Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Zamki, obiekty warowne, rezydencje woj. łódzkiego, Zwiedzanie, historia, legendy...
     
_Bodzio_
 

IV ranga
****
Grupa: Moderatorzy
Postów: 378
Nr użytkownika: 39.314

Bogdan D.
Stopień akademicki: magister
Zawód: ekonomista
 
 
post 14/11/2009, 2:38 Quote Post

U-la-la, jak tu cichutko... Proponuję zatem rozpocząć wątek o zamkach i innych obiektach warownych czy też obronnych siedzibach województwa łódzkiego, ze swojej strony proponując (przynajmniej na razie) cztery tripy. Wszystkie zamieszczone poniżej zdjęcia są mojego autorstwa, a zostały zrobione w latach 2008-2009. Zaczynajmy.
_____________


1. Łęczyca

user posted image
Zamek w Łęczycy - na pierwszym planie wieża narożna z renesansową attyką

Zamek zbudowany został prawdopodobnie w latach 1357-70 z polecenia Kazimierza Wielkiego, w następstwie włączenia księstwa łęczyckiego do Korony. W roku 1406 został zniszczony przez pożar powstały w trakcie najazdu krzyżackiego, ale szybko go odbudowano i już w 1409 roku zorganizowano tutaj sejm z udziałem Władysława Jagiełły, na którym omawiano zbliżającą się wojnę z Zakonem. Rok później trzymano tu już krzyżackich jeńców wziętych do niewoli pod Grunwaldem.

user posted image
Wejście do zamku

W zamku kilkukrotnie odbywały się sejmy, a podczas wojny trzynastoletniej z Zakonem Krzyżackim był on siedzibą Kazimierza Jagiellończyka. Pod koniec XV wieku strawił go kolejny pożar; odbudowa miała miejsce dopiero w II połowie XVI wieku. Niestety, niecałe sto lat później - w 1656 roku - zamek doznał kolejnych zniszczeń, tym razem dokonanych przez Szwedów... Dzisiejszy, całkiem dobry stan zachowania, zamek zawdzięcza pracom rekonstrukcyjnym przeprowadzonym w latach 1964-1976.

user posted image
Makieta zamku (wystawiona wewnątrz zamkowego muzeum)

Z zamkiem wiąże się legenda Diabła Boruty, który będąc leśnym drwalem miał któregoś razu pomóc wydostać się z błota orszakowi króla, w zamian za co miał otrzymać liczne zaszczyty i nadania ziemskie. Wkrótce okazało się, że stał się dla poddanych najokrutniejszym z wielmożów, jakiego pamiętali. Stąd też miało się wziąć porzekadło: „Nie masz diabła gorszego, niż jak się wielki pan stanie z ubogiego”. Cosik w tym chyba jest wink.gif

Do Łęczycy wygodnie dostać się np. z Kutna, skąd należy jechać ulicą... Łęczycką smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
_Bodzio_
 

IV ranga
****
Grupa: Moderatorzy
Postów: 378
Nr użytkownika: 39.314

Bogdan D.
Stopień akademicki: magister
Zawód: ekonomista
 
 
post 14/11/2009, 2:44 Quote Post

2. Oporów

Gdyby zaś z Kutna pojechać dokładnie w odwrotnym kierunku, na północny wschód, dotrze się do innego, uroczego zameczku. Mowa o Oporowie, do którego dla odmiany należy kierować się ulicą... Oporowską (jakież to wszystko proste smile.gif).

Malutki zameczek, prezentujący pod względem stylistycznym późny gotyk, jest położony w rozległym parku na niewielkiej wysepce, którą właściwie można by przemierzyć kilkoma susami. Właściwie jest to warowna siedziba czy też ufortyfikowana rezydencja rodzinna, ale ma wszystkie elementy, jakimi może poszczycić się "kompletny" zamek - fosę, przerzucony przez nią pomost (niegdyś był tu zwodzony most), budynek bramny i broniącą go wieżę, mur z blankami, flankującą go z drugiej strony basztę - mieszczącą w swoim wnętrzu również kaplicę, oczywiście dom mieszkalny i niewielki dziedzińczyk. Czy trzeba czegoś więcej? smile.gif

user posted image
Warowna rezydencja Oporowskich herbu Sulima - właściwie nic jej nie brakuje, by nie mogła pretendować do miana zamku

Fundatorem zamku był prawdopodobnie wojewoda łęczycki, Mikołaj Oporowski, a prace kontynuował jego syn, Władysław. Był ulubieńcem króla Władysława Jagiełły, a później - Kazimierza Jagiellończyka, odgrywając istotną rolę w życiu politycznym i dyplomacji - np. był zasłużonym mediatorem w sporach między Koroną a Zakonem Krzyżackim. Z czasem wstąpił do stanu duchownego i zrobił zawrotną karierę, piastując stanowiska biskupa włocławskiego, arcybiskupa gnieźnieńskiego i prymasa. Zarzucano mu jednak, że zaniedbywał sprawy publiczne zajmując się wyłącznie udoskonalaniem swojej siedziby (cóż, nie byłby to chyba jedyny taki przypadek wink.gif).

user posted image
Zameczek w Oporowie - widok z przeciwległej strony

Jak wiele obiektów, tak i Oporów ma swoją legendę łączącą zameczek z pobliskim klasztorem Paulinów, do którego miało prowadzić podziemne przejście. Otóż oporowska kasztelanka podobno pokochała płomienną miłością przeora klasztoru, a podziemny tunel służył im za miejsce schadzek. Romans miał jednak tragiczne zakończenie - korytarz zawalił się i na zawsze uwięził jawnogrzesznicę w swoich czeluściach. Dziś w miejscu tym stoi okazały głaz, który miał się stać przyczyną tragedii.

user posted image
Klasztor Paulinów w Oporowie

Acha, przeorowi amory chyba jednak uszły na sucho... w każdym razie legenda nic o tym nie wspomina biggrin.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
_Bodzio_
 

IV ranga
****
Grupa: Moderatorzy
Postów: 378
Nr użytkownika: 39.314

Bogdan D.
Stopień akademicki: magister
Zawód: ekonomista
 
 
post 14/11/2009, 2:49 Quote Post

3. Piotrków Trybunalski

Jeśli ktoś właśnie pomyślał, że zwiedzając Oporów zobaczył mały zamek, powinien udać się do Piotrkowa Trybunalskiego. Tutejszy zamek - to wieża mieszkalna (donżon) o podstawie 18 m x 20 m.

user posted image
Zamek w Piotrkowie

Budowę piotrowskiego zamku zakończono w 1520 roku. Mimo niewielkich rozmiarów można w nim dopatrzyć się pewnego podobieństwa do... Wawelu (tak!) - a to stąd, że jego architektem był Benedykt z Sandomierza, który wcześniej pracował przy budowie krakowskiej siedziby królewskiej.

user posted image

Z czasem stan zamku pogarszał się, a dzieła zniszczenia dopełnili Szwedzi. Zamek był odbudowywany i ponownie niszczony - podczas drugiego rozbioru Polski oraz obu wojen światowych. Ostatnie prace rekonstrukcyjne przeprowadzono w latach 60. XX wieku.

user posted image
Herb Piotrkowa na ścianie zamku

Zamek jest obecnie siedzibą Muzeum Okręgowego i szczyci się podobno ciekawą kolekcją broni, niestety w okresie, kiedy tu dotarłem (połowa września 2009), był zamknięty dla zwiedzających i musiałem zadowolić się obejrzeniem go z zewnątrz.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
_Bodzio_
 

IV ranga
****
Grupa: Moderatorzy
Postów: 378
Nr użytkownika: 39.314

Bogdan D.
Stopień akademicki: magister
Zawód: ekonomista
 
 
post 14/11/2009, 2:57 Quote Post

4. Opactwo cystersów w Sulejowie

Niedaleko Piotrkowa Trybunalskiego znajduje się kompleks zabudowań, który robi na prawdę duże wrażenie - chodzi mi o opactwo cystersów w Sulejowie (bardzo dobry dojazd z Piotrkowa autobusami PKS oraz prywatnymi busikami, od biedy można wziąć taksówkę - też się pewnie wiele nie zapłaci). Choć nie mamy tu do czynienia z zamkiem, a z zespołem klasztornym, to jednak niejedno zamczysko może pozazdrościć rozmiarów tutejszego założenia obronnego.

user posted image
Brama wjazdowa do opactwa - widok od wewnątrz

Pierwsi cystersi dotarli tutaj z francuskiej miejscowości Morimond w 1177 roku. Z początku XIII wieku pochodzi wzniesiony przez nich z kamiennych ciosów kościół pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny oraz św. Tomasza z Canterbury - przepiękny zabytek architektury romańskiej. Dalsze prace konstrukcyjne przerwał najazd Tatarów w 1259 roku.

user posted image
Kościół pw. Najświętszej Marii Panny oraz św. Tomasza z Canterbury

Zagrożenie było przez lata nadal realne, toteż w XIV wieku przystąpiono do wznoszenia fortyfikacji klasztornych, uformowanych w pierścień murów wzmocniony kilkoma wieżami. Powstało w ten sposób potężne założenie obronne otaczające bardzo rozległy teren i w sporej części zachowane do dziś...

user posted image
Sulejowski arsenał

Jako ciekawostkę dodajmy, że w dniach 23 i 24 czerwca 1410 roku mury opactwa sulejowskiego gościły króla Władysława Jagiełłę, zmierzającego właśnie na pola Grunwaldu...

Wstęp na teren opactwa i spacer po jego terenie jest darmowy. Bilety trzeba kupić jedynie, jeśli chcemy wejść do niewielkiego muzeum zlokalizowanego w kapitularzu przyległym do kościoła. Warto to zrobić, zobaczymy tutaj pięknie zachowane sklepienie krzyżowo-żebrowe oraz kilka ciekawych eksponatów, np. zoperowaną chirurgicznie czaszkę z ubytkiem powstałym prawdopodobnie na skutek cięcia mieczem bądź toporem - dowód na przeprowadzenie przez mnichów udanego przeszczepu kości!

user posted image
Kapitularz - na pierwszym planie makieta opactwa

Sporo by można jeszcze pisać, ja proponuję po prostu pojechać smile.gif

__________


Tyle na ten moment ode mnie, mam nadzieję, że zachęciłem do kolejnych wpisów w tym wątku - i oczywiście do samych podróży, bo przecież o to w tym chodzi smile.gif

Dobrej nocy,
B.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Gregorus
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 347
Nr użytkownika: 46.287

G.K.
Stopień akademicki: mgr
Zawód: archeolog
 
 
post 14/11/2009, 8:13 Quote Post

Witam,

tu znajdziemy garść informacji przydatnych do planowania wycieczki

http://www.zamkilodzkie.pl/pliki/zamki.htm

pozdrawiam
G.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
mati3000
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 82
Nr użytkownika: 63.346

Zawód: uczeñ
 
 
post 2/04/2010, 12:24 Quote Post

ja bym dodał jeszcze tum.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Piotrek20
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 65.039

 
 
post 21/04/2010, 10:14 Quote Post

1. INOWŁÓDZ
Inowłódz, 1,5 godziny drogi z Łodzi. Charakterystyczna architektura romańska XI w.kościółka św.Idziego. Wnętrze wspaniale odnowione, przywodzi na myśl znakomite kaplice francuskie z tego okresu. Na drodze do centrum miejscowości dawna XIX w.synagoga, zamieniona w dobrze zaopatrzony sklep spożywczy (może warto przywrócić jej pierwotny charakter?) . Dalej - kościół parafialny z barokowym wnętrzem, a w głębi zabudowań - ruiny zamku Kazimierza Wielkiego. Wielka historia otarła się o Inowłódz: tutaj w 1655 roku wojska dowodzone przez Stefana Czarneckiego pokonały Szwedów. W niewielkiej odległości od miejscowości znajduje się Anielin, miejsce spoczynku majora Hubala (?).Tyle wspominki historyczne. W Inowłodzu można wspaniale wypocząć, choćby plażując lub snując się po okolicznych lasach. Na szaleństwa pobliska Spała.


Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Piotrek20
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 65.039

 
 
post 21/04/2010, 10:20 Quote Post

2. GÓRA CHEŁMO
Góra Chełmo – wzniesienie (323 m n.p.m.) w pobliżu wsi Chełmo, położonej w województwie łódzkim, w powiecie radomszczańskim, w gminie Masłowice. Na wzniesieniu pozostałości grodziska z X w. otoczonego czterema pierścieniami wałów obronnych. Archeolodzy odkryli, że pierwsze umocnienia na Górze Chełmskiej pochodzą z X wieku[1]. Istniały kilkadziesiąt lat i zostały spalone. Według historyka Tomasza Nowaka były to prawdopodobnie umocnienia obronne albo miejsce kultu.


Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Piotrek20
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 65.039

 
 
post 21/04/2010, 10:23 Quote Post

3. Bunkier Kolejowy, Konewka
Dogodne położenie Spały i mieszczące się tam dowództwo Oberost miały, prawdopodobnie, zasadniczy wpływ na decyzję Naczelnego Dowództwa Wojsk Lądowych (OKH) o utworzeniu tu przez stanowiska dowodzenia dla sztabu grupy armii Środek (Mitte) w przewidywanej wojnie na wschodzie. Miało się ono składać z dwóch bliźniaczych kompleksów schronów: jednego w pobliskiej Konewce, drugiego w Jeleniu (7km na południe od Spały) i służyć zabezpieczeniu przed atakiem lotniczym pociągów specjalnych, pełniących funkcje ruchomych ośrodków dowodzenia oraz ich personelu. Obiektom tym nadano "ogólny kryptonim" Gefechtstand "Anlage Mitte" (Stanowisko dowodzenia "Obszar wschód") w inwestycję prowadziła wyspecjalizowana w budowach obiektów wojskowych firma Askania. Budowę rozpoczęto wiosną wiosną 1940r. Początkowo zatrudnionych tu było ok. 1300 osób, głównie Niemców i Austriaków (Polacy pracowali jedynie przy robotach pomocniczych i transporcie). Później liczba zatrudnionych wzrosła do 3000 ludzi, a wśród pracujących pojawili się Włosi.

Główny obiekt kompleksu w Konewce - żelbetowy bunkier - schron, ma długość 380m oraz przekrój ostrołuku mającego przy podstawie szerokość 15m i wysokość 9m, w którym między betonowymi peronami biegnie tor umożliwiający wjazd całego składu pociągu. Wzdłuż głównego tunelu biegnie korytarz boczny, podzielony drzwiami gazoszczelnymi na ciąg niewielkich pomieszczeń. Obok schronu kolejowego zbudowano zespół schronów technicznych mieszczących kotłownię, urządzenia wentylacyjne i siłownię elektryczną. Obiekty te łączyły ze schronem kolejowym trzy podziemne kanały techniczne. W skład kompleksu wchodziły również schrony mieszczące: stację pomp i uzdatniania wody, zbiornik i chłodnicę wody technologicznej. Ukończone obiekty zamaskowano przed możliwością wykrycia z powietrza, montując na stropach drewniane, kryte papą dachy, a na schronie kolejowym umocowano siatki maskujące i atrapy drzew. Teren wokół otoczono dwoma rzędami płotu z siatki i drutu kolczastego i prawdopodobnie polami minowymi.

Schrony jednak nigdy nie zostały wykorzystane zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem. Atakiem na Związek Radziecki 22 czerwca 1941r. Pod koniec 1943r. Na polecenie Ministra Gospodarki Rzeszy Alberta Speera, ważne dla produkcji wojskowej zakłady zaczęto przenosić w miejsca zapewniające ochronę przed atakiem alianckiego lotnictwa. Wg niemieckiego plany dyslokacji obiektów przemysłowych figurują tam: obiekty w Jeleniu jako Reichbahntunnel Tomaczew kryptonim "Goldamsel" oraz w Konewce Tunnel Tomaczew-Konewka kryptonim "Huhn". Wówczas pojawiają się pierwsze informacje o wjeżdżających do schronów pociągach towarowych liczących ponad 30 wagonów. Jednak wykorzystanie schronów do celów przemysłowych dotyczy dopiero 1944r., gdy w Jeleniu i Konewce utworzono filię tomaszowskich zakładów Daimler-Benz. Mieściły się tam magazyny i warsztaty gdzie demontowano uszkodzone silniki przywożone z frontu, odzyskiwano z nich części i remontowano podzespoły. Prace wykonywali robotnicy przymusowi z okolic Tomaszowa oraz jeńcy rosyjscy. W okolicy krążyły opowieści o produkcji w schronach i ich podziemiach (do dziś poszukiwanych choć wątpliwe czy w ogóle istnieją) tajnych broni, rakiet, amunicji, benzyny syntetycznej. W październiku 1944r. Całe wyposażenie zdemontowano i wywieziono w nieznanym kierunku wraz z częścią załogi. Po wojnie obiekty do celów magazynowych używane były przez wojsko i firmy państwowe (Centrala Rybna - Jeleń). Kilka krotne próby penetracji obiektów mające na celu ustalenie, czy istnieją podziemne kondygnacje pod schronami i pomieszczenia w zabetonowanej części bocznego korytarza w Jeleniu nie doprowadziły dotąd do ich odnalezienia.

Obydwa obiekty są godne uwagi ze względu na ich historię jak i rozmiary. Serdecznie zapraszamy do schronów w Konewce gdzie będziecie Państwo mogli zapoznać się bliżej z ich historią i podziwiać ich ogrom.


Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Piotrek20
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 65.039

 
 
post 21/04/2010, 10:26 Quote Post

4. NIEBIESKIE ŹRÓDŁA
Pod Tomaszowem Mazowieckim znajduje się słynny na całe województwo łódzkie rezerwat przyrody zwany Niebieskie Źródła. Swoją nazwę wziął od krasowych źródeł, które dzięki skałom wapiennym sprawiają, że woda wygląda na niebieską.

Będąc w okolicach warto odwiedzić to miejsce, szczególnie, że niedaleko znajdują się też inne ciekawe miejsca - rezerwat żubrów, bunkry kolejowe i Zalew Sulejowski.


Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Piotrek20
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 65.039

 
 
post 21/04/2010, 10:33 Quote Post

4. BUNKIER KOLEJOWY JELEŃ
W miejscowości Jeleń, na południowy wschód od Tomaszowa Mazowieckiego znajduje się jeden z dwóch schronów kolejowych zbudowanych przez Niemców podczas II Wojny Światowej. Drugi schron jest w Konewce.

Bunkier kolejowy w Jeleniu miał służyć jako ochrona dla specjalnych pociągów, które pełniły ruchome ośrodki dowodzenia. Schrony miały zostać wykorzystane podczas ataku na ZSRR.

Wstęp do schronu w Jeleniu jest bezpłatny, ale obiekt jest też przez to zaniedbany, pełen śmieci i graffiti.

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Piotrek20
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 65.039

 
 
post 21/04/2010, 10:37 Quote Post

5. Bąkowa Góra
Uważa się, że dwór wzniósł Zbigniew Bąk herbu Zadora, syn Zbigniew Bąka seniora, który był jednym z najbardziej zaufanych ludzi Władysława Jagiełły. Zameczek powstał w połowie XV wieku w miejscu starego, drewnianego dworu. Gdy w roku 1489 Zbigniew zmarł, obiekt przeszedł w ręce jego zięciów: Jarosława Łaskiego i Andrzeja, oraz szwagra - Piotra z Bnina, biskupa włocławskiego. W XVI wieku dwór przejęłą rodzina Małachowskich, która nieznacznie odnowiła i przebudowała obiekt.

Do XVIII wieku dwór przechodził z rąk do rąk wielokrotnie, kiedy w tym właśnie czasie jego ówcześni właściciele podjęli decyzję o przeprowadzce, być może przez grube mury budynku i małe otwory okienne, przez które wpadało mało światła. W latach 20-tych ubiegłego wieku rodzina Potockich, do których należał wówczas dwór, zaczęła poszukiwania domniemanego skarbu ukrytego w lochach. Nic jednak nie udało się znaleźć, a tylko pogorszył się stan budowli. W latach 80-tych przeprowadzono badania archeologiczne, odgruzowano i odchwaszczono ruinę.
ór ulokowano na cyplu wzniesienia, na miejscu drewnianego gródka, wewnątrz dookolnego wału. Zbudowany z piaskowca prostokątny budynek o wymiarach 32 na 14 metrów miał dwa ryzality, z których wschodni stanowił wjazd do niego. Budynek był co najmniej dwukondygnacyjny, a być może trzypiętrowy. Istnieje też przypuszczenie, że jeden ze wspomnianych ryzalitów był wyższy i pełnił rolę wieży.

Zameczek jest dziś ruiną z dobrze zachowanymi, częściowo odbudowanymi murami. Stoi na prywatnym terenie, na którym działa ośrodek z miejscami noclegowymi. Wejście możliwe jest po uiszczeniu drobnej opłaty w recepcji. Obok zameczku znajduje się dwór Małachowskich z II połowy XVII w.



Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
adamkosedowski
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 84.254

Adam kosedowski
Zawód: student
 
 
post 27/10/2013, 22:09 Quote Post

super wątke porządnie opisany, człowiekowi aż się robi ochota na zwiedzanie
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.916
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 18/08/2014, 9:07 Quote Post

Gdy jakieś 5 lat temu zwiedzałem Inowłódz dotarłem też do ruin tamtejszego zamku. W zasadzie niewiele zostało. Dla takiego laika jak ja : kupa gruzu nieukładająca się w jakiś sensowny kształt. Tak się złożyło, że wczoraj przejeżdżałem przez Inowłódz i ze zdziwieniem stwierdziłem, że coś się zmieniło. W zasadzie - dużo się zmieniło. Wygląda to jak dla mnie dobrze, ale ciekaw jestem jak to co obecnie wznosi się w Inowłodzu oceniają spece od architektury zamkowej. Pytam bo wiem, że oprócz licznej grupy entuzjastów "rekonstrukcji od podstaw" są i jej zacięci krytycy. Zatem jak można ocenić inowłodzką rekonstrukcję ?

Nie wrzucam własnych fotek, wklejam odnośnik ze zdjęciami "sprzed" i "po".

http://www.zamkilodzkie.pl/pliki/inow.htm
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
jaślanka
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 88
Nr użytkownika: 90.028

 
 
post 24/08/2014, 20:33 Quote Post

Czołem,
wszystkiego zobaczyc nie dam rady, ale chciałabym najbardziej: Łęczycę, Sulejów, Inowłódz. Ruszam z Wawy i tam wracam. Mam powiedzmy dwa dni i dwie noce. Pytanie: da się w te trzy miejsca dojechać jakoś rozsądnie komunikacja publiczną (tzn. bez kazdorazowej przesiadki w Łodzi rolleyes.gif )? Nie mam auta, ale mam mozliwość finansową na w miarę niedrogie 2 noclegi w jakichs albo tanich hotelach, albo w PTTK (marioty, spy i gołembiescy odpadają sad.gif ) Oczywiście zaraz sprawdze w necie, ale wiadomo jak to jest: 'lokalni' znaja różne triki pt. jak się przemieszczać, gdzie przenocować. Dodam, że jestem sprawnym piechurem i spokojnie mogę rąbnąć na swoich slicznych nóżkach kilkanaście kilosów spacerkiem.
Te trzy miejsca bardzo bym chciała zobaczyc (pozostałe tez, ale you can't always get what you want - więc niestety trzeba wybierać: rybka albo pipka smile.gif, jak mawiał Dyzma )

Z poważaniem
jaślanka
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej