Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
7 Strony « < 5 6 7 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Filmy o wojnie w Wietnamie
     
chomik
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 485
Nr użytkownika: 7.754

Zawód: rysownik
 
 
post 26/07/2009, 23:08 Quote Post

Widzę, że nikt do tej pory nie wspomniał o całkiem niedawno nakręconym filmie "Tunnel Rats".
http://www.imdb.com/title/tt0970462/
Ale nie dziwię się, bo dla mnie ten film był dużym rozczarowaniem. Czytałem o tunelach i uważam, że to idealny temat na niesamowity film - bo np. nie trzeba setek statystów i drogich dekoracji, tylko trzeba napisać porządny scenariusz. Niestety, właśnie pomysłu zabrakło. Jest kilka bardzo sugestywnych scen pod ziemią, ale to co dzieje się na powierzchni ziemi, to istny cyrk. Sposób pokazywania Wietnamczyków przypomina mi postacie Indian w starych westernach. Tak jak Indianie jeździli w kółko popiskując, aż ich dzielni kowboje wystrzelają, tak działania Wietnamczyków to masowe szarże na oślep z kałachami. Filmowi "Wietnamczycy" zresztą wyglądają w tym filmie bardzo dziwnie. Dopiero na końcu, z napisów można się zorientować, że film był kręcony w Południowej Afryce, a więc podejrzewam, że na statystów brali jak leci każdego emigranta który choćby trochę przypominał Azjatę.

O wiele lepsze są dwa filmy Wernera Herzoga - pierwszy dokument a drugi fabularny - o pilocie US Navy, zestrzelonym w czasie wojny wietnamskiej. Dieter Dengler urodził się w Niemczech i po II wojnie wyemigrował do USA, gdzie został pilotem (latał na moich ulubionych samolotach - Skyraiderach). Moim zdaniem film dokumentalny Herzoga z 1997 roku pt. "Little Dieter Needs to Fly" jest ciekawszy od fabularnego, późniejszego o kilka lat, który nosi tytuł "Rescue Dawn", ale to kwestia gustu.
http://www.imdb.com/title/tt0462504/
W "Rescue Dawn" Herzog skupia się na przeżyciach pojedyńczych osób, opowiada jak amerykańscy jeńcy radzili sobie (albo i nie radzili) w niewoli. Wydaje mi się, że dzięki temu udało mu się uniknąć idiotyzmów tak częstych w amerykańskich filmach batalistycznych albo silących się na politykę.

Wydaje mi się też, że w ekranizacji kultowej w Polsce książki Williama Whartona "Ptasiek" reżyser zmienił wojny - w książce bohater cierpi na zaburzenia psychiczne na skutek II wojny światowej, a w filmie jest weteranem wony wietnamskiej. Zresztą ta postać "weterana Wietnamu" stała się w kinie amerykańskim już tak wyświechtana, że filmowcy zaczęli sobie z niej kpić. Moją ulubioną postacią tego typu jest jeden z bohaterów filmu braci Coen "Big Lebowski" Walter Sobchak - grany przez Johna Goodmana, który chodzi ze spluwą w kieszeni i wszelkie niepowodzenia życiowe swoje i kumpli tłumaczy wojną wietnamską i wygłasza mowę na temat "chłopców którzy musieli umierać na bagnach" nawet na pogrzebie kolesia, który umarł na zawał.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #91

7 Strony « < 5 6 7 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej