Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Barkniewo - powojenny obóz NKWD., Brak jakichkolwiek wzmianek o obozie
     
Balcerek
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 103.559

Balcerek Balcerowicz
Zawód: Milośnik Historii
 
 
post 21/06/2018, 9:10 Quote Post

Witam Serdecznie Szanowne grono forumowiczów.
To będzie mój pierwszy temat na forum historycy.org

Przeglądając parę dni temu ciekawostki historyczne natrafiłem na wstrząsającą historie nijakiego Izaaka Stolzmana vel Zdzisława Kwaśniewskiego vel ojca byłego prezydenta RP.
Stolzman po wojnie w latach 1945-47 dowodził oddziałem nkwd, którego głównym zadaniem było tropienie i likwidacja polskiego podziemia niepodległościowego na Pomorzu czyli żołnierzy Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych. Żołnierze AK i NSZ trafiają głównie do obozu koncentracyjnego nkwd w Barkniewie (Barkenbrucke). Stamtąd były dla polskich żołnierzy tylko dwa wyjścia: wysyłka w głąb Rosji albo na „rozwałkę”.

Obóz w Barkniewie znajdował się niedaleko miejscowości Borne Sulinowo obecnie jest to woj. zachodniopomorskie, powiat szczeciński.
Na początku 1945r roku Armia Czerwona zajmuje Borne Sulinowo, utrzymując militarny charakter miasta. Utworzono tu doskonale strzeżoną bazę Północnej Grupy Wojsk. Mimo że obszar ten został w 1945 r. formalnie włączony do Polski, a w ewidencji gruntów figurował pod nazwą „tereny leśne”, to faktycznie był on oderwany od struktury terytorialnej kraju. Od 1947 r. zaczęto stopniowo likwidować obóz w Barkniewie. Tyle udało mi się dowiedzieć czyli właściwie tyle co nic.

I tutaj właśnie rodzi się moje pytanie. Dlaczego nigdzie nie ma nawet najmniejszej wzmianki o obozie w Barkniewie? Dosłownie czarna dziura tak jakby ta miejscowość, ten obóz nigdy nie istniał. Wyszukiwarki internetowe przekierowują mnie na niemiecki obóz z czasów II wojny światowej w Barkniewku (Barkenbrugge) lub odsyłają do powielanego na wielu portalach artykułu o Stolzmanie.

Ten post był edytowany przez Balcerek: 21/06/2018, 9:18
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Miro P
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 521
Nr użytkownika: 97.341

 
 
post 21/06/2018, 14:32 Quote Post

QUOTE(Balcerek @ 21/06/2018, 10:10)
Witam Serdecznie Szanowne grono forumowiczów.
To będzie mój pierwszy temat na forum historycy.org

Przeglądając parę dni temu ciekawostki historyczne natrafiłem na wstrząsającą historie nijakiego Izaaka Stolzmana vel Zdzisława Kwaśniewskiego vel ojca byłego prezydenta RP.
Stolzman po wojnie w latach 1945-47 dowodził oddziałem nkwd, którego głównym zadaniem było tropienie i likwidacja polskiego podziemia niepodległościowego na Pomorzu czyli żołnierzy Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych. Żołnierze AK i NSZ trafiają głównie do obozu koncentracyjnego nkwd w Barkniewie (Barkenbrucke). Stamtąd były dla polskich żołnierzy tylko dwa wyjścia: wysyłka w głąb Rosji albo na „rozwałkę”.

Obóz w Barkniewie znajdował się niedaleko miejscowości Borne Sulinowo obecnie jest to woj. zachodniopomorskie, powiat szczeciński.
Na początku 1945r roku Armia Czerwona zajmuje Borne Sulinowo, utrzymując militarny charakter miasta. Utworzono tu doskonale strzeżoną bazę Północnej Grupy Wojsk. Mimo że obszar ten został w 1945 r. formalnie włączony do Polski, a w ewidencji gruntów figurował pod nazwą „tereny leśne”, to faktycznie był on oderwany od struktury terytorialnej kraju. Od 1947 r. zaczęto stopniowo likwidować obóz w Barkniewie. Tyle udało mi się dowiedzieć czyli właściwie tyle co nic.

I tutaj właśnie rodzi się moje pytanie. Dlaczego nigdzie nie ma nawet najmniejszej wzmianki o obozie w Barkniewie? Dosłownie czarna dziura tak jakby ta miejscowość, ten obóz nigdy nie istniał. Wyszukiwarki internetowe przekierowują mnie na niemiecki obóz z czasów II wojny światowej w Barkniewku (Barkenbrugge) lub odsyłają do powielanego na wielu portalach artykułu o Stolzmanie.
*


Bo może w tej "wstrząsającej historii" jest tyle prawdy , ile w tym, że Izzak Stolzman to ojciec Kwaśniewskiego?
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Balcerek
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 103.559

Balcerek Balcerowicz
Zawód: Milośnik Historii
 
 
post 22/06/2018, 8:00 Quote Post

QUOTE(Miro P @ 21/06/2018, 14:32)
Bo może w tej "wstrząsającej historii" jest tyle prawdy , ile w tym, że Izzak Stolzman to ojciec Kwaśniewskiego?
*


Całkiem możliwe, tyle tylko że akurat to czym zajmował się Stolzman, jakie przybrał później nazwisko i co porabiają jego dzieci w ogóle mnie nie interesuje. Mógł się nazwać i Słodkiewicz, Gorzkiewicz czy inny Kwaśnosłodki - nie ma to nic do rzeczy.
Interesują mnie jedynie jakiekolwiek fakty na temat obozu koncentracyjnego w Barkniewie gdzie nasi "oswobodziciele" przez dwa lata (1945-47) mordowali Polskich żołnierzy. O ile obóz w Barkniewie faktycznie istniał to warto dowiedzieć się czegokolwiek o jego ponurej i zapomnianej hstorii.
Może ktoś chociaż orientuje się na geograficznym położeniu Barkniewa bo na razie wiem tylko tyle iż "nieopodal miejscowości Borne Sulinowo".
Już samo położenie miejscowości wiele by mi dało - można było by się tam wybrać, zapalić znicz, oddać cześć zapomnianym Bohaterom, którym było nie po drodze z czerwonym sztandarem naszych "oswobodzicieli".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Balcerek
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 103.559

Balcerek Balcerowicz
Zawód: Milośnik Historii
 
 
post 25/06/2018, 8:53 Quote Post

Chyba zagadka się rozwiązała.
Wystarczyło trochę poszperać w internetach i wyłowić starą mapę przedwojenną okolic Szczecinka.
Tak więc Barkniewo i Barkniewko to była jedna i ta sama miejscowość (właściwie wieś), która
w 1933 r. została włączona do utworzonego przez Niemców poligonu wojskowego "Truppenuburgsplatz Gros-Born".
Od 1937 r. poligon powoli zamienia się w obóz jeniecki, przez który podczas całej wojny przewinęło się
około 40 tysięcy osób. W 1945 r. następuje wyzwolenie obozu a właściwie jego przejęcie przez wyzwolicieli.
Z niemieckiego obozu jenieckiego zamienia się w katownie polskiego podziemia niepodległościowego pod
nadzorem nkwd. Od 1947 r. zaczęto stopniowo likwidować obóz nkwd w Barkniewie lub Barkniewku ale na pewno
w Barkenbrügge.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.911
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 25/06/2018, 9:12 Quote Post

QUOTE
Od 1937 r. poligon powoli zamienia się w obóz jeniecki...

To akurat ciekawa informacja.
Tylko na ile wiarygodna?
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Balcerek
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 103.559

Balcerek Balcerowicz
Zawód: Milośnik Historii
 
 
post 26/06/2018, 9:08 Quote Post

QUOTE(poldas372 @ 25/06/2018, 9:12)
QUOTE
Od 1937 r. poligon powoli zamienia się w obóz jeniecki...

To akurat ciekawa informacja.
Tylko na ile wiarygodna?
*



Źródło jak najbardziej wiarygodne. Informacja pochodzi z artykułu Ś.P. Pana Grzegorza Ziółkowskiego, byłego prezesa Stowarzyszenia
"Pamięć". Dzięki staraniom Stowarzyszenia we wrześniu 2010 r. został odsłonięty pomnik upamiętniający śmierć tysięcy jeńców, który
znajduje się obecnie na na cmentarzu komunalnym w Złotowie.

Tutaj link do artykułu autorstwa Ś.P. Pana Grzegorza Ziółkowskiego - L I N K do A R T Y K U Ł U

Jakby się komuś nie chciało klikać to tutaj zacytuję:
"Obóz, którego nie było...
Historia Barkniewka zaczęła się na sześć lat przed wybuchem II wojny światowej. W 1933 roku niewielka wieś, zamieszkana przez około pół tysiąca mieszkańców włączona została do utworzonego przez Niemców poligonu wojskowego "Truppenuburgsplatz Gros-Born". Poligon wchodził w skład budowanego systemu umocnień wojskowych, tzw. Wału Pomorskiego. W Gros-Born szkolono m.in. wojska pancerne do ataku na Polskę, a później na inwazję w Afryce. Dla Niemców był to ważny obiekt wojskowy, wizytował go osobiście Adolf Hitler. Już w 1937 roku poligon zaczyna mieć jednak zupełnie inne zastosowanie. Baraki, w których wcześniej zamieszkiwali pracownicy zajmujący się budową infrastruktury poligonu, zaczęli zajmować teraz aresztowani niemieccy cywile - antyfaszyści, a już we wrześniu 1939 Polacy, później Żydzi, Rosjanie, Jugosławianie... Niemcy nie bez powodu wybrali właśnie tę lokalizację. Wcześniejsze istnienie poligonu zapewniało bowiem dyskrecję. Równocześnie zorganizowane zostały dwa obozy: w Kłominie oraz właśnie Barkniewku. Tyle że o tym drugim nikt oficjalnie mówić nie chciał.
- Niemcy do Barkniewka nie bardzo chcieli się w ogóle przyznawać. Ten oficjalny, w Kłominie wizytowali przedstawiciele Czerwonego Krzyża. Barkniewka nikt im nie pokazał - mówi Grzegorz Ziółkowski, prezes Stowarzyszenia "Pamięć".
Niemcy nie musieli się jednak zbytnio wysilać, by obóz ukryć. Położenie w lesie, około 10 kilometrów od Kłomina, brak utwardzonej drogi dojazdowej oraz torów kolejowych pozwalały na utrwalanie opinii, iż: "tam to tylko poligon jest".

40 tysięcy więźniów
Tymczasem nie tylko nie był to już poligon, ale nawet nie zwykły obóz jeniecki. W 1941 roku Niemcy wydali zarządzenie o specjalnym traktowaniu niektórych więźniów. Na terenie okupowanej Polski wyznaczyli osiem obozów, do których trafiali ci, którzy do planu hitlerowskich Niemiec szczególnie nie pasowali i mogli mu zagrozić. Jednym z nich było właśnie Barkniewko. Zwożeni byli więc tu więźniowie z "czarnej listy": działacze antyniemieccy, Żydzi, komuniści, nauczyciele czy władze administracyjne. Z czasem jeńców zaczęło przybywać. Prawdziwa gehenna zaczęła się po tym, jak przeciwko Niemcom wystąpił Związek Radziecki. Nie tylko do Barkniewka, ale i powstałego obozu w Nadarzycach zaczęli masowo trafiać Rosjanie. Masowo zaczęli też umierać... w obozowych barakach brakowało miejsc. W tzw. kartach śmierci, jakie wystawiali niemieccy lekarze, wyczytać można, że jeńcy umierali już po ośmiu dniach pobytu w obozie - z wycieńczenia.
- Z dokumentów, do jakich udało nam się dotrzeć wynika, że przez ten obóz przez wojnę przewinęło się 40 tysięcy ludzi, a ponad 10 zostało pochowanych na tych cmentarzach. To jeden z większych obozów jenieckich, o którym mało kto wiedział - podkreśla Ziółkowski.

Wyzwolenie
W 1945 roku Niemcy zdołali obóz ewakuować. Ostatnie grupy jeńców wyprowadzane były jednak w ogromnym pośpiechu, który pozwolił, by część jeńców, ukrywając się w obozie, doczekała nadejścia polskiego wojska. W Barkniewku zostało około 500 jeńców, w tym grupa Jugosłowian, którzy po wyzwoleniu nie wrócili od razu do swojego kraju, ale zdecydowali się walczyć z Niemieckimi oddziałami, które wycofywały się z garnizonu w Pile".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Balcerek
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 103.559

Balcerek Balcerowicz
Zawód: Milośnik Historii
 
 
post 29/06/2018, 20:20 Quote Post

GARŚĆ NAJNOWSZYCH FAKTÓW:

Obóz w Barkniewie podlegał i był nadzorowany przez podpułkownika
nkwd (Stolzman). W samym obozie rządził kapitan nkwd Zakalapin, który
był ukraińcem. W latach 1945-48 przez obóz przewinęło się ponad 800 osób
(większość to żołnierze AK i NSZ) i tylko nieliczni przeżyli.

Gdy w latach 50-tych sowieci chcieli rozbudować poligon
niedaleko Borne-Sulinowo to dosłownie nie mieli jak.
Gdzie łopatą nie ruszyli tam wszędzie "wyłaziły" ludzkie
szczątki i nie była to pozostałość po niemieckich rządach
na poligonie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 15.782
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 29/06/2018, 20:31 Quote Post

QUOTE(Balcerek @ 29/06/2018, 21:20)
GARŚĆ NAJNOWSZYCH FAKTÓW:

Obóz w Barkniewie podlegał i był nadzorowany przez podpułkownika
nkwd (Stolzman). W samym obozie rządził kapitan nkwd Zakalapin, który
był ukraińcem. W latach 1945-48 przez obóz przewinęło się ponad 800 osób
(większość to żołnierze AK i NSZ) i tylko nieliczni przeżyli.

Gdy w latach 50-tych sowieci chcieli rozbudować poligon
niedaleko Borne-Sulinowo to dosłownie nie mieli jak.
Gdzie łopatą nie ruszyli tam wszędzie "wyłaziły" ludzkie
szczątki i nie była to pozostałość po niemieckich rządach
na poligonie.
*


A skąd te fakty?

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Karawadżjo
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 82
Nr użytkownika: 99.544

 
 
post 29/06/2018, 20:58 Quote Post

Na tysiącach hektarach poligonu mieli znajdować te 800 trupów? Rozminowywałem okolice Bornego, Kłomina itp. i jakoś nikt nie znalazł ani jednego, kopiąc nie tylko ręcznie smile.gif

Ten post był edytowany przez Karawadżjo: 29/06/2018, 20:58
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Balcerek
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 103.559

Balcerek Balcerowicz
Zawód: Milośnik Historii
 
 
post 6/07/2018, 10:18 Quote Post

QUOTE(Karawadżjo @ 29/06/2018, 20:58)
Na tysiącach hektarach poligonu mieli znajdować te 800 trupów? Rozminowywałem okolice Bornego, Kłomina itp. i jakoś nikt nie znalazł ani jednego, kopiąc nie tylko ręcznie smile.gif
*



Skądże, przecież to nierealne. Ziemia w okolicach przedwojennych miejscowości Doderlage oraz Barkenbrügge była "bogata" w pozostałości po działaniach nkwd. Aby zatrzeć wszelkie ślady obie miejscowości do roku 1950 r. zostały zrównane z ziemią a następnie planowano na tym obszarze rozbudować poligon.

Zaraz po wyjeździe sowietów zajmował się Pan rozminowywaniem czy to może świeższa historia?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 15.782
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 6/07/2018, 11:28 Quote Post

Przypomnę się z pytaniem o pochodzenie podanych wyżej informacji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Grzegorz_B
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 368
Nr użytkownika: 99.929

Stopień akademicki: dr
Zawód: IT
 
 
post 6/07/2018, 17:51 Quote Post

QUOTE(Balcerek @ 25/06/2018, 8:53)
Od 1937 r. poligon powoli zamienia się w obóz jeniecki (...)

No rzeczywiście nie mógł się zmieniać szybko w obóz jeniecki, skoro do wojny jeszcze były jeszcze 2 lata ;-)
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej