Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
8 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Trójca Święta, Skąd się wzieła ?
     
Giziol
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 190
Nr użytkownika: 82.421

 
 
post 28/09/2016, 22:39 Quote Post

Paweł Gajtkowski
QUOTE
1) w okresie nauczania Jezusa podkreślana była jedność Boga (szema jizrael w Ew Mk) oraz rozmywane były granice (głównie w Ew Jn) między przyrodzonymi ("synostwo Boże" - natchnione mowy, czyny itp.) oraz nadprzyrodzonymi (znaki, cudowne uzdrowienia itp.) objawieniami Boga.
Ewangelie były pisane po ukrzyżowaniu Jezusa, a nie w czasie jego działalności. Najpóźniejsza (bo spisana pod koniec I wieku) jest ewangelia Janowa której jednym z celów była polemiką z gnostykami, dlatego jest tam położony tak duży nacisk na wykazanie że Jezus jest synem bożym.
QUOTE
w okresie intensywnej hellenizacji chrześcijaństwa nastąpiło oderwanie boskich teofanii od Boga i ontyzacja stanów/funkcji Boga w "osobne" osoby i hipostazy, do tego znikła liczba "Jeden" a pojawiło się sakralne użycie liczby "Trzy" - co należy uznać za działanie nieświadome i zapewne powszechne jako faza przejściowa od politeizmu (podstawa trójkąta "Trójcy") do monoteizmu (wierzchołek "Trójcy")

Fragmenty z "Didache" będące młodsze od niektórych pism wchodzących w skład NT, w tym Ewangelii Janowej:
QUOTE
Co do chrztu, to udzielajcie go w taki oto sposób: Powtórzywszy najpierw wszystko powyższe, chrzcijcie w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego w wodzie żywej. Jeśli nie masz wody żywej, chrzcij w innej, jeśli nie możesz w zimnej, chrzcij w ciepłej. Jeśli brak ci jednej i drugiej, polej głowę trzy razy wodą w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego” (7:1-3).
QUOTE
„Módlcie się w ten sposób trzy razy na dzień” („Didache” 8:3).
Spójrz teraz na fragmenty Tertuliana które podawałem wcześniej.
Wydaje mi się że jest to jakiś dowód na to że chrześcijanie wierzyli w Trójce Świętą, a twoja chronologia jest błędna.
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
Paweł Gajtkowski
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 823
Nr użytkownika: 2.023

 
 
post 29/09/2016, 12:26 Quote Post

Na mój rozum Didache tylko potwierdza to, co napisałem. A to dlatego, że:

1) każe modlić się trzy razy dziennie, to prawda, ale nie do Trójcy - a do Ojca. Przez to dwie wzmianki o trzech imionach wydają się interpolacją, tym bardziej że określenie "Syn (Boży)" - wyjąwszy wspomniany fragment o chrzcie, który podejrzewam o późniejsze zredagowanie - pojawia się tylko w odniesieniu do apokaliptycznego Antychrysta.

2) początek Didache stanowi odejście od nauki Jezusa tak jak nam ją przekazała Ew Mk 12,28-34:
QUOTE
zapytał Go: «Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?»  Jezus odpowiedział: «Pierwsze jest: Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz, Pan jest jeden. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. Drugie jest to: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Nie ma innego przykazania większego od tych». Rzekł Mu uczony w Piśmie: «Bardzo dobrze, Nauczycielu, słusznieś powiedział, bo Jeden jest i nie ma innego prócz Niego. [...] Jezus widząc, że rozumnie odpowiedział, rzekł do niego: «Niedaleko jesteś od królestwa Bożego».


Didache:

QUOTE
Nauka Pana, którą dwunastu Apostołów przekazało narodom

I.
1. Dwie są drogi, jedna droga życia, a druga śmierci - i wielka jest różnica między nimi. Oto droga życia: Przede wszystkim będziesz miłował Boga, który cię stworzył, następnie zaś bliźniego twego jak siebie samego, a czego nie chcesz, by ktoś ci robił, tego wszystkiego i ty także nie rób drugiemu.


Dla tych, którzy nie mają czasu się wczytywać: Didache powtarza Jezusowe Szema Jizrael, ale... usuwając wzmiankę o jedności Boga.

Co ciekawe, nie tylko twórcy Didache postanowili wyrzucić przez okno Jezusowe Szema. Tak samo postąpili kompilatorzy przekazów ewangelicznych, którzy z Ew Łk i Ew Mt wyczyścili Ew Mk, którą wkomponowali w swoje wersje ewangelii, z fragmentu mówiącego o jedności Boga. Tak więc najstarsza - i najmniej przekształcona - z ewangelii, a przez to najbliższa oryginalnemu nauczaniu Jezusa, dostarcza cytatów stanowiących silne argumenty przeciwko Trójcy. Ale i tak owe dwie następne ewangelie zawierają przecież monoteistyczną, zupełnie nie-Trójcową modlitwę "Ojcze nasz". Z kolei Ew Jn rozmywa granicę między Bogiem a Jego teofaniami już w prologu:

QUOTE
a Słowo było u Boga,
i Bogiem było Słowo


a do tego sama stosuje unifikujące pojęcia gnostyckie typu "pełnia":

QUOTE
Z Jego pełności wszyscyśmy otrzymali - łaskę po łasce

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
Grzegorz_B
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 733
Nr użytkownika: 99.929

Stopień akademicki: dr
Zawód: IT
 
 
post 29/09/2016, 15:16 Quote Post

QUOTE(Giziol @ 28/09/2016, 22:39)
QUOTE
Co do chrztu, to udzielajcie go w taki oto sposób: Powtórzywszy najpierw wszystko powyższe, chrzcijcie w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego w wodzie żywej. Jeśli nie masz wody żywej, chrzcij w innej, jeśli nie możesz w zimnej, chrzcij w ciepłej. Jeśli brak ci jednej i drugiej, polej głowę trzy razy wodą w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego” (7:1-3).


Co prawda trochę obok tematu, ale nurtuje mnie jaką wodą jeszcze można chrzcić skoro brakuje zimnej i ciepłej. Zakładam że wrzątek jednak odpada ze względów praktycznych, i dodatkowo że instrukcje Didache to nie podchwytliwe zadanko fizyczne gdzie uczeń ma stwierdzić że woda występuje również w innych stanach skupienia niż ciekły ;-)

Ten post był edytowany przez Grzegorz_B: 29/09/2016, 15:17
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
Giziol
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 190
Nr użytkownika: 82.421

 
 
post 29/09/2016, 23:28 Quote Post

Paweł Gajtkowski
1. Didache każe się modlić trzy razy - Tertulian każe się modlić trzy razy jako że Bóg jest w trzech osobach. Jakiś związek jest, nie twierdzę że jest to niezaprzeczalny dowód na to by chrześcijanie w I wieku wierzyli w trójjedynego Boga, ale jakaś poszlaka, którą warto wziąc pod uwagę.
2. Didache nie zaprzecza w żaden sposób odejściu od nauk Jezusa nie wspominając o jedności Boga. Jest to toja nadinterpretacja. Masz gdzieś w Didache że bogów jest wielu?
QUOTE
Ale i tak owe dwie następne ewangelie zawierają przecież monoteistyczną, zupełnie nie-Trójcową modlitwę "Ojcze nasz".
3.W jaki sposób modlitwa "Ojcze Nasz" zaprzecza istnieniu Trójcy Świętej?

4. Czy mógłbyś mniej więcej określić ramy czasowe intensywnej hellenizacji chrześcijaństwa?
5. Czy dobrze rozumiem że uważasz Trójcę Świętą za pogańskie wymysły odchodzące od nauk Jezusa?

Ten post był edytowany przez Giziol: 29/09/2016, 23:29
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
force
 

Preacher
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.340
Nr użytkownika: 99.758

Jacek Sebastian G
Stopień akademicki: Szkólka niedzielna
 
 
post 29/09/2016, 23:40 Quote Post

QUOTE
5. Czy dobrze rozumiem że uważasz Trójcę Świętą za pogańskie wymysły odchodzące od nauk Jezusa?

Co prawda nie do mnie, to pytanie skierowane. I co więcej jako ewangelik-augsburski winienem "Trójcę"( Świętą) uznawać, niemieniej Ojciec Reformacji pisał "Każdy chrześcijanin jest swoim własnym papieżem", wiec jako nieomylny w spawach wiary ... Uważam cały dogmat o "Trójcy Świętej"za nic innego jak pogańskie narośle, na nauce Pana Naszego.
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
cafelatte
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 359
Nr użytkownika: 99.054

Stopień akademicki:
 
 
post 30/09/2016, 7:44 Quote Post

Nie jestem muzułmaninem. Mam jednak uznanie dla islamskiej argumentacji, która wskazuje sufich - własnych mistyków, jako analogie do sylwetki psychicznej Jezusa - człowieka. Praktykują oni np. uporczywe powtarzanie "Jestem Bogiem; jestem Bogiem..." z towarzyszeniem indywidualnych ćwiczeń cielesnych lub w czasie zgromadzeń mistyków, połączonych np. z ekstatycznym śpiewem. Nie muszę chyba dodawać, jak bardzo nienawidzą ich rygorystyczne odłamy sunnitów, potępiające zwykle muzykowanie i śpiew.

Jednak to twierdzenie "Jestem Bogiem" nie może być traktowane literalnie. W rzeczywistości, oznacza ono chyba raczej - "Powróciłem do stanu jedności z Bogiem"? A może bardziej w stylu księdza Wujka - "Ja i Ojciec jesteśmy jedno"? W sumie, szereg subtelnych przesunięć znaczenia różnych ogólnie dawniej stosowanych mistycznych formułek leży imo u podstaw "inności" chrześcijaństwa.

Pierwszym zadaniem teologów przeformowujących chrześcijaństwo do roli współpracownika i jednoczyciela Imperium Romanum,- było pozbycie się odium "obcych", którzy odrzucają kult cesarzy. Ten moment znalazł wyraz w przekonaniu cesarza Konstantyna, że jest kolejnym Mesjaszem.
Jego grobowiec otoczony był symbolicznymi kenotafami 12 apostołów. Lecz następca Konstantyna z niesmakiem zlecił likwidację tego wynaturzenia.

Kolejny etap - ubóstwienie Jezusa, nie nawiązywał już chyba do kultu cesarzy. Warto byłoby prześledzić te dalsze przemiany jego sylwetki, które dały podwaliny pod obecne chrześcijaństwo. Ten pobieżny szkic kończę bezradnym pytaniem:
- "Jaki związek występuje pomiędzy koncepcją Mesjasza a Trójcą Świętą"?

Ten post był edytowany przez cafelatte: 30/09/2016, 8:16
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
BLyy
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.918
Nr użytkownika: 18.604

Bartek
Stopień akademicki: magister
 
 
post 30/09/2016, 7:55 Quote Post

QUOTE(cafelatte @ 30/09/2016, 7:44)
Nie jestem muzułmaninem. Mam jednak uznanie dla islamskiej argumentacji, która wskazuje sufich - własnych mistyków, jako analogie sylwetki psychicznej Jezusa. Praktykują oni np. uporczywe powtarzanie "Jestem Bogiem; jestem bogiem..." z towarzyszeniem indywidualnych ćwiczeń cielesnych lub w czasie zgromadzeń mistyków, połączonych np.
z ekstatycznym śpiewem. Nie muszę chyba dodawać, jak bardzo nienawidzą ich sunnici, których rygorystyczne odłamy potępiają zwykle muzykowanie i śpiew.
*


Tak zginął Al-Haladż. Polecam jego biografię, zwłaszcza jego ostatnie chwile. Bardzo podobne do losu Jezusa. Zapewne sie wzorował na życiu Jezusa

Więcej nie mam czasu, by sie wypowiedzieć.

Ten post był edytowany przez BLyy: 30/09/2016, 9:04
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
Arheim
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.114
Nr użytkownika: 70.627

Stopień akademicki: MS
 
 
post 30/09/2016, 12:44 Quote Post

Trójca Przenajwietsza to tajemnica wiary.
"Bóg z Boga ,Światłość ze światłości,Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego"
Czyli mozna to rozumieć:Ojciec i Syn to jedno,światłość czyli nauka i mądrość Syna który przybył do nas to drugie i Prawda z Prawdy czyli Duch Swiety,Duch prawdy,zgody w postaci gołebicy jako trzecie?

Wiec może to są trzy stany,objawienia tak jak,światło(trzy kolory),woda żywa w Ewangelii Sw.Jana.W trzech stanach skupienia może byc woda,czyli cieklym,stalym i gazowym?
Chodzi chyba o Prawde lsniacą jak kryształ nawiązującą do Ducha Swietego
„I ukazał mi rzekę wody życia, lśniącą jak kryształ, wypływającą z tronu Boga i Baranka.

Ten post był edytowany przez Arheim: 30/09/2016, 15:56
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
Paweł Gajtkowski
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 823
Nr użytkownika: 2.023

 
 
post 30/09/2016, 22:31 Quote Post

QUOTE(Giziol @ 29/09/2016, 23:28)
1. Didache każe się modlić trzy razy - Tertulian każe się modlić trzy razy jako że Bóg jest w trzech osobach. Jakiś związek jest, nie twierdzę że jest to niezaprzeczalny dowód na to by chrześcijanie w I wieku wierzyli w trójjedynego Boga, ale jakaś poszlaka, którą warto wziąc pod uwagę.
*



Podkreślmy jednak, że Didache zaleca, by trzy razy dziennie modlić się do Ojca, a zatem do Boga w co najwyżej jednej, lecz zawsze tej samej osobie. Dotykamy przy tym sedna problemu: uznanie Boga Ojca za jakąś "osobę" stanowi przejaw pogańskiego z ducha antropomorfizmu.
Antropomorfizacja abstrakcyjnego absolutu czczonego przez Żydów (w tym Jezusa) nie stanowiła problemu, dopóki za kształtowanie Jezusowej ewangelii nie zabrali się helleniści. Wspominałem tu już kiedyś, że to Grecy słynęli z antropomorfizowania najbardziej nawet abstrakcyjnych idei.
Zauważ przy tym, że przywołując cytaty mające potwierdzać wiarę w Trójcę, nigdy nie przywołujesz słów Jezusa. Dlaczego? Skoro koncepcja Trójcy ma być tak istotna dla naszej wiary, to czemu Rabbi nigdy nas o niej nie pouczył? A nawet wręcz przeciwnie - recytując Szema Jizrael otwarcie zadeklarował wiarę w takiego Boga, jak Żydzi. Żydzi też wierzyli w Boga, ich Ojca, w Mesjasza, a także w Ducha Świętego - ale nie w Trójcę, bo to kłóciłoby się z wyznawanym codziennie Szema Jizrael. A Jezus, jak uczy Ew Mk, również hołdował temu obyczajowi.

QUOTE(Giziol @ 29/09/2016, 23:28)
2. Didache nie zaprzecza w żaden sposób odejściu od nauk Jezusa nie wspominając o jedności Boga. Jest to toja nadinterpretacja. Masz gdzieś w Didache że bogów jest wielu?
*


Otwarcie nie zaprzecza, fakt, ani otwarcie nie potwierdza - ale robi z doktryną Jezusa to samo, co kompilatorzy Ew Łk i Ew Mt, czyli wyrzuca z niej Jezusowe Szema. Tylko 3% Ew Mk zostało przez resztę synoptyków uznane za niewarte skopiowania - w tym wypowiedzenie przez Jezusa Szema Jizrael. Czy dla Ciebie jest to zwykły przypadek? Bo dla mnie to trend, w który wpisuje się również Didache.


QUOTE(Giziol @ 29/09/2016, 23:28)
3.W jaki sposób modlitwa "Ojcze Nasz" zaprzecza istnieniu Trójcy Świętej?
*



Nie napisałem, że zaprzecza, tylko że jest nie-Trójcowa - nie wspomina w ogóle o Trójcy. Dlaczego? Zapewne dlatego, że Rabbi, który jej uczył swoich uczniów, miał zwyczaj recytować Szema.

QUOTE(Giziol @ 29/09/2016, 23:28)
4. Czy mógłbyś mniej więcej określić ramy czasowe intensywnej hellenizacji chrześcijaństwa?
*



Bardzo chętnie. Zaczyna się ona pomiędzy powstaniem Ew Mk, a powstaniem następnej ewangelii. Uprzednia hellenizacja była nie dość intensywna, by recytowanie Szema przez Jezusa zdołało zgorszyć autora najstarszej ewangelii.

QUOTE(Giziol @ 29/09/2016, 23:28)
5. Czy dobrze rozumiem że uważasz Trójcę Świętą za pogańskie wymysły odchodzące od nauk Jezusa?
*



Nie tyle pogańskie, co chrześcijańskie, i nie tyle Trójcę, co skłonność do łączenia konceptów Boga, Ducha i Mesjasza w sposób odbiegający od Jezusowego nauczania, co świadczy o rosnącej pogardzie dla specyfiki judaizmu, stanowiąc jednocześnie wyraz silnych helleńskich tendencji do antropomorfizacji.

Niewykluczone zresztą, że Didache wolne jest od tego rodzaju błędów. Wystarczy zwrócić uwagę na to, że w trakcie sprawowania Eucharystii zaleca zwracanie się apostrofami wyłącznie do Ojca, przy jednoczesnym zaznaczeniu podrzędności Jezusa wg schematu:

Dziękuję Ci, Ojcze Nasz za [...], które/ą objawiłeś nam przez Jezusa, sługę Twego. Tobie chwała na wieki!

Także nie-Trójcowe wydają mi się fragmenty typu:
QUOTE
Dziecko moje, o tym, kto głosi ci słowo Boże, pamiętaj dniem i nocą i czcij go, jak samego Pana, bo gdziekolwiek jest głoszone panowanie Jego, tam jest i Pan.


(przy czym pamiętajmy, że głoszenie ewangelii, czyli pomyślnej nowiny o przyjściu królowania Boga, rozpoczął po natchnieniu przez Ducha Jezus, nauczający także o swej jedności z Ojcem)

czy też:

QUOTE
Hosanna Bogu Dawidowemu!

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
cafelatte
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 359
Nr użytkownika: 99.054

Stopień akademicki:
 
 
post 1/10/2016, 7:48 Quote Post

Bardzo zręcznie Mesjasz odnalazł swoje miejsce w Trójcy Świętej. Jednak dobrze byłoby odnaleźć pierwotne znaczenie określenia "Mesjasz" aby być pewnym słuszności takiego podejścia. To było chyba mniejwięcej - "charyzmatyczny przywódca wojenny ludu Izraela, odnoszący sukcesy dzieki wsparciu Jahwe"?

No ale weźmy sytuację, gdy prorok Samuel niechętnie namaszcza Saula na króla - potencjalnego Mesjasza. Który z tej dwójki jest właściwie Synem Bożym - prorok czy król?

W przypadku faraona byłoby to bardziej jasne. Byłby zwany Synem Horusa lub Nowym Horusem, synem Ozyrysa i Izydy. Starsze pojęcia dawały preferencje bogini Hathor ("chata Horusa"?), którą nawet ukazano jako karmiącą Totmesa III w postaci drzewa sykomory z kobiecym biustem.(Patrz np. Fig.43, rozdział "The Earliest Goddesses of Egypt" w "Ancient Goddesses", British Museum Press, 1998) A co z trójcą Ozyrys-Izyda-Set?... było ich wiele.

Ja bardzo chętnie słucham jak ktoś twierdzi, że chrześcijanie wzięli Trójcę Świętą od wcześniejszych chrześcijan. Rozumiem to jako mimowolne nawiązanie do listu cesarza Hadriana o kapłanach Sarapisa w Aleksandrii, którzy twierdzili, że to oni są pierwszymi chrześcijanami. Zaraz, zaraz; gdzie mi się zapodział ten link...

W każdym razie chodzi o ten fragment listu do Servianusa:
"8 1 Legamen ad paginam Latinam. From Hadrian Augustus to Servianus the consul, greeting. The land of Egypt, the praises of which you have been recounting to me, my dear Servianus, I have found to be wholly light-minded, unstable, and blown about by every breath of rumour. 2 There those who worship Serapis are, in fact, Christians, and those who call themselves bishops of Christ are, in fact, devotees of Serapis. 3 There is no chief of the Jewish synagogue, no Samaritan, no Christian presbyter, who is not an astrologer, a soothsayer, or an anointer. 4 Even the Patriarch himself, when he comes to Egypt, is forced by some to worship Serapis, while by others to worship Christ."
Link : http://penelope.uchicago.edu/Thayer/E/Roma...mus_et_al*.html

OK. Może wystarczyłoby tylko jedno zdanie w kwestii ewentualnej identyczności Mesjasza i Syna Bożego. Mesjasz ma zwykle ojca i matkę zaś chrześcijański Syn Boży nie ma matki... czyżby na podobieństwo Dionizosa zrodzonego z uda Zeusa, po zlikwidowaniu przez niego Semele?

To tyle narazie co do trochę szerszego tła problemu Trójcy Świętej.

Ten post był edytowany przez cafelatte: 1/10/2016, 8:31
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
Arheim
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.114
Nr użytkownika: 70.627

Stopień akademicki: MS
 
 
post 1/10/2016, 10:50 Quote Post

QUOTE
Syn Boży nie ma matki... czyżby na podobieństwo Dionizosa zrodzonego z uda Zeusa, po zlikwidowaniu przez niego Semele?


Jezus
„który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Maryi Dziewicy”
Narodzil sie,więc ma Matke a począł z Ducha Swietego w postaci wcielenia przy Zwiastowaniu Maryji Panny przez Archanioła Gabriela.
Archaniołów też było trzech Gabriel,Michał i Rafael
Gabriel pilnował Raju.
W tradycji żydowskiej było też trzech aniołów którzy próbowali sprowadzić Lilit z powrotem do Adama do Raju ale to sie nie udało.
Lilit to ponoć pierwsza żona Adama,Sw. Heronim łączył ją z grecką Lamią żoną Zeusa,Lamia porywała dzieci tak jak Lilit.
Po hebrajsku Lilit to lubieżność ,ona miała być żoną Adama ,a Ewa została stworzona z żebra Adama.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Lilith
Wąż może być zatem symbolem lubieżności?

Ten post był edytowany przez Arheim: 1/10/2016, 10:56
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
cafelatte
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 359
Nr użytkownika: 99.054

Stopień akademicki:
 
 
post 1/10/2016, 12:47 Quote Post

To częste wśród katolików z góry powzięte przekonanie. iż Jezus był jedynym Synem Bożym w historii czy nawet w jego czasach. IMO Jezus i Syn Boży (Chrystus) to dwa odrębne byty, które przejściowo były połączone ze sobą. Pisząc, iż chrześcijański Syn Boży nie ma matki, wychodziłem z mojego - jak sądzę, bardziej logicznego osądu.
Wynika on z faktu, iż Trójca Święta przecież nie składa się z Ojca, Matki i Syna?

Dogmat o Niepokalanym Poczęciu Jezusa jest chyba całkiem świeży? Czy obowiązywał przedtem jakiś pogląd o Niepokalanym Poczęciu Chrystusa? Może lepiej spytać protestantów, co sądzą na ten temat?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #27

     
Arheim
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.114
Nr użytkownika: 70.627

Stopień akademicki: MS
 
 
post 1/10/2016, 13:28 Quote Post

Syn Boży a Syn Boży .
Ojciec, Syn i Duch Swiety to jedno,Syn Boży zrodzony a nie stworzony współistotny Ojcu.
Syn Boży Jednorodzony Jesus Chrystus,monogenes,jedynyEw. Jana 3.16.
Wiec kto jeszcze byl Synem Bozym w tym kontekscie?
A Dzieci Boże to co innego.

Rzymian 8.14-17:

QUOTE
Bo ci, których Duch Boży prowadzi, są dziećmi Bożymi. Wszak nie wzięliście ducha niewoli, by znowu ulegać bojaźni, lecz wzięliście ducha synostwa, w którym wołamy: Abba, Ojcze! Ten to Duch świadczy wespół z duchem naszym, że dziećmi Bożymi jesteśmy. A jeśli dziećmi, to i dziedzicami, dziedzicami Bożymi, a współdziedzicami Chrystusa, jeśli tylko razem z nim cierpimy, abyśmy także razem z nim uwielbieni byli.”


Ten post był edytowany przez Arheim: 1/10/2016, 13:39
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
Giziol
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 190
Nr użytkownika: 82.421

 
 
post 1/10/2016, 14:38 Quote Post

cafelatte
QUOTE
Dogmat o Niepokalanym Poczęciu Jezusa jest chyba całkiem świeży? Czy obowiązywał przedtem jakiś pogląd o Niepokalanym Poczęciu Chrystusa? Może lepiej spytać protestantów, co sądzą na ten temat?
Jeśli chodzi o dziewiczym poczęciu Jezusa jest bardzo stary. Spójrz sobie chociaż do Wikipedii.

Paweł Gajtkowski
QUOTE
Zauważ przy tym, że przywołując cytaty mające potwierdzać wiarę w Trójcę, nigdy nie przywołujesz słów Jezusa. Dlaczego? Skoro koncepcja Trójcy ma być tak istotna dla naszej wiary, to czemu Rabbi nigdy nas o niej nie pouczył?
Nie cytowałem wypowiedzi Jezusa bo ty to zrobiłeś, stwierdzając jednocześnie że twoja interpretacja jest inna, sprzeczna z hellenistycznym dogmatem o Trójcy Świętej.
QUOTE
A nawet wręcz przeciwnie - recytując Szema Jizrael otwarcie zadeklarował wiarę w takiego Boga, jak Żydzi. Żydzi też wierzyli w Boga, ich Ojca, w Mesjasza, a także w Ducha Świętego - ale nie w Trójcę, bo to kłóciłoby się z wyznawanym codziennie Szema Jizrael. A Jezus, jak uczy Ew Mk, również hołdował temu obyczajowi.
Dogmat o Trójcy Świętej jest próbą wyjaśnienia wiary w boskość Jezusa, jednocześnie wiary w to że Bóg jest jeden. Pisanie o tym że dogmat o Trójcy Świętej zaprzecza monoteizmowi i jest sprzeczne z Izraelskim wyznaniem wiary jest kłamstwem bądź nie zrozumieniem dogmatu.
Hellenistyczna antropomorfizacja wszelakiej abstrakcji skutkuje tym że mózg się człowiekowi zawiesza przy głębszej próbie poznania, jednakże operowani tylko na abstrakcyjnych tworach jest jeszcze trudniejsze.
Bo jak wyjaśnić to że:
Bóg jest jeden.
Ojciec jest Bogiem (1 Kor 8:6)
Syn jest Bogiem (Mt 1:23; J 1:1,18; 20:28; Rz 9:5; Kol 2:9; Tyt 2:13; 2 P 1:1; 1 J 5:20)
Duch Święty jest Bogiem (Dz 5:3-4; 1 Kor 3:16; 6:19-20)
Ojciec nie jest Synem (J 1:1, Łk 3:21-22)
Syn nie jest Duchem Świętym (Łk 3:21-22)
Duch Święty nie jest Ojcem (Łk 3:21-22)

Ten post był edytowany przez Giziol: 1/10/2016, 14:38
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.452
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 1/10/2016, 14:49 Quote Post

Proponuję pogodzić się z tym, że coś z tą Trójcą Przenajświętszą jest nie tak.
Ludzie się modlą do Matki Boskiej, chcąc coś tam od niej uzyskać.
Ale ona nie jest żadnym Bogiem. To pośrednik jest.
To całe biadolenie odnośnie Dwójcy, Trójcy Przenajświętszej i Boga jedynego, sprowadza się mnie do czegoś takiego - https://www.youtube.com/watch?v=V2sedTLIRWU
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

8 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej