Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Róża, film
     
Woody_90
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 228
Nr użytkownika: 67.212

Tomasz
Stopień akademicki: inzynier
Zawód: milosny
 
 
post 11/02/2012, 23:06 Quote Post

Czy ktoś z forumowiczów oglądał może ten film? Jaka jest wasza opinia na jego temat? Czy historia w nim opowiedziana jest oficjalnie oparta na faktach? Osobiście uśmiałem się lekko, czytając opis filmu- jego akcja dzieje się (podobno) na Mazurach, sam film kręcony był pod Gietrzwałdem rolleyes.gif

Ten post był edytowany przez Woody_90: 11/02/2012, 23:08
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Marek Zak
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.880
Nr użytkownika: 72.286

Marek Zak
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Korpomiś & Pisarz
 
 
post 12/02/2012, 8:16 Quote Post

QUOTE
[=Woody90]
Czy ktoś z forumowiczów oglądał może ten film? Jaka jest wasza opinia na jego temat? Czy historia w nim opowiedziana jest oficjalnie oparta na faktach? Osobiście uśmiałem się lekko, czytając opis filmu- jego akcja dzieje się (podobno) na Mazurach, sam film kręcony był pod Gietrzwałdem rolleyes.gif
/

Znajoma była na pokazie w GW i mówiła mi, że płakała przez większość filmu. Pan WS robi filmy dobre, ale ponure (Wesele), ew. skrajnie ponure (Dom Zły), a ja nie mam zamiaru za własne pieniądze się dołować. Uważam tego typu sztukę za ciąg dalszy rosyjskiego wpływu na nasza kulturę. W sztuce rosyjskiej nikomu nic się nie udaje i wszyscy są głęboko nieszczęśliwi. To nie dla mnie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Borys78
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 114
Nr użytkownika: 75.320

Borys
Zawód: Zwalniam
 
 
post 12/02/2012, 11:25 Quote Post

QUOTE
Osobiście uśmiałem się lekko, czytając opis filmu


To znaczy, że to komedia jest?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Ambioryks
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.309
Nr użytkownika: 57.567

Stopień akademicki: magister
Zawód: animator kultury
 
 
post 2/10/2013, 13:49 Quote Post

Oglądałem. Jak dla mnie ciężki film, ale bardzo dobry. Realistyczny i naturalistyczny. Pokazuje, jak było. Prawdziwe losy mazurskich autochtonów, głównie autochtonek, brutalnie zbiorowo gwałconych przez czerwonoarmistów. Po obejrzeniu tego filmu trudno nie dojść do wniosku, że Sowieci byli gorsi od Niemców, bo postępowali bardziej prymitywnie i barbarzyńsko z ludnością cywilną. Moim zdaniem, zasłużył na swoje nagrody.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Alexander Malinowski2
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.688
Nr użytkownika: 80.416

Alexander Malinowski
 
 
post 2/10/2013, 15:57 Quote Post

QUOTE(Ambioryks @ 2/10/2013, 13:49)
Oglądałem. Jak dla mnie ciężki film, ale bardzo dobry. Realistyczny i naturalistyczny. Pokazuje, jak było. Prawdziwe losy mazurskich autochtonów, głównie autochtonek, brutalnie zbiorowo gwałconych przez czerwonoarmistów. Po obejrzeniu tego filmu trudno nie dojść do wniosku, że Sowieci byli gorsi od Niemców, bo postępowali bardziej prymitywnie i barbarzyńsko z ludnością cywilną. Moim zdaniem, zasłużył na swoje nagrody.
*



To jest straszne, ale najstraszniejsze jest, że Sowieci nie byli gorsi od Niemców.

Ostatnio wpadła mi w ręce książka Żukrowskiego, wspomnienia z jego pobytu na Śląsku zaraz za linią frontu. Jeśli wie się, co się tam działo, to historie opisane tam stają się jasne.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Blake
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.419
Nr użytkownika: 37.436

Zawód: student
 
 
post 2/10/2013, 16:42 Quote Post

Pozwolę sobie przypomnieć otwierającą scenę Róży - otóż, to co robią tam Niemcy to dokładnie to samo, co potem zrobią Sowieci. Jeśli film ma mieć w tym względzie jakąś wymowę, to raczej zrównuje Sowietów z zaprezentowanymi w krótkiej scenie Niemcami niż ukazuje tych drugich w gorszym świetle.


Mnie osobiście ten film poruszył. Bardzo dobry obraz, technicznie świetnie zrealizowany. Naturalizm widać tak w scenariuszu i zdjęciach, jak i w dialogach. Pokazuje, jakie życie potrafi być paskudne, ucieka od bajkowych scenariuszy, w których rycerz zawsze ocali pannę, zanim skradną jej cnotę (a ten mit jest u nas bardzo trwały, sięga "Złego" Tyrmanda i hollywoodzkich produkcji). Pokazuje też, że tego rycerza za jego szlachetność niekoniecznie spotyka nagroda - przeciwnie, jego czyny sprowadzają na niego katastrofę.

Bardzo przykro się to ogląda. Reżyser osiągnął swój cel.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Andrea$
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.963
Nr użytkownika: 45.545

Zawód: student
 
 
post 2/10/2013, 16:45 Quote Post

Jeden z najlepszych polskich filmów ostatnich lat. Naprawdę mocny obraz i naprawdę solidny kawał emocji. Obejrzałem go tuż po premierze.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.351
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 17/02/2014, 2:38 Quote Post

QUOTE(Andrea$ @ 2/10/2013, 16:45)
Jeden z najlepszych polskich filmów ostatnich lat. Naprawdę mocny obraz i naprawdę solidny kawał emocji.
*


Podpisuję się pod tym. Chyba pierwszy raz widziałem film, który tak dobrze oddałby atmosferę strachu i bezprawia tuż po działaniach wojennych. Świetne role Kuleszy i Dorocińskiego. Także dobry kontrast z nieudaną Obławą Krzyształowicza.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 17/02/2014, 8:17 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 17/02/2014, 2:38)
QUOTE(Andrea$ @ 2/10/2013, 16:45)
Jeden z najlepszych polskich filmów ostatnich lat. Naprawdę mocny obraz i naprawdę solidny kawał emocji.
*


Podpisuję się pod tym. Chyba pierwszy raz widziałem film, który tak dobrze oddałby atmosferę strachu i bezprawia tuż po działaniach wojennych. Świetne role Kuleszy i Dorocińskiego. Także dobry kontrast z nieudaną Obławą Krzyształowicza.
*


Jak wyżej , film jest dobry , i warto go obejrzeć ( jest dostepny na YT )
 
Post #9

     
pogezan
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 741
Nr użytkownika: 78.883

 
 
post 17/02/2014, 22:37 Quote Post

Oglądałem. Bardzo dobra gra Marcina Dorocińskiego i Eryka Lubosa.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Świętosław
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 28.302

 
 
post 4/10/2016, 10:36 Quote Post

Oglądając film miałem ciągle wrażenie że film zapewne niezamierzenie wpisuje się w obecny prawicowy trend pokazywania ZSRR i PRL-u jako większego zła niż Niemców.
Dosłownie każdy Rosjanin w filmie był gnidą i bandyta (może za wyjątkiem lekarza) , każdy kto sprzyjał nowej władzy był gnidą a UB-ek z AL oczywiście musiał być gnidą.

Dalej, wątek mazurów.
Rozumiem nie byli oni całkiem nie Niemcami ale jednak popierali trzecią rzesze, wielkich protestów tam nie było.
Nie protestowali przeciwko przymusowej sile roboczej z polski.
Więc o ile to brzmi brutalnie częściowo zasługiwali na swój los.
Sowieci robili tylko to samo co robili Niemcy u nich.

Na sam koniec.
Co ciekawe Ubek w filmie miał rację, mono-narodowe państwo oznacza mniej problemów i miał racje że grupa ludzi która była niechętna Polsce nie powinna się w jej granicach znajdować.
Bo wszystkie wielkie wysiedlenia jednak sprawiły że w po wojennej europie było dużo mniej problemów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Baszybuzuk
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.365
Nr użytkownika: 50.178

Stopień akademicki: Nadszyszkownik
Zawód: IT
 
 
post 4/10/2016, 13:06 Quote Post

QUOTE(Świętosław @ 4/10/2016, 10:36)
Oglądając film miałem ciągle wrażenie że film zapewne niezamierzenie wpisuje się w obecny prawicowy trend pokazywania ZSRR i PRL-u jako większego zła niż Niemców.


Eeee, to tylko wrażenie. Jeśli tak interpretować "Wesele", to było ono filmem antyrodzinnym, "Drogówka" antypaństwowym, a "Dom Zły" to już w ogóle film antyludzki. A przecież to filmy które pokazują w sumie normalnych ludzi, bez traumy największej hekatomby w historii.

Sowieci w tym filmie byli jacy byli - zbydlęcenie, a w najlepszym przypadku zobojętnienie jest powszechne. Porównaj to do "Prawa i Pięści" - mimo że to nie jest typowy utrwalacz mitu założycielskiego PRL, to nie znajdziesz tam ani Sowietów, ani prawie żadnych autochtonów. Prawicowa narracja to z kolei "wilczy ślad", walka do końca i wierność przekonaniom, reszta która nie walczy to albo zdrajcy, albo jakieś owce czy inne lemingi. Jedno i drugie nijak się ma do obrazu Smarzowskiego, który najbliższy swój odpowiednik znajduje w "Wielkiej Trwodze" Zaremby, ukazującej zbiorową traumę okresu powojennego, w którym ludzie wyrwani ze swoich społeczności zmianami społecznymi, śmiercią bliskich, przesiedleniami obracają się na dodatek w otoczeniu w którym nadal króluje argument siły.

Pierwsza scena w ogóle kompletnie burzy podniosły schemat. Jeśli już chodzi o niezamierzone podobieństwa, polecam tegoroczną reklamę akcji wysyłania wiadomości weteranom PW i to, jak prezentują one klęskę. U Smarzowskiego jest ona totalna, trudno po takiej prezentacji później mówić o jakimś moralnym zwycięstwie itp.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Fuser
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.822
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 4/10/2016, 19:27 Quote Post

"Dom zły", wg mnie, był filmem mocno antyPRLowskim. "Drogówka", mimo tego, że przedstawiała współczesność w ciemnych barwach, jak dla mnie, była filmem sporo lżejszym.
Na seansie kinowym "Domu złego", na którym byłem, część widzów wyszła po kilku-kilkunastu minutach. Przypuszczam, że dlatego, że film był dla nich za ostry / za mocny.
Innych filmów tego reżysera nie oglądałem i mimo, że cenię dwa powyższe, jakoś mi do tego niespieszno.

Ten post był edytowany przez Fuser: 4/10/2016, 19:28
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Świętosław
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 28.302

 
 
post 6/10/2016, 8:00 Quote Post

Tylko że inne filmy Smarzowskiego są jednak ukazane w innym świetle tzn jest grupa ludzi która jest podła ale nigdy nie są to wszyscy.
A w róży tylko jeden Rosjanin (doktor) i jeden polak z (L)WP nie są mętami, a i samo to wynika z tego że jeden był Ak-owcem i znał głównego bohatera, a drugi był przez tego sprowadzony.
Jeśli porówna się to do Obrazu Niemców, na początku są pokazani jaki tacy sami bandyci jak potem sowieci, ale jednak od razu mamy tego Niemca którego chcieli rozstrzelać, a w samym miasteczku księdza. A zgermanizowani Mazurzy też są pokazani jako tylko biedna ofiary.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej