Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Co Przyniesie Brexit?, Wpływ wyjścia WB z Unii na dzieje Świata
     
Adiko
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.573
Nr użytkownika: 81.745

Adam
Zawód: specjalista
 
 
post 17/01/2020, 18:48 Quote Post

QUOTE(Skeftomaste @ 17/01/2020, 18:08)
A co powiecie na to, że może im się to odbić czkawką w ten sposób, że będąc w Unii, Zjednoczone Królestwo trzymało jeszcze celtyckie narody razem z anglosasami, były różne tarcia, ale jakoś to funkcjonowało.
Po wyjściu z Unii może nastąpić rozpad Zjednoczonego Królestwa: Szkocja grozi referendum niepodległościowym,
Irlandia Północna może chcieć złączyć się z Republiką Irlandii.
Jedynie w Walii nie słychać podobnych głosów. Nagle ZK może- z państwa liczącego ok 250 000 km2- stać się państewkiem,już nie ZK, a Anglią o powierzchni wielkości Bułgarii.

To jest jakby trochę inna kwestia i bardziej zależy od prawa w danym państwie niż UE ? Mam na myśli to, czy jakaś prowincja sama z siebie może zdecydować o odłączeniu? W wielu państwach jest tak, że mimo obecności w UE, jakieś prowincje miały znacznie silniejsze tendencje separatystyczne i nie ma to znaczenia, bo większość "twardo ich trzyma". Mam tu na myśli zwłaszcza Hiszpanię i Katalonię. Coś zmienia to, że Katalończycy są w UE ale nie mogą się oddzielić?

Już przed UE "byli razem" ale i były pewne próby odłączenia się, przecież w Irlandii Północnej mieli niemal wojnę domową. To nie będzie takie proste, protestanci raczej nie zgodzą się na warunki katolików chociażby "dla zasady" ? Podobnie Szkocja, to, że nacjonaliści chcą niezależności troszkę kłóci się z tym, że "oddaliby się" od razu UE i musieli przyjąć Euro? No i problemy techniczne, jak podzielić majątek, skąd brać dochody, jaka waluta - bardzo nie lubią tam Euro ? Nie wiem jak dokładnie z rozkładem przemysłu, ale ma to coraz mniejsze znaczenie , jego udział w PKB spada a wzrasta udział usług (jak wszędzie na zachodzie), tutaj "rządzi" Londyn i jakby "utrzymuje" finansowo całe "zjednoczone królestwo"?
Trochę nie uczciwe byłoby oddanie Szkocji wszystkich złóż ropy i gazu i wątpię czy bez problemowo Londyn zgodziłby się na to?
A wszystko to w imię czego? Przecież obecność w UE nie da im odpowiednich "zysków" a wręcz odwrotnie, jako bogate prowincje, prawdopodobnie musieliby jeszcze dopłacać do budżetu UE.
 
User is online!  PMMini Profile Post #16

     
petroCPN SA
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 773
Nr użytkownika: 104.458

Stopień akademicki: doktor
Zawód: wyk³adowca
 
 
post 17/01/2020, 19:26 Quote Post

[]
Do usunięcia.

Ten post był edytowany przez petroCPN SA: 17/01/2020, 19:31
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
petroCPN SA
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 773
Nr użytkownika: 104.458

Stopień akademicki: doktor
Zawód: wyk³adowca
 
 
post 17/01/2020, 19:28 Quote Post

QUOTE(Adiko @ 17/01/2020, 18:48)
Irlandia Północna może chcieć złączyć się z Republiką Irlandii.

były pewne próby odłączenia się, przecież w Irlandii Północnej mieli niemal wojnę domową. To nie będzie takie proste, protestanci raczej nie zgodzą się na warunki katolików chociażby "dla zasady" ?
*


Nie zamierzam twierdzić, że w Northern Ireland zapanowała pełna idylla. Ale sam pośrednio napisałeś, iż ta "niemal wojna domowa" to jednak przeszłość.
Dlaczego ongiś tamtejsi protestanci tak alergicznie i agresywnie reagowali na każdą wzmiankę o możliwym połączeniu z Éire, zaś dzisiaj przyjmują to znacznie spokojniej?
Moim zdaniem wizja zdominowania przez irlandzkich katolików mogła ich kiedyś przerażać. Żadnemu protestantowi nie spodobałoby się życie w kraju, w którym lokalny katolicki proboszcz jest panem . . . no, może nie życia i śmierci, ale wolności osobistej jak najbardziej.
Serdecznie polecam obejrzenie filmu fabularnego p.t. "Siostry Magdalenki" ('The Magdalene Sisters', 2002, reż. Peter Mullan).
Jeszcze w latach 60. i 70. XX w., w państwie w zasadzie demokratycznym & prawnym (sic!) mogło się dziać coś podobnego.
Istniała oto boczna furtka pozwalająca na to, by ludzi (głównie kobiety) - na każde żądanie "właścicieli" (czyt.: rodziców, opiekunów) - de facto bez sądu oraz bezterminowo więzić. A po uwięzieniu mieć z nich darmową siłą roboczą dla instytucji kościelnych. Pod okiem cynicznych i nierzadko sadystycznych zakonnic i księży! Czyli tolerowano przejawy kościelnego niewolnictwa. W imię obrony moralności i obyczajności, ma się rozumieć!

Bomby w Ulsterze przestały wybuchać a strzały padać dopiero, gdy samo społeczeństwo w południowej części wyspy uległo w znacznym stopniu zeświecczeniu i ukróciło wszechwładzę kleru. Gdy jaskrawe przykłady kościelnej bezkarności zostały osądzone . . .
Dzisiejsza Republika Irlandii to zupełnie inny kraj. W referendach uchwalono najpierw rozwody, potem przerywanie ciąży, wreszcie małżeństwa jednopłciowe. Społeczeństwo wybrało rząd na którego czele stoi jawny gej.
Zjednoczenie z resztą zamożnej dziś Irlandii, choć niekoniecznie wymarzone, już protestantów nie przeraża.

Ten post był edytowany przez petroCPN SA: 17/01/2020, 19:33
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
Traloro
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 105.387

 
 
post 17/01/2020, 20:35 Quote Post

QUOTE
Nauka języków obcych w szkołach publicznych finansowana jest z budżetów narodowych bądź budżetów lokalnych.

Nie zmienia to faktu, że z budżetów unijnych najwięcej finansowana jest nauka brytyjskiego angielskiego, która po Brexicie może się skończyć. Tak jak program Erasmus do Wielkiej Brytanii, i wyjazdy do Europy dla Brytyjczyków. Jedno jest pewne - nic dobrego z tego nie wyniknie.

QUOTE
Język angielski jest i za naszego życia najprawdopodobniej pozostanie lingua franca numer jeden w skali świata i w skali Europy. Międzynarodowa pozycja francuskiego najpewniej nie będzie już rosnąć.

Być może. Kiedyś też mówiło się tak samo o łacinie i francuskim. Nie można być niczego pewnym w tej kwestii.

QUOTE
1. Unia to coraz bardziej niemiecki projekt i Brytyjczycy tutaj opuszczając Unię osłabiają ją.
2. Problem Unii to brak demokracji, to coraz mniej przejrzystra struktura, która ma coraz większy wpływ nażcie obywateli państw członkowskich. W ten sposób osłabiają się państwea, na które mamy większy wpływ niż na obsadę Komisji Europejskiej czy uzgodnienia RE czy wybór tzw Szefa RE. Pomijam prawodawstwo KE i PE oraz kwestie lobbingu. Co by nie było jestem zwolennikiem integracji, ale UE ma swoje wady.
3. Imigracja ma też znaczenie i angielski styl życia.

1 i 2 - skąd te bzdury? Proszę o konkretne dowody, zamiast wymysłów mediów.
3 - co ma jedno do drugiego? To nie jest wina imigrantów, że się nie chcą integrować, a Europejczyków (nas), którzy wcale o to nie dbają.

QUOTE
Do tego politycy unijni powinni zwrócić uwagę, że UE nie jest tylko ideą, tylko realną przestrzenia i zacząć rozwiązywać problemy obywateli.

Zgadzam się w zupełności.

QUOTE
Coraz więcej Polaków także zaczyna dopuszczać możliwość wyjścia z UE. A ocenę dokonują z "naszej" perspektywy.

Brytyjczycy jednak mają ku temu racjonalny powód. Zawsze podkreślali swą odrębność od kontynentu. Przystępując do EWG także nie byli jej zwolennikiem, ale jako pojedyncza wysepka nie mieli zbyt innej alternatywy w tamtym okresie.
W przypadku Polski o niczym innym nowy być nie może jak o ,,efekcie domina" i ,, złośliwym dziecku chcącym odmrozić na złość matce uszy" jak ja to nazywam. Jak inne państwa zechcą odejść, to Polska też ,,bo tak". Polacy nie patrzą, lub nie chcą spojrzeć na zyski dla nas z przynależności do Europy, i pewnie nie pamiętają już sytuacji sprzed przystąpienia. Wielu młodym ludziom marzy się dziś Żelazna Kurtyna v.2.0. z Polską jako przewodniczącym tego projektu. Łatwo jest krytykować i się domagać, zamiast zaznajomić się z realną oceną geopolityki i patrzeć w przyszłość.
Nasza krótkowzroczność w tym aspekcie na dłuższą metę tylko nam zaszkodzi.

QUOTE
eurosceptycy też muszą mieć swoje miejsce.

Jest jednak różnica między eurosceptykami, którzy mają inne pomysły na Europę, ale postępują w ramach zasad fair play i w poszanowaniu europejskiego prawa, i ci faktycznie powinni znaleźć dla siebie miejsce, a ,,eurosceptykami" pokroju Korwina, których powinno się czym prędzej wsadzać do więzień za swą hipokryzję w nawoływaniu do nienawiści i pobieraniu za to pieniędzy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
petroCPN SA
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 773
Nr użytkownika: 104.458

Stopień akademicki: doktor
Zawód: wyk³adowca
 
 
post 18/01/2020, 22:03 Quote Post

QUOTE(Traloro @ 17/01/2020, 20:35)
QUOTE
Nauka języków obcych w szkołach publicznych finansowana jest z budżetów narodowych bądź budżetów lokalnych.

Nie zmienia to faktu, że z budżetów unijnych najwięcej finansowana jest nauka brytyjskiego angielskiego, która po Brexicie może się skończyć. Tak jak program Erasmus do Wielkiej Brytanii, i wyjazdy do Europy dla Brytyjczyków. Jedno jest pewne - nic dobrego z tego nie wyniknie.

QUOTE
Język angielski jest i za naszego życia najprawdopodobniej pozostanie lingua franca numer jeden w skali świata i w skali Europy. Międzynarodowa pozycja francuskiego najpewniej nie będzie już rosnąć.

Być może. Kiedyś też mówiło się tak samo o łacinie i francuskim. Nie można być niczego pewnym w tej kwestii.
*


1 Angielski pozostaje nominalnie drugim ale tak naprawdę głównym językiem urzędowym w Irlandii, jak również drugim językiem na Malcie. Obydwa te państwa na razie pozostają w Unii.
2 Jeśli w kuluarach Parlamentu Europejskiego deputowani z różnych państw próbują coś omawiać, to najczęściej ich wspólnym językiem jest angielski i to się nieprędko zmieni.
3 Najczęściej przedmiotem nauczanym jest po prostu angielski. Z mojego prywatnego przysłuchiwania się temu, jak to wygląda w państwach, gdzie znajomość tego języka jest dość dobrze rozpowszechniona - na przykład w Danii - wynika, iż o ile starsze pokolenia wymawiają zdania angielskie z nie do końca natywnym, twardym, germańskim akcentem, o tyle pokolenia młodsze najczęściej używają American English (zapewne wpływ częstego obcowania z przejawami popularnej kultury Made in USA).
4 Student Mobility Programmes dotyczą oczywiście także wymiany studentów pomiędzy Kontynentem a Wyspami Brytyjskimi ale w praktyce okazują się jakby jednostronnie. Na przykład studenci z Polski czasami znajdują sobie miejsce na Wyspach na jeden semestr bądź dwa, ale studentów brytyjskich zainteresowanych przyjazdem do Polski brak.
Są odnogi programu Socrates-Erasmus polegające na wymianie studentów z państwami mającymi podpisane odpowiednie porozumienia z Unią, na przykład z Koreą Południową bądź Turcją. Myślę, że z Wielką Brytanią będzie co najmniej tak samo.
5 Zamierzasz żyć dwieście bądź trzysta lat? Bo być może w takiej perspektywie czasowej zajdą jakieś trudne dziś do przewidzenia zmiany, które doprowadzą do obniżenia międzynarodowej rangi angielskiego.
Na razie, za szczególnym znaczeniem angielskiego w kontaktach międzynarodowych przemawiają między innymi:
- wielka (acz nie największa) liczba native speakers tego języka
- duża liczba państw w których angielski jest językiem oficjalnym bądź głównym, ale zwłaszcza potencjał kilku spośród tych państw (jedyne pozostałe światowe supermocarstwo, dwa inne państwa z grupy G7, państwo-kontynent, państwo-subkontynent, kilka państw bardzo ludnych bądź o wielkim potencjale ekonomicznym); nadto wspomniane państwa są porozrzucane po wszystkich kontynentach
- szczególna rola niektórych odmian języka angielskiego-specjalistycznego (np. w przewozach morskich i lotniczych, w łączności i telekomunikacji oraz technologii informatycznej)
- rola angielskiego jako nośnika postępu naukowo-technicznego (największa liczba publikacji naukowych ukazuje się w tym języku; każdy kto para się nauką ale nie włada angielskim - skazuje się na tłumaczenia czyli na epigonizm)
- rola angielskiego w negocjacjach handlowo-biznesowych
- rola angielskiego w kulturze, zarówno tak zwanej kulturze wysokiej jak i masowej (czy cały świat poznałby Celine Dion, ABBę albo Roxette - gdyby nie zaczęli śpiewać po angielsku?).
Zechciej zgadnąć który z powyższych czynników zaniknie w przyszłości dającej się wyobrazić.

Ten post był edytowany przez petroCPN SA: 18/01/2020, 22:04
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
Adiko
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.573
Nr użytkownika: 81.745

Adam
Zawód: specjalista
 
 
post 18/01/2020, 23:06 Quote Post

QUOTE(petroCPN SA @ 17/01/2020, 19:28)
Nie zamierzam twierdzić, że w Northern Ireland zapanowała pełna idylla. Ale sam pośrednio napisałeś, iż ta "niemal wojna domowa" to jednak przeszłość.
Dlaczego ongiś tamtejsi protestanci tak alergicznie i agresywnie reagowali na każdą wzmiankę o możliwym połączeniu z Éire, zaś dzisiaj przyjmują to znacznie spokojniej?
Moim zdaniem wizja zdominowania przez irlandzkich katolików mogła ich kiedyś przerażać. Żadnemu protestantowi nie spodobałoby się życie w kraju, w którym lokalny katolicki proboszcz jest panem . . . no, może nie życia i śmierci, ale wolności osobistej jak najbardziej.
Serdecznie polecam obejrzenie filmu fabularnego p.t. "Siostry Magdalenki" ('The Magdalene Sisters', 2002, reż. Peter Mullan).
Jeszcze w latach 60. i 70. XX w., w państwie w zasadzie demokratycznym & prawnym (sic!) mogło się dziać coś podobnego.
Istniała oto boczna furtka pozwalająca na to, by ludzi (głównie kobiety) - na każde żądanie "właścicieli" (czyt.: rodziców, opiekunów) - de facto bez sądu oraz bezterminowo więzić. A po uwięzieniu mieć z nich darmową siłą roboczą dla instytucji kościelnych. Pod okiem cynicznych i nierzadko sadystycznych zakonnic i księży! Czyli tolerowano przejawy kościelnego niewolnictwa. W imię obrony moralności i obyczajności, ma się rozumieć!

Bomby w Ulsterze przestały wybuchać a strzały padać dopiero, gdy samo społeczeństwo w południowej części wyspy uległo w znacznym stopniu zeświecczeniu i ukróciło wszechwładzę kleru. Gdy jaskrawe przykłady kościelnej bezkarności zostały osądzone . . .
Dzisiejsza Republika Irlandii to zupełnie inny kraj. W referendach uchwalono najpierw rozwody, potem przerywanie ciąży, wreszcie małżeństwa jednopłciowe. Społeczeństwo wybrało rząd na którego czele stoi jawny gej.
Zjednoczenie z resztą zamożnej dziś Irlandii, choć niekoniecznie wymarzone, już protestantów nie przeraża.

To prawda, że Irlandia jest dzisiaj innym krajem, dlatego "starannie ważyłem słowa" pisząc, dlaczego Ci z Północy nie chcieliby do południa i określiłem to jako "dla zasady", czyli, że nie mieliby zbyt silnego przekonania/oporu, ale jednak raczej by się nie zdecydowali.

Piszesz o "złej Irlandii" w latach 60/70 XX wieku a później przechodzisz do zaprzestania podkładania bomb gdyż w Irlandii "społeczeństwo ukróciło wszechwładzę kleru". Nie wiem czy jesteś jednym z tych "wojujących z kościołem, ale co najmniej dziwnym się wydaje, że te bomby podkładano po to, żeby połączyć się do tego "złego kleru". A gdy Irlandia "znormalniała", przestano walczyć o połączenie, co jest jakby nielogiczne? Logicznie, to walczyć (i podkładać bomby) o połączenie powinni teraz, gdy Irlandia jest nowoczesnym, dynamicznie rozwijającym się i bogatym krajem a nie wtedy gdy była biedna?

Nie znam dokładnie tamtych nastrojów, więc nie chciałbym wypowiadać się arbitralnie, tym bardziej, że nawet na forum mamy Polaków mieszkających w Irlandii Północnej. Ale tamtych czasów nie należy raczej łączyć z klerem czy w ogóle sytuacją w Irlandii, tylko z nastrojami w społeczeństwie i np. bardzo wysokim poziomem nacjonalizmu, czyli irracjonalne zachowania i jakieś fobie niż realne, logiczne argumenty i powody do tak zaciekłej walki.
QUOTE(Traloro @ 17/01/2020, 20:35)
CODE
Język angielski jest i za naszego życia najprawdopodobniej pozostanie lingua franca numer jeden w skali świata i w skali Europy. Międzynarodowa pozycja francuskiego najpewniej nie będzie już rosnąć.

Być może. Kiedyś też mówiło się tak samo o łacinie i francuskim. Nie można być niczego pewnym w tej kwestii.

Angielski to nawet bardziej od USA i tego, że np. w Chinach (nie mówiąc o Hong-Kongu) prędzej tak się dogadają niż po Francusku czy Niemiecku.
QUOTE(Traloro @ 17/01/2020, 20:35)
W przypadku Polski o niczym innym nowy być nie może jak o ,,efekcie domina" i ,, złośliwym dziecku chcącym odmrozić na złość matce uszy" jak ja to nazywam. Jak inne państwa zechcą odejść, to Polska też ,,bo tak".  Polacy nie patrzą, lub nie chcą spojrzeć na zyski dla nas z przynależności do Europy, i pewnie nie pamiętają już sytuacji sprzed przystąpienia. Wielu młodym ludziom marzy się dziś Żelazna Kurtyna v.2.0. z Polską jako przewodniczącym tego projektu. Łatwo jest krytykować i się domagać, zamiast zaznajomić się z realną oceną geopolityki i patrzeć w przyszłość.
Nasza krótkowzroczność w tym aspekcie na dłuższą metę tylko nam zaszkodzi.

Mamy na forum tematy o Polexicie, ale tak w skrócie, czasy się zmieniły, kurtyny nie ma. Do krajów UE można było jeździć, gdy nikt nie miał pojęcia, że coś takiego powstanie, np. w XIX wieku, nie widzę powodów dla których nie będzie można jeździć by pracować po wystąpieniu z UE. Tak samo można podpisać umowy o wolnym handlu itd. Chyba troszkę demonizujesz te czasy "przed UE", wzrost gospodarczy nie był niższy niż po wejściu.

Wszystko trzeba oceniać przez pryzmat korzyści, nie chodzi o to "żeby na złość", ale być może kiedyś korzystniej będzie być poza, niż środku, tak jak obecnie oceniała WB. Pewność swobodnej wymiany towarów, wewnątrz wspólnoty jest na razie korzyścią przeważającą, ale można sobie wyobrazić wyjście z podpisaniem umowy o wolnym handlu, gdy inne restrykcje z Brukseli będą zbyt dużym obciążeniem dla gospodarki i będzie to opłacalne.
QUOTE(Traloro @ 17/01/2020, 20:35)
których powinno się czym prędzej wsadzać do więzień za swą hipokryzję w nawoływaniu do nienawiści i pobieraniu za to pieniędzy.

Od razu rozstrzelać, po co wsadzać do więzień?

Masz genialne pomysły, gdybyś rządził w WB, to być może nie wychodziliby z UE, bo zamknąłbyś w więzieniu Faraga i "na pniu" wybił "eurosceptykom ich głupoty"?
 
User is online!  PMMini Profile Post #21

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.712
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 15/02/2020, 14:52 Quote Post

Głos w sprawie co dalej z EU, GB, Irlandią, itp. prof. Artura Wołka z Ośrodka Myśli Politycznej:


https://www.facebook.com/OMPkrakow/videos/2597485627161556/

Jak widać, tam wiedzą o wiele mniej o tym, co Brexit przyniesie niż na forum. tongue.gif

Ten post był edytowany przez emigrant: 15/02/2020, 16:38
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
Eamr
 

Bojowa Gęś Wizygocka z Setidavy
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.584
Nr użytkownika: 39.134

 
 
post 18/02/2020, 20:55 Quote Post

Mnie rozbawił ten dumny syn Albionu, który zmuszony był poczekać godzinkę na bramce na Schiphol, bo Holendrzy zrobili ćwiczenia żandarmerii królewskiej na okoliczność przyszłych zmian. No więc biedak zawył potem na Twitterze (?), że on za takim brexitem nie głosował biggrin.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
Baszybuzuk
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.456
Nr użytkownika: 50.178

Stopień akademicki: Nadszyszkownik
Zawód: IT
 
 
post 19/02/2020, 8:05 Quote Post

QUOTE(petroCPN SA)
Bomby w Ulsterze przestały wybuchać a strzały padać dopiero, gdy samo społeczeństwo w południowej części wyspy uległo w znacznym stopniu zeświecczeniu i ukróciło wszechwładzę kleru. Gdy jaskrawe przykłady kościelnej bezkarności zostały osądzone . . .(…)


biggrin.gif

Wiesz cokolwiek o tym konflikcie, czy po prostu wstawiasz sobie jakieś własne kalki pojęciowe?

IRA w Północnej Irlandii do lat 70-tych była niszową bandą dziadków bez poważnego zaplecza. Jej renesans zaczął się wraz fatalnym brakiem kontroli Królestwa nad w większości społecznym, a nie religijnym konfliktem w którym Irlandczycy pozostawali obywatelami drugiej kategorii. Potem była to już eskalacja przemocy bojówek obu stron.

To trochę jakby w USA ruchy praw obywatelskich w latach 60-tych zostały najpierw pozostawione same sobie i lokalnym sądom, a po eskalacji przemocy rząd federalny wziął stronę Południowców, okazjonalnie pacyfikując jedynie ich najbardziej radykalne odłamy.

Ten post był edytowany przez Baszybuzuk: 19/02/2020, 8:31
 
User is online!  PMMini Profile Post #24

2 Strony < 1 2 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej