Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
12 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Kultura Japoni jest wspaniała ?, Wasza opinia.
     
Pharon90
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 286
Nr użytkownika: 69.894

 
 
post 2/04/2012, 13:16 Quote Post

Wielokrotnie spotkałem się (w tym i tu)z twierdzeniem bez uzasadnienia że kultura japoni jest wspaniała. Więc pytam się was czy tak uważacie i jeśli tak to co waszym zdaniem jest konkretnie takiego wspaniałego
Mnie jak już gdzieś wspominałem najbardziej podoba się prawo mówiące że samuraj morze ściąć każdego człowieka jeśli uzna że ten go znieważył. Chciał bym żeby takie obowiązywało w Polsce i być samurajem (chętnie bym zapolował na dresiarzy i chuliganów)

Ten post był edytowany przez Pharon90: 2/04/2012, 13:16
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 2/04/2012, 14:19 Quote Post

A chciałbyś postawić się na miejscu tegoż znieważającego,może warto by się nauczyć pisać po polsku a nie tak:
QUOTE
morze


Ten post był edytowany przez lancelot: 2/04/2012, 14:37
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Pharon90
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 286
Nr użytkownika: 69.894

 
 
post 2/04/2012, 15:02 Quote Post

QUOTE(lancelot @ 2/04/2012, 14:19)
A chciałbyś postawić się na miejscu tegoż znieważającego


Nie i wcale mi go nie żal-mógł nie znieważać rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Lord Mich
 

Capitaine
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.143
Nr użytkownika: 15.415

Michal Piekarski
Zawód: :)
 
 
post 2/04/2012, 15:07 Quote Post

A gdybyś zrobił coś, co normalnie nie jest obrazą, ale ten ktoś uznał za obrazę i Cię ściął rolleyes.gif ?
Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Rado
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.378
Nr użytkownika: 3.636

 
 
post 2/04/2012, 17:58 Quote Post

Samuraj mógł ściąć KAŻDEGO kto nie był samurajem, nieważne czy go znieważył czy nie. Zdarzało się że robił to dla kaprysu- choćby po to żeby wypróbować miecz. Wspaniałe ? Nie bardzo.

Kultura Japonii jest fascynująca, ale życie w niej, ZWŁASZCZA w epoce Edo, było według naszych standardów gorsze niż w PRL. Zakaz przemieszczania się bez papierka z pieczątką, zakaz noszenia broni, odpowiedzialność zbiorowa, brak tak naprawdę sądownictwa odpowiadającego choćby dalekim od ideału europejskiemu z tej samej epoki, tortury, permanentny głód, ciągła inwigilacja i absolutne zero wolności osobistej, zaczynając od wyznania, przez swobodę poruszania się, wyboru miejsca zamieszkania, ubioru, aż po wybór zawodu czy partnerów życiowych. Niewiele było w historii państw bardziej kontrolujących swoich obywateli.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Aquarius
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.775
Nr użytkownika: 15.327

A.F.
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 2/04/2012, 19:14 Quote Post

QUOTE(Rado @ 2/04/2012, 17:58)
według naszych standardów
*



Według naszych standardów, no właśnie, tylko czy powinniśmy całkowicie odmienną kulturę oceniać według "naszych standardów"? Nie powinniśmy się od nich odciąć? Abstrahując od tego na ile celowe jest ocenianie jakiejkolwiek kultury. Bo niby jak ocenić?
Kultura japońska jest wspaniała, fascynująca, oryginalna... Jak każda kultura.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Sebaar
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 197
Nr użytkownika: 26.685

 
 
post 2/04/2012, 20:33 Quote Post

Jeżeli mowa o kulturze dawnej Japonii to warto pamiętać że istną jej część stanowił jej "samurajski" pierwiastek którego filozofia cechowała się między innymi podporządkowaniem, poświęceniem oraz niską wartością dla własnego życia. Stąd wspomniane na początku tematu prawo. Ale przecież dawna Japonia to nie tylko samuraje, weźmy np. Kioto z 2 tysiącami świątyń oraz mającymi ponad tysiąc letnią tradycję festiwalami. Przed epoką Edo, to przecież pałac cesarski był centrum kulturalnym dawnej Japonii.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Cartaphilus
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 913
Nr użytkownika: 40.789

M. R.
Stopień akademicki: mgr prawa
 
 
post 2/04/2012, 23:05 Quote Post

Moim zdaniem zawód gejszy jest odrażajacy, zwłaszcza, że nadal jest uprawiany. Osoba, która jest, że tak powiem menegerem, gejszy bierze za jej usługi pieniądze. Gejsza nawet nie wie ile na niej zarobiła. Gejsze oprócz zabawiania towarzystwa służą również celom seksualnym. W telewizji nie tak dawno był reportaż Martyny Wojciechowskiej na ten temat. Nikt nie zaprzeczył, że handluje się nawet cnotą gejsz. Co najgorsze osobą zarabiającą na bohaterce reportarzu była jej własna matka. Coś okropnego censored.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Rado
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.378
Nr użytkownika: 3.636

 
 
post 3/04/2012, 2:23 Quote Post

QUOTE
Według naszych standardów, no właśnie, tylko czy powinniśmy całkowicie odmienną kulturę oceniać według "naszych standardów"?


Hmm... o ile widzę pisałem o ocenie warunków życia a nie o ocenie kultury jako takiej. Skoro już temat się pojawił- tak, moim zdaniem nic nie stoi na przeszkodzie ocenie dowolnej kultury z osobistego punktu widzenia, o ile tylko pamietamy że nie jest to ocena o charakterze prawdy objawionej, a zaledwie "ocena kultury X z punktu widzenia przedstawicieli kultury Y". Nie "musimy" tego robić, ale "możemy"- choćby w ramach dyskusji.

QUOTE
Przed epoką Edo, to przecież pałac cesarski był centrum kulturalnym dawnej Japonii.


No... nie. Dwór cesarski już w epoce wojen Gempei zszedł na drugi plan. Już w XII wieku cesarz był marionetką. Funkcję kulturotwórczą pełnić zaczęły dwory poszczególnych namiestników prowincjonalnych, którzy później stali się panami feudalnymi. Co do tej kulturotwórczej roli samurajów- to też nie takie proste. Samuraje sami właściwie nie tworzyli- byli raczej konsumentami (w najlepszym razie mecenasami) niż inspiratorami, a i na tym polu mieli poważna konkurencję w postaci tak duchowieństwa, jak i bogatych mieszczan.

QUOTE
Moim zdaniem zawód gejszy jest odrażajacy, zwłaszcza, że nadal jest uprawiany. Osoba, która jest, że tak powiem menegerem, gejszy bierze za jej usługi pieniądze. Gejsza nawet nie wie ile na niej zarobiła. Gejsze oprócz zabawiania towarzystwa służą również celom seksualnym.


No i tu pies pogrzebany. Według wszelkich regulacji w dawnej Japonii gejsze nie były prostytutkami, to dwa, kompletnie inne zawody. Wieloletnia nauka tańca czy gry na kompletnie niepopularnych instrumentach byłaby w przypadku prostytutek zupełną stratą czasu i pieniędzy. Gejsze (początkowo mężczyźni) służyły/służyli zabawianiu gości, prawieniu im komplementów, ba- zapalaniu fajek (obecnie papierosów), słowem: robieniu wszystkiego żeby czuli się rozluźnieni, podziwiani, ale nie szło o seks- tym zajmowały się inne specjalistki. Inna rzecz że granice nigdy nie były ostre. Swoimi "wdziękami" handlowali np. popularni aktorzy kabuki- uznawano to za kompletnie normalne i naturalne, ba- zachowane są albumy w których portretowi każdego z przedstawianych artystów towarzyszy "portret" jego członka. Warto pamiętać że nie inaczej było w teatrach Europy- Japonia nie wyróżnia się na tym tle niczym (może oprócz wcześniejszego wprowadzenia państwowej kontroli nad tym procederem).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Halsey42
 

Dauntless Wildcat Avenger
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.906
Nr użytkownika: 63.420

Tomasz Borówka
 
 
post 3/04/2012, 10:04 Quote Post

QUOTE(Rado @ 2/04/2012, 17:58)
Samuraj mógł ściąć KAŻDEGO kto nie był samurajem, nieważne czy go znieważył czy nie. Zdarzało się że robił to dla kaprysu- choćby po to żeby wypróbować miecz.
*


Mam pytanie, czy aby nie uważano takich zachowań za aberrację. Wskazówki władców i głów rodów zalecają wstrzemięźliwość w szafowaniu śmiercią. Dotyczą innego rodzaju sytuacji, niemniej dowodzą, że zabicie kogoś nie było sprawą czczą.

Z "Dziewięćdziesięciu dziewięciu praw rodu Takeda":
QUOTE
Nie zabijaj bezmyślnie. San Iue powiada: "Dzielny człowiek rozkwita pod mądrymi rządami. Kto niszczy ludzki talent, ten niszczy własny naród".


Z "Kodeksu rodziny Imagawa":
QUOTE
Nie wolno ci ferować wyroków śmierci bez stosownego śledztwa.


Ze "Wskazówek Todo Izumi-No Kami Takatory, komendanta szkoły wojskowej, dla syna, imieniem Taketsugi":
QUOTE
Nie szafuj wyrokami śmierci za błahe przewinienia. Potem będziesz tego  żałował i poniesiesz niemałą karę. Będąc sędzią, kieruj się ostrożnością i rozwagą.


Z "Kodeksu Tokugawy Muneharu":
QUOTE
Błąd w polityce nie jest niczym strasznym, jeśli pospiesznie da się go naprawić. Gorzej, jeśli w grę wchodzi kara nie do odwrócenia. Jeśli ukarzesz kogoś zbyt pochopnie, to pogwałcisz prawa natury, a to najcięższy z grzechów władcy.


I może jeszcze Daidoi Yuzan Shigesuke, "Budo Shoshinshu":
QUOTE
nawet najpośledniejszy samuraj nie może nigdy użyć przemocy, ani popełnić niesprawiedliwości wobec swoich ziomków. (...) Nie wolno mu wymagać od chłopów większych opłat, niż to jest w zwyczaju i nasyłać na nich uzbrojonej służby. (...) Musi być wrażliwym na los innych ludzi, pełnym zrozumienia dla chłopów mieszkających na jego włościach i troskliwym dla rzemieślników.


Ten post był edytowany przez Halsey42: 3/04/2012, 10:05
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
żwirek
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 947
Nr użytkownika: 35.498

Stopień akademicki: prof. dr hab. med.
 
 
post 3/04/2012, 11:34 Quote Post

Istnieje mit "wspaniałej Japonii", w który wpisują się m. in. filmy takie, jak "Ostatni samuraj" z Tomem Cruise, który wręcz deifikuje Japonię w porównaniu do współczesnej Ameryki.

Natomiast moim zdaniem prawdziwa twarz Japonii (która, jak twierdzą znawcy, jest na co dzień skrywana przed obcymi) ujawniła się w czasie II wojny światowej.
To, co pokazali wówczas Japończycy przebija na niektórych odcinkach poczynania Niemców.

Ten post był edytowany przez żwirek: 3/04/2012, 11:40
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Pharon90
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 286
Nr użytkownika: 69.894

 
 
post 3/04/2012, 12:02 Quote Post

QUOTE(Lord Mich @ 2/04/2012, 15:07)
A gdybyś zrobił coś, co normalnie nie jest obrazą, ale ten ktoś uznał za obrazę i Cię ściął rolleyes.gif ?
Pozdrawiam!
*



Dlatego właśnie chciał bym być samurajem a nie tym który go obraża smile.gif
a jak by mnie ktoś ściął to można powiedzieć że wszystkie problemy miał bym już za sobą smile.gif Nie sądzę jednak żeby samuraje nadużywali tego prawa bo doprowadzili by do stacji w której nikt niemiał by odwagi do samuraja się w ogóle zbliżyć
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Halsey42
 

Dauntless Wildcat Avenger
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.906
Nr użytkownika: 63.420

Tomasz Borówka
 
 
post 3/04/2012, 12:10 Quote Post

QUOTE(żwirek @ 3/04/2012, 11:34)
Natomiast moim zdaniem prawdziwa twarz Japonii (która, jak twierdzą znawcy, jest na co dzień skrywana przed obcymi) ujawniła się w czasie II wojny światowej.
To, co pokazali wówczas Japończycy przebija na niektórych odcinkach poczynania Niemców.
*


Zdaję sobie sprawę, że to argument z gatunku "a u was biją Murzynów", niemniej pozwolę sobie zauważyć, że na niektórych polach (np. palenie całych miast czy mordowanie rozbitków, w tym cywilów) Niemców bardziej prześcignęli Amerykanie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.775
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 3/04/2012, 12:10 Quote Post

Japonia i Niemcy, dwaj przegrani II wojny światowej. Ponieśli klęskę i okryli się wieczystym wstydem. Czyżby? Pieniądze i propaganda tych dwóch krajów okazały się na tyle silne, że wstyd zbrodni wojennych zepchnęli głęboko do piwnicy. Z czym kojarzą się na zachodzie (i coraz częściej w Polsce) Niemcy - z mercedesami, audi, piwem i wesołymi Bawarczykami. Pamięć zbrodni Hitlera wypiera się ze świadomości. Podobnie z samą postacią Hitlera. Wydaje się, że skończył się czas demonizowania tej postaci i pokazuje się go z nieco bardziej ludzkiej strony.

Japonia - pamięć ich zbrodni została całkowicie wyparta. Z drugiej wojny pamięta się honorowych kamikaze (takich jak ten z filmu "Imperium Słońca"), zawsze wiernych żołnierzy cesarza ukrywających się w dżungli do lat 70-tych, a potem szkolących "Amerykańskiego Wojownika". Z czym jeszcze kojarzy się Japonia z bardzo mądrymi starcami szkolącymi "Karate Kid" lub z honorowymi samurajami z "Ostatniego Samuraja". Poza tym Japonia kojarzy nam się z mangą i anime, duchami shinto i jedynym krajem, który oparł się kolonistom.

Zaiste silna jest propaganda japońska i to ona czyni tą kulturę "wspaniałą".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Halsey42
 

Dauntless Wildcat Avenger
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.906
Nr użytkownika: 63.420

Tomasz Borówka
 
 
post 3/04/2012, 12:36 Quote Post

QUOTE(Arbago @ 3/04/2012, 12:10)
Japonia - pamięć ich zbrodni została całkowicie wyparta. Z drugiej wojny pamięta się honorowych kamikaze (takich jak ten z filmu "Imperium Słońca"), zawsze wiernych żołnierzy cesarza ukrywających się w dżungli do lat 70-tych, a potem szkolących "Amerykańskiego Wojownika". Z czym jeszcze kojarzy się Japonia z bardzo mądrymi starcami szkolącymi "Karate Kid" lub z honorowymi samurajami z "Ostatniego Samuraja". Poza tym Japonia kojarzy nam się z mangą i anime, duchami shinto i jedynym krajem, który oparł się kolonistom.
*


Generalizujesz. Sprawa jest niejednoznaczna. Np. kiedy w latach 80. premier Nakasone (facet miał dosyć nacjonalistyczne poglądy) wpadł na pomysł , by oficjalnie odwiedzić Chram Yasukuni, wybuchła straszna chryja i więcej nie próbował. Wylano też ministra, który "palnął" o współodpowiedzialności Koreańczyków za aneksję ich kraju przez Japonię. W latach 90. rząd japoński parokrotnie kajał się wobec Koreańczyków, a premier Hosokawa zdobył się na oświadczenie, że wojna w Azji i Pacyfiku była japońską agresją. Mimo dużych oporów w 1995 r. parlament uchwalił rezolucję z przeprosinami za czyny popełnione przez Japończyków podczas wojny. Co jeszcze mają zrobić? Seppuku? wink.gif

QUOTE(Arbago @ 3/04/2012, 12:10)
Zaiste silna jest propaganda japońska i to ona czyni tą kulturę "wspaniałą".
*


Zachodnia fascynacja Japonią datuje się znacznie wcześniej niż na okres po II wojnie światowej, sięga co najmniej przełomu XIX i XX wieku.
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

12 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej