Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony « < 3 4 5 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Oddziały doborowe w armii Aleksandra Wielkiego
     
sargon
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.804
Nr użytkownika: 4.555

Stopień akademicki: mgr inz
 
 
post 21/07/2010, 17:51 Quote Post

QUOTE(Hanno Sabellus)
Skoro już przy falandze jesteśmy, to mam pytanie odnośnie wspomnianych wyżej przez sargona i Cezara "zwrotów" i "nawrotów" wykonywanych przez tą formację. Czy zwrot w miejscu zmieniający położenie każdego żołnierza w syntagmie był w ogóle praktykowany?
Nie.
Zwrotów dokonywała cała syntagma - lochagoi zawsze stali na przedzie (na czole formacji), ouragoi z tyłu. "Obracał się" cały oddział - piszę w cydzysłowiu, bo np. zwrot o 180 st nie polegał na zwykłym obróceniu się jednostki wokół jakiegoś punktu tylko na tzw. kontrmarszu (było kilka do wyboru).
Pamiętam, ze gdzieś to było nawet poruszone, ale nie mogę tego znaleźć (o, mam:
http://www.historycy.org/index.php?showtop...dpost&p=601915).
Jeśli masz dostęp do Ancient Warfare JUNE/JULY 2007 to tam kontrmarsze były opisane (s. 34, ramka "Orders").

Ten post był edytowany przez sargon: 21/07/2010, 18:01
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #61

     
Hanno Sabellus
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 259
Nr użytkownika: 61.314

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 22/07/2010, 16:45 Quote Post

Aha, dziękuję zatem za wyczerpującą odpowiedź smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #62

     
Antoniuss
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 268
Nr użytkownika: 42.953

Sir Xarthras 87
Stopień akademicki: Magister militum
Zawód: Stra¿nik na stra¿y
 
 
post 18/11/2010, 16:04 Quote Post

Hmm... Czyli w sytuacji kiedy oddział lekkiej piechoty lub jazdy zdołał się dostać na tyły falangi to mógł spokojnie ją wyciąć do ostatniego podczas gdy oni bezradnie próbowali się obrócić confused1.gif Wystarczyło obracać się razem z nimi smile.gif Jak nikt ich nie poratował to była rzeź! Wiem bo sprawdzaliśmy to kiedyś przy rekonstrukcji obrony Zamościa, jak wysiekliśmy w kilku oddział pikinierów. Oczywiście to całkiem inne warunki itp., jednak piechotę z drzewcówkami stracić można było przerażająco łatwo...
A i najlepszą metodą (znaczy praktycznie smile.gif ) przekonałem się że różnica pomiędzy 3 i 5 metrową piką nie jest aż tak straszna jak próbują twierdzić pewni historycy. Kwestia wprawy i tyle.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #63

     
sargon
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.804
Nr użytkownika: 4.555

Stopień akademicki: mgr inz
 
 
post 18/11/2010, 18:41 Quote Post

QUOTE(Antoniuss)
Hmm... Czyli w sytuacji kiedy oddział lekkiej piechoty lub jazdy zdołał się dostać na tyły falangi to mógł spokojnie ją wyciąć do ostatniego podczas gdy oni bezradnie próbowali się obrócić  Wystarczyło obracać się razem z nimi  Jak nikt ich nie poratował to była rzeź!
Teoretycznie tak, pomijając, ze np. zwrot o 180 st to nie był stricte obrót (raczej przenicowanie) i że dotyczyłoby to każdej zorganizowanej piechoty liniowej. Odparcie nieprzyjaciela atakującego od tyłu nawet w sytuacji gdy nikt nie nacierał z przodu wymagało obrotu oddziału (pomijając dyskomfort w poczuciu tego, ze lada moment ktoś moze nas zacząć ekscytowac po tyle) - w bitwie wejście wroga na tyły oznaczało najczęściej jej koniec.




EDIT:
Przy okazji, kiedyś w jakimś temacie wyszła kwestia stworzenia czworoboku przez falangitów Eumenesa pod Gabiene, jakiś czas temu dorwałem oryginał Diodorosa i voila (podkreślenie moje):
user posted image
"Bibliotheke historike" 19.43.4-5
Jak widać faktycznie stoi, ze Macedończycy utworzyli czworobok (poiesantes; poiesis - tworzyć), jeszcze przypomnę przekłąd angielski (na polski z tego co wiem jeszcze trochę poczekamy...):
"4 Antigonus divided his cavalry into two bodies with one of which he himself lay in wait for Eumenes, watching for his first move; but the other he gave to Pithon and ordered him to attack the Silver Shields now that they had been cut off from their cavalry support. 5 When Pithon promptly carried out his orders, the Macedonians formed themselves into a square and withdrew safely to the river, where they accused Peucestes of being responsible for the defeat of the mounted forces."

Tak pomyslałem, ze może komuś sie przyda wink.gif

Ten post był edytowany przez sargon: 18/11/2010, 19:31
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #64

     
sargon
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.804
Nr użytkownika: 4.555

Stopień akademicki: mgr inz
 
 
post 23/03/2011, 22:30 Quote Post

QUOTE(sargon @ 21/07/2010, 17:51)
QUOTE(Hanno Sabellus)
Skoro już przy falandze jesteśmy, to mam pytanie odnośnie wspomnianych wyżej przez sargona i Cezara "zwrotów" i "nawrotów" wykonywanych przez tą formację. Czy zwrot w miejscu zmieniający położenie każdego żołnierza w syntagmie był w ogóle praktykowany?
Nie.
Zwrotów dokonywała cała syntagma - lochagoi zawsze stali na przedzie (na czole formacji), ouragoi z tyłu. "Obracał się" cały oddział - piszę w cydzysłowiu, bo np. zwrot o 180 st nie polegał na zwykłym obróceniu się jednostki wokół jakiegoś punktu tylko na tzw. kontrmarszu (było kilka do wyboru).
Pamiętam, ze gdzieś to było nawet poruszone, ale nie mogę tego znaleźć (o, mam:
http://www.historycy.org/index.php?showtop...dpost&p=601915).
Jeśli masz dostęp do Ancient Warfare JUNE/JULY 2007 to tam kontrmarsze były opisane (s. 34, ramka "Orders").
*

Niestety, po odsłuchaniu kilka mies. temu referatu o falandze na 8OKZHS i lekturze Aeliana, musze zmienić to co kiedyś napisałem, mianowicie istniał rodzaj zwrotu falangi poprzez obrót każdego falangity osobno, w miejscu - jeśli był to obrót o 90 st , manewr nazywano klisis, o 180 st - metabole (z Aeliana "Taktika" 24 smile.gif ).
Znaczy się, tak - zwrot w miejscu zmieniający położenie każdego żołnierza w syntagmie był (najprawdopodobniej) praktykowany.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #65

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 17.186
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 2/12/2012, 21:58 Quote Post

Po użyciu "szukajki" wyskoczyło mi, że jest to jedyny temat, w którym wspomniano jednostkę dimachae. Niestety, problem nie został rozwinięty.
Spotkałem się z informacją (praca XIX-to wieczna), że były to utworzone przez Aleksandra jednostki w typie dragonów. Przykład jednak został podany tylko jeden, pościgu za Dariuszem, podane zaś w pracy źródła to najprawdopodobniej Julius Pollux i Kurcjusz. Uważam, że były to jednostki tworzone przez Aleksandra doraźnie, w ramach konkretnej potrzeby (być może zrobił tak tylko raz). Praca sugeruje zaś nowatorski pomysł o raczej stałej formie i osobnej nazwie - dimachea. Czy coś takiego faktycznie istniało?

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #66

     
Abi Ubu
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 104.624

 
 
post 19/03/2019, 11:38 Quote Post

Niewątpliwie Gaugamela jest jedną z najważniejszych bitew starożytności.

Mam pytanie dotyczące zastosowania rydwanów z kosami. Gdzieś wyczytałem, że Dariusz trochę desperacko próbował użyć uzbrojenia, które wyszło już z użytku. Czy są jakieś przekazy mówiące o tym, kiedy i jak takich rydwanów stosowano? Coś, co pozwoliłoby określić, czy taki pomysł miał w ogóle rację bytu?
 
User is offline  PMMini Profile Post #67

     
Duncan1306
 

Milutki tygrysek lewakożerca
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.577
Nr użytkownika: 97.206

Wlodzimierz Sodula
Zawód: amator historii
 
 
post 20/03/2019, 8:56 Quote Post

QUOTE(Abi Ubu @ 19/03/2019, 12:38)
Niewątpliwie Gaugamela jest jedną z najważniejszych bitew starożytności.

Mam pytanie dotyczące zastosowania rydwanów z kosami. Gdzieś wyczytałem, że Dariusz trochę desperacko próbował użyć uzbrojenia, które wyszło już z użytku. Czy są jakieś przekazy mówiące o tym, kiedy i jak takich rydwanów stosowano? Coś, co pozwoliłoby określić, czy taki pomysł miał w ogóle rację bytu?
*


Wobec zdyscyplinowanej armii macedońskiej nie miał. A wg Greena uzył ich dlatego że Artakserkses II zastosował je pod Kunaksą
 
User is offline  PMMini Profile Post #68

     
obodrzyta
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.482
Nr użytkownika: 88.774

Zawód: student historii Vr
 
 
post 20/03/2019, 9:56 Quote Post

QUOTE(Abi Ubu @ 19/03/2019, 11:38)
Niewątpliwie Gaugamela jest jedną z najważniejszych bitew starożytności.

Mam pytanie dotyczące zastosowania rydwanów z kosami. Gdzieś wyczytałem, że Dariusz trochę desperacko próbował użyć uzbrojenia, które wyszło już z użytku. Czy są jakieś przekazy mówiące o tym, kiedy i jak takich rydwanów stosowano? Coś, co pozwoliłoby określić, czy taki pomysł miał w ogóle rację bytu?



Początkowo rydwany służyły do podwożenia wojowników do walki pieszej, umożliwiając im też ewentualną szybką ewakuację z pola walki.
Taki sposób użycia rydwanów jako szybkiego "transportera" (bez doczepionych ostrzy) musiał być rozpowszechniony, co potwierdzają różne teksty źródłowe chronologicznie poczynając od Iliady Homera a kończąc na Komentarzach do wojny galijskiej Gajusza Juliusza Cezara.

Natomiast wynalazek rydwanów bojowych (z ostrzami) przypisuje władcy perskiemu Cyrusowi, grecki historyk Ksenofont.
W swoim dziele Wychowanie Cyrusa (z grecka jako Cyropaedia) opisuje w księdze szóstej (6.1.27-30) wprowadzoną zmianę.

Poniżej cytat w oparciu o przekład dr Anny Ryś z polskiego wydania z serii Bibiloteka Antyczna, Wrocław 2014, 273 s.
Zrezygnował więc z tego sposobu jazdy na rydwanach. Zamiast tego zaopatrzył rydwany wojenne w mocne koła, aby nie łamały się łatwo, oraz w długie osie, bo wszystko , co szerokie, jest mniej wywrotne. Pudło przeznaczone dla woźniców kazał wykonać na wzór wieży z mocnych desek. Wysokość tych [pudeł] sięga aż do łokci [woźnicy], aby można powozić końmi sponad pudeł. Woźniców ubrał w pancerze okrywające wszystko z wyjątkiem oczu. Przy osiach po obu stronach kół umieścił żelazne kosy o długości około dwóch łokci, a inne poniżej, pod osią, zwrócone ku ziemi, aby rydwany wpadały na przeciwników. Jak wówczas Cyrus to przygotował, w ten sam sposób jeszcze [t.j. za życia Ksenofonta - obodrzyta] i teraz posługują się rydwanami ludy żyjące w krajach podległym królowi.

Ksenofont walcząc pod Kunaksą miał możliwość bezpośredniej obserwacji taktyki użycia zmodernizowanych rydwanów.

Ten post był edytowany przez obodrzyta: 20/03/2019, 9:57
 
User is offline  PMMini Profile Post #69

5 Strony « < 3 4 5 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej