Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
76 Strony « < 74 75 76 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Zamach na JFK, Kto stał za tym zabójstwem?
 
Zamach na JFK
CIA [ 166 ]  [44.86%]
Kubańczycy [ 21 ]  [5.68%]
Rosjanie [ 48 ]  [12.97%]
mafia [ 37 ]  [10.00%]
Oswald działał sam [ 40 ]  [10.81%]
inni [ 58 ]  [15.68%]
Suma głosów: 370
Goście nie mogą głosować 
     
adinus
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 346
Nr użytkownika: 83.368

 
 
post 17/09/2018, 8:40 Quote Post

Proponuje przejrzeć opis sytyuacji przez Mary Moorman i Featherston'a z Times-Herald.Oni akurat twiedzą że po zamachu udali się razem z Hill do biura szeryfa a nie że ktokolwiek Panią Hill zatrzymał....cały czas była z Mary a potem dołączył Featherson.Zresztą sama Jane o tym mówi w zeznaniu.Tylko Stone z Jima Featherstona zrobił spiskowca-przebierańca.

Ten post był edytowany przez adinus: 17/09/2018, 8:42
 
User is offline  PMMini Profile Post #1126

     
as81
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 186
Nr użytkownika: 57.202

 
 
post 17/09/2018, 11:13 Quote Post

Poszły razem z koleżanką do bióra szeryfa bo nie miały NIC do powiedzenia. Logiczne jak to że nie odprowadził ich tam policjant tylko dziennikarz.
Ten temat z mojej strony uznaje za zamknięty.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1127

     
adinus
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 346
Nr użytkownika: 83.368

 
 
post 18/09/2018, 22:59 Quote Post

Zabrał je dziennikarz ponieważ widział że były vis-a-vis końcowego strzału i zaprowadził je do biura gdzie jeszcze....wpuścił reporterów...dlaczego??Ponieważ był dziennikarską Hieną...a nie spiskowcem...A w jaki sposób kolegów z TV wpuścił?Ponieważ zabrał je do pokoju prasowego w budynku Policji.A dlaczego wpuścił??Ponieważ koledzy mieli sprzęt i nagrywający,fotograficzny jak i kamery tv.Dla mnie też temat Close


PS:
"Pobiegłem do Dealey Plaza, kilka metrów dalej, i to tam po raz pierwszy dowiedziałem się, że prezydent został zastrzelony. Znalazłem dwie młode kobiety, Mary Moorman i Jean Lollis Hill, przy krawężniku na Dealey Plaza.Znajdowały się w odległości kilku metrów od miejsca, w którym został zastrzelony Kennedy, a Mary Moorman zrobiła zdjęcie Polaroidem kiedy Jackie Kennedy tuliła głowę prezydenta we własnych ramionach. Był to obraz słabo zogniskowany i śnieżny, ale o ile wiedziałem, był to jedyny taki obraz. Chciałem to zdjęcie i chciałem także relacji dwóch kobiet,naocznych świadków zamachu.Powiedziałem pani Moorman, że chcę zdjęcie dla Times Herald, a ona zgodziła się. Powiedziałem wtedy że chciałbym, aby poszły ze mną do sali prasowej sądu, żebym mógł posłuchać ich historii i zgodziły się. . . ."

Jim Featherstone.

Ten post był edytowany przez adinus: 19/09/2018, 20:26
 
User is offline  PMMini Profile Post #1128

     
as81
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 186
Nr użytkownika: 57.202

 
 
post Dzisiaj, 06:06 Quote Post

QUOTE(adinus @ 18/09/2018, 22:59)
Hieną...a nie spiskowcem...Jim Featherstone.
*


Nie był. Każdy na jego miejscu zrobił by wywiad od razu. To nie było tak że udzielała tego wywiadu zanim ogłoszono śmierć prezydenta.
https://www.youtube.com/watch?v=OzSy2w8E5yk 2:02
 
User is offline  PMMini Profile Post #1129

     
adinus
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 346
Nr użytkownika: 83.368

 
 
post Dzisiaj, 06:58 Quote Post

Newman,Zapruder czy inni też udzielali wywiadów nie na miejscu tylko w studiach czy biurach prasowych.Po pierwsze to lata 60 -te a nie XXI wiek gdzie każdy siedzi w wozie transmisyjnych i jest na "Łączach" ze wszystkim i wszedzie.Co On miał zrobić?Na kartce zapisać co mówią i potem to przeczytać w TV?Nie,chciał mieć dobry materiał i filmowy i dźwiękowy.Przecież 2-3 minuty po strzałach jeden z dziennikarzy stojących blisko TSBD pobiegł do budynku składnicy aby wykonać telefon(zresztą drogę do telefonu wskazał mu sam Oswald).Różni ludzie z prasy i tv przecież nie byli przygotowani na zamach i nie czekali że sprzętem w pogotowiu.Fatherstone miał dwoje świadków idealnie ustawionych przy trzecim strzale.Tak czy siak dziennikarz z Times Herald nie był przebierańcem wykręcającym rękę Jane Hill i wlokącym Ją do jakiegoś nieznanego biura gdzie miała wmawianie co innego.Moorman,Fatherstone a nawet sama Hill twierdzą że było jak przedstawiłem wyżej.

Ten post był edytowany przez adinus: Dzisiaj, 09:13
 
User is offline  PMMini Profile Post #1130

76 Strony « < 74 75 76 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej