Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Uzbrojenie w wojnie secesyjnej
     
Nico
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.938
Nr użytkownika: 3.969

 
 
post 1/04/2008, 17:52 Quote Post

Jednym z moich hobby jest granie w historyczne gry planszowe...oczywiście o Wojnie Secesyjnej i Napoleonie smile.gif. W jednej grze znalazłem historyczny komentarz:

"Many of the smaller guns, the 6-pounder smoothbores, had been sent south to the Tredegar Iron Works in Richmond to be recast as 12-pounder Napoleons."

Ktoś może czytał jak taki proces przebiegał? Ciężko mi sobie wyobrazić dziś np. przerobienie działa 75 mm na 120 mm .... confused1.gif Co dopiero w XIX wieku w warunkach Konfederackich
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Ciołek
 

VI ranga
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 873
Nr użytkownika: 9.200

 
 
post 1/04/2008, 21:11 Quote Post

QUOTE
"Many of the smaller guns, the 6-pounder smoothbores, had been sent south to the Tredegar Iron Works in Richmond to be recast as 12-pounder Napoleons."

Ktoś może czytał jak taki proces przebiegał? Ciężko mi sobie wyobrazić dziś np. przerobienie działa 75 mm na 120 mm .... confused1.gif Co dopiero w XIX wieku w warunkach Konfederackich

Wydaje mi się, że chodzi o przetapianie 6-funtowych armat na Napoleony. Na Południu brakowało miedzi do produkcji broni- pozyskiwano ją w ostateczności z kościelnych dzwonów, więc generał Lee zaproponował Seddonowi, by pozyskać potrzebny metal z mało użytecznych armat będących w użyciu ANV. Raczej był to pojedynczy przypadek, a wkrótce (1863) w Tredegar zaczęto zastępować brąz dużo cięższym żeliwem przy produkcji Napoleonów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Nico
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.938
Nr użytkownika: 3.969

 
 
post 1/04/2008, 21:28 Quote Post

Czyli cała operacja polegała po prostu na przetapianiu i odlewaniu armat raz jeszcze. Myślałem, że było to jakaś zmyślna-cud operacja, gdzie z 6 robili 12 wink.gif.

Akurat ANV o artylerię się zbytnio chyba nie musiała martwić. Nazbierali chyba trochę w czasie 7-dniowej bitwy, 2go Manassas, czy Chancellorsville wink.gif.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Ciołek
 

VI ranga
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 873
Nr użytkownika: 9.200

 
 
post 1/04/2008, 22:33 Quote Post

QUOTE
Akurat ANV o artylerię się zbytnio chyba nie musiała martwić. Nazbierali chyba trochę w czasie 7-dniowej bitwy, 2go Manassas, czy Chancellorsville wink.gif

No tak, armia federalna była chyba czołowym dostawcą broni dla ANV (i innych konfederackich armii) laugh.gif
Jeśli chodzi o artylerię, to chyba ważne odlewnie Konfederaci mieli też w Auguście i Charlstonie. Gdzieś czytałam, że np. Napoleony wytwarzane na Południu znacznie różniły się od tych jankeskich, bo podobno produkowano je na podstawie projektów rysowanych z pamięci confused1.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Nico
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.938
Nr użytkownika: 3.969

 
 
post 1/04/2008, 23:29 Quote Post

Wikipedia to takie sobie źródło, ale znalazłem takie coś:

"The Confederacy had to rely to a significant extent on captured Union artillery pieces (either on the battlefield or by capturing armories, such as Harpers Ferry); it is estimated that two thirds of all Confederate field artillery was captured from the Union. Confederate cannon built in the South often suffered from the shortage of quality metals and shoddy workmanship. Another disadvantage was the quality of ammunition. The fuses needed for detonating shells and cases were frequently inaccurate, causing premature or delayed explosions. A Southern officer observed, "The combination of Yankee artillery with Rebel infantry would make an army that could be beaten by no one." wink.gif

QUOTE(Ciołek @ 1/04/2008, 22:33)
Jeśli chodzi o artylerię, to chyba ważne odlewnie Konfederaci mieli też w Auguście i Charlstonie.


http://www.civilwarartillery.com/manufacturers.htm

Spis fabryk oraz gości odpowiedzialnych za produkcję.

Jak się okazuje działa produkowano w wielu miejsach w Konfederacji, jednak często dana 'fabryka' robiła zaledwie parę sztuk(!) dział.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Darios
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 159
Nr użytkownika: 43.322

 
 
post 2/04/2008, 9:21 Quote Post

Z tego co czytałem to Konfederaci , sporo uzbrojenia i wyposażenia importowali też z zagranicy . Z Wielkiej Brytanii i Francji . Nawet posiadali pewną ilość armat Whitworth . Były to odtylcowe , gwintowane armaty o donośności prawie 11 km . Ale chyba nie mieli ich za wiele .
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Darios
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 159
Nr użytkownika: 43.322

 
 
post 2/04/2008, 9:45 Quote Post

Jest zdjęcie angielskiej armaty Whitworth w książce "Gettysburg 1863" G.Swobody . Armata ta wygląda jak sprzęt z I wojny światowej .
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Ciołek
 

VI ranga
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 873
Nr użytkownika: 9.200

 
 
post 2/04/2008, 11:51 Quote Post

QUOTE
Z tego co czytałem to Konfederaci , sporo uzbrojenia i wyposażenia importowali też z zagranicy . Z Wielkiej Brytanii i Francji . Nawet posiadali pewną ilość armat Whitworth . Były to odtylcowe , gwintowane armaty o donośności prawie 11 km . Ale chyba nie mieli ich za wiele .

Faktycznie, na wyposażeniu armii CSA znalazło się parę Whitworthów smile.gif Generał Edward Alexander odnosił się do nich raczej krytycznie, narzekając na mechanizm zamka, który miał tendencję do zacinania się. Poza tym amunicja była trudno dostępna i droga.
Donośność maksymalna tych dział wynosiła coś koło 9 km, ale donośność skuteczna sięgała chyba jakieś 2,5 km.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Darios
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 159
Nr użytkownika: 43.322

 
 
post 2/04/2008, 12:03 Quote Post

Tak masz rację , odnośnie zasięgu armaty Whitworth . Odnośnie karabinów to najczęściej spotykanym w armii Południa był brytyjski karabin Enfield kal.57 . Angielskie zakłady zbrojeniowe dostarczyły ich 600.000 . Czyli z tego wynika że najwięcej uzbrojenia , przynajmniej jeśli chodzi o karabiny pochodziło z zakupów zagranicznych .
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Ciołek
 

VI ranga
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 873
Nr użytkownika: 9.200

 
 
post 2/04/2008, 20:35 Quote Post

Oczywiście spora część uzbrojenia, zarówno Konfederatów jak i Jankesów, pochodziła z importu- nie tylko z Wielkiej Brytanii. Z Austrii zakupiono np. karabiny Lorenz (100tys. CSA i ponad 200tys. USA), z Francji rewolwery Lefaucheux (12tys. USA, kilka tys. CSA). Taka ciekawostka: Konfederaci zakupili kilka tysięcy Maynardów, produkowanych w Massachusetts, z czego część nawet w roku 1861 smile.gif

Ma ktoś może jakieś statystyki, ile broni pochodziło z importu/własnej produkcji/zdobyczy?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
lucasso2007
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 9
Nr użytkownika: 40.960

 
 
post 2/04/2008, 20:48 Quote Post

Witam!

Wiem, że wartość tego może być wątpliwa, ale wydaje mi się, że są tam poprawne informacje i że pochodzą m. in. z pozycji "Broń strzelecka XIX w." wydawnictwa ESPADON, które to sam posiadam.

Broń strzelecka i artyleryjska z czasów wojny secesyjnej - ogólnie

A tutaj zdjęcia broni strzeleckiej z XIX w. (ale odtylcowej):

Strona ze zdjęciami broni strzeleckiej XIX w. (odtylcowa, czarnoprochowa)
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Nico
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.938
Nr użytkownika: 3.969

 
 
post 2/04/2008, 21:42 Quote Post

QUOTE(Ciołek @ 2/04/2008, 20:35)
Taka ciekawostka: Konfederaci zakupili kilka tysięcy Maynardów, produkowanych w Massachusetts, z czego część nawet w roku 1861 smile.gif


Czyżby wspaniali abolicjoniści z Nowej Anglii przekładali żądzę $$$$ nad wolność czarnego człowieka sleep.gif ?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Ciołek
 

VI ranga
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 873
Nr użytkownika: 9.200

 
 
post 2/04/2008, 22:55 Quote Post

QUOTE
Czyżby wspaniali abolicjoniści z Nowej Anglii przekładali żądzę $$$$ nad wolność czarnego człowieka

Nie wiem jak to było z tymi abolicjonistami, ale faktem pozostaje, że w 1861 trochę Maynardów sprzedano Georgii, Mississippi i Florydzie (dla milicji stanowych). W zasadzie karabiny te kwalifikowały się jako broń sportowa, więc jankescy sprzedawcy tłumaczyli, że dostarczają je myśliwym z Południa laugh.gif
Ciekawe, że nabywcami tych całkiem niezłych karabinów byli głównie Południowcy, zaś spośród oddziałów USA przed rokiem 1864 dosłownie kilka pułków miało na wyposażeniu Maynardy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Darios
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 159
Nr użytkownika: 43.322

 
 
post 3/04/2008, 16:04 Quote Post

Jeszcze odnośnie źródeł zaopatrzenia w broń przez konfederatów , to znalazłem w pozycji J.Wojtczaka "Vicksburg 1862-1863" , następujące dane :
- w opanowanych arsenałach federalnych na Południu w 1861 roku zarekwirowano 150.000 sztuk ręcznej broni palnej ,
- produkcja ; do września 1862 r. w całej Konfederacji wyprodukowano 14 349 sztuk ręcznej broni palnej , choć plany produkcji w państwowych i prywatnych zakładach zbrojeniowych zakładały wytwarzanie 3600 sztuk miesięcznie. Do września 1863 r. produkcja karabinów,pistoletów i rewolwerów wyniosła niecałe 35.000 , a w 1864 r. spadła do 20.000 .
- ogółem do jesieni 1862 r.wojska Konfederacji otrzymały około 300.000 karabinów i muszkietów ,
- odnośnie bitwy pod Chancellorsville , to konfedereraci zdobyli w niej 20.000 karabinów (A.Livey "Wielcy dowódcy i ich bitwy").
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Nico
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.938
Nr użytkownika: 3.969

 
 
post 3/04/2008, 16:55 Quote Post

QUOTE(Darios @ 3/04/2008, 16:04)
- w opanowanych arsenałach federalnych na Południu w 1861 roku zarekwirowano 150.000 sztuk ręcznej broni palnej ,


Przeważnie stara broń w starych arsenałach ohmy.gif . Największym zyskiem było zdobycie urządzeń do wytwarzania springfieldów w Harpers Ferry smile.gif.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

3 Strony  1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej