Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Noam Chomsky a jego poglądy polityczne
     
rogalmr
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 77.053

Marcin Rogala
Zawód: Student
 
 
post 18/04/2012, 6:17 Quote Post

@emigrant Co do kamieniowania i wieszania za poglądy pisałem czysto ironicznie tak na temat Busha mówiłem już jak najbardziej serio, czyż zbrodniarzy wojennych nie powinno się wieszać ?
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
DDT
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 264
Nr użytkownika: 74.556

 
 
post 18/04/2012, 6:57 Quote Post

QUOTE
A ja sie nie ciesze.Kazdy ma prawo do wlasnych opini i


Do opinii w stylu "Żydy do gazu!" też?

QUOTE
(nikt oczywiscie nie zadal sobie trudu przedstawienia tych opini)


Nikt oczywiście nie zadał sobie trudu otworzenia linka który zamieściłem wallbash.gif :

QUOTE
W roku 1977 Noam Chomsky opublikował wraz niejakim Hermanem książkę "Distortions from the Fourth Hand", która w całości jest poświęcona dyskredytowaniu dowodów na zbrodnie Czerwonych Khmerów i wybielaniu tych ostatnich. Autorzy prawie dla każdego doniesienia stosowali następujący scenariusz zaprzeczania:

    * nie było żadnych zbrodni,
    * a nawet jeśli były to małe,
    * a nawet jeśli duże to winni są Amerykanie!

Przykład 1

Washington Post z 8 kwietnia 1977 opublikowała artykuł przedstawiający doniesienia o pracy niewolniczej i eksterminacji mieszkańców Phnom Penh. Artykuł był ilustrowany wywiezionymi nielegalnie z Kampuczy zdjęciami obozu pracy przymusowej. Na zdjęciu widać pola i uzbrojonych strażników. Niewolnicy pracują w polu ciągnąc pługi. Jeden z niewolników jest przywiązany do drzewa.

Chomsky i Herman poświęcają cały akapit na zaprzeczanie że zdjęcia przedstawiają kampuczański obóz koncentracyjny. Prezentują różne spiskowe teorie fałszestwa fotografii, włącznie z sugestią że zapewne została zrobiona w Tajlandii żeby oczernić partie socjalistów podczas tamtejszych wyborów.

Kolejny akapit zaczynają jednak (tradycyjnym) sformułowaniem "nawet jeśli te fotografie są prawdziwe" i przechodzą do argumentów zgoła groteskowych. Twierdzą manowicie że zapewne nie byli to żadni niewolnicy, tylko zwykli chłopi a pługi ciągną ręcznie tylko dlatego że... Amerykanie zbombardowali im woły i konie. A uzbrojeni strażnicy? No cóż, przezornie o nich nie wspominają. O przywiązanym do drzewa skazańcu także...

Ale co najistotniejsze Herman i Chomsky w ogóle nie odnoszą się do głównego zarzutu zaprezentowanego przez uchodźców w artykule - a mianowicie tego że cała populacja miasta Phnom Penh została zagnana do niewolniczej pracy na polach i masowo wymierała z braku jedzenia i wyczerpującej pracy, dokładnie tak jak więźniowie Auschwitz.

Wydaje się Chomsky i Herman nie mieli na to odpowiedzi, więc sprowadzili cały artykuł do jednego zdjęcia, którego autentyczność z marnym skutkiem starali się podważyć by w ten sposób podważyć wiarygodność całego artykułu. A co za tym idzie zwolnić z odpowiedzialności Czerwonych Khmerów.

Przykład 2

Na każdym kroku Herman i Chomsky starają się nachalnie pokazywać "jasne strony Khmerów". W jednym z akapitów opierają się na książce niejakiego Hildebranda i Portera, która wg nich "starannie dokumentuje niszczący wpływ Amerykanów i sukces kambodżańskich rewolucjonistów, którzy ich wypędzili oraz życzliwie opisuje ich programy i politykę, opierając się na licznych źródłach".


 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 22.843
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 18/04/2012, 8:22 Quote Post

QUOTE(korten @ 17/04/2012, 22:41)
Kazdy ma prawo do wlasnych opini i profesor Chomsky i Ty

A ja mam prawo (jak każdy) do oceny tych opinii. W tym także do oceny, że są bzdurne. Więc nie rozumiem czego histeryzujesz o paleniu i kamieniowaniu, kiedy ktoś te opinie ocenia.

Co do Chomsky'ego, to ma szczęście, że nie ma pojęcią "kłamstwa khmerskiego" ,analogicznie do kłamstwa oświęcimskiego:
W roku 1977 Noam Chomsky opublikował wraz niejakim Hermanem książkę "Distortions from the Fourth Hand", która w całości jest poświęcona dyskredytowaniu dowodów na zbrodnie Czerwonych Khmerów i wybielaniu tych ostatnich. Autorzy prawie dla każdego doniesienia stosowali następujący scenariusz zaprzeczania: * nie było żadnych zbrodni, * a nawet jeśli były to małe, * a nawet jeśli duże to winni są Amerykanie!
bo by już dawno siedział w anclu. Zgodnie zresztą z teorią wypracowaną przez takich "ętelektualistów" i teoretyków polityki jak on sam. Np, ale widać o mordowaniu mieszkańców Kambodży można kłamać...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Kon-dzia
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.746
Nr użytkownika: 12.898

Konrad
 
 
post 22/04/2012, 14:08 Quote Post

QUOTE
Co do Chomsky'ego, to ma szczęście, że nie ma pojęcią "kłamstwa khmerskiego" ,analogicznie do kłamstwa oświęcimskiego:
W roku 1977 Noam Chomsky opublikował wraz niejakim Hermanem książkę "Distortions from the Fourth Hand", która w całości jest poświęcona dyskredytowaniu dowodów na zbrodnie Czerwonych Khmerów i wybielaniu tych ostatnich. Autorzy prawie dla każdego doniesienia stosowali następujący scenariusz zaprzeczania: * nie było żadnych zbrodni, * a nawet jeśli były to małe, * a nawet jeśli duże to winni są Amerykanie!
bo by już dawno siedział w anclu. Zgodnie zresztą z teorią wypracowaną przez takich "ętelektualistów" i teoretyków polityki jak on sam. Np, ale widać o mordowaniu mieszkańców Kambodży można kłamać...


1 Jeżeli coś cytujemy podajemy źródło. W tym wypadku będzie to kolejny bloger z salonu24.
2 Czy on przeczytał książkę. Nie. Opiera się na kolejnym blogu, amerykańskim tym razem... I jak w głuchym telefonie coraz bardziej się oddalamy od pierwotnego przesłania.
3 Dlaczego nie można było w latach 70-tych dyskutować na temat źródeł i wiarygodności informacji prasowych? Również na temat przyczyn dlaczego Czerwoni Khmerowie doszli do władzy? W latach 1965-73 Amerykanie zrzucili na neutralną Kambodżę 2,5 miliona ton bomb - wyraźnie więcej niż Alianci zrzucili na Niemcy i Japonię w czasie DWS.
http://www.yale.edu/cgp/Walrus_CambodiaBombing_OCT06.pdf
I ten problem również był poruszany przez Chomsky'iego w książce.
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 22.843
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 22/04/2012, 19:21 Quote Post

QUOTE(Kon-dzia @ 22/04/2012, 14:08)

1 Jeżeli coś cytujemy podajemy źródło.


W moim przypadku cytowałem treść posta wyżej. Zaś w poście nr4 jest link do tego tekstu,na blogu właśnie, więc o co chodzi?


 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Roofix
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.030
Nr użytkownika: 69.553

Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 22/04/2012, 20:56 Quote Post

Każdy ma prawo do swoich opinii, ale naprawdę trudno dobrze się wypowiadać o ludziach wybielających zbrodnie Czerwonych Khmerów.
Aż strach, żeby tacy ludzie "wykształceni" na uniwersytetach dostali się do władzy. Zaleciałoby drugim Pol Potem.
A co wiadomo o jego zwolennikach? Jeśli to "młodzi, wykształceni z wielkich miast", to nie mam więcej pytań.

Ten post był edytowany przez Roofix: 22/04/2012, 21:04
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
Kon-dzia
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.746
Nr użytkownika: 12.898

Konrad
 
 
post 23/04/2012, 17:00 Quote Post

QUOTE
W moim przypadku cytowałem treść posta wyżej. Zaś w poście nr4 jest link do tego tekstu,na blogu właśnie, więc o co chodzi?



To wy cały czas cytujecie jednego blogera? I on jest waszym jedynym źródłem informacji? To może zmienicie tytuł tematu, który powinien brzmieć "Co jeden z blogerów salonu24 myśli na temat Chomsky'iego". Ponieważ jak na razie nie przedstawiono żadnych poglądów politycznych lingwisty.
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 22.843
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 24/04/2012, 7:57 Quote Post

QUOTE(Kon-dzia @ 23/04/2012, 17:00)
QUOTE
W moim przypadku cytowałem treść posta wyżej. Zaś w poście nr4 jest link do tego tekstu,na blogu właśnie, więc o co chodzi?



To wy cały czas cytujecie jednego blogera? I on jest waszym jedynym źródłem informacji? To może zmienicie tytuł tematu, który powinien brzmieć "Co jeden z blogerów salonu24 myśli na temat Chomsky'iego". Ponieważ jak na razie nie przedstawiono żadnych poglądów politycznych lingwisty.
*


User na początku dał link. Zacytowałem go i odniosłem się do niego. Jakbyś przeczytał wątek, to byś wiedział. Ja tu nie widzę problemu. Poza tym, watek się jeszcze nie skończył.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
Roofix
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.030
Nr użytkownika: 69.553

Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 24/04/2012, 14:47 Quote Post

Gdziekolwiek poszukać (od Wikipedii, po polsko- i obcojęzyczne strony) można znaleźć opinie i krytykę argumentów Chomskego.

QUOTE(korten @ 17/04/2012, 22:41)
A ja sie nie ciesze.Kazdy ma prawo do wlasnych opini i profesor Chomsky i Ty chociaz nie zrozumiales (a moze udawales ze nie rozumiesz) ironi mojego poprzedniego postu.Zreszta caly topic zaczyna powoli schodzic na to ze my sorry powinno byc duze" MY" mamy racje a profesor Ch.
ktory glosi inne poglady musi dostac od nas bure.
*



Każdy ma prawo do swoich poglądów, ale niech liczy się z tym, że może zostać za nie skrytykowany, a nie głaskany po główce "ojej, jaki odważny, ma swoje zdanie". Widziałem parę osób głoszących naprawdę straszne bzdury w kwestiach historycznych (głębiej sięgając kwestii religijnych i ideologicznych), a krytykę zaraz zakrywały opinie schlebiające. Zwykle się chyba woli i oczekuje pochlebstw niźli krytyki, prawda?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
rogalmr
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 77.053

Marcin Rogala
Zawód: Student
 
 
post 25/04/2012, 18:24 Quote Post

"W roku 1977 Noam Chomsky opublikował wraz niejakim Hermanem książkę "Distortions from the Fourth Hand", która w całości jest poświęcona dyskredytowaniu dowodów na zbrodnie Czerwonych Khmerów i wybielaniu tych ostatnich. Autorzy prawie dla każdego doniesienia stosowali następujący scenariusz zaprzeczania:
nie było żadnych zbrodni,
a nawet jeśli były to małe,
a nawet jeśli duże to winni są Amerykanie!"

http://www.youtube.com/watch?v=1D3rwhiRPUU&feature=relmfu
oglądajcie od 6:30 dokument produkcji planete

Przyklad - artykul Chomsky'ego z 1977 roku "Distortions at Fourth Hand"

http://www.chomsky.info/articles/19770625.htm
Chomsky nie gloryfikuje zbrodni pol pota, wręcz przeciwnie. Chomsky porusza kwestie lekceważenia amerykańskiego udziału w zbrodni, a nie kwestionuje istnienie zbrodni samej w sobie.

We do not pretend to know where the truth lies amidst these sharply conflicting assessments; rather, we again want to emphasize some crucial points. What filters through to the American public is a seriously distorted version of the evidence available, emphasizing alleged Khmer Rouge atrocities and downplaying or ignoring the crucial U.S. role, direct and indirect, in the torment that Cambodia has suffered. Evidence that focuses on the American role, like the Hildebrand and Porter volume, is ignored, not on the basis of truthfulness or scholarship but because the message is unpalatable.

http://www.youtube.com/watch?v=rL9VveDxeKo&feature=relmfu
genialne...

Ten post był edytowany przez rogalmr: 25/04/2012, 20:53
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

2 Strony < 1 2 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej