Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
41 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Celibat: dylemat kosciola katolickiego,
     
general lee
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 150
Nr użytkownika: 26.565

 
 
post 20/01/2007, 22:26 Quote Post

W pierwszej ksiedze Bibli w wersie 1:28 Bog nakazal ludziom by mieli wiele dzieci
I nie wylaczal w tym nikogo
Czyzby zmiana przyszla ze przybyciem Chrystusa??
Watpie
Kosciol ta zasade ustanowil by skupic ksiezy na Bogu.Ale czy slusznie??
Nasza religia opiera sie w duzej mierze na judaizmie
Cale fundamenty sa przez nich stworzone
Zydzi maja 3 reguly:
-Ozenic sie
-Miec dzieci
-przekazac te reguly dziecom
Te reguly wziely sie z Bibli wlasnie z wersu 1:28 czesciowo
Wiec czemu celibat??
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
indigo
 

Ad maiorem Historycy.org gloriam!
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 4.157
Nr użytkownika: 488

Stopień akademicki: magister
 
 
post 20/01/2007, 22:39 Quote Post

Celibat to odpowiedź na pornokrację z X wieku w Kościele Katolickim, gdy Rzym był właściwie drugą Sodomą, zaś papież bywał największym rozpustnikiemm, a jego harem zawstydziłby sułtana.

By przywrócić jaką taką wstrzemięźliwość i skupić pragnienia księży na boskiej duchowości, a nie na kobiecej cielesności.

Co prawda z przyjmowaniem celibatu bywało różnie. W Polsce do soboru trydenckiego księża bardzo kreatywnie i innowacyjnie do tego wymogu kapłaństwa.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
swatek
 

Czekam na Króla
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.555
Nr użytkownika: 7.721

 
 
post 20/01/2007, 22:46 Quote Post

QUOTE
wstrzemięźliwość seksualna księży nie jest "prostym wynikiem decyzji kościelnej". Stanowi wybór sposobu życia sięgający początków Kościoła, potwierdzony przez najstarszą tradycję. "Nie jest oczywiście dogmatem, ale stanowi element Tradycji, który należy traktować z takim samym szacunkiem, jak wszystko to, co uważa się za sięgające czasów apostolskich" - napisał Messori.

Przypomniał, że "w Kościele pierwotnym większa część duchowieństwa była wybierana spośród dojrzałych mężczyzn, którzy przyjmując święcenia opuszczali swoją żonę, za jej zgodą, i powierzali swoją rodzinę wspólnocie". Byli wówczas "wezwani do życia w całkowitej wstrzemięźliwości, mieszkając już nie we własnym domu, lecz w budynkach kościelnych".

Powołując się na badania emerytowanego Bibliotekarza i Archiwisty Kościoła, kard. Alfonsa Sticklera, Messori wskazał na liczne dokumenty papieskie i synodalne, począwszy od papieża Syrycjusza w IV w., w których dziewictwo, celibat i wstrzemięźliwość seksualna były wymagane nie tylko od księży, ale także diakonów. Nie jest więc prawdą - konkluduje włoski publicysta - że o celibacie kapłańskim można mówić dopiero od Soboru Laterańskiego II w 1139 r.


http://ekai.pl/serwis/?MID=12179



Nasza religia opiera sie w duzej mierze na judaizmie
Cale fundamenty sa przez nich stworzone


Wywodzi się z tej samej Księgi ale nie jest przedłużenie czy odmianą judaizmu.


 
User is offline  PMMini Profile Post #33

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 20/01/2007, 23:36 Quote Post

indigo właściwie przedstawił kontekst.
wprowadzanie celibatu trwało stulecia, a ośrodkiem który propagował go wraz z całym "pakietem" reform było słynne Cluny.

W skrócie: celibat - czyli bezżenność księży, co faktycznie było novum i nadal jest wyjątkiem wśród związków religijnych gdzie występuje kler świecki miało uchronić dobra i instytucje kościelne przed prywatyzacją.

Dziei temu prezbiterzy to nie tylko zawód, ale służba, na czym Kościół Katolicki oparł swoją wyjątkową siłę.

Kiedyś liczyłem ile by kosztowała wiernych parafia z księżmi nieżónatymi i żonatymi. Wyszło mi [Pi] x [oko] 8 krotne zwiększenie utrzymania miejsca pracy (zwiększenie kosztów oraz zmniejszenie dyspozycyjności).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
Ryszard Lwie Serce
 

الشيطان
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.405
Nr użytkownika: 24.473

Zaurak
Stopień akademicki: magister iuris
Zawód: Mlot na Fiskusa
 
 
post 21/01/2007, 12:10 Quote Post

Szastacie cytatami z Biblii, to sobie przeczytajcie rozdział 7 pierwszego listu Pawła do Koryntian, a potem się wypowiadajcie. Widać tam zdecydowaną afirmację wstrzemięźliwości płciowej, jednak niedostępnej dla wszystkich, ze względu na popędy ciała (np. św. Paweł nie był żonaty!). Chodzi o to, że celibat powinien być, ale nie dla wszystkich księży obowiązkowo. Każdy powinien się zadeklarować, wchodząc w stan kapłański, czy chce ślubować wieczną wstrzemięźliwość, czy nie, mając na uwadze różne czynniki, w tym siłę charakteru itd.
Święty Paweł na dodatek wychodzi z założenia, że jeśli ma się żonę, nie można służyć Bogu na 100%, ale jest to jedyna obrona przed zgorszeniem.

Ten cytat z Tymoteusza (4,1-4) dotyczył wyznań, które nie uznają w ogóle małżeństwa, tylko pozwalają z kim się chce i z iloma naraz się chce.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
Pater_Patrie
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 344
Nr użytkownika: 17.677

maciek
Stopień akademicki: (sic!)
 
 
post 21/01/2007, 15:27 Quote Post

QUOTE
Dlaczego w Kościele obowiązuje ścisły celibat wśród księży?


Między innymi dlatego, że jest to ugruntowana przez dokumenty soborowe część Tradycji..
 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
Kytof
 

Kytof I Waza
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.266
Nr użytkownika: 27.423

 
 
post 23/01/2007, 16:05 Quote Post

Cytatów z Biblii tu co nie miara. Ale czy wprowadzenie celibatu było konieczne? Przecież nawet św. Piotr miał żonę i raczej nie mówił nic o ścisłym celibacie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #37

     
Ryszard Lwie Serce
 

الشيطان
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.405
Nr użytkownika: 24.473

Zaurak
Stopień akademicki: magister iuris
Zawód: Mlot na Fiskusa
 
 
post 23/01/2007, 22:50 Quote Post

Rozumiem, że to kpina, ale nic mnie tak nie wścieka, jak źle przytaczane albo wyrywkowo interpretowane cytaty z Biblii. Poza tym chciałem uprzedzić kolejne posty podając dość szczegółową wykładnię biblijnej nauki o małżeństwie (1Kor 7).

Pomimo tego, że jestem katolikiem, uważam, że nauka o celibacie ma dość chwiejne podstawy biblijne, przymusowy celibat księży ma raczej charakter praktyczny, o czym już pisał indigo:
QUOTE
Celibat to odpowiedź na pornokrację z X wieku w Kościele Katolickim, gdy Rzym był właściwie drugą Sodomą, zaś papież bywał największym rozpustnikiemm, a jego harem zawstydziłby sułtana.

By przywrócić jaką taką wstrzemięźliwość i skupić pragnienia księży na boskiej duchowości, a nie na kobiecej cielesności.

i anakin:
QUOTE
Kiedyś liczyłem ile by kosztowała wiernych parafia z księżmi nieżónatymi i żonatymi. Wyszło mi [Pi] x [oko] 8 krotne zwiększenie utrzymania miejsca pracy (zwiększenie kosztów oraz zmniejszenie dyspozycyjności).

Innych powodów nie zauważam, co skłania mnie do dość krytycznych sądów o celibacie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #38

     
Crassus
 

Pater Patriae
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.363
Nr użytkownika: 7.891

Marcus Licinius Crassus Dives
Stopień akademicki: Optimates
Zawód: triumvir
 
 
post 12/02/2007, 23:21 Quote Post

Przede wszystkim podstawowym powodem dlaczego w Kościele Katolickim istnieje celibat(w znaczeniu bezżenność) jest sprawa dziedziczenia. Wiadomo że bezżenny człowiek nie ma w świetle prawa(kościelnego i ówczesnego świeckiego) legalnych potomków, czyli nikt po nim nie dziedziczy. Kościół popadłby w ruine gdyby duchowni mieli dzieci. Wyobraźcie sobie papieża, który ma gromadę bachorów(bo przecież nie może stosować antykoncepcji), i teraz każdy dziedziczy po nim. O ty dostaniesz od tatusia Bibliotekę Watykańską, a ty Pietę...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
Miastar
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 11
Nr użytkownika: 29.681

Michal Starczewski
Zawód: student
 
 
post 13/03/2007, 2:08 Quote Post

1) Tradycja celibatu wśród duchownych sięga początków Kościoła. A że były, są i zapewne - niestety - będą z nią problemy w praktyce to inna sprawa.

2) Idea celibatu jest oczywiście przede wszystkim natury duchowej, tzn. człowiek rezygnując z dobra mniejszego (z rodziny) dla dobra wyższego (służba Boża), o ile wypełnia w ten sposób swoje powołanie, "dojrzewa" duchowo.

3) słusznie podnoszone są na tym forum zalety praktyczne celibatu, czyli np. pełna dyspozycyjność. Facet, który ma na głowie żonę i gromadkę dzieci męczących codziennie o cukierki, bilety do kina i najnowsze modele telefonóe komórkowych wydatnie utrudniają pełne oddanie się np. pracy na parafii.

4) na marginesie: w kościołach wschodnich kler niższy, poniżej biskupa, może być żonaty pod warunkiem, że małżeństwo zostało zawarte przed święceniami.


Względy praktyczne nie powinny przesłaniać jednak istoty sprawy, a więc korzyści duchowych, które odnosi człowiek realizujący swoje powołanie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #40

     
prudensja
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 30.694

 
 
post 6/04/2007, 21:11 Quote Post


Ja to widzę prosto...
Celibat jako środek zapobiegawczy zrodzenia sie potomka takiego duchownego...
Czyli rozwiązanie ewntualnego problemu co do utrzymania takiego dziecka itp. Bo niby skąd na to by się wzięły pieniądze? Z datkówm, z datków...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.304
Nr użytkownika: 8.937

 
 
post 6/04/2007, 22:58 Quote Post

Ja w ogóle nie widzę pola do dyskusji. Z następujących powodów:

- jeśli ktoś jest katolikiem, to jego OBOWIĄZKIEM jest przyjąć bez szemrania kanony Kościoła. To wyklucza wszelką dyskusję - rozprawiać to sobie może o takich kwestiach papież z Duchem Świętym.

- a jeśli ktoś nie jest katolikiem, to co mu do tego??
 
User is offline  PMMini Profile Post #42

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 7/04/2007, 0:36 Quote Post

QUOTE(Ironside @ 6/04/2007, 22:58)
Ja w ogóle nie widzę pola do dyskusji. Z następujących powodów:

- jeśli ktoś jest katolikiem, to jego OBOWIĄZKIEM jest przyjąć bez szemrania kanony Kościoła. To wyklucza wszelką dyskusję - rozprawiać to sobie może o takich kwestiach papież z Duchem Świętym.

- a jeśli ktoś nie jest katolikiem, to co mu do tego??
*



nie zgodze sie, ze zasady Kosciola nie podlegaja dyskusji. Gdyby ich nie bylo skad brała by sie wiedza Ojcow Koscioła, obecnych kardynałów czy samego Papieża do dokonywania jakichkolwiek zmian.

Ze przypomne za biskupem z Hippony: wierzyć, aby zrozumieć ale i zrozumieć, aby uwierzyć.

Dyskusja nas małych dzieci bożych, które mają małe szanse na awans na Tron Piotrowy a przez co na pertraktacje z Duchem Świętym przyda się jednak wyjasnienie wątpliwości.

A wątpienie jest immanentną cechą wiary.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
alice
 

Secrètement l'épouse de Louis XIV.
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 530
Nr użytkownika: 22.057

Franciszka d'Augbiné
Zawód: reine
 
 
post 7/04/2007, 0:43 Quote Post

QUOTE
Ja w ogóle nie widzę pola do dyskusji. Z następujących powodów:

- jeśli ktoś jest katolikiem, to jego OBOWIĄZKIEM jest przyjąć bez szemrania kanony Kościoła. To wyklucza wszelką dyskusję - rozprawiać to sobie może o takich kwestiach papież z Duchem Świętym.

- a jeśli ktoś nie jest katolikiem, to co mu do tego??

Nie zgadzam się. Przecież zasady kościoła w większości układane są przez kapłanów, a ci są tylko ludźmi, a więc mylić sie mogą...
No bo co można powiedzieć na przykład o zabiegach w stylu: zmiana przykazania kościelnego o zachowaniu "spokoju" w poście na "wspierać materialnie instytucje kościoła świetego"? Dla mnie jest to smieszne wykorzystanie swojej władzy w celu wzbogacenia się...
Na prawdę wiele możnaby zmienić w kościele i dlaczego ludzie świeccy nie mogą zwrócić uwagi, tym którzy są w stanie zmian dokonać, ale nie zauważaja takiej potrzeby-czyli księżom?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #44

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 7/04/2007, 0:49 Quote Post

QUOTE(alice @ 7/04/2007, 0:43)
Przecież zasady kościoła w większości układane są przez kapłanów, a ci są tylko ludźmi, a więc mylić sie mogą...
*



gdyby zasady były układane przez kapłanów to celibatu dawno by nie było. Tylko i wyłącznie w tej grupie społecznej są osoby osobiście zainteresowane. Dla wszystkich pozostałych to bezrefleksyjne haslo.

Gdyby celibat zniesiono te same osoby, które do worka win Kościoła wrzucają celibat, wskazywałyby na rozwiązłość, pazerność i egozim kleru, który tylko dba o swe żony i dzieci.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #45

41 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej