa się z tymi na Całunie. Wskazuje to, że oba płótna pochodzą z grobu, w którym złożono zmaltretowane, martwe ciało Jezusa.
wiecej na
http://www.kosciol.pl/article.php/calun_datowanie
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
Coobeck
 

Moderator IV 2004 - IV 2014
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 6.350
Nr użytkownika: 696

 
 
post 24/01/2010, 20:23 Quote Post

Vitam

Krew na Sudarium jest tej z samej grupy, co krew na Całunie Turyńskim. Liczba, rozmiar i rozmieszczenie śladów krwi na Sudarium pokrywa się z tymi na Całunie. Wskazuje to, że oba płótna pochodzą z grobu, w którym złożono zmaltretowane, martwe ciało Jezusa. (osadnik gubiński)

A w jaki sposób rozmieszczenie plam i grupa krwi wskazują konkretną osobę?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
swatek
 

Czekam na Króla
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.555
Nr użytkownika: 7.721

 
 
post 24/01/2010, 20:57 Quote Post

QUOTE(Coobeck @ 24/01/2010, 20:23)

A w jaki sposób rozmieszczenie plam i grupa krwi wskazują konkretną osobę?


Jakie może być prawdopodobieństwo, że w I wieku po narodzeniu Chrystusa, dwie osoby(lu więcej) zostały umęczone i ukrzyżowane w sposób opisany w Ewangeliach z dokładnością widoczną na Całunie?
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
Anders
 

VII ranga
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.395
Nr użytkownika: 4.016

Zawód: Biurowy
 
 
post 24/01/2010, 21:54 Quote Post

QUOTE(swatek @ 24/01/2010, 20:57)
Jakie może być prawdopodobieństwo, że w I wieku po narodzeniu Chrystusa, dwie osoby(lu więcej) zostały umęczone i ukrzyżowane w sposób opisany w Ewangeliach z dokładnością widoczną na Całunie?
*



Bardzo duże (było w tych "maltretowaniach" coś niezwykłego? poza raną od włóczni?). Aczkolwiek szanse, że dwa takie całkiem niezwiązane ze sobą całuny przechowywano później - bliska zeru, moim zdaniem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
Coobeck
 

Moderator IV 2004 - IV 2014
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 6.350
Nr użytkownika: 696

 
 
post 24/01/2010, 22:02 Quote Post

Vitam

Jakie może być prawdopodobieństwo, że w I wieku po narodzeniu Chrystusa

A skąd wiadomo, że chodzi o I ne? A nie na przykład I wiek pne? Takie np powstanie Spartakusa, +/- 6000 zamęczonych. A to wcale nie był wyjatek, ani wcześniej, ani później.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Goworozec
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 115
Nr użytkownika: 61.376

Stopień akademicki: dr
Zawód: zoolog - ekolog
 
 
post 24/01/2010, 22:17 Quote Post

Jako "praktykujący" naukowiec powiem wam tak:
"Niezależna" ekspertyza czegokolwiek = kwota za opinię (ewentualnie inne beneficja) minus ryzyko zdemaskowania przez kolegów ekspertów .

p.s. są wyjątki od tej reguły ale rzadkie

Pozdrawiam

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
swatek
 

Czekam na Króla
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.555
Nr użytkownika: 7.721

 
 
post 24/01/2010, 22:19 Quote Post

QUOTE(Coobeck @ 24/01/2010, 22:02)

A skąd wiadomo, że chodzi o I ne?



QUOTE
Badanie Całunu przy pomocy analizatora obrazu VP-8 przyniosło jeszcze jedno sensacyjne odkrycie. Ujawniło obecność monet w oczodołach zmarłego! Przy dokładniejszym badaniu okazały się one leptonami, które wyszły z mennicy namiestnika rzymskiego Poncjusza Piłata.


http://www.kosciol.pl/article.php/20050228200633822/print
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
byk2009
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.472
Nr użytkownika: 53.819

Krzysztof Romanowski
Stopień akademicki: supremus
Zawód: stary dochtor
 
 
post 26/01/2010, 13:09 Quote Post

QUOTE(Anders @ 24/01/2010, 21:54)
QUOTE(swatek @ 24/01/2010, 20:57)
Jakie może być prawdopodobieństwo, że w I wieku po narodzeniu Chrystusa, dwie osoby(lu więcej) zostały umęczone i ukrzyżowane w sposób opisany w Ewangeliach z dokładnością widoczną na Całunie?
*


Bardzo duże (było w tych "maltretowaniach" coś niezwykłego? poza raną od włóczni?). Aczkolwiek szanse, że dwa takie całkiem niezwiązane ze sobą całuny przechowywano później - bliska zeru, moim zdaniem.
*

Pierwsze zdanie, pełna zgoda, a Twoja wątpliwość mozna wyjaśnic dośc prosto. Motywacja przechowywania pózniej "dwóch takich całkiem niezwiązanych ze sobą całunów" nie koniecznie zalezała od tego, czy był to całun Jezusa, czy tez nie. Ważne było, komu tem całun przypisywano. Co w sposób uzasadniony/nieuzasadniony myślano na jego temat. Jaka była jego legenda. A jak wiadomo legendy mogą, lecz nie muszą, mieć cokolwiek wspólnego z faktami. wink.gif
QUOTE(Coobeck @ 24/01/2010, 22:02)
Jakie może być prawdopodobieństwo, że w I wieku po narodzeniu Chrystusa
A skąd wiadomo, że chodzi o I ne? A nie na przykład I wiek pne? Takie np powstanie Spartakusa, +/- 6000 zamęczonych. A to wcale nie był wyjatek, ani wcześniej, ani później.
*

No pewnie, że tak. Ale nawet, jeśli ograniczymy okres do powiedzmy ..., pierwszej połowy, pierwszego wieku, to i tak pewnie było takich ukrzyżowanych setki, a może i tysiace.
Śmierć przez ukrzyżowanie była wówczas bardzo popularna, mozna by dziś powiedzieć "modna". wink.gif
QUOTE(Goworozec @ 24/01/2010, 22:17)
Jako "praktykujący" naukowiec powiem wam tak:
"Niezależna" ekspertyza czegokolwiek = kwota za opinię  (ewentualnie inne beneficja) minus ryzyko zdemaskowania przez kolegów ekspertów .
p.s. są wyjątki od tej reguły ale rzadkie
Pozdrawiam
*

Niestety masz rację. sad.gif Najlepiej o tym świadczą tzw. "ekspertyzy prawne" i wyceny nieruchomości. confused1.gif

Ten post był edytowany przez byk2009: 26/01/2010, 13:21
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #27

     
RA.PA.AN
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 677
Nr użytkownika: 55.863

Stopień akademicki: mgr
Zawód: archeolog
 
 
post 26/01/2010, 13:17 Quote Post

Gdzieś czytałem że łączenie kar nie było zwyczajną praktyką, ale nie jestem specem od prawa. Generalnie albo biczowano i puszczano wolno (ewentualnie chowano denata bo nie zawsze przeżywał), albo krzyżowano, a tu mamy i to i to. Do tego dochodzi jeszcze korona cierniowa - czy była to typowa kara?
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
byk2009
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.472
Nr użytkownika: 53.819

Krzysztof Romanowski
Stopień akademicki: supremus
Zawód: stary dochtor
 
 
post 26/01/2010, 13:33 Quote Post

QUOTE(swatek @ 24/01/2010, 22:19)
QUOTE(Coobeck @ 24/01/2010, 22:02)

A skąd wiadomo, że chodzi o I ne?

QUOTE
Badanie Całunu przy pomocy analizatora obrazu VP-8 przyniosło jeszcze jedno sensacyjne odkrycie. Ujawniło obecność monet w oczodołach zmarłego! Przy dokładniejszym badaniu okazały się one leptonami, które wyszły z mennicy namiestnika rzymskiego Poncjusza Piłata.

http://www.kosciol.pl/article.php/20050228200633822/print
*

Wszystko fajnie, ale co to jest "analizator obrazu VP-8" i na jakiej zasadzie działa?
Bo fakt, że używa go NASA, nie jest dla mnie wystarczająco wiarygodny. NASA używa też z pewnościa spinaczy biurowych. wink.gif
Czy to przypadkiem nie program komputerowy?
QUOTE(RA.PA.AN @ 26/01/2010, 13:17)
Gdzieś czytałem że łączenie kar nie było zwyczajną praktyką, ale nie jestem specem od prawa. Generalnie albo biczowano i puszczano wolno (ewentualnie chowano denata bo nie zawsze przeżywał), albo krzyżowano, a tu mamy i to i to. Do tego dochodzi jeszcze korona cierniowa -czy była to typowa kara?
*

O ile sie nie mylę, taka dyskusja już gdzieś była. Chyba w dziale historii prawa (?). O ile pamiętam, konkluzja była taka, jak piszesz. Albo chłosta, albo ukrzyzowanie. Łączenie tych kar było wyjatkiem.
A co do korony cierniowej, to przecież nie była kara. Wg Pisma Świetego to był przejaw czarnego humoru rzymskich oprawców. Ich samowolny, okrutny "żart" z Jezusowego tytułu żydowskiego króla.

Ten post był edytowany przez byk2009: 26/01/2010, 14:08
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #29

     
RA.PA.AN
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 677
Nr użytkownika: 55.863

Stopień akademicki: mgr
Zawód: archeolog
 
 
post 26/01/2010, 14:44 Quote Post

QUOTE
A co do korony cierniowej, to przecież nie była kara. Wg Pisma Świetego to był przejaw czarnego humoru rzymskich oprawców. Ich samowolny, okrutny "żart" z Jezusowego tytułu żydowskiego króla.


Oczywiście. Chodziło mi tylko o to że to kolejny argument za tym że jest mała szansa na drugi taki sam zestaw ran jak u Jezusa. Chyba że tacy królowie żydowscy zdarzali się powszechnie i tradycją stało się nakładanie im korony cierniowej.
Innymi słowy - gdyby chodziło tylko o ukrzyżowanie lub tylko o biczowanie to znalezienie podobnego przypadku jak Jezusa nie byłoby problemem, ale przy obu tych karach dochodzi do sytuacji wyjątkowej. No ale nawet załóżmy że kilka takich przypadków miało miejsce, wtedy dochodzi jeszcze korona cierniowa i tu pojawia się pytanie czy jak duża jest szansa na to że wśród tej garstki biczowanych a następnie ukrzyżowanych znalazło się dwóch królów żydowskich.
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

4 Strony < 1 2 3 4 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej