Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wyprawa śladami IIWS: Ardeny, Normandia, Arnhem
     
Gajusz Mariusz TW
 

Ambasador San Escobar
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.864
Nr użytkownika: 98.326

Stopień akademicki: Korvettenkapitan
Zawód: Canis lupus
 
 
post 7/08/2016, 19:16 Quote Post

QUOTE(wysoki @ 7/08/2016, 13:20)
Że Ci się udało odnaleźć miejsca ujęte kiedyś na fotografiach to autentycznie podziwiam.


Gdzieś widziałem taką stronę z podobnie zaaranżowanymi zdjęciami i ukazanymi w podobnej kompilacji z archiwalnymi.

@Battle detective - Super pomysł, strasznie bliskie mi zainteresowania, zazdrość człowieka zżera. smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
Battle detective
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 54
Nr użytkownika: 99.880

Luk
Stopień akademicki: mgr
Zawód: x
 
 
post 8/08/2016, 12:16 Quote Post

Cykl "Then and now" to świetny wynalazek, tyle że niektórzy robią takie zdjęcia w realu, a inni wolą screeny z mapy google wink.gif
Mam jeszcze sporo materiału porównawczego, jak będę miał czas na obróbkę, to wrzucę.

Ten post był edytowany przez Battle detective: 8/08/2016, 12:29

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
obodrzyta
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.452
Nr użytkownika: 88.774

Zawód: student historii Vr
 
 
post 9/08/2016, 14:04 Quote Post

Przysypany śniegiem czołg na fotce to Pzkpfw. V G, nr takt. "152", z I/SS-Pz.Rgt 1 (unieruchomiony po nalocie) przy "Hotel des Ardennes" w Lingeuville.
http://s3.photobucket.com/user/samd1/media...-jimbo.jpg.html

Ten post był edytowany przez obodrzyta: 9/08/2016, 14:05
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
Battle detective
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 54
Nr użytkownika: 99.880

Luk
Stopień akademicki: mgr
Zawód: x
 
 
post 9/08/2016, 19:41 Quote Post

Świetne zdjęcie. Mam jeszcze w innym ujęciu:

Ten post był edytowany przez Battle detective: 9/08/2016, 19:45

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
obodrzyta
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.452
Nr użytkownika: 88.774

Zawód: student historii Vr
 
 
post 10/08/2016, 21:50 Quote Post

Czy Battle detective wszedł do środka "Hotel des Ardennes" i zrobił tam jakieś fotki?
Może eksponowane są tam jakieś pamiątki z bojów zimy 1944/45?
Znamy wojenne fotki tego budynku od zewnątrz, a jakie klimaty są wewnątrz?
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
Battle detective
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 54
Nr użytkownika: 99.880

Luk
Stopień akademicki: mgr
Zawód: x
 
 
post 10/08/2016, 23:02 Quote Post

Nie było potrzeby, budynek jakich na trasie ofensywy było wiele:) Kilkaset metrów wcześniej jest Hotel du Moulin, gdzie przetrzymywano amerykańskich jeńców. 8 z nich rozstrzelano, co upamiętnia postawiony obok obelisk.
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
obodrzyta
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.452
Nr użytkownika: 88.774

Zawód: student historii Vr
 
 
post 10/08/2016, 23:57 Quote Post

Znalazłem wojenną fotkę "Hotel du Moulin" w Ligneuville z grudnia 1944r (ósma fotka od góry).
http://www.mafiapage.nl/WOII/Ardennen.html
Chyba działał tu już inny bitewny detektyw...

Ten post był edytowany przez obodrzyta: 10/08/2016, 23:59
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
Battle detective
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 54
Nr użytkownika: 99.880

Luk
Stopień akademicki: mgr
Zawód: x
 
 
post 11/08/2016, 7:35 Quote Post

Jako że to świetna rozrywka, to w niej uczestniczących znajdziesz pewnie na świecie setki wink.gif A obeliski upamiętniający ofiary mordu jest blisko trzeciego samochodu przy parkingu hotelowym.

Ten post był edytowany przez Battle detective: 11/08/2016, 7:37
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
Battle detective
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 54
Nr użytkownika: 99.880

Luk
Stopień akademicki: mgr
Zawód: x
 
 
post 13/08/2016, 16:09 Quote Post

QUOTE(obodrzyta @ 10/08/2016, 21:50)
Czy Battle detective wszedł do środka "Hotel des Ardennes" i zrobił tam jakieś fotki?
*



Swoją drogą, Pantera 152 ze zdjęcia (1.SS-Panzer-Division"LSSAH", Untersturmführer Arndt Fischer, adiutant Peipera) została trafiona gdy niedaleko za nią jechał transporter opancerzony z Peiperem. Czołg miał pełne kanistry z benzyną, dlatego zapalił się jak pochodnia. Podobno Peiper pobiegł z pancerfaustem, by zniszczyć spychacz czołgowy z zasadzki, ale ubiegli go grenadierzy pancerni wink.gif

Ten post był edytowany przez Battle detective: 13/08/2016, 16:19
 
User is offline  PMMini Profile Post #24

     
obodrzyta
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.452
Nr użytkownika: 88.774

Zawód: student historii Vr
 
 
post 14/08/2016, 18:50 Quote Post

QUOTE(Battle detective @ 13/08/2016, 16:09)
Swoją drogą, Pantera 152 ze zdjęcia (1.SS-Panzer-Division"LSSAH", Untersturmführer Arndt Fischer, adiutant Peipera) została trafiona gdy niedaleko za nią jechał transporter opancerzony z Peiperem. Czołg miał pełne kanistry z benzyną, dlatego zapalił się jak pochodnia. Podobno Peiper pobiegł z pancerfaustem, by zniszczyć spychacz czołgowy z zasadzki, ale ubiegli go grenadierzy pancerni ;)



Wg pracy "Ardeny 1944/1945" Andre Zbiegniewskiego, Gdańsk 2004 - 17.12.45 w Ligneuville znajdowała się tylko czołówka warsztatowa amerykańskiej 9.Arm.Div. w sile 3 remontowanych pojazdów: działo samobieżne 105 mm Howitzer Motor Carriage M7, czołg M4A3 Dozer-Tank (normalnie uzbrojony M4A3 z zamontowanym z przodu lemieszem) i samochodowa kuchnia polowa. I to właśnie z zasadzki tego Dozer-Tank trafiona została z tyłu w silnik "Panther" Fischera, co wywołało pożar. Autor podaje inną wersję z tym paleniem się jak pochodnia. Otóż rano tego dnia podczas pośpiesznego tankowania czołgu w Büllingen, nasiąkły oparami benzyny mundury pancerniaków. Po trafieniu czołgu z silnika owszem buchnął płomień, ale chodzi głównie o fakt zapalenia się mundurów ewakuujących się z wozu czterech czołgistów (kierowca zginął). Ocalała załoga schroniła się pod ściana budynku (czyżby "Hotel des Ardennes"?) i pomagając jeden drugiemu zdołali ugasić płonące mundury. Wtedy obok nich zatrzymał się transporter Sd.Kfz.251, który otworzył ogień osłonowy, po czym czołgiści weszli do wnętrz transportera. W środku transportera znajdował sie m.inn. Peiper, który najpierw osobiście obandażował Fischerowi ranę na głowie, a po tym wyszedł na zewnątrz aby zorientować się w sytuacji. W międzyczasie amerykański czołg trafił jeszcze transporter opancerzony (autor nie podaje czy był to ten z rannymi czołgistami, z którego wyszedł Peiper?). I ten fakt doprowadził do wzięcia przez Peipera sprawy w postaci panzerfausta "w swoje ręce", z zamiarem unieszkodliwienia zadającego bolesne straty amerykańskiego M4A3 Dozer-Tank. Zanim jednak Peiper zdołał zająć dobre stanowisko strzeleckie, załoga innego niemieckiego transportera opancerzonego trafiła go z działa (czyżby pokładowy 3,7cm lub 7,5cm PAK?). Duszą nielicznej amerykańskiej obrony był kucharz Abraham Lincoln, obsługujący Browninga z ambony działa samobieżnego M7. Po tej walce poddało się 22 amerykańskich żołnierzy, z których 8 zostało zastrzelonych przez pojedynczego grenadiera (z okoliczności wynika, że mogła być to samowolna zemsta żołnierza za śmierć kolegów poległych w walce...). Znajdujący się w Ligneuville pomnik upamiętnia tą zbrodnię na jeńcach.

Tyle co wyczytałem u Zbiegniewskiego o tym epizodzie, i ten opis trochę różni się w szczegółach od opisu przedmówcy, ale zasadniczo pokrywa się.

Przy okazji muszę uznać za błędną informację z mojego poprzedniego postu, jakoby ten czołg został unieruchomiony przez lotnictwo.

Ten post był edytowany przez obodrzyta: 14/08/2016, 21:12
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
Battle detective
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 54
Nr użytkownika: 99.880

Luk
Stopień akademicki: mgr
Zawód: x
 
 
post 14/08/2016, 22:55 Quote Post

QUOTE(obodrzyta @ 14/08/2016, 18:50)
Tyle co wyczytałem u Zbiegniewskiego o tym epizodzie, i ten opis trochę różni się w szczegółach od opisu przedmówcy, ale zasadniczo pokrywa się.
*



QUOTE(obodrzyta @ 14/08/2016, 18:50)
Autor podaje inną wersję z tym paleniem się jak pochodnia. Otóż rano tego dnia podczas pośpiesznego tankowania czołgu w Büllingen, nasiąkły oparami benzyny mundury pancerniaków. Po trafieniu czołgu z silnika owszem buchnął płomień, ale chodzi głównie o fakt zapalenia się mundurów ewakuujących się z wozu czterech czołgistów (kierowca zginął).
*




Różne źródła. Reynolds w "Adiutancie diabła" cytuje samego Fischera (był adiutantem Peipera w Rosji), od którego dostał list 28 maja 1989 roku, więc to chyba najwiarygodniejszy opis. Pantera zajęła się ogniem, który po trafieniu roznieciła benzyna z kanistrów ułożonych na czołgu + oczywiście sporo benzyny w bakach po tankowaniu w Büllingen.

QUOTE(obodrzyta @ 14/08/2016, 18:50)
W międzyczasie amerykański czołg trafił jeszcze transporter opancerzony (autor nie podaje czy był to ten z rannymi czołgistami, z którego wyszedł Peiper?).
*



To inny transporter. Kierowca pojazdu Peipera widząc zniszczoną Panterę i transporter, zjechał na lewo za kościół.


W relacjach innych autorów można znaleźć różne kwiatki. Np. Christer Bergström w "The Ardennes, 1944-45: Hitler's Winter Offensive" pisze, że Sherman-dozer został zniszczony przez... Königstigera. Szpica przecież składała się z dwóch Panzer IV i dwóch transporterów Sternebecka, Pantery Fischera i transportera z Peiperem, co potwierdza sam Fischer. Poza tym, ciężki Königstiger nie nadążyłby za szpicą.

Ten post był edytowany przez Battle detective: 15/08/2016, 12:43
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
Gajusz Mariusz TW
 

Ambasador San Escobar
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.864
Nr użytkownika: 98.326

Stopień akademicki: Korvettenkapitan
Zawód: Canis lupus
 
 
post 18/08/2016, 19:33 Quote Post

Zawsze mnie smucą takie wieści gdy pasja a potem owoc wieloletnich wysiłków zderza się z finansową rzeczywistością sad.gif Ja już nie zdążę przed wyprzedażą...
http://www.konflikty.pl/aktualnosci/wiadom...daz-militariow/
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
Battle detective
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 54
Nr użytkownika: 99.880

Luk
Stopień akademicki: mgr
Zawód: x
 
 
post 20/08/2016, 14:48 Quote Post

Muzeum miało za mocną konkurencję w pobliżu. Zagłębie interesujących miejsc.
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
Battle detective
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 54
Nr użytkownika: 99.880

Luk
Stopień akademicki: mgr
Zawód: x
 
 
post 24/08/2016, 11:53 Quote Post

Po relacjach z moich podroży szlakiem bitew na froncie zachodnim, postanowiłem poświecić im więcej miejsca, dlatego zapraszam Was na Fanpage na Facebooku "Wyprawy śladami II Wojny światowej".

Odnajdziecie tu unikatowe zdjęcia (m.in. z serii "kiedyś i dziś" - kompilacje historycznych fotografii, z zdjęciami tych miejsc w ich współczesnym stanie) i informacje z pól bitewnych, muzeów i miejsc pamięci. Oczywiście motywem przewodnim strony będzie broń pancerna.
Zachęcam do dyskusji i polecania strony. To projekt demo, więc im większe nim zainteresowanie, tym większa szansa na kontynuację.

Już niebawem informacja o moim drugim projekcie skierowanym do Was - organizacji wypraw szlakiem bitew II Wojny Światowej.


https://www.facebook.com/WyprawySladami2WojnySwiatowej/
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
Battle detective
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 54
Nr użytkownika: 99.880

Luk
Stopień akademicki: mgr
Zawód: x
 
 
post 15/09/2016, 20:36 Quote Post

Po wielu zapytaniach o moje historyczne podróże, chciałem Was zaprosić do unikatowego w Polsce projektu, udziału w wyprawach śladami II Wojny Światowej.

Na otwarcie wspaniała przygoda: szlak bitew o Ardeny i las Hürtgen!

Czas trwania 6,5 dnia (pierwsza wyprawa w październiku).

Dzień 1:
Podczas podróży w kierunku granicy niemiecko-belgijskiej odwiedzimy imponujące Auto & Technik Museum Sinsheim. W jego zbiorach znajduje się wielka kolekcja broni pancernej na czele z dwoma unikalnymi Panterami (będziecie mogli usłyszeć odgłos silnika jednej z nich oraz zobaczyć pracę wieży i układu jezdnego) oraz Jagdpantherem. Wielbiciele pojazdów cywilnych znajdą tam kolekcję z ponad tysiącem obiektów.

Dzień 2:
Spędzimy cały dzień w miejscu idealnym dla wielbicieli historii i wędrówek po masywach górskich. Hürtgenwald "Fabryka śmierci" – najdłuższa i trzecia w historii pod względem ofiar bitwy dla US Army. Mroczna, leśna gęstwina, usiana niemieckimi bunkrami z linii Zygfryda, miejscami wielu krwawych starć i śmierci tysięcy żołnierzy, m.in. z "Wzgórzem 400", które zdobył słynny 2 Batalion Rangersów.

Dzień 3,4,5 i 6:
Szlak bitwy o Ardeny, miejsce ostatniego wielkiego
i desperackiego zrywu Hitlera. Prawdziwe zagłębie historyczne.
* Pokażę Wam coś unikatowego, trasę ataku najważniejszej formacji w planie Hitlera - SS Kamfgruppe Peiper, która rozpoczęła się w mroku i mgle. Jeden z najbardziej "brudnych" epizodów wojny na froncie zachodnim, gdzie nie było reguł. Wyścig z czasem w kierunku Mozy, kilkadziesiąt kilometrów pełnych bitew, zasadzek i masakr.
- Po drodze jedne z najciekawszych muzeów II WŚ w Europie zachodniej: "December 44" ze słynnym Tygrysem II i "Baugnez 44".
* Obszar krwawych walk oddziałów amerykańskich na obszarze ofensywy niemieckich dywizji pancernych "Das Reich" i "Hitlerjugend". Odwiedzimy między innymi małe miejscowości, które stały się areną wielkich starć, cmentarzyska czołgów - "Bliźniacze wioski" i Manhay.
* "Utrzymać Bastogne!". Bohaterska obrona okrążonego miasta przez legendarną 101 Dywizję Powietrznodesantową. Pojedziemy wzdłuż pierścienia walk, pokażę Wam lisie nory, bunkry, dziury po pociskach, motywy z serialowej "Kompanii Braci", czyli 506 regimentu (m.in. słynne lisie nory w Bois Jacques) i kilka świetnych muzeów, w tym multimedialne Bastogne War Museum.

* Zobaczymy też:
- jedne z największych na świecie, monumentalne amerykańskie cmentarze wojskowe Henri-Chapelle w Belgii i Hamm w Luksemburgu. Dla kontrastu, niemieckie w Recogne i Vosennack.
- cała trasa to raj dla miłośników broni pancernej m.in. Pantery, Shermany, czy Hetzery. W tym osiem muzeów II WŚ.
Podczas swoich wypraw, po dziesiątkach godzin przygotowań z archiwaliami i książkami, sam zobaczyłem tam około 100 obiektów. Wyprawa to połączenie najlepszych muzeów, miejsc pamięci, i najciekawszych epizodów bitewnych, których w większości nie znajdziecie w przewodnikach. Wszystko to okraszone wieloma anegdotami. Prawdziwym smaczkiem będzie inny rodzaj poznawania historii, gra terenowa "kiedyś i dziś" - odkrywanie miejsc ze słynnych materiałów archiwalnych.

zapraszam też na mój fanpage na fb https://www.facebook.com/WyprawySladami ... j/?fref=ts

szczegóły na priv.
pozdrawiam,
Łukasz


Ten post był edytowany przez Battle detective: 15/09/2016, 20:38

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

2 Strony < 1 2 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej