Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
12 Strony « < 10 11 12 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Papiez Franciszek
     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.286
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 1/05/2019, 18:56 Quote Post

QUOTE(Grzegorz_B @ 1/05/2019, 19:43)
QUOTE(szczypiorek @ 1/05/2019, 18:32)
QUOTE(Grzegorz_B @ 1/05/2019, 19:00)
QUOTE(szczypiorek @ 1/05/2019, 16:19)
Gdzie są nazwiska tych osób? Chyba w artykule brak, a ciekawy jestem kto to dokładnie.

Chyba Ci umknęło w pierwszym czytaniu ;-)
Wg artykułu głównym "przywódcą" tego zamieszania jest Aidan Nichols - dominikanin i teolog.
https://en.wikipedia.org/wiki/Aidan_Nichols
*

Chodzi mi o komplet nazwisk.
*



No to faktycznie w artykule nie ma... ale mówisz i masz (z oryginału, bez tłumaczenia stanowisk i tytułów):

Georges Buscemi, President of Campagne Québec-Vie, member of the John-Paul II Academy for
Human Life and Family
Robert Cassidy STL
Fr Thomas Crean OP
Matteo d’Amico, Professor of History and Philosophy, Senior High School of Ancona
Deacon Nick Donnelly MA
Maria Guarini STB, Pontificia Università Seraphicum, Rome; editor of the website Chiesa e
postconcilio
Prof. Robert Hickson PhD, Retired Professor of Literature and of Strategic-Cultural Studies
Fr John Hunwicke, former Senior Research Fellow, Pusey House, Oxford
Peter Kwasniewski PhD
John Lamont DPhil (Oxon.)
Brian M. McCall, Orpha and Maurice Merrill Professor in Law; Editor-in-Chief of Catholic Family
News
Fr Cor Mennen JCL, diocese of ‘s-Hertogenbosch (Netherlands), canon of the cathedral Chapter.
lecturer at de diocesan Seminary of ‘s-Hertogenbosch
Stéphane Mercier, STB, PhD, Former Lecturer at the Catholic University of Louvain
Fr Aidan Nichols OP
Paolo Pasqualucci, Professor of Philosophy (retired), University of Perugia
Dr Claudio Pierantoni, Professor of Medieval Philosophy, University of Chile; former Professor of
Church History and Patrology at the Pontifical Catholic University of Chile
Professor John Rist
Dr Anna Silvas, Adjunct Senior Research Fellow, Faculty of Humanities, Arts, Social Sciences and
Education, University of New England
Prof. dr. W.J. Witteman, physicist, emeritus professor, University of Twente
*



Dzięki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #166

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.291
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 1/05/2019, 22:27 Quote Post

Szykują się jacyś nowi lefebryści? Bo taka deklaracja raczej ich ustawia poza organizacją.
 
User is online!  PMMini Profile Post #167

     
Gerhard
 

podkułacznik
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.575
Nr użytkownika: 20.448

Zawód: Deweloper baz danych
 
 
post 3/09/2019, 8:44 Quote Post

Dwa spojrzenia na nowe nominacje kardynalskie dokonane przez Franciszka:

Tomasz Terlikowski:
Dlaczego wśród nowych kardynałów nie ma Polaka?


"Dlaczego wśród nowych kardynałów nie ma (znowu) Polaków? Dlaczego Kościół, który - w porównaniu z wieloma wspólnotami na Zachodzie, także tymi, z których pochodzą nowi kardynałowie - ma się nieźle i jest żywy nie ma nowych kardynałów, a tradycyjne stolice kardynalskie w Polsce pozostają bez kardynałów?" – zastanawia się na Facebooku Tomasz Terlikowski. W ocenie publicysty, powodem takiego stanu rzaczy są konserwatywne, tradycyjne i wojtyliańskie poglądy naszych hierarchów. "Franciszek od dawna pokazuje, że takich hierarchów na kardynałów mianuje niechętnie" – wskazuje.



Dariusz Piórkowski SJ:
Dlaczego nie pojawił się kardynał z Polski?


Dlaczego nie pojawił się kardynał z Polski? Nie wiem. Może dlatego, że mamy wystarczającą ilość kardynałów, którzy mogą wybierać Papieża.
Na pewno Franciszek pozostaje konsekwentny w tym, że chce, aby kardynałowie reprezentowali cały Kościół powszechny. I ten priorytet jest dla niego bardzo ważny. Wydaje mi się, że próbuje w ten sposób wyrywać kościoły lokalne z ich partykularności, skupienia wyłącznie na sobie. [..'
Nie kieruje się też przy wyborze kandydatów tradycyjnym kryterium stolic kardynalskich. Bo w sumie dlaczego miałby się kierować, jeśli ważna jest osoba, a nie miejsce.




Plus znalezione w sieci komentarze, które robią wrażenie:

"Przeżyliśmy ruska, przeżyliśmy Tuska, przeżyjemy i Franciszka."

"Zupełnie nie... po prostu to świeccy mają być "wiosną Kościoła", a tego "biskupa Rzymu" trzeba po prostu przeżyć..."

"Metoda na śpiocha. Masoni wybierają w szkołach średnich ideowych lewaków, zionących nienawiścią do Kościoła, najlepiej homoseksualistów. Piorą im mózgi tak że ci zgadzają się wstąpić do seminarium. Tam są najgorliwszymi alumnami, potem najgorliwszymi księżmi, oczywiście jako tak gorliwi awansują. Z czasem jest ich coraz więcej, swój wciąga swojego, zostają biskupami, arcybiskupami, prymasami, kardynałami, popieraj wszelkie junty wojskowe i dyktatury, aż wreszcie przychodzi czas na papieża. Starego papieża zmusza się do abdykacji bo co za problem, żeby nagle pojawiło się 10 czy 100 rzekomo molestowanych przez niego seksualnie kilkadziesiąt lat temu, kolejni agenci już wkuwają na pamięć zeznania. Papieżem zostaje jeden z tych dawno temu zwerbowanych lewaków, więc teraz z górki - kardynałami zostają wyłącznie współagenci, prawdziwi nie mają na to szans. Za kilka lat pan Bergoglio TW ps. "Franciszek" rozwali Kościół od środka. Czas na schizmę polskiego Kościoł"


Ten post był edytowany przez Gerhard: 3/09/2019, 8:45
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #168

     
Prawy Książę Sarmacji
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.908
Nr użytkownika: 98.849

 
 
post 3/09/2019, 15:24 Quote Post

To jest problem jak zbalansować wiele krajów z najludniejszymi oraz z tradycyjnie preferowanymi. Do tego dochodza poglądy kardynałów.

Mysle ze w Polsce tez by sie znalazło bardziej liberalnie nastawionych kandydatów np. Rysia.

To ze Franciszek wybiera takich którzy pasują do jego agendy to oczywiste.
 
User is offline  PMMini Profile Post #169

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.472
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 3/09/2019, 18:40 Quote Post

W tamtym roku mianował z Polski - https://pl.wikipedia.org/wiki/Konrad_Krajewski
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #170

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.472
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 25/09/2019, 14:46 Quote Post

Uważa papieża za "heretyka". Kim jest arcybiskup Jan Paweł Lenga?

Arcybiskup Jan Paweł Lenga, wypowiadając się na temat papieża Franciszka, nie używa słowa "papież" - mówi o nim "Bergoglio" lub nazywa go "biskupem Rzymu". Dlaczego? Ponieważ nie uznaje Franciszka za papieża i wprost sprzeciwia się głoszonym przez niego naukom. Filmy z jego udziałem mają nawet kilkadziesiąt tysięcy wyświetleń w serwisie YouTube.

Postać arcybiskupa Jana Pawła Lengi, emerytowanego biskupa Karagandy (miasto w Kazachstanie) przybliża Zbigniew Nosowski w kwartalniku "Więź". Powołuje się on często na słowa z książkowej rozmowy duchownego ze Stanisławem Krajskim. I tak czytamy np.: "Bergoglio sam się nie utwierdza w wierze i innym tej wiary nie daje, prowadzi świat na manowce", "Bergoglio głosi nieprawdę, głosi grzech, a nie głosi tradycji, która trwała tyle lat, dwa tysiące lat, wyrzuca ją, traktuje ją, jakby jej nie było. On głosi prawdę tego świata i to jest właśnie prawda diabła".

Z ust Lengi nie pada słowo papież w kontekście Franciszka.
"Nie zdejmuje z siebie tej papieskiej sutanny, białej sutanny, Benedykt XVI. Natomiast Bergoglio sam nazywa siebie biskupem Rzymu i jeżeli tak sam siebie nazywa, to jak ja mogę go nazywać? Jeżeli on sam sobie pozwala tak mówić o sobie, to mnie też się wydaje, że coś na pewno on wie, że tak chce siebie nazywać. Natomiast kiedy odprawiam Msze Święte, modlę się o papieża, nie nazywając go po imieniu" - przypomina Nosowski.
Urzędującemu papieżowi abp zarzuca m.in. "fałszywe rozumienie miłosierdzia.

Kim jest abp Lenga?
Arcybiskup Jan Paweł Lenga urodził się w 1950 r. w polskiej rodzinie w Gródku Podolskim na Ukrainie. Święcenia kapłańskie przyjął w 1980 r. Najpierw został skierowany do pracy w Tadżykistanie, później trafił do Kazachstanu.
"W kwietniu 1991 r. Jan Paweł II mianował go biskupem tytularnym i administratorem apostolskim dla Kazachstanu i Środkowej Azji (czyli również: Uzbekistanu, Turkmenistanu, Tadżykistanu i Kirgistanu)" - pisze Nosowski. W 1999 r. Lenga został ordynariuszem Karagandy w Kazachstanie. Później w 2003 r. został arcybiskupem.

W 2011 r. papież przyjął jego rezygnację. Dokładne przyczyny dymisji nie są znane.
Obecnie arcybiskup jako marianin mieszka w Licheniu Starym.

Papieża krytykuje wprost. Co na to Kościół?
Krytyczne słowa pod adresem papieża z ust abp. Lengi można usłyszeć m.in. na YouTubie.
Nosowski postanowił więc sprawdzić, jak na jego wystąpienia reaguje np. Konferencja Episkopatu Polski.

"Abp Jan Paweł Lenga nigdy nie był i nie jest członkiem Konferencji Episkopatu Polski. Wstąpił do Zgromadzenia Księży Marianów, a w 1991 r. został wyświęcony na biskupa. W związku z tym można pytać o abp. Lengę w Stolicy Apostolskiej i w Zgromadzeniu Księży Marianów" - usłyszał Nosowski od rzecznika KEP, ks. Pawła Rytela-Andrianika.

Publicysta "Więzi" poinformował, że przekazał tekst do nuncjatury apostolskiej w Warszawie "wraz z prośbą o wyjaśnienie statusu kanonicznego i przyszłości biskupa rzymskokatolickiego, który w liturgii nie wymienia imienia urzędującego papieża i publicznie twierdzi, że uważa obecnego biskupa Rzymu za uzurpatora i heretyka."


https://fakty.interia.pl/polska/news-uwaza-...campaign=chrome
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #171

     
marc20
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.262
Nr użytkownika: 80.503

Stopień akademicki: student
Zawód: student
 
 
post 19/11/2019, 22:14 Quote Post

Ksiądz w mojej parafii na ostatnim kazaniu dosadnie powiedział o "wariactwie" panującym obecnie w Watykanie.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,1...mi-na-mysl.html

Papież podczas Kongresu Międzynarodowego Stowarzyszenia Prawa Karnego, który trwa w Watykanie, nie szczędził słów krytyki pod adresem polityków. Franciszek ponownie zapowiedział też możliwość wprowadzenia "grzechu ekologicznego".

Najmocniejszym punktem piątkowego wystąpienia papieża były jednak słowa dotyczące kultury nienawiści, która coraz bardziej rozwija się na świecie, często przez polityków.

"Nie przypadkiem pojawiają na nowo emblematy i działania typowe dla nazizmu. Przyznam się wam, że kiedy słyszę niektóre przemówienia stróżów porządku czy rządzących, to przychodzą mi na myśl przemówienia Hitlera w 1934 i 1936 r. Dzieje się to dzisiaj. Są to działania typowe, które, wraz z prześladowaniem Żydów, Cyganów i osób o orientacji homoseksualnej, stanowią negatywny par excellence wzorzec kultury odrzucenia i nienawiści. Tak robiono wtedy i dziś się to odradza. Trzeba czuwać zarówno w środowisku obywatelskim, jak i kościelnym, by uniknąć wszelkich kompromisów - oczywiście niezamierzonych - z tymi zwyrodnieniami "


Ten post był edytowany przez marc20: 19/11/2019, 22:15
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #172

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.286
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 19/11/2019, 22:46 Quote Post

Cóż, tradycjonaliści w bezsilnej złości zgrzytają zębami. Niewiele więcej mogą zrobić. Z drugiej strony jednak coraz głośniej słychać o możliwym rozłamie w KRK. Myślicie, że to w ogóle realne, czy tylko takie tam gadanie tradsów by dać ujście nasilającej się frustracji?

Ten post był edytowany przez szczypiorek: 19/11/2019, 22:47
 
User is offline  PMMini Profile Post #173

     
Prawy Książę Sarmacji
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.908
Nr użytkownika: 98.849

 
 
post 20/11/2019, 2:31 Quote Post

QUOTE(szczypiorek @ 19/11/2019, 23:46)
Cóż, tradycjonaliści w bezsilnej złości zgrzytają zębami. Niewiele więcej mogą zrobić. Z drugiej strony jednak coraz głośniej słychać o możliwym rozłamie w KRK. Myślicie, że to w ogóle realne, czy tylko takie tam gadanie tradsów by dać ujście nasilającej się frustracji?
*


Raczej nierealne chyba, że papież (ten czy kolejny) uderzyłby wprost w podstawowe i najwazniejsze czynniki np. w Eucharystię.

Tradsi raczej nie gadaja o schizmie, po prostu narzekają na papieża ktory wg nich czyni źle. Podobnie częśc katolików nie-tradsów ale tez nie-liberalnych (niechodzacych na msze trydencką tylko zwykłą ale popierajacych tradycyjną wizje zadań Koscioła, tu mogę zaliczyc siebie). Oczywiscie są jakieś marginesy ze papiez to nie papiez czy zwolennicy sedewakantyzmu ale raczej nie powinno sie ich traktowac powaznie.

Ten post był edytowany przez Prawy Książę Sarmacji: 20/11/2019, 2:34
 
User is offline  PMMini Profile Post #174

     
force
 

Preacher
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.340
Nr użytkownika: 99.758

Jacek Sebastian G
Stopień akademicki: Szkólka niedzielna
 
 
post 20/11/2019, 6:21 Quote Post

Z czystej ciekawości Paczamama, w jakim charakterze jest wnoszona, na "ołtarze"?
https://deon.pl/kosciol/katoliccy-tradycjon...atykanie,619675
&
https://www.fronda.pl/a/pachamama-w-watykan...twy,136345.html
" La Résistance "....
 
User is offline  PMMini Profile Post #175

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.286
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 4/02/2020, 0:13 Quote Post

Bum!

QUOTE
US archbishop: Pope told us gay civil unions can be ‘acceptable’

The Pope told U.S. bishops that civil unions for homosexual couples that give them access to public benefits are 'acceptable.'


Całość: https://www.lifesitenews.com/news/pope-fran...-are-acceptable

 
User is offline  PMMini Profile Post #176

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.472
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 13/02/2020, 9:29 Quote Post

"Umiłowana Amazonia". Mały krok Franciszka, przy ogromnym oporze konserwatystów [ANALIZA]

Wczoraj ukazała się wyczekiwana adhortacja apostolska Franciszka, podsumowująca kontrowersyjne postulaty synodu dla Amazonii. W związku z publikacją, w ostatnich miesiącach przez cały świat przetoczyła się dyskusja na temat celibatu księży oraz zwiększenia roli kobiet Kościele. W jej ramach doszło do skandalu, w który zamieszany został Benedykt XVI. Franciszek postawił kolejne małe kroki ku głębokim reformom, a w zanadrzu ma jeszcze cały arsenał środków, które może wykorzystać do wprowadzenia zmian idących dużo dalej.

Papież opisuje w adhortacji swoje cztery marzenia: społeczne, kulturowe, ekologiczne i kościelne
Franciszek otwiera możliwość dopuszczenia kobiet do posług lektoratu i akolitatu, co w przyszłości może utorować drogę do wyświęcania kobiet
Papież nie zabiera jednak głosu ws. celibatu, co może być spowodowane ostrą reakcją części kościelnych hierarchów na jakiekolwiek próby zmian w tej kwestii
Publikacja budziła ogromne emocje, a skandale wokół niej wyraźnie ukazały wewnętrzny spór, jaki toczy się w Kościele, dotyczący liberalizacji niektórych - wydawałoby się nienaruszalnych - reguł
Przedstawiamy najważniejsze punkty adhortacji oraz różne scenariusze zmian, które mogą zajść w związku z publikacją papieża Franciszka

Adhortacja to oficjalny papieski dokument, który stanowi podsumowanie Synodu Biskupów i zestawienie wniosków, jakie z niego wypływają. "Kieruję tę adhortację do całego świata, aby wzbudzić sympatię dla tej ziemi i troskę o nią, bo jest to również nasza ziemia" - napisał papież Franciszek, udostępniając tekst "Querida Amazonia" ("Umiłowana Amazonia") na Twitterze.

Adhortacja to oficjalny papieski dokument, który stanowi podsumowanie Synodu Biskupów i zestawienie wniosków, jakie z niego wypływają. "Kieruję tę adhortację do całego świata, aby wzbudzić sympatię dla tej ziemi i troskę o nią, bo jest to również nasza ziemia" - napisał papież Franciszek, udostępniając tekst "Querida Amazonia" ("Umiłowana Amazonia") na Twitterze.

Podstawowe przesłanie adhortacji

Wpis Franciszka sugeruje, że kluczową kwestią adhortacji jest troska o Amazonię i zwrócenie losu świata na jej problemy. Papież wyznaje, że jego marzeniem jest Amazonia "która integrowałaby i promowała wszystkich swoich mieszkańców, aby mogli ugruntować »dobre życie«". Ojciec święty nazywa przestępstwem wyzysk i rabunkową eksploatację zasobów Amazonii. Papież przeprasza mieszkańców tej części świata za zbrodnie, których przez lata doświadczali oraz wzywa do postawienia tamy „sieci korupcji”.

Franciszek zachęca, aby pielęgnować, rozwijać i promować tradycyjne kultury ludów zamieszkujących Amazonię w duchu dialogu, przestrzegając jednocześnie przed zamykaniem się w sobie. Adhortacja zwraca również uwagę na kryzys społeczny, jaki wywołuje rozpad rodzin.

W części poświęconej ekologii papież zauważa, że szkody wyrządzane przyrodzie bezpośrednio dotykają mieszkańców Amazonii. "Interes niewielu potężnych firm nie powinien być stawiany ponad dobrem Amazonii i całej ludzkości” - pisze. Franciszek podkreśla ogromne znaczenie dziewiczej puszczy amazońskiej, która jest domem rdzennych plemion. Pisze też o konieczności działań wychowawczych na rzecz "mniej zachłannego, bardziej pogodnego, bardziej naznaczonego szacunkiem, mniej niespokojnego, bardziej braterskiego” stylu życia.

Heretyk Franciszek? Papież wyjaśnia

Franciszek chce doprowadzić do syntezy wiary z kulturą ludów Amazonii, przy jednoczesnym poszanowaniu praw człowieka. Ta część adhortacji stanowi wyraźne nawiązanie do stawianych w czasie synodu zarzutów, jakoby papież stał się heretykiem promującym politeizm.

Przypomnijmy, że w trakcie prac synodu wybuchł skandal. Podczas spotkań z papieżem rdzenni mieszkańcy Amazonii odprawiali swoje rytuały, m.in. okadzając różnymi ziołami zebranych uczestników. Przynosili ze sobą różne artefakty, w tym figurki brzemiennej kobiety wyobrażającej Pachamamę (Matkę Ziemię). Wywołało to wielkie zainteresowanie dziennikarzy i oburzenie niektórych katolików zarzucających oddawanie czci pogańskim bożkom. Figurki Pachamamy były również wystawione w kościele Santa Maria in Traspontina. W poniedziałek, 21 października grupa zbulwersowanych katolików wyniosła je z kościoła i zatopiła w Tybrze. Kilka dni później Franciszek przeprosił za całe wydarzenie.

Nawiązując do powyższych zarzutów papież tłumaczy rolę inkulturacji w Kościele. "Nie kwalifikujmy pospiesznie jako przesąd lub pogaństwo pewnych wyrazów religijnych, rodzących się spontanicznie z życia ludów. Trzeba raczej umieć rozpoznać pszenicę rosnącą wśród kąkolu” - pisze Franciszek. Dalej zauważa, że "możliwe jest przyswojenie sobie w jakiś sposób symbolu rodzimego, niekoniecznie kwalifikując go jako bałwochwalczy. Zawsze można wykorzystać mit pełen znaczenia duchowego, a nie zawsze uważać go za pogański błąd”.

Ewolucja ws. kobiet, milczenie ws. celibatu

Ponad połowę tekstu adhortacji papież poświęca "marzeniu kościelnemu". Rozdział ten budził największe zainteresowanie, ponieważ podczas synodu pojawił się postulat wyświęcania na kapłanów odpowiednio uformowanych, żonatych diakonów stałych. Franciszek w ogóle nie odnosi się do tej kwestii, co może być spowodowane ogromnym oporem kościelnej hierarchii.

Papież podkreśla za to znaczącą rolę świeckich liderów, diakonów stałych i sióstr zakonnych w głoszeniu ewangelii oraz zachęca ich, by brali "odpowiedzialność za rozwój wspólnot”. Franciszek wskazuje, że rola świeckich, a szczególnie kobiet w Kościele powinna wzrosnąć. Papież stwierdza, że wyświęcanie kobiet na kapłanów jest w obecnych czasach niemożliwe, ale jednocześnie podejmuje ważną decyzję. Kobiety będą mogły uzyskać dostęp do "wszystkich posług kościelnych niewymagających święceń".

Jest to spełnienie jednego z postulatów synodu, który w przyszłości może utorować drogę do święceń diakonatu da kobiet. Do teraz kobiety nie mogły pełnić posługi lektora i akolity, a jest to odpowiednio trzecia i czwarta z niższych posług (zwyczajowo dawniej nazywanych święceniami) udzielanych w Kościele. Lektor odpowiada za czytanie Pisma Świętego podczas mszy, z kolei akolita ma pomagać kapłanom w sprawowaniu liturgii przy ołtarzu oraz może udzielać komunii świętej. Pierwszym stopniem święceń jest diakonat (pierwszy stopień wyższych święceń kapłańskich), którego nie można przyjąć, nie będąc wcześniej akolitą. Dziś droga do akolitatu kobiet została przez Franciszka otwarta.

"W Kościele synodalnym kobiety, które w istocie odgrywają kluczową rolę we wspólnotach amazońskich, powinny mieć dostęp do funkcji, jak również do posług kościelnych, które nie wymagają sakramentu święceń i pozwalają im lepiej wyrazić ich własną rolę. Należy pamiętać, że takie posługi wiążą się ze stabilnością, publicznym uznaniem i mandatem od biskupa. Powoduje to również, że kobiety miałyby realny i skuteczny wpływ na organizację, najważniejsze decyzje i kierowanie wspólnot" - pisze Franciszek.

Otworzenie wszystkich form posług dla kobiet jest próbą dowartościowania ich roli w Kościele. Nie nastąpiła tutaj zasadnicza rewolucja, jednak papież w otwiera drzwi dla zmian, które mogą nadejść w przyszłości.

Powody milczenia Franciszka

Powodów milczenia Franciszka w kwestii celibatu księży, można doszukiwać się w ostrej reakcji części kościelnych hierarchów na jakiekolwiek próby zmian w tej kwestii. Emocje w Kościele wokół możliwych zmian w celibacie potwierdza skandal, jaki wybuchł po niedawnej publikacja kardynała Roberta Saraha, prefekta Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, uważanego za konserwatystę niechętnego reformom Franciszka. Miesiąc temu we Francji ukazała się książka "Des profondeurs de nos coeurs" ("Z głębi naszych serc"), której główne przesłanie skupia się na obronie celibatu duchownych.

Choć publikacji nie przetłumaczono na język polski, to jej fragmenty kard. Sarah udostępnił na Twitterze. Wszystkie dotyczą celibatu i wskazują na jego nienaruszalność w Kościele. Hierarcha stwierdza m.in., że umniejszenie roli celibatu "spowoduje zdeprecjonowanie dorobku Soboru oraz papieży Pawła VI, Jana Pawła II i Benedykta XVI". Kard. Sarah zauważa też, że "wyświęcenie żonatych mężczyzn, pozbawiłoby młode Kościoły w procesie ewangelizacji, doświadczenia Chrystusa danego i oddanego w osobie kapłana-celibatariusza".

Kard. Sarah udostępnił cytaty, które wyszły spod pióra Benedykta XVI i znalazły się w książce. Papież emeryt pisze m.in., że fundamentem celibatu jest kapłaństwo Jezusa, które należy rozumieć jako "stawanie się jednością księży z Chrystusem", co wiąże się z odrzuceniem przez nich wszelkich spraw ziemskich. W innym fragmencie Benedykt XVI stwierdza, że celibat kapłanów jest "niezbędny" i że "z codziennego odprawiania Eucharystii, które zakłada stałą służbę Bogu, zrodziła się spontanicznie niemożliwość związku małżeńskiego".

Afera wokół książki wybuchła, ponieważ w wersji francuskiej Benedykt XVI był przedstawiony jako jej współautor, użyto jego zdjęcia i podpisu bez wcześniejszych konsultacji. W wielu komentarzach pojawiły się zarzuty, że to sytuacja bezprecedensowa, stawiająca papieża-emeryta w kontrze do linii proponowanej przez Franciszka. Skandal łagodzić musiał sam Benedykt XVI, który zażądał, aby usunąć go z okładki i nie wpisywać jako współautora publikacji.

Nie zmienia to faktu, że fragment książki wyszedł spod pióra papieża-emeryta. Jak później tłumaczono, tekst o kapłaństwie Benedykt XVI napisał latem 2019 r. (a zatem przed Synodem dla Amazonii) i na prośbę kardynała Saraha dał mu go do swobodnej dyspozycji. Papież-emeryt wiedział, że tekst ma się ukazać w książce, ale nie został poinformowany o faktycznej formie i redakcji planowanej publikacji.

Zdaniem części watykanistów kard. Sarah brutalnie wykorzystał Benedykta XVI w konflikcie o celibat, jaki wybuchł za sprawą Synodu dla Amazonii, a szerzej w wojnie jaką toczą konserwatyści na szczytach hierarchii Kościelnej z liberalnym papieżem Franciszkiem. Kardynał Sarah odpierając zarzuty stwierdził, że konsultował publikację z Benedyktem XVI i że jest całkowicie posłuszny woli Franciszka.

Zachowanie kard. Saraha oraz jego książka uważane są za afront wobec Franciszka. Skandal związany publikacją broniącą celibatu, wybuchł na miesiąc przed adhortacją "Querida Amazonia", która miała poruszyć te kwestie. Według nieoficjalnych doniesień z Watykanu papież był z tego powodu niezadowolony.

Konsekwencją całej sytuacji było urlopowanie przez papieża "na czas nieokreślony" arcybiskupa Georga Gänsweina, osobistego sekretarza Benedykta XVI oraz Prefekta Domu Papieskiego. Informację podał przed tygodniem niemiecki dziennik „Die Tagespost”.

Porażka Franciszka?

Na dzień przed ukazaniem się adhortacji kard. Sarah jeszcze raz zabrał głos w kwestii celibatu. W rozmowie z "National Catholic Register" stwierdził, że kapłaństwo znajduje się "w śmiertelnym niebezpieczeństwie" i "przechodzi poważny kryzys", przez naciski ws. zniesienia celibatu, pochodzące od wielu osób w łonie Kościoła. W ostatnich miesiącach można było zaobserwować ogrom podobnych wypowiedzi.

Taka fala krytyki wylewająca się na Franciszka, mogła skłonić go do nie poruszania kwestii celibatu księży w adhortacji i tym samym próby uciszenia kościelnych konserwatystów. Być może papież wykorzystał synod, aby "przetestować" reakcje, jakie może przynieść w Kościele poruszenie kwestii złagodzenia rygorów celibatu. Brak wzmianki na ten temat w adhortacji może być uznany za porażkę Franciszka.

Nie zmienia to jednak faktu, że papież chce zmian w tej dziedzinie, bo to on był jedynym architektem synodu dla Amazonii. To papież akceptował tematy, jakie mają być poruszane podczas obrad i zaprosił na synod głównie biskupów liberalnych, zwolenników reform, którzy przegłosowali postulat wyświęcania wypróbowanych diakonów stałych na kapłanów. Dlaczego więc Franciszek milczy w adhortacji i czy na pewno jest to jego porażka?

Po pierwsze główne przesłanie synodu i adhortacji nie skupiło się na najbardziej kontrowersyjnych kwestiach. To sprawdzona praktyka stosowana przez Franciszka także wcześniej. Podczas synodu o rodzinie pobocznym tematem było umożliwienie dopuszczenia do komunii świętej osób rozwiedzionych, zaś podczas synodu o młodzieży dyskutowana była kwestia osób homoseksualnych. Papież bocznymi drzwiami wprowadził pod obrady najbardziej kontrowersyjne tematy takie jak zwiększenie roli kobiet w Kościele oraz celibat księży. Spowodowało to żywą dyskusję i samo to stanowi wartość, dla powolnie zmieniającego się Kościoła.

Po drugie brak poruszenia kwestii celibatu może być unikiem "taktycznym", który odsuwa problem w czasie ze względu na poruszenie jakie wywołał sam temat. Dopuszczenie możliwości wyświęcania żonatych mężczyzn na kapłanów byłoby rewolucją, na którą Kościół być może jeszcze nie jest gotowy. Wyjątek uczyniony w tym względzie tylko dla Amazonii wkrótce rozlałby się na cały Kościół, czego papież jest w pełni świadomy. Być może papież powoła specjalną komisję do rozpatrzenia tego zagadnienia, lub poruszy kwestię na następnym synodzie.

Po trzecie papież dąży do zwiększenia roli synodalności w Kościele i decentralizacji, rozumianej jako oddawanie episkopatom poszczególnych krajów, jak najszerszego zakresu swobody decyzyjnej. Tym samym papież osłabia wpływy Kurii Rzymskiej na decyzje podejmowane w różnych częściach świata. Nie jest również tajemnicą, że papież szykuje nową konstytucję dla Kurii Rzymskiej, która zreformuje jej działanie. W dokumencie teoretycznie może znaleźć się zapis, dotyczący wyświęcania żonatych diakonów stałych, a decyzje podejmowaliby lokalni biskupi. Taki ruch odciążyłby papieża od konieczności zmagania się z krytykami rozwiązania, cedując pełnię odpowiedzialności na lokalne konferencje episkopatów. Choć taki scenariusz jest możliwy, to wydaje się mało prawdopodobny.

Po czwarte papież może zastosować taktykę, którą wykorzystał już w kwestii możliwości udzielania komunii osobom rozwiedzionym. Franciszek może zdecydować, że dokument posynodalny, w którym zawarte są kontrowersyjne tezy dotyczące celibatu, włączony zostanie do oficjalnego nauczania papieskiego, dając podstawy do dalszych kroków w przyszłości.

®Ewolucja - komentarz

Franciszek od początku pontyfikatu konsekwentnie realizuje swoją wizję zmian. Papież powoli porusza kolejne tematy kościelnego tabu i z tego powodu jest tak bardzo nielubiany wśród części konserwatywnych hierarchów. Swoją postawą i odpornością na ciosy Franciszek sprawia wrażenie, że realizuje dokładnie przemyślany plan. Papież doskonale zdaje sobie też sprawę z wad Kurii Rzymskiej oraz potężnego oporu części hierarchów przed reformami. Stąd jego ostrożność i zachowawczość w niektórych kwestiach, przy jednoczesnej chęci otwarcia Kościoła na zachodzące w świecie zmiany. Taka postawa nie doprowadzi do natychmiastowych zmian w Kościele, ale otworzy im drogę w przyszłości. Można powiedzieć, że ewolucyjne starania Franciszka dają solidne podwaliny do rewolucji w przyszłości.


https://wiadomosci.onet.pl/religia/aktualno...mazonii/btrpwy7

Pełen tekst adhortacji po polsku - http://w2.vatican.va/content/francesco/pl/...a-amazonia.html
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #177

     
force
 

Preacher
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.340
Nr użytkownika: 99.758

Jacek Sebastian G
Stopień akademicki: Szkólka niedzielna
 
 
post 22/02/2020, 4:05 Quote Post

QUOTE(ChochlikTW @ 25/09/2019, 15:46)
Uważa papieża za "heretyka". Kim jest arcybiskup Jan Paweł Lenga?

Arcybiskup Jan Paweł Lenga, wypowiadając się na temat papieża Franciszka, nie używa słowa "papież" - mówi o nim "Bergoglio" lub nazywa go "biskupem Rzymu". Dlaczego? Ponieważ nie uznaje Franciszka za papieża i wprost sprzeciwia się głoszonym przez niego naukom. Filmy z jego udziałem mają nawet kilkadziesiąt tysięcy wyświetleń w serwisie YouTube.

Postać arcybiskupa Jana Pawła Lengi, emerytowanego biskupa Karagandy (miasto w Kazachstanie) przybliża Zbigniew Nosowski w kwartalniku "Więź". Powołuje się on często na słowa z książkowej rozmowy duchownego ze Stanisławem Krajskim. I tak czytamy np.: "Bergoglio sam się nie utwierdza w wierze i innym tej wiary nie daje, prowadzi świat na manowce", "Bergoglio głosi nieprawdę, głosi grzech, a nie głosi tradycji, która trwała tyle lat, dwa tysiące lat, wyrzuca ją, traktuje ją, jakby jej nie było. On głosi prawdę tego świata i to jest właśnie prawda diabła".

Z ust Lengi nie pada słowo papież w kontekście Franciszka.
"Nie zdejmuje z siebie tej papieskiej sutanny, białej sutanny, Benedykt XVI. Natomiast Bergoglio sam nazywa siebie biskupem Rzymu i jeżeli tak sam siebie nazywa, to jak ja mogę go nazywać? Jeżeli on sam sobie pozwala tak mówić o sobie, to mnie też się wydaje, że coś na pewno on wie, że tak chce siebie nazywać. Natomiast kiedy odprawiam Msze Święte, modlę się o papieża, nie nazywając go po imieniu" - przypomina Nosowski.
Urzędującemu papieżowi abp zarzuca m.in. "fałszywe rozumienie miłosierdzia.

Kim jest abp Lenga?
Arcybiskup Jan Paweł Lenga urodził się w 1950 r. w polskiej rodzinie w Gródku Podolskim na Ukrainie. Święcenia kapłańskie przyjął w 1980 r. Najpierw został skierowany do pracy w Tadżykistanie, później trafił do Kazachstanu.
"W kwietniu 1991 r. Jan Paweł II mianował go biskupem tytularnym i administratorem apostolskim dla Kazachstanu i Środkowej Azji (czyli również: Uzbekistanu, Turkmenistanu, Tadżykistanu i Kirgistanu)" - pisze Nosowski. W 1999 r. Lenga został ordynariuszem Karagandy w Kazachstanie. Później w 2003 r. został arcybiskupem.

W 2011 r. papież przyjął jego rezygnację. Dokładne przyczyny dymisji nie są znane.
Obecnie arcybiskup jako marianin mieszka w Licheniu Starym.

Papieża krytykuje wprost. Co na to Kościół?
Krytyczne słowa pod adresem papieża z ust abp. Lengi można usłyszeć m.in. na YouTubie.
Nosowski postanowił więc sprawdzić, jak na jego wystąpienia reaguje np. Konferencja Episkopatu Polski.

"Abp Jan Paweł Lenga nigdy nie był i nie jest członkiem Konferencji Episkopatu Polski. Wstąpił do Zgromadzenia Księży Marianów, a w 1991 r. został wyświęcony na biskupa. W związku z tym można pytać o abp. Lengę w Stolicy Apostolskiej i w Zgromadzeniu Księży Marianów" - usłyszał Nosowski od rzecznika KEP, ks. Pawła Rytela-Andrianika.

Publicysta "Więzi" poinformował, że przekazał tekst do nuncjatury apostolskiej w Warszawie "wraz z prośbą o wyjaśnienie statusu kanonicznego i przyszłości biskupa rzymskokatolickiego, który w liturgii nie wymienia imienia urzędującego papieża i publicznie twierdzi, że uważa obecnego biskupa Rzymu za uzurpatora i heretyka."


https://fakty.interia.pl/polska/news-uwaza-...campaign=chrome
*


WW dostał zakaz publicznego wypowiadania się:
https://natemat.pl/300197,abp-lenga-dostal-...szku-w-tvp-info
&
https://ekai.pl/abp-lenga-otrzymal-zakaz-pu...loszenia-kazan/
 
User is offline  PMMini Profile Post #178

12 Strony « < 10 11 12 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej