Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
15 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Zmartwychwstanie Jezusa, Fikcja czy fakt historyczny
     
Apollo
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 437
Nr użytkownika: 46.353

 
 
post 24/07/2008, 9:42 Quote Post

Witam

Wiele tematów jakie się zakłada na forum służy niejednokrotnie prezentacji idei historycznych z jakimi się utożsamiamy, bądź chcielibyśmy polemizować. Natomiast ten temat powinien raczej służyć temu żebyśmy mogli się czegoś dowiedzieć, bowiem w tej dziedzinie jest tyle opinii co nieścisłości. Wszyscy wiemy, że istotną rolę w Chrześcijaństwie normatywnym odgrywa wiara w śmierć i zmartwychwstanie Jezusa. O ile w przypadku śmierci, nie powodów zaprzeczania jej historyczności to w przypadku zmartwychwstania pojawiają się pewne wątpliwości, przez co w np. w świecie muzułmańskim uważa się, że Jezus przeżył ukrzyżowanie. Pośród chrześcijan wiara ta utrzymywała się wśród doketów (Apokalipsa Piotra 81-82) jak i gnostyków (Ewangelia Filipa 21). Współcześnie zaś, zwolennikami tego poglądu są zazwyczaj lekarze, a także wielu badaczy całunu turyńskiego, którzy uważają że materiał w jaki owinięto Jezusa jasno wskazuje na fakt, iż zdjęto go z krzyża jako żywego, ponieważ zwłoki nie krwawią (dla wyjaśnienia-martwe ciało jest sztywne)...

Po zdjęciu z krzyża ciała Jezusa nie umyto, ale spowito w swego rodzaju plaster opatrunkowy, albo co jest bardziej odpowiedniejsze - śpiwór leczniczy złożony z płótna (etc. płócien) z dodatkiem prawie 33 kg. mirry i aloesu (Jan. 19,39). Nikt chyba nie wykaże się tu naiwnością i stwierdzi, iż był to środek zapachowy, bowiem mirra i aloes stanowiły wówczas dobrze znany środek leczniczy na przyspieszone gojenie ran. a więc Jezusa owinięto, a wręcz zapakowano (gr. eneliema znaczy opakowanie) w pewien rodzaj opatrunku z ziół, a wg. ewangelii Jana 19,40 -"związali je płótnami z wonnościami" (gr. edesan auto othoniois meta ton aromaton). Nota bene słowo othone występuje u Filona z Aleksandrii na oznaczenie ubioru członka ezoterycznego zakonu Terapeutów (patrz. O życiu kontemplacyjnym 38).

Czy zatem śmierć i zmartwychwstanie Jezusa było najzwyczajniej pewną forma obrzędu religijnego (etc. inicjacji)...?

Musimy sobie zdawać sprawę z tego, że żyjemy w interesujących czasach, bowiem Papież, Jan Paweł II (25 grudnia podczas audiencji generalnej), zakwestionował już cielesne wniebowzięcie Najświętszej Marii i Panny (Dogmat Piusa XII) a przez to wydaje się, że Kościół Katolicki przygotowuje nas na taką ewentualność - bo jak inaczej zrozumieć słowa innego Papierza Jana XXIII opublikowane w liście apostolskim z dnia 2 Lipca 1960 roku w L'Osservatore Romanum - w którym było stwierdzone, że .....śmierć Jezusa niekoniecznie była potrzebna do zbawienia ludzkości, albowiem wystarczyła krew przelana na Krzyżu.... Ponadto także Katechizm sugeruje że ...odkupienie przychodzi przede wszystkim przez krew Krzyża....(Katechizm Kościoła Katolickiego) A według słów św. Róży z Limy :....Poza Krzyżem nie ma innej drabiny, po której można by się dostać do nieba..... (tamże) A więc obecnie nie ma już przeszkód moralnych i jako historycy mamy więcej swobody, przez co możemy rozpatrywać śmierć i zmartwychwstanie Jezusa na podstawie tzw. "rytów śmierci"......

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Polak
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 580
Nr użytkownika: 3.593

Tomek
Zawód: Uczen
 
 
post 24/07/2008, 9:47 Quote Post

Duża część tej sprawy jest podporządkowana przez wielu ludzi pod sprawy wiary.

Ja osobiście polecam "Przewodnik apologetyczny" Josha McDowella, w którym broni on m.in. cielesnego zmartwychwstania.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
etubel
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 605
Nr użytkownika: 23.553

Przemyslaw Mazur
Stopień akademicki: mgr
Zawód: archiwista
 
 
post 24/07/2008, 10:17 Quote Post

Zmartwychwstanie jako fakt historyczny ? Raczej nie rozpatrywałbym tego fenomenu w takim kontekście, bo historia akademicka nie zajmuje sie zjawiskami wykraczającymi poza tzw. racjonalny światopogląd, a co najwyżej uchwytnymi źródłowo społecznymi efektami takowych. W tej sytuacji pozostaje nam dysputa na gruncie doktrynalnym, niewątpliwie sama w sobie również bardzo interesująca.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Apollo
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 437
Nr użytkownika: 46.353

 
 
post 24/07/2008, 11:29 Quote Post

Witam

W zasadzie zgadzam się z twoją opinią (a także mr. Polaka) i przyznaję ci rację, niemniej jeżeli te efekty społeczne ulegają stopniowej radykalizacji i przewartościowaniu, wówczas również możemy je rozpatrywać w kontekście historii, a w zasadzie jej rozwoju aż do etapu współczesnego.... A więc oba aspekty maja jak najbardziej istotne znaczenie i ciężko postawić czerwoną krechę dzielącą religię od jej historii, a wręcz przeciwnie, należy umiejętnie balansować, pomiędzy jednym i drugim - tak wiec pewien kompromis może być tu potrzebny, zwłaszcza przez wzgląd, na tych historyków, którzy są uwarunkowani doktrynalnie....

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Kajtuś
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 121
Nr użytkownika: 39.048

Kajetan Rajski
Zawód: uczen
 
 
post 24/07/2008, 12:46 Quote Post

Apollo, czy mógłbyś przedstawić całość (bądź przynajmniej duży fragment) przemówienia Jana XXIII? Bo coś dużo wielokropków w tym tekście...
Jakbyś mógł jeszcze pzredstawić treść przemówienia Jana Pawła II w sprawie Wniebowzięcia NMP...
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Kajtuś
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 121
Nr użytkownika: 39.048

Kajetan Rajski
Zawód: uczen
 
 
post 24/07/2008, 12:55 Quote Post

Katechizm Kościoła Katolcikiego:

Paragraf drugi

TRZECIEGO DNIA ZMARTWYCHWSTAŁ

638 "Głosimy wam Dobrą Nowinę o obietnicy danej ojcom: że Bóg spełnił ją wobec nas jako ich dzieci, wskrzesiwszy Jezusa" (Dz 13, 32-33). Zmartwychwstanie Chrystusa jest kulminacyjną prawdą naszej wiary w Chrystusa. Pierwsza wspólnota chrześcijańska wierzyła w nią i przeżywała ją jako prawdę centralną, przekazaną przez Tradycję, jako prawdę fundamentalną, potwierdzoną przez pisma Nowego Testamentu, przepowiadaną jako część istotna Misterium Paschalnego tak samo jak Krzyż:

Chrystus zmartwychwstał,
Przez śmierć swoją zwyciężył śmierć,
Dał życie zmarłym 481 .

I. Wydarzenie historyczne i transcendentne

639 Misterium Zmartwychwstania Chrystusa jest wydarzeniem rzeczywistym, które posiadało potwierdzone historycznie znaki, jak świadczy o tym Nowy Testament. Już około 56 r. św. Paweł może napisać do Koryntian: "Przekazałem wam na początku to, co przejąłem: że Chrystus umarł - zgodnie z Pismem - za nasze grzechy, że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem; i że ukazał się Kefasowi, a potem Dwunastu" (1 Kor 15, 3-4). Apostoł mówi tu o żywej tradycji Zmartwychwstania, którą przejął po swoim nawróceniu pod Damaszkiem 482 .

Pusty grób

640 "Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał" (Łk 24, 5-6). Pierwszym elementem w ramach wydarzeń paschalnych jest pusty grób. Nie jest to sam w sobie bezpośredni dowód. Nieobecność ciała Chrystusa w grobie można by wytłumaczyć inaczej 483 . Mimo to pusty grób stanowił dla wszystkich istotny znak. Jego odkrycie przez uczniów było pierwszym krokiem w kierunku rozpoznania samego faktu zmartwychwstania Chrystusa. Najpierw miało to miejsce w przypadku pobożnych kobiet 484 , a potem Piotra 485 . Uczeń, "którego Jezus kochał" (J 20, 2), stwierdza, że wchodząc do pustego grobu i widząc "leżące płótna" (J 20, 6), "ujrzał i uwierzył" (J 20, 8). Zakłada to, że widząc pusty grób 486 , uznał, iż nieobecność ciała Jezusa nie mogła być dziełem ludzkim i że Jezus nie powrócił po prostu do życia ziemskiego, jak stało się w przypadku Łazarza 487 .

Ukazywanie się Zmartwychwstałego

641 Maria Magdalena i pobożne kobiety, które przyszły, by dokonać namaszczenia ciała Jezusa 488 , pogrzebanego pospiesznie w Wielki Piątek wieczorem z powodu zbliżającego się szabatu 489 , pierwsze spotkały Zmartwychwstałego 490 . Tak więc były one pierwszymi zwiastunami Zmartwychwstania Chrystusa dla samych Apostołów. Następnie Jezus ukazuje się właśnie tym ostatnim, najpierw Piotrowi, a potem Dwunastu 491 . Piotr, powołany do umacniania wiary swoich braci 492 , widzi więc Zmartwychwstałego pierwszy i na podstawie jego świadectwa wspólnota stwierdza: "Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi!" (Łk 24, 34. 36).

642 Wszystko, co wydarzyło się w czasie tych dni paschalnych, angażuje każdego z Apostołów - szczególnie Piotra - w budowanie nowej ery, która rozpoczęła się w poranek wielkanocny. Jako świadkowie Zmartwychwstałego będą oni fundamentami Jego Kościoła. Wiara pierwszej wspólnoty wierzących opiera się na świadectwie konkretnych ludzi, znanych chrześcijanom i w większości żyjących jeszcze pośród nich. Tymi "świadkami Zmartwychwstania Chrystusa" 493 są przede wszystkim Piotr i Dwunastu, ale nie tylko oni: Paweł mówi bardzo jasno, że Jezus ukazał się pięciuset osobom równocześnie, a ponadto Jakubowi i wszystkim Apostołom 494 .

643 Wobec tych świadectw nie można interpretować Zmartwychwstania Chrystusa poza porządkiem fizycznym i nie uznawać go za fakt historyczny. Z faktów wynika, że wiara uczniów została poddana radykalnej próbie przez mękę ich Nauczyciela i Jego zapowiedzianą wcześniej śmierć na krzyżu 495 . Wstrząs wywołany przez mękę był tak wielki, że uczniowie (a przynajmniej niektórzy z nich) nie uwierzyli od razu w wiadomość o Zmartwychwstaniu. Ewangelie są dalekie od pokazania nam wspólnoty opanowanej jakąś mistyczną egzaltacją; przeciwnie, pokazują uczniów zasmuconych ("zatrzymali się smutni": Łk 24, 17) i przerażonych 496 . Dlatego nie uwierzyli oni pobożnym kobietom wracającym od grobu i "słowa te wydały im się czczą gadaniną" (Łk 24, 11) 497 . Gdy Jezus ukazuje się Jedenastu w wieczór Paschy, "wyrzuca im brak wiary i upór, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego" (Mk 16, 14).

644 Uczniowie wątpią nawet wtedy, gdy stają w obliczu samego Jezusa Zmartwychwstałego 498 , tak bardzo wydaje się im to niemożliwe; sądzą, że widzą ducha 499 . "Z radości jeszcze nie wierzyli i pełni byli zdumienia" (Łk 24, 41). Tomasz doświadczy takiej próby wątpliwości 500 ; a mimo ostatniego ukazania się Jezusa w Galilei, o czym wspomina Mateusz, "niektórzy jednak wątpili" (Mt 28, 17). Jest więc bezpodstawna hipoteza, według której Zmartwychwstanie byłoby "wytworem" wiary (czy łatwowierności) Apostołów. Przeciwnie, ich wiara w Zmartwychwstanie zrodziła się - pod działaniem łaski Bożej - z bezpośredniego doświadczenia rzeczywistości Jezusa Zmartwychwstałego.

Stan człowieczeństwa Chrystusa Zmartwychwstałego

645 Jezus Zmartwychwstały nawiązuje z uczniami bezpośredni kontakt przez dotyk 501 i wspólny posiłek 502 . Zaprasza ich w ten sposób do uznania, że nie jest duchem 503 , ale przede wszystkim do stwierdzenia, że zmartwychwstałe ciało, w którym się im ukazuje, jest tym samym ciałem, które zostało umęczone i ukrzyżowane, ponieważ nosi On jeszcze ślady swojej męki 504 . To autentyczne i rzeczywiste ciało posiada jednak równocześnie nowe właściwości ciała uwielbionego: nie sytuuje się ono już w czasie i przestrzeni, ale może uobecnić się na swój sposób, gdzie i kiedy chce 505 , ponieważ Jego człowieczeństwo nie może już być związane z ziemią i należy wyłącznie do Boskiego panowania Ojca 506 . Z tego powodu Jezus Zmartwychwstały jest całkowicie wolny w wyborze form ukazywania się: w postaci ogrodnika 507 lub "w innej postaci" (Mk 16,12) niż ta, jaką znali uczniowie, by w ten sposób wzbudzić ich wiarę 508 .

646 Zmartwychwstanie Chrystusa nie było powrotem do życia ziemskiego, jak to miało miejsce w przypadku wskrzeszeń, których dokonał Jezus przed Paschą: córki Jaira, młodzieńca z Naim, Łazarza. Te fakty były wydarzeniami cudownymi, ale osoby cudownie wskrzeszone mocą Jezusa powróciły do "zwyczajnego" życia ziemskiego. W pewnej chwili znów umrą. Zmartwychwstanie Chrystusa jest istotowo różne. W swoim zmartwychwstałym ciele Jezus przechodzi ze stanu śmierci do innego życia poza czasem i przestrzenią. Ciało Jezusa zostaje w Zmartwychwstaniu napełnione mocą Ducha Świętego; uczestniczy On w Boskim życiu w stanie chwały, tak że św. Paweł może powiedzieć o Chrystusie, że jest "człowiekiem niebieskim" 509 .

Zmartwychwstanie jako wydarzenie transcendentne

647 "O, zaiste błogosławiona noc, jedyna, która była godna poznać czas i godzinę zmartwychwstania Chrystusa" - śpiewa Kościół w wielkanocnym Exsultet. Rzeczywiście, nikt nie był naocznym świadkiem samego wydarzenia Zmartwychwstania i nie opisuje go żaden Ewangelista. Nikt nie mógł powiedzieć , jak dokonało się ono z fizycznego punktu widzenia. Tym bardziej była nieuchwytna dla zmysłów jego najbardziej wewnętrzna istota, przejście ze śmierci do życia. Zmartwychwstanie jako wydarzenie historyczne, które można stwierdzić na podstawie znaku pustego grobu i rzeczywistości spotkań Apostołów z Chrystusem Zmartwychwstałym, pozostaje jednak, przez to, że przekracza historię, w sercu tajemnicy wiary. Dlatego Chrystus Zmartwychwstały nie ukazuje się światu 510 , ale swoim uczniom, "tym, którzy z Nim razem poszli z Galilei do Jerozolimy, a teraz dają świadectwo o Nim przed ludem" (Dz 13, 31).

II. Zmartwychwstanie - dzieło Trójcy Świętej

648 Zmartwychwstanie Chrystusa jako transcendentne wkroczenie Boga w stworzenie i w historię jest przedmiotem wiary. Działają w nim równocześnie trzy Osoby Boskie i ukazują swoją własną oryginalność. Zmartwychwstanie dokonało się mocą Ojca, który "wskrzesił" 511 Chrystusa, swego Syna, i przez to w doskonały sposób wprowadził Jego człowieczeństwo - wraz z Jego ciałem - do Trójcy. Jezus zostaje ostatecznie objawiony jako "ustanowiony według Ducha Świętości przez powstanie z martwych pełnym mocy Synem Bożym" (Rz 1, 3-4). Św. Paweł podkreśla ukazanie się mocy Bożej 512 przez dzieło Ducha, który ożywił martwe człowieczeństwo Jezusa i powołał go do chwalebnego stanu Pana.

649 Jeśli chodzi o Syna, to dokonuje On swego własnego zmartwychwstania swoją Boską mocą. Jezus zapowiada, że Syn Człowieczy będzie musiał wiele cierpieć i umrzeć, a następnie zmartwychwstanie (w czynnym znaczeniu tego słowa) 513 . A w innym miejscu stwierdza wprost: "Życie moje oddaję, aby je... znów odzyskać... Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać" (J 10, 17-18). "Wierzymy, że Jezus istotnie umarł i zmartwychwstał" (1 Tes 4, 14).

650 Ojcowie Kościoła kontemplują Zmartwychwstanie, wychodząc od Boskiej Osoby Chrystusa, która pozostała zjednoczona z Jego duszą i Jego ciałem, rozdzielonymi od siebie przez śmierć: "Przez jedność Boskiej natury, która pozostaje obecna w każdej z dwóch części człowieka, jednoczą się one na nowo. W ten sposób śmierć dokonuje się przez rozdzielenie elementu ludzkiego, a zmartwychwstanie przez połączenie dwóch rozdzielonych części" 514 .

III. Sens i znaczenie zbawcze Zmartwychwstania

651 "Jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara" (1 Kor 15, 14). Zmartwychwstanie stanowi przede wszystkim potwierdzenie tego wszystkiego, co sam Chrystus czynił i czego nauczał. Wszystkie prawdy, nawet najbardziej niedostępne dla umysłu ludzkiego, znajdują swoje uzasadnienie, gdyż Chrystus dał ich ostateczne, obiecane przez siebie potwierdzenie swoim Boskim autorytetem.

652 Zmartwychwstanie Chrystusa jest wypełnieniem obietnic Starego Testamentu 515 i obietnic samego Jezusa w czasie Jego życia ziemskiego 516 . Wyrażenie "zgodnie z Pismem" 517 wskazuje, że Zmartwychwstanie Chrystusa wypełnia te zapowiedzi.

653 Zmartwychwstanie potwierdza prawdę o Boskości Jezusa: "Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że JA JESTEM" (J 8, 28). Zmartwychwstanie Ukrzyżowanego pokazało, że On prawdziwie był "JA JESTEM", Synem Bożym i samym Bogiem. Św. Paweł mógł oświadczyć Żydom: "Głosimy wam Dobrą Nowinę o obietnicy danej ojcom: że Bóg spełnił ją wobec nas... wskrzesiwszy Jezusa. Tak też jest napisane w psalmie drugim: Ty jesteś moim Synem, Jam Ciebie dziś zrodził" (Dz 13, 32-33) 518 . Zmartwychwstanie Chrystusa jest ściśle związane z misterium Wcielenia Syna Bożego. Jest jego wypełnieniem według wiecznego zamysłu Ojca.

654 Misterium Paschalne ma dwa aspekty: przez swoją śmierć Chrystus wyzwala nas od grzechu; przez swoje Zmartwychwstanie otwiera nam dostęp do nowego życia. Jest ono przede wszystkim usprawiedliwieniem, które przywraca nam łaskę Bożą 519 , "abyśmy i my wkroczyli w nowe życie - jak Chrystus powstał z martwych" (Rz 6, 4). Polega ono na zwycięstwie nad śmiercią grzechu i na nowym uczestnictwie w łasce 520 . Dokonuje ono przybrania za synów, ponieważ ludzie stają się braćmi Chrystusa, jak sam Jezus nazywał uczniów po Zmartwychwstaniu: "Idźcie i oznajmijcie moim braciom" (Mt 28, 10; J 20, 17). Stają się oni braćmi nie przez naturę, ale przez dar łaski, ponieważ to przybrane synostwo udziela rzeczywistego uczestnictwa w życiu jedynego Syna, który objawił się w pełni w swoim Zmartwychwstaniu.

655 Wreszcie Zmartwychwstanie Chrystusa - i sam Chrystus Zmartwychwstały - jest zasadą i źródłem naszego przyszłego zmartwychwstania: "Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli... I jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni" (1 Kor 15, 20-22). W oczekiwaniu na to wypełnienie, Chrystus Zmartwychwstały żyje w sercach wiernych. W Nim chrześcijanie "kosztują mocy przyszłego wieku" (Hbr 6, 5), a ich życie zostało wprowadzone przez Chrystusa do wnętrza życia Bożego 521 , aby "już nie żyli dla siebie, lecz dla Tego, który za nich umarł i zmartwychwstał" (2 Kor 5, 15).

W skrócie

656 Przedmiotem wiary w Zmartwychwstanie jest wydarzenie historyczne poświadczone przez uczniów, którzy rzeczywiście spotkali Zmartwychwstałego, a równocześnie wydarzenie tajemniczo transcendentne jako wejście człowieczeństwa Chrystusa do chwały Bożej.

657 Pusty grób i leżące płótna oznaczają, że ciało Chrystusa dzięki mocy Bożej uniknęło więzów śmierci i zniszczenia; przygotowują one uczniów na spotkanie Zmartwychwstałego.

658 Chrystus, "Pierworodny spośród umarłych" (Kol 1, 18), jest zasadą naszego zmartwychwstania: już teraz przez usprawiedliwienie naszej duszy 522 , a później przez ożywienie naszego ciała 523 .

---------------------------------------------------------------------

Stanowisko Kościoła jest jasne...

Tzreba zastanowić się, czy wypowiedź Jana XXIII była własnym jego tekstem (jak np. Jezus z Nazaretu Benedykta XVI) czy też oficjalnym stanowiskiem Kościoła...

QUOTE
Współcześnie zaś, zwolennikami tego poglądu są zazwyczaj lekarze, a także wielu badaczy całunu turyńskiego, którzy uważają że materiał w jaki owinięto Jezusa jasno wskazuje na fakt, iż zdjęto go z krzyża jako żywego, ponieważ zwłoki nie krwawią (dla wyjaśnienia-martwe ciało jest sztywne)...


A czy Kościoł uznał całun turyński za odbicie Ciała Jezusa? Nikt nigdy czegoś takiego OFICJALNIE nie powiedział. Chociaż wszystko na to wskazuje. Czytałem książkę, w której obliczano rachunek prawdopodobieństwa. Wyszło, że szansa iż to nie ejst Chrystus jest jak 1 : 1 000 000 000.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
123hopp
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 379
Nr użytkownika: 34.091

Bogdan Nowakowski
Stopień akademicki: mgr
Zawód: emeryt
 
 
post 24/07/2008, 13:01 Quote Post

Zdarza się pogląd, iż "zmartwychwstanie" to to samo, co zostanie Chrystusem. Ciało byłoby alegorycznym "GROBEM DUSZY" a poszerzenie świadomości poza "świadomość ciała" byłoby obudzeniem tejże duszy. Gdy pogrzebiemy w terminologii egipskiej okaże się, iż ostatecznym celem inicjacji było doprowadzanie do zlania się "ba" i "ka" - z wejściem w świadomość "akh" jeszcze za życia. Taki proces inicjacyjny równoważny jest właśnie rytualnej śmierci i zmartwychwstaniu.

Jeśli chrzest Jezusa w Jordanie był "obudzeniem duszy", to po nim zacząć się powinien dość długi wieloletni proces TRANSFORMACJI w Chrystusa - zlewanie się duszy z duchem na drodze szeregu bolesnych doświadczeń inicjacyjnych. Tak jednak nie jest. Zachowane narracje dają nam do zrozumienia, że te bolesne przeżycia i sama przemiana miały miejsce tuż przed i w czasie ukrzyżowania. Przeczą temu jednak opisy wcześniejszych "cudów" dokonywanych przez Jezusa - świadczące o tym, że przemiana Jezusa w Jezusa Chrystusa nastąpiła znacznie wcześniej.

Rozwiązania zagadki można szukać w kilku kierunkach. Opis męki Jezusa mógłby być alegorycznym skoncentrowanym opisem przeżyć inicjanta. Jednak to rzeczywista egzekucja Jezusa - przywódcy zelotów mogła dostarczyć szkieletu narracji, na którym nabudowano owe treści inicjacyjne i mesjanistyczne. Ciąg dalszy "istnienia" - coroczne zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa (a może tylko Chrystusa!?),zostało dopasowane do tradycji "UMIERAJĄCYCH BOGÓW" - partnerów lokalnych bogiń-matek. Tu może bije źródło złudzeń odnośnie do "cielesnego" zmartwychwstania.

Dla rozluźnienia śmiertelnego "chwytu" imprimatur, duszącego nasz umysł emocjonalny, - obok NT warto byłoby równolegle poczytać nie tylko apokryfy ale i unikalną powieść inicjacyjną Apulejusza z Madaury - "Złoty Osioł". Zawiera ona m.in. alegorię inicjacji, znaną jako opowieść "AMOR I PSYCHE", relację z szeregu prób życiowych inicjanta pod postacią osła (por. "osiołka" Franciszka z Asyżu) i wreszcie unikalny opis inicjacji w misteria Izydy w Kenchreai.

Uważam, iż gdyby Jezus miał kiedykolwiek szansę zakomunikowania czegoś osobiście od siebie, wykorzystałby niechybnie okazję zrugania swoich następców - ascetycznych alienatów, władczych sensatów lub pospolitych łobuzów, którzy uczynili z niego martwy posąg - alibi dla nieskończonego łańcucha mordów i prześladowań inaczej myślących. Załącznik do tego kąta widzenia mogą stanowić obrazy Hieronymusa Boscha (XV w.)- z ich kotłowiskiem kaleczonych ciał i Jezusem o obliczu łotra pośród innych łotrów. Jakież to inicjacyjne przeżycia i rozważania doprowadziły Boscha do takich poglądów!? (por. "Diabelskie poczwary" - Theun de Vries)
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Lassieclavier
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 27
Nr użytkownika: 47.340

 
 
post 1/08/2008, 18:28 Quote Post

Oczywiście, że Zmartwychwstanie jest faktem historycznym Są na to liczne dowody, a bez Zmartwychwstania nasza wiara nie miała by sensu. Bo Bóg by umarł i nie powrócił. A kjednak powrócił skoro jest w niebie. Jezus zawsze był w niebieboBóg ojciec Syn Bo zy i Duch Święty to jedna osoba pod 3 postaciami. Także Bóg Ojcicec zszedł na swiat w postaci swego Syna. Nasuwa sie pytanie skoro zszedł na swiat w postaci swego syna to kto był w niebie. Odpowiedź - Też Bóg ten sam. To jest właśnie zagadka Trójcy swiętej. Ale żeby nie robić offtopicu to dla mnie Zmartwychwstanie jest normalnym cudem, faktem historycznym.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
yarovit
 

Lemming Pride Worldwide
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.685
Nr użytkownika: 22.276

Zawód: Radca prawny
 
 
post 1/08/2008, 20:55 Quote Post

QUOTE(Lassieclavier @ 1/08/2008, 19:28)
Oczywiście, że Zmartwychwstanie jest faktem historycznym Są na to liczne dowody,


Tak? To je wymień.

QUOTE
a bez Zmartwychwstania nasza wiara nie miała by sensu.


Ano właśnie. Czy ma więc sens?

QUOTE
Zmartwychwstanie jest normalnym cudem, faktem historycznym.


LOL
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Apollo
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 437
Nr użytkownika: 46.353

 
 
post 1/08/2008, 21:43 Quote Post

Witam


Bez większych wywodów możemy ustalić ze faktem historycznym jest na pewno nic innego jak sama "wiara w zmartwychwstanie", która nie była wyłączna własnością wiary chrześcijańskiej, ale była szeroko rozpowszechniona wśród religijności pogańskiej. A zatem zmartwychwstanie niekoniecznie musi oznaczać to co obecne mamy na myśli, ale z pewnością stanowiło "wielkie misterium". Może by wiec, nad tym się zastanowić, ponieważ dzięki temu będziemy bliżej rzeczywistości historycznej, niż wówczas kiedy byśmy roztrząsali nie zawsze uzasadnione dogmaty.

Oczywiście niewykluczone ze zmartwychwstanie mogło mec miejsce, tylko czy było to zmartwychwstanie w takiej formie jak przedstawia nam to współczesna religia...?

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 2/08/2008, 10:49 Quote Post

Mozemy uznać za zaskakujący fakt historyczny, że uczniowie Jezusa, którzy zwątpili w niego, gdy został pojmany i go opuścili, potem byli pewni jego zmartwychwstania.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.708
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 4/08/2008, 2:17 Quote Post

Można rozwinąć myśl z ostatniego postu. Otóż, jeśli uznamy Apostołów za postaci historyczne i za historyczne ich późniejsze dzieje, to Ewangelie MUSZĄ zawierać prawdę. Inne rozwiązanie jest bezsensowne i nielogiczne z RACJONALNEGO punktu widzenia.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 4/08/2008, 6:21 Quote Post

Jakos nie widzę związku tu logicznego.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Lacti
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 167
Nr użytkownika: 39.718

 
 
post 4/08/2008, 8:40 Quote Post

Bez przesady, dla mnie to żaden fakt historyczny. Śmiesznieby było, jakby ludzie nagięli historię, aby wprowadzić wzmiankę o zmartwychwstaniu Jezusa- przecież to wszystko jest kwestią wiary, a na świecie jest ich bardzo dużo, więc nie wywyższajmy jednej za to, że przypadkowo urodziliśmy się na terenie jej terytorium- akurat w Polsce, akurat w XX wieku, a nie w ... Arabii Saudyjskiej.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
keraunos
 

Protector Latinitatis
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 953
Nr użytkownika: 6.034

Stopień akademicki: jakiś jest ;)
 
 
post 4/08/2008, 8:46 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 4/08/2008, 3:17)
Można rozwinąć myśl z ostatniego postu. Otóż, jeśli uznamy Apostołów za postaci historyczne i za historyczne ich późniejsze dzieje, to Ewangelie MUSZĄ zawierać prawdę. Inne rozwiązanie jest bezsensowne i nielogiczne z RACJONALNEGO punktu widzenia.
*



A co ma jedno do drugiego.

To że np. teraz zyję to fakt historyczny.
A jak napisze że zyja słonie z budyniu to też będzie fakt historyczny?

Historyczność postaci apostołów a tego co napisali to 2 kompletnie różne fakty.
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

15 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej