Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Ptolemeuszowi Awarini
     
Mach
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 167
Nr użytkownika: 98.773

EO
Stopień akademicki: mgr
Zawód: technik
 
 
post 21/10/2016, 15:02 Quote Post

QUOTE(Król.Ubu @ 20/10/2016, 18:25)
QUOTE(Mach @ 17/10/2016, 16:57)
Według Ptolemeusza u źródeł rzeki Vistuli mieszkali Awarini. Tę nazwę, w pierwszym momencie niezrozumiałą, łatwo jest wyprowadzić do dzisiejszej formy na podstawie znanych nam cech ewolucji języka Słowiańskiego.
(...)
Od siebie dodam, że w miejscu występowania domniemanego plemiania Awarinów występuje do dzisiaj dużo toponimów z rdzeniem "Jawor-".
*


No masz, to Awarowie (czyli Jaworowie) też byli Słowianami... Oczywiście także Buszmeni Khoisan (czyt. Kosian - od koszenia trawy na siano), uchodzący za najstarszy lud świata, co potwierdza, że rację miał Dembołęcki: Adam i Ewa w raju mówili po polsku!

Tak na marginesie, na turbosłowiańskie brednie Nalepy szkoda czasu.
*



Jacy Awarowie?
Czy ty w ogóle czytasz to co napisałem, czy tylko wszedłeś sobie na wątek, przeczytałeś jedno zdanie i stwierdziłeś, że to znowu jakiś wyznawca turbosłowian. Gratuluje oklepanego tekstu, na poziomie gimnazjum, niestety ja nie pisałem o Awarach tylko o Ptolemeuszowskich Awarinach.


Po pierwsze Słowianie jako etos jeszcze wtedy nie istnieli, pojawili się najpewniej na skutek wchłonięcia innych ludów, które na skutek znikomej ilości najpewniej rozmyły się wśród ludności tubylczej .Pewnie były to plemiona Sarmackie i Germańskie, które uciekał przed Hunami, a może i później części samych Hunów.
Nie zmienia to natomiast faktu, że według mnie ludność ta mogła się porozumiewać w języku zbliżonym do dzisiejszego słowiańskiego, a nie germańskiego, albańskiego czy celtyckiego. Jeżeli przeczytasz cały wątek to może odniesiesz się do tego co napisałem, ale podając argumenty, a nie w taki sposób.

Oczywiście możliwe są też inne warianty, ale chyba po to jest forum żeby dyskutować, przedstawiać swoje argumenty i wymieniać się informacjami.

Ten post był edytowany przez Mach: 21/10/2016, 15:04
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
Spiryt
 

Ostatni Wielki Gumiś
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.407
Nr użytkownika: 40.921

Stopień akademicki: licencjata
Zawód: student
 
 
post 21/10/2016, 21:51 Quote Post

Te greckie nazwy są zapewne z jakiegoś VII, VIII wieku, albo i później, czyż nie?

W przypadku Ptolomeusza mówimy o II wieku n.e.

Według niektórych zapatrywań możemy więc mówić o zupełnie innych etapach w rozwoju proto-słowiańskiego. Niekoniecznie *avorъ musiał wyglądać wtedy tak samo.

Warto też zaznaczyć, że część językoznawców, chociażby Boryś, uważa *avorъ za germańską pożyczkę - starą, ale już ze starowysokoniemieckiego, a nie proto-germańskiego.

Więc to 'nieco' rozwalałoby chronologię.

Co prawda dziwne wydaje mi się zamiana pożyczonego 'h' w 'v', ale nie będę udawał, że się znam lepiej od lingwistów.

QUOTE
Jacy Awarowie?


Zwyczajni - zwraca się tu po prostu uwagę, że nazwę 'awarowie da się etymologizować tak samo. Oczywiście wiemy, że to nie ma sensu, ale bez tylu danych, ile mamy o Awarach, nie mielibyśmy pojęcia.

Więc podobnie z owymi Ptolomeuszowymi 'Avarini' - podobieństwo do postulowanego staro proto-słowiańskiego 'jawora' to o wiele za słaba poszlaka.
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
Król.Ubu
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 469
Nr użytkownika: 94.944

 
 
post 24/10/2016, 4:14 Quote Post

Mach
CODE
Jacy Awarowie?

Tacy ze stepów, a potem Panonii.

CODE
Czy ty w ogóle czytasz to co napisałem, czy tylko wszedłeś sobie na wątek, przeczytałeś jedno zdanie i stwierdziłeś, że to znowu jakiś wyznawca turbosłowian. Gratuluje oklepanego tekstu, na poziomie gimnazjum, niestety ja nie pisałem o Awarach tylko o Ptolemeuszowskich Awarinach.

Awarinii i Awarowie to tak podobne nazwy, że śmiało można zastosować tę samą "metodę" - Awarini to Jaworini, więc Awarowie to Jaworowie.

CODE
Oczywiście możliwe są też inne warianty, ale chyba po to jest forum żeby dyskutować, przedstawiać swoje argumenty i wymieniać się informacjami.

Nalepa to turbosłowianin, który już w czasach rzymskich widzi Słowian po Łabę. Jego prace odnoszące się do tego okresu są pozbawione wartości, to fantazjowanie na zasadzie: Montezuma był Żydem, bo ma imię wyglądające jak pełna wersja skrótu Mosiek.

Ten post był edytowany przez Król.Ubu: 24/10/2016, 4:14
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
Mach
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 167
Nr użytkownika: 98.773

EO
Stopień akademicki: mgr
Zawód: technik
 
 
post 24/10/2016, 18:15 Quote Post

QUOTE(Spiryt @ 21/10/2016, 21:51)
Te greckie nazwy są zapewne z jakiegoś VII, VIII wieku, albo i później, czyż nie?

W przypadku Ptolomeusza mówimy o II wieku n.e.

Według niektórych zapatrywań możemy więc mówić o zupełnie innych etapach w rozwoju proto-słowiańskiego. Niekoniecznie *avorъ musiał wyglądać wtedy tak samo.

Warto też zaznaczyć, że część językoznawców, chociażby Boryś, uważa *avorъ za germańską pożyczkę - starą, ale już ze starowysokoniemieckiego, a nie proto-germańskiego.

Więc to 'nieco' rozwalałoby chronologię.

Co prawda dziwne wydaje mi się zamiana pożyczonego 'h' w 'v', ale nie będę udawał, że się znam lepiej od lingwistów.

QUOTE
Jacy Awarowie?


Zwyczajni - zwraca się tu po prostu uwagę, że nazwę 'awarowie da się etymologizować tak samo. Oczywiście wiemy, że to nie ma sensu, ale bez tylu danych, ile mamy o Awarach, nie mielibyśmy pojęcia.

Więc podobnie z owymi Ptolomeuszowymi 'Avarini' - podobieństwo do postulowanego staro proto-słowiańskiego 'jawora' to o wiele za słaba poszlaka.
*


Czy masz może dostęp do etymologii wyprowadzonej przez Boryśia dla słowa "Jawor"?
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Mach
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 167
Nr użytkownika: 98.773

EO
Stopień akademicki: mgr
Zawód: technik
 
 
post 25/10/2016, 18:59 Quote Post

QUOTE(Król.Ubu @ 24/10/2016, 4:14)

Awarinii i Awarowie to tak podobne nazwy, że śmiało można zastosować tę samą "metodę" -  Awarini to Jaworini, więc Awarowie to Jaworowie.


Tak, można zastosować taką metodę tylko to już jest "etymologia ludowa", która opiera się na podobnym brzmieniu słów, a nie na analizie zmian językowych i źródeł.
Wiemy, że wyraz "Awarowie" przekształcił się u Słowian do postaci: Obrowie, Obrzy, Olbrzym, bo znamy ścieżkę jaką przechodził ten wyraz przez poszczególne formy.
Tak samo wiemy, że Jawor 1000 lat temu także był zapisywany jako "Jawor", ewentualnie "Awor".

Bruckner: " jawor, ‘platan’, ‘klon’; prasłowo; cerk avorow dąb, ‘jawor’; ‘platan’ i ‘klon’ u wszystkich Słowian; częste w nazwach, Jaworów, Jaworski i i.; początek nieznany, nie pożyczka to z niem. Ahorn, chociaż niejedną nazwę drzew istotnie pożyczano, p. lerka, limba; cer."

Wiemy też, że prejotyzacja to cecha charakterystyczna dla języka słowiańskiego i zaszła dosyć późno więc forma wcześniejsza była bez "j-".
U Krystyny Długosz Kurczabowskiej, niestety brakuje etymologii dla słowa "jawor", ale jest dla "jagoda" i tam mamy *agoda -> *agada, więc można przyjąć, że tak samo tutaj mogło być jawor->awor->awar.

Następne, tak jak pisałem, występuje wiele toponimów z nazwą "jawor" w obszarze gdzie ptolemeusz umieszcza "Awarinów" i myślę, że nazwa ta była dla mieszkańców tych terenów zrozumiała i jasna bo ulegała przekształcaniu zgodnie z ewolucją języka, a nie zamrożeniu jak nazwy, które są pochodzenia obcego.

Niestety nie mam dostępu do innych językoznawców, więc nie mogę porównać ich etymologii tego wyrazu, ale jeżeli miałbym się już opierać na wspólnym pochodzeniu, albo pożyczce to bardziej szedłbym w kierunku łacińskiej nazwy dla drzewa "arbor" może w taki sposób javor->avor->ajvor->arvor->arbor, lecz to są tylko moje domysły.

Ten post był edytowany przez Mach: 25/10/2016, 19:02
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
Rkinis Raindi
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 162
Nr użytkownika: 99.412

 
 
post 26/10/2016, 10:29 Quote Post

QUOTE(Mach @ 25/10/2016, 18:59)


U Krystyny Długosz Kurczabowskiej, niestety brakuje etymologii dla słowa "jawor", ale jest dla "jagoda" i tam mamy *agoda -> *agada, więc można przyjąć, że tak samo tutaj mogło być jawor->awor->awar.



Niekoniecznie. Zmiany fonetyczne raczej nie przebiegały w taki swobodny sposób. Obecnie przeważa opinia (wyrażona m.in. przez Stiebera), że o w językach słowiańskich powstało z psł. krótkiego a, podczas gdy głoska a to pozostałosć dawnego a długiego. Tak więc najpierw należałoby sprawdzić (o ile to wykonalne), jak było z iloczasem w słowie Awar (czy tam Avarin).
Nie wiem, jak to wygląda w przypadku jagody. Czy Długosz Kurczabowska nie wspomina przypadkiem, że taki rozwój był spowodowany odpodobnieniem?

Nie bardzo rozumiem, o co chodzi z "zamrożeniem" nazw pochodzenia obcego. One także podlegają ewolucji (np. Roma->Rzym).
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
Mach
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 167
Nr użytkownika: 98.773

EO
Stopień akademicki: mgr
Zawód: technik
 
 
post 27/10/2016, 9:29 Quote Post

QUOTE(Rkinis Raindi @ 26/10/2016, 10:29)
Nie bardzo rozumiem, o co chodzi z "zamrożeniem" nazw pochodzenia obcego. One także podlegają ewolucji (np. Roma->Rzym).
*


Masz rację. Trochę niejasno się wyraziłem. Chodziło mi o to, że taki wyraz nie przejmuje już innowacji, które zachodzą w rdzennym języku.

Może pokażę to na przykładzie greckich nazw miejscowości pochodzenia słowiańskiego:
-Δoμβραίνα[domb(v)rajna] - gdzie po drugiej stronie granicy nastąpił zanik nosówek i wszystkie nazwy miejscowości przyjmują początkową formę dub- a nie domb-(dąb-).
Lub przejęte przez nas z germańskiego Tan, Tańczyć gdzie w językach germańskich nastąpiło przesunięcie T->D i u nas została, jakby "zamrożona" forma wcześniejsza.

Nazwa Rzym, pomijając polskie rz, niekoniecznie musi być formą ewolucyjną, językoznawcy skłaniają się ku temu, że w zbliżony to tego sposób nazwa była wymawiana na terenie Cesarstwa Wschodniorzymskiego skąd została przyjęta przez Słowian.

Jak będę miał czas to poszukam w bibliotece w innych słownikach etymologii jak to jest z iloczasem w słowie Awarin i Jagoda.

Ten post był edytowany przez Mach: 27/10/2016, 9:30
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
Rkinis Raindi
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 162
Nr użytkownika: 99.412

 
 
post 27/10/2016, 12:45 Quote Post

QUOTE(Mach @ 27/10/2016, 9:29)
QUOTE(Rkinis Raindi @ 26/10/2016, 10:29)
Nie bardzo rozumiem, o co chodzi z "zamrożeniem" nazw pochodzenia obcego. One także podlegają ewolucji (np. Roma->Rzym).
*


Masz rację. Trochę niejasno się wyraziłem. Chodziło mi o to, że taki wyraz nie przejmuje już innowacji, które zachodzą w rdzennym języku.

Może pokażę to na przykładzie greckich nazw miejscowości pochodzenia słowiańskiego:
-Δoμβραίνα[domb(v)rajna] - gdzie po drugiej stronie granicy nastąpił zanik nosówek i wszystkie nazwy miejscowości przyjmują początkową formę dub- a nie domb-(dąb-).
Lub przejęte przez nas z germańskiego Tan, Tańczyć gdzie w językach germańskich nastąpiło przesunięcie T->D i u nas została, jakby "zamrożona" forma wcześniejsza.

Nazwa Rzym, pomijając polskie rz, niekoniecznie musi być formą ewolucyjną, językoznawcy skłaniają się ku temu, że w zbliżony to tego sposób nazwa była wymawiana na terenie Cesarstwa Wschodniorzymskiego skąd została przyjęta przez Słowian.

Jak będę miał czas to poszukam w bibliotece w innych słownikach etymologii jak to jest z iloczasem w słowie Awarin i Jagoda.
*



Aha, już rozumiem.
Dopiero teraz zauważyłem, że akurat Rzym nie jest nalepszym przykładem. Przy regularnym rozwoju jego nazwa powinna brzmieć Rym (romańskie zwężone o ---> słowiańskie y, przed ktorym w polskim i czeskim r nie przeszło w rz), zatem faktycznie może to być zapożyczenie z południa.
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
A.Mączka
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 529
Nr użytkownika: 55.481

Arkadiusz Maczka
 
 
post 27/10/2016, 20:49 Quote Post

QUOTE(Mach @ 27/10/2016, 10:29)
QUOTE(Rkinis Raindi @ 26/10/2016, 10:29)
Nie bardzo rozumiem, o co chodzi z "zamrożeniem" nazw pochodzenia obcego. One także podlegają ewolucji (np. Roma->Rzym).
*


Masz rację. Trochę niejasno się wyraziłem. Chodziło mi o to, że taki wyraz nie przejmuje już innowacji, które zachodzą w rdzennym języku.

Może pokażę to na przykładzie greckich nazw miejscowości pochodzenia słowiańskiego:
-Δoμβραίνα[domb(v)rajna] - gdzie po drugiej stronie granicy nastąpił zanik nosówek i wszystkie nazwy miejscowości przyjmują początkową formę dub- a nie domb-(dąb-).
Lub przejęte przez nas z germańskiego Tan, Tańczyć gdzie w językach germańskich nastąpiło przesunięcie T->D i u nas została, jakby "zamrożona" forma wcześniejsza.

Nazwa Rzym, pomijając polskie rz, niekoniecznie musi być formą ewolucyjną, językoznawcy skłaniają się ku temu, że w zbliżony to tego sposób nazwa była wymawiana na terenie Cesarstwa Wschodniorzymskiego skąd została przyjęta przez Słowian.

Jak będę miał czas to poszukam w bibliotece w innych słownikach etymologii jak to jest z iloczasem w słowie Awarin i Jagoda.
*



Mach

QUOTE
Jak będę miał czas to poszukam w bibliotece w innych słownikach etymologii jak to jest z iloczasem w słowie Awarin i Jagoda.


Wg czeskiego słownika Jirego Rejzeka, javor, prasłowiański avorЪ jest uważany za pożyczkę za staro-górnoniemieckiego ahorn lub za pożyczkę ze staro-bawarskiego ahor. "V" słownik tłumaczy "wsuwką" jak w czeskim wyrazie pa-v-ouk= pająk. Słownik dopuszcza również, że to może być pożyczka z jakiegoś przed europejskiego substratu. Moim zdaniem to trochę naciągana etymologia, ponieważ zjawisko językowe w wyrazie teoretycznie zapożyczonym (ahor), tłumaczy się zjawiskiem występującym w wyrazie rodzimym.W wyrazie pa-v-ouk, pa-j-ąk, jest wsuwka w czeskim "v" a w polskim "j", dlatego, że był problem z wymową-samogłoska nosowa następowała po samogłosce.
Gdyby takie zjawisko miało wystąpić w słowie ahor-n, to "h" musiałoby być nieme. Poza tym ta etymologia nie tłumaczy dlaczego forma czeska javor miałaby zostać użyta jako wzorcowa w różnych j. Europy Środkowej i Wschodniej- litewskie jovaras czy rosyjskie я́вор.

Jagoda wg tego samego słownika pochodzi z agoda " coś w kształcie bąbla, leśny owoc" i pochodzi prawdopodobnie od słowa "aga", które ma nawiązania w litewskim uoga i łotewskim uoga, gdzie oznacza to samo.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Rkinis Raindi
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 162
Nr użytkownika: 99.412

 
 
post 2/11/2016, 20:31 Quote Post

Słownik Rejzeka zawiera kilka kontrowersyjnych etymologii (nie piszę, że na 100% błędnych, bo nie mam kompetencji, żeby w każdym przypadku tak twierdzić, ale z pewnością są one co najmniej... nietypowe). Gdzieś na tym forum widziałem już dyskusję o Rejzekowym łączeniu słowiańskiego określenia nietoperza (bezpośrednio) z rzekomym greckim nyktoperos (cóż, w zachodniosłowiańskich psł *kt dało by c, na południu št, tak więc, o ile taka etymologia w ogóle ma sens, musiałoby to być jakieś zapożyczenie, i to zniekształcone). Dalej, w słowiańskim istnieją wyrazy o ewidentnie ałtajskich konotacjach, takie jak baran, kiełbasa, książka, chorągiew (niekoniecznie zapożyczenia, ale myślę że podobieństwa są nieprzypadkowe). Rejzek o takich powiązaniach nie wspomina, szuka dla tych rdzeni rodzimych względnie zapożyczeń z germańskiego. Wreszcie, dziwi mnie szukanie rdzennej etymologii dla mleka, podczas gdy fakty zarówno z języków słowiańskich (polskie "młodziwo"), jak i sanskrytu czy litewskiego świadczą o tym, że oryginalnie pie. wyraz zawierał g', które w pragermańskim przeszło w k i w takiej formie zostało przekazane Słowianom (Rejzekowi nie pasuje to pragermański wokalizm).
Podsumowując, bardziej ufam słownikowi Borysia smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
Mach
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 167
Nr użytkownika: 98.773

EO
Stopień akademicki: mgr
Zawód: technik
 
 
post 9/11/2016, 17:09 Quote Post

Udało mi się znaleźć etymologie według Bańkowskim:
JAWOR - bot. (Acer pseudoplantus), przed XIX w. jawór (dziś gw.), w tym znaczeniu poświadczone już w "Księdze Henrykowskiej" (ok.1270 magna platarus quae arbor in Polonico vocatur javor). Uderza:
1. dawność i częstość spl.antroponimu JAWOR 1177-1490(stąd też patronomiczna nazwa miejscowości Jaworowice XIII) gdy nazwa innych drzew występuje w funkcji antroponimów skrajnie rzadko,

2. szeroki zasięg terytorialny derywatów w toponimii spl. znacznie wykraczający poza zasięg naturalny tego drzewa w Polsce, por. częste spl. nazwy miejscowości: Jawor, Jaworek, Jawornia, Jawornki, Jaworowa, Jaworowo, Jaworów, Jaworsko, Jawory, Jawory, Jaworze, Jaworzec, Jaworzna, Jaworznia, Jaworznica, Jaworzno, Jaworzyna itp.

3. częstość słowa jawor(jak żadne inne nazwy drzewa) w pieśniach ludowych pol. i ukr. javorn(cool.gif(albo avorn(cool.gif), og. słow. jako nazwa botaniczna tego albo innego drzewa ze słow. por. też lit. jovaras "topola czarna" (Populus nigra), węg. juhar "klon" i młodsze javor-fa, javor-szarvas "łoś" (por. szarvas "jeleń").

Uwagi godne poświadczenie st.rus. javory pl w znaczeniu "stogi siana" 1523-24. Słowem słowiańskim może być w leksykonie Hezyriusza (V-VI n.e. zawierającym z reguły barbaryzmy tzw. słowa niegreckie w tym niemało germańskie)AOROS = gr. MACHLOS "słup".

Wnioskujemy, że słow. javor(cool.gif wtórnie zostało nazwą gatunku drzewa: pierwotnie znaczyło "SŁUP"; idzie o słupy pojedyńcze, wbijane na stałe i na rozdrożach, by służyły za drogowskazy, i na łąkach by wokół nich składać siano w stogii. Obu tym celom służyły też stare drzewa pozostawione ad hoc pojedyńczo w polach i łączach; stąd javor(cool.gif oznacza także pojedyńcze stare drzewo w polu, dowolnego gatunku, tak w starych pieśniach ludowych.
Jako antropizm przezwiskiem człowieka wielkiego wzrostu.

Karczując lasy pod łąki lub pola pozostawiano młode jawory, jako drzewa długowieczne o bardzo cennym drewnie.

Nie do przyjęcia stara hipoteza o zapożyczeniu tego słowa słowiańskiego ze st. -g-nm. ahorn (którego sztucznym wznowieniem jest nm. ahorn m bot. Acer)niezasadnie związane z łc.acer -eris n "klon" z krótkim a-, krótkego znaczeniem pierwotnym (bo etymologicznym!) było "napój kwaśny ze sfermentowanego soku klonowego" (*ak-es), por. łc acere "być kwaśnym", acescere "kisnąć", acetum "skisłe wino", acidus "kwaśny".
Rozważane ad hoc łc. acernus adi. "klonowy" dałoby w st-g.-nm. ochern, nie a(h)orn, które to wymaga dalszych studiów jako osobliwe fonemiczne zapożyczenie z nieznanego źródła.

 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
Stilicho
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 140
Nr użytkownika: 92.099

 
 
post 13/11/2016, 12:30 Quote Post

QUOTE(Mach @ 20/10/2016, 15:30)
QUOTE(Stilicho @ 19/10/2016, 23:09)
Skoro już weszliście na taki temat to może moglibyście coś powiedzieć na temat ewentualnego pokrewieństwa tych dwóch słów.
Chodzi mi o krzyż i chrześcijaństwo (Χριστιανός, Χριστιανισμός) ponoć pochodzi z jakiegoś pogańskiego języka, otóż np. Iliryc :
literka c
https://archive.org/stream/bub_gb_cTw8AAAAc...ge/n41/mode/2up
krzyż - krish
ukrzyżować - krishati
natomiast chrześcijanin to już zlatynizowane cristian i kerszhenik, pewnie z węgierskiego kereszt - krzyż oraz Kerszhanska vera.
W miarę moich ograniczonych możliwości sprawdziłem inne języki i nic tu bardziej nie pasuje no chyba, że jeszcze może jakiś pontyjski lub może celtycki.
Czy ma to jakiś sens, czy to raczej słowiańskie słowo krzyż wywodzi się od słowa Χριστιανός ?

Jeszcze na temat, ”A” to może być taki arabski dodatek jak i jeszcze inne np. pontyjska Pollonia i arabskie Apollonia itd. Tłumaczono chyba część geografów z arabskiego.
Zastanawiać może słowo Warownia, występuje chyba tylko w polskim i ukraińskim (nie pamiętam teraz dokładnie) może ma coś wspólnego.
*



Informację na ten temat możesz znależć na przykład u Brucknera. W internecie jego słownik etymologiczny jest dostępny za darmo.
https://polona.pl/item/1166518/155/

Warownie masz pod hasłem "wara". Słowo jest pochodzenia niemieckiego.
*



Dziękuje za odpowiedź, wybaczcie ale nadal nie wiem o co chodzi.
Iliryc - to co to jest w tym wypadku, nazwa języka czy nazwa jakiegoś ludu ?
Czy to jest język Słowiański, czy jakiś język przejęty przez Słowian, czy jeszcze coś innego ?
Cokolwiek nie wyniknie to wygląda na to, że mieszkańcy Ilirycu mieli kontakt ze wczesnym chrześcijaństwem za sprawą Św. Pawła z Tarsu, więc może to pochodzić z tego języka.
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

2 Strony < 1 2 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej