Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
8 Strony « < 6 7 8 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Twój ulubiony kompozytor Romantyzmu, Ankieta dla miłośników klasyki
 
Twój ulubiony kompozytor epoki romantyzmu to:
Ludwig van Beethoven (przełom klasycyzmu/romantyzmu) [ 13 ]  [21.31%]
Franz Schubert [ 3 ]  [4.92%]
Robert Schumann [ 1 ]  [1.64%]
Fryderyk Franciszek Chopin [ 23 ]  [37.70%]
Johannes Brahms [ 3 ]  [4.92%]
Hector Berlioz [ 1 ]  [1.64%]
Felix Mendelssohn-Bartholdy [ 1 ]  [1.64%]
Piotr Iljicz Czajkowski [ 5 ]  [8.20%]
Antonin Dworzak [ 2 ]  [3.28%]
Richard Wagner [ 2 ]  [3.28%]
Ferenc Liszt [ 3 ]  [4.92%]
Edvard Grieg [ 2 ]  [3.28%]
Gustav Mahler [ 2 ]  [3.28%]
Carl Maria von Weber [ 0 ]  [0.00%]
Charles Gounod [ 0 ]  [0.00%]
Georges Bizet [ 0 ]  [0.00%]
Suma głosów: 61
Goście nie mogą głosować 
     
Mefistofeles
 

Diabeł Łańcucki
*****
Grupa: Banita
Postów: 586
Nr użytkownika: 16.961

Carolus
Zawód: BANITA
 
 
post 26/08/2006, 12:01 Quote Post

U mnie z każdą muzyką nie tylko z klasyczną jest tak. Słucham w zgodzie z własnym nastrojem. Trudno było podjąć decyzję, a;le zaznacxzyłem Beethovena dlatego, że był prekursorem romantyzmu i choćby dlatego należy mu się wyjątkowea pozycja wśród muzyków tej epoki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #106

     
ampr
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 19.054

Zawód: student
 
 
post 12/09/2006, 22:27 Quote Post

QUOTE
Scenka z Goethem - masz na myśli Cieplice? Z tego, co wiem, to mamy tu kilku świadków...

Ufasz wszystkim pospołu albo nie ufasz żadnemu. W tysiącu anegtotek masz jednego, kilku lub milion, a każdy zda inną relację.

QUOTE
Zaryzykuję sugestię, że nie wiesz, o czym piszesz... sleep.gif Co ma Der schwer gefaßte Entschluß z gburowatością czy pijaństwem? confused1.gif

Na przykład Kunderę. Przepraszam, że nie wskażę tytułu, ale od przybytku... etc. O, tak na ukojenie nieco histeryzującego ryzykanctwa.

Że fikcja literacka? Phi, udowodnij.

QUOTE
Podaj źródło.

Rzeczywistość XIX wieku. Obojętnie który krytyk mieszczaństwa, burżuazji i arystokracji.

QUOTE
Za to każdy lekarz Ci powie, że posiadanie marskości wątroby nie oznacza pijaństwa. Może czas zweryfikować i tę wiedzę?

Chyba tylko arogancja czyni przewidywalnym ten błąd kwantyfikatorów. Tłumaczy go, ale bynajmniej nie usprawiedliwia. Do Kundery dorzućcie sobie Poppera, obywatelu. A pomijając ich obu, zaryzykuję tezę, że statystyczny Beethoven by pił, ile wchłonie. Więc pił, co czynię równie pewnym, jak sprzeczne teorie współczesnych nam biografów. Ad deliberandum.
 
User is offline  PMMini Profile Post #107

     
Gustaw II Adolf
 

Dei Gratia Rex Sueciæ, Princeps Magnus Finlandiæ etc.
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.022
Nr użytkownika: 6.537

Gustavus Adolphus Vasa
Stopień akademicki: Leo Septemtrionum
Zawód: Rex Hereditarius
 
 
post 13/09/2006, 20:25 Quote Post

Bełkot, mocium panie, bełkot. Odciśnijmy Twój post z mętnych, krojonych na wysublimowane fraz, a nie zostanie nic poza niewiedzą i chęcią zabłyśnięcia...

Czy wiesz w ogóle, co to jest bethovenowskie Der schwer gefaßte Entschluß? Wątpię, chyba, że w ruch pójdzie przyjaciel Google.

"Że fikcja literacka? Phi, udowodnij." - Phi, wybacz, to Ty odkrywasz jakieś nowe "fakty" z Księżyca wzięte, więc raczej do Ciebie należy umotywowanie "oryginalnego" poglądu...

Ostatnie: intrygujący sposób znajdowania nowych faktów w biografii dowolnego człowieka: "rzeczywistość n-tego wieku". Opublikuj swoje odkrycia, może ktoś się nimi zainteresuje. smile.gif A jeśli nie, przyjmij starą prawdę: rzetelnym, wieloletnim badaczom, w tym przypadku badaczom biografii Beethovena, należy się szacunek, a nie dezawuowanie "na ura" wyników ich żmudnych prac, oczywiście bez żadnego pokrycia. Nie wiesz zupełnie, o czym mówisz; o Beethovenie w każdym razie tyle, co kot napłakał.

Pozdr.
G2A
stormechtige hogborne første och herre, her Gustaf Adolph, Sverigis, Gottis och Vendis udkorne koning och arffurste, storførste til Findland, hertug til Estland och Vesmanneland etc.
 
User is offline  PMMini Profile Post #108

     
XYkq7yN@neostrada.pl
 

Quis ut Deus
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 832
Nr użytkownika: 26.748

£ukasz Cis³o
Stopień akademicki: wolnomysliciel
Zawód: humanista
 
 
post 6/01/2007, 17:18 Quote Post

Ja postawiłem na Szopena za jego sonaty i koncerty. Ale i za wszystko, choć sam Chopin nieidentyfikował się z ideami romantyków wyznawanych choćby przez Szumana, Berlioza i tp. Postawiłbym też na Mahlera za jego symfonie (choc bardzo ekspresyjne- to neoromantyk iekspresjonista!)-ponoć szczyt całej symfoniki. Beethovenowi też należy się głos za prekursorstwo, ale kurczowo będe czymał się tezy że romantykiem nie był
Ale i tak największym był MOZART!!!


P.S
Mam nadzieje że ktoś jeszcze coś dopisze...
 
User is offline  PMMini Profile Post #109

8 Strony « < 6 7 8 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej