Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony < 1 2 3 4 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Cep bojowy, Popularna broń husytów
     
Wulf
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 181
Nr użytkownika: 3.409

 
 
post 13/02/2005, 19:11 Quote Post

Nie mówiłem ze Husytów było wielu.. bo byli w mniejszości.
Chodzi mi o to, że w jeden dzień można zrobić wiele cepów, a ciężko dobry miecz w dzień zrobić, a rycerze często atakowali "wieśniaków" sami. Atakował taki wesoły rycerzyk tłumek husytów.. i dostawał bęcki.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
husyta
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 5.041

 
 
post 14/04/2005, 12:38 Quote Post

To prawda, że porównując liczebność armii krzyżowych i husyckich a także ich wyposażenie aż nie chce się wierzyć że Czesi tak długo "dawali łupnia" krzyżowcom. Również wyszkolenie, prznajmniej początkowo zanim armia husycka nie okrzepła, przeważyć mogło szale zwycięstwa na strone rycerstwa, którego żywiołem przecież była wojna. Odpowiedzią jest żelazna dyscyplina w połączeniu z fanatyzmem religijnym a także organizacja i taktyka "bożych bojowników". Konfrontacja z mało zdyscyplinowanym, skłóconym i nieudolnie dowodzonym rycerstwem często kończyła się paniką, ucieczką i masakrą krzyżowców.

Za murem wozów bojowych stali w większości chłopi i mieszczanie, którzy tylko dzięki genialnemu i nowatorskiemu zastosowaniu taboru przez Żiżke mieli możliwość przetrwania szarży ciężkozbrojnej jazdy.Po zatrzymaniu impetu natarcia kuszami i bronią palną zaczynała się prawdziwa rzeź zmieszanych szyków jazdy głównie przez husycką piechote.Przy czym należy również bardzo mocno podkreślić że po raz pierwszy bardzo poważnie zaznacza się obecność broni palnej na polach bitew.

A co do cepa bojowego to moim zdaniem śmiało można powiedzieć że stał się symbolem wojen husyckich. W sumie to czym innym mogli walczyć chłopi jak nie tylko swoim częstym narzędziem pracy jak się później okazało zabójczo skutecznym w boju zza umocnień taborowych.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
Rado
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.378
Nr użytkownika: 3.636

 
 
post 14/04/2005, 15:47 Quote Post

Warto zerknąć na drzeworyty Durera przedstawiające landsknechtów Maksymiliana II- między innymi są tam też formacje pięknie wystrojonych "cepów", także pomysł z połączeniem pik, halabard i broni dystansowej był ( i sprawdził się bardzo dobrze).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Thorvaldtsen
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 5.678

 
 
post 3/05/2005, 9:53 Quote Post

Co do husytów to zgadzam się, że podstawą ich sukcesu była dyscyplina i żarliwość religijna, a gros armii stanowiła piechota składająca się przeważnie z mieszczan i mieszkańców wsi. Ni można jednak zapominać że w skład tejże armii wchodziło również rycerstwo (to które przyjęło wiarę pojmowaną na sposób Husa) oraz lżej zbrojna jazda. Faktem jest że ta konnica nie odgrywała tak znaczącej roli jak piechota, ale po pierwsze stanowiła dość mobilny odwód w czasie bitwy, a przede wszystkim wykorzystywała powodzenie w bitwie i kontynuowała pościg, zwiększając straty wroga.
W armii husyckiej walczyło również dość dużo rycerzy polskich, stanowiących pokaźny odsetek czeskiej konnicy.
No i wreszcie należy pamiętać o tym, że odsetek ten zmieniał się w zalezności od stronnictwa. Wywodzący się z najniższych warstw społecznych taboryci (a więc ci u których cep był najbardziej popularny) mieli odsetek konnicy, i to lekkiej, relatywnie najmniejszy, natomiast mniej radykalni kalikstyni większy, jako że szlachta która przestwała z husytami, a z której konnica głównie się rekrutowała, nie miała zaufania do plebsu wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
michalak_626
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 23
Nr użytkownika: 7.379

 
 
post 14/06/2005, 14:54 Quote Post

cep bojowy był na pewno łatwy w użyciu i produkcji i musiał być very skuteczny bo w bractwach niemożna go używać czyli mam rozumieć że jest to broń niebezpieczniejsza od buzduganu czy stępionego miecza?
nie wiem ale coś w tym musi być.
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
Trankvilus
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 7.702

Zawód: Uczeñ
 
 
post 3/07/2005, 4:01 Quote Post

Ale pod Ustii był Prokop i ustawiona "hrabda", czy czworobok z wozów bojowych. A poza tym, bitwa pod Ustii miała miejsce w czasie, gdy Husyci prali równo wszytkich i wygrywali wszystkie większe bitwy. Tak więc była za nimi i siła psychologiczna - Wysokie morale czechów i niskie morale "krzyżowców".
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
Roxofarnes
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 277
Nr użytkownika: 3.898

 
 
post 4/07/2005, 9:34 Quote Post

Poza tym walka cepem nie była wyłącznie domeną plebsu. W "Freydal" - biografii cesarza Maksymiliana - przedstawiony jest on również jako zwycięzca pojedynku na cepy. Fakt, że Maksymilian pojedynkował się wszystkim co mogło skrzywdzić ale znalazł przeciwnika, który przyjął wyzwanie i mógł walczyć w pełnej zbroi.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
WracisławCzarny
 

Jednoosobowa Inwazja Barbarzyńców
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 733
Nr użytkownika: 5.644

Stopień akademicki: mgr
Zawód: Technik obróbki wody
 
 
post 4/07/2005, 14:39 Quote Post

QUOTE(michalak_626 @ 14/06/2005, 16:54)
cep bojowy był na pewno łatwy w użyciu i produkcji i musiał być very skuteczny bo w bractwach niemożna go używać czyli mam rozumieć że jest to broń niebezpieczniejsza od buzduganu czy stępionego miecza?
nie wiem ale coś w tym musi być.
*



To "coś" , to siła bezwładności(czy jak to się nazywa- z fizyki nigdy nie byłem dobry dry.gif ). W każdym bądź razie chodzi o to, że cepem nie da się walczyc "na dotykanie", odpowiednio kontrolować siły ciosu ani w ostatniej chwili cofnąć lub wstrzymać broni jeśli okazuje się, że leci tam, gdzie może zrobić większą krzywdę niż ustawa przewiduje.Nawet zmienić tor lotu jest trudno. Po prostu cepem walisz mocno i dokońca albo wcale.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
kulczyk1
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 7.519

Zawód: strazak
 
 
post 24/07/2005, 22:44 Quote Post

Popieram Coriniusa husyci nie wygrywali liczbą ale taktyką i siłą ognia . To oni wprowadzili w powszechnym użyciu broń palną i potrafili ją dopasowac do piki, cepa, berdysza i oczywiście taboru. To nie byli fanatacy - przynajmniej nie więksi niż katolicy ale ludzie którzy po kilku bitwach byli przekonani o swojej wyższości od przestarzałego rycerstwa.
 
User is offline  PMMini Profile Post #24

     
mazda
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 13
Nr użytkownika: 8.418

mazda
Stopień akademicki: mazda
Zawód: mazda
 
 
post 17/08/2005, 21:38 Quote Post

kim byli husyci??
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
Ifryt
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 8.496

Allah Akbar
Stopień akademicki: matura:)
Zawód: prawie studiujacy
 
 
post 27/08/2005, 11:40 Quote Post

moze to troche kretynskie ale moze by ktos zamiescil ladny obrazek owego pieknego i jakze niebezpiecznego narzedzia smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
Cristoferus
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 64
Nr użytkownika: 9.938

Krzysztof Leszczyk
 
 
post 16/12/2005, 18:06 Quote Post

QUOTE(mazda @ 17/08/2005, 23:38)
kim byli husyci??
*


Weź przestań, poczytaj wyżej!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #27

     
Cristoferus
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 64
Nr użytkownika: 9.938

Krzysztof Leszczyk
 
 
post 16/12/2005, 18:14 Quote Post

Znamienne było to jak daleko zaszli Husyci, Żiżka a potem Prokop z sierotkami wygrywali bitwy w taki sposób jak wyżej pisaliście, nie ma wątpliwości, ale nie wystarczy wygrywać bitew żeby zajmować nowe tereny. Przed Husytami szedł strach dlatego sporo napotkanych władyków bez walki oddawało drogę aby zapobiec >w ich mniemaniu< masakrze ludzi i paleniu miast i wsi.

Choć klerowi i zakonnikom itak się zawsze dostalo...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
MikoQba
 

Presbyterian Westminster Confession
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.809
Nr użytkownika: 8.008

James Nicholson
Stopień akademicki: Dysortograf
Zawód: Dziennikarz
 
 
post 19/12/2005, 9:58 Quote Post

Cep bojowy uzywany był chyba przedewszystkim z powodu niskiej ceny i mozliwosci bardzo szybkiego wykonania stosunkowo skutecznej broni.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #29

     
MikoQba
 

Presbyterian Westminster Confession
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.809
Nr użytkownika: 8.008

James Nicholson
Stopień akademicki: Dysortograf
Zawód: Dziennikarz
 
 
post 19/12/2005, 10:03 Quote Post

Cep bojowy uzywany był chyba przedewszystkim z powodu niskiej ceny i mozliwosci bardzo szybkiego wykonania stosunkowo skutecznej broni.

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #30

4 Strony < 1 2 3 4 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej