Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
7 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Która piechota najlepsza?, 1569 - 1699
 
Który rodzaj piechoty był wg Was najlepszy
piechota typu szkockiego [ 17 ]  [12.59%]
piechota typu niemieckiego [ 38 ]  [28.15%]
piechota typu węgierskiego [ 22 ]  [16.30%]
piechota kozacka [ 34 ]  [25.19%]
grenadierzy [ 14 ]  [10.37%]
inny typ [ 10 ]  [7.41%]
Suma głosów: 135
Goście nie mogą głosować 
     
Krzysztof Grodzicki
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 601
Nr użytkownika: 16.298

S.K
Zawód: uczen
 
 
post 18/01/2007, 13:08 Quote Post

Która piechota była najlepsza? confused1.gif Bo ja mam z tym problem , cenię Kozaków, ale większy sentyment mam do piechoty typu niemieckiego.

I jeszcze jedno - nie bierzemy pod uwagę dragonii
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Konstanthinos
 

Basileus kai Autokrator ton Romaion
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.927
Nr użytkownika: 14.581

K.
Stopień akademicki: student historii
Zawód: Basileus Oikumene
 
 
post 18/01/2007, 13:45 Quote Post

130 lat to strasznie dużo jak na takie porównania... nie wiem, czy mają one sens. Do tego zabrakło jeszcze paru rodzajów piechoty z tego czasu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Wlad
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.158
Nr użytkownika: 20.015

W³odzimierz Konefa³
 
 
post 18/01/2007, 14:10 Quote Post

A do której grupy zaliczasz piechotę szwedzką Gustawa II Adolfa i gdzie są janczarzy confused1.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
bartek920
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 490
Nr użytkownika: 23.106

 
 
post 18/01/2007, 15:19 Quote Post

Nie zapominaj o piehocie węgierskiej, co prawsa niekarnej, ale przecież to ona zawsze wykonywała najcięższe prace podczas bitwy czy oblężenia, i to z bardzo dobrym skutkiem.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
TomekGeralt
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 135
Nr użytkownika: 25.379

Geralt z Rivii
Zawód: uczen
 
 
post 18/01/2007, 15:53 Quote Post

Piechota typu niemieckiego (w ogóle zachodniego) nieraz pokonała w polu husarie. A kozacka była bardzo bitna i tez zwyciężała nad wojskami koronnymi np. w czasie buntu Chmielnickiego. Szkocką pamiętam głównie z "Potopu", gdy na sale, w której J. Radziwiłł zrzekł się Polski weszła piechota szkocka, aby aresztowac nieposłusznych hetmanowi.
Ale dla mnie najwaleczniejsza była piechota wybraniecka Batorego, czyli węgierska. Zagłosowałem jednak na kozacką.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Dardedevil
 

Książe Zjednoczonego Śląska/Prezydent Rep.Śląskiej
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.224
Nr użytkownika: 11.085

Karol Kutrzeba
Stopień akademicki: Student
 
 
post 18/01/2007, 16:20 Quote Post

Oczywiście mowa tu o najemnikach używanych w wojsku RON czy tak ???

Niemiecka była najnowocześniejsza ale kiepsko u niej było było z walką
wręcz ale była zdyscyplinowana i miała bardzo duża wartość bojową,nadawała się zarówno do oblężeń (Kampanie Batorego,Kampania Chocimska)jak i bitew w polu (Wojna Smoleńska)znała Tabor i wiedział co z nim 3eba robić.Jako jedyny rodzaj piechoty w wojsku RON mogła mierzyć się na siłę ognia z piechurami Szwedzkimi (Warszawa 1656,Wojna o Ujście Wisły).Podobnie sprawa ma się ze Szkotami ale ich nigdy nie było dużo(najwięcej chyba w wojnie o Ujście Wisły)

Hajducy mieli słabą siłę ognia (Wojna o Ujście Wisły) ale za to świetnie walczyli wręcz przeszkadzał czasem ich brak dyscypliny (również Wojna o ujście Wisły ).Byli waleczni przebiegli swoimi umiejętnościami równoważyli przewagę liczebną wroga(Moskwa 1612)pomijając ich największa wadę stanowili doskonałą piechotę .

Kozacka miał również zalety tabor,siła ognia,walka wręcz ,dobra ,,piechota morska" w pewnym sensie byli połączeniem piechoty Niemieckiej i Węgierskiej,podstęp.Ale miał wady trudno ją było kontrolować w czasie kampanii ona była największym utrapieniem dla chłopów.Na dostatek nie miało dla niej znaczenia czy łupią swego czy wroga.A to przeszkadza w kampanii (Moskwa 1617).

Nie mogąc się zdecydować oddałem pusty głos.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
August III Sas
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 130
Nr użytkownika: 36.678

Zawód: uczen
 
 
post 4/11/2007, 21:36 Quote Post

Ja miałem ciężki wybor. Postawiłem na piechote niemiecką (czy tez bardziej zachodniego wzoru), chodź do ostatniej chwili nie wiedziałem czy postawic na kozaków- w końcu oni o wiele lepiej bili się wręcz, ale przewaga dyscypliny, technologiczna oraz siła ogniowa jest chyba po stronie piechoty niemieckiej
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
DJ_Tazz
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 23
Nr użytkownika: 37.640

Maciek
Zawód: student
 
 
post 21/11/2007, 21:48 Quote Post

Grenadierzy to chyba nie ten okres, chyba że mamy na myśli muszkieterów miotających pierwotne granaty ale ten typ jednostek był mało efektywny w ówczesnych realiach walki, chyba że jednostka owa broniła się w oblężeniu.
Hajducy - jednostka mało karna, dysponująca dużą liczbą muszkietów, lecz w skutek złej musztry (czyt. wyszkolenia) nie wykorzystująca jej siły, a na dodatek nie potrafiąca obronic się przed atakiem jazdy.
Kozacy - piechota zaporoska nigdy mnie nie fascynowała, ot brudni różnorako uzbrojeni, niezdyscyplinowani chłopi nic nie znaczący dopóki nie bronili się w taborze, który broniony przez nich stawał się praktycznie nie do zdobycia.
Piechota niemiecka - mam do niej sentyment... ahhh ten regiment leutnanta Flicka z "Ogniem i Mieczem". Zdyscyplinowani, potrafiący obronić się przed atakiem kawalerii, dysponujący dużą siłą ognia.
I oczywiście Szkoci, na których zagłosowałem w XVII wieku byli połączeniem piechoty typu niemieckiego - taktyka, dyscyplina, uzbrojenie (wyjątkiem jest to że nie używali pik a halabardy i gizermy), a walecznych dzikich Szkockich górali z filmu "Waleczne Serce"
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 22/11/2007, 13:29 Quote Post

QUOTE
Grenadierzy to chyba nie ten okres, chyba że mamy na myśli muszkieterów miotających pierwotne granaty ale ten typ jednostek był mało efektywny w ówczesnych realiach walki, chyba że jednostka owa broniła się w oblężeniu.

W oblężeniu to każdy może rzucać granatami. Grenadierzy byli początkowo przeznaczeni do miotania granatów w czasie szturmu (w ataku!).
QUOTE
Hajducy - jednostka mało karna, dysponująca dużą liczbą muszkietów, lecz w skutek złej musztry (czyt. wyszkolenia) nie wykorzystująca jej siły, a na dodatek nie potrafiąca obronic się przed atakiem jazdy.

Dlaczego mało karna? Był tak karna, jak na to pozwalał dowódca.
Czy aby na pewno dysponowali muszkietami?
Dlaczego hurtem mieliby być słabo wyszkoleni?
Na czym polegała nieumiejętność wykorzystania siły ognia?
Znasz jakieś przykłady, gdy hajducy nie obronili się przed jazdą?
I czemu wśród zalet nie ma, że nadawali się do walki wręcz znacznie bardziej, niż piechota zachodnia?
QUOTE
Kozacy - piechota zaporoska nigdy mnie nie fascynowała, ot brudni różnorako uzbrojeni, niezdyscyplinowani chłopi nic nie znaczący dopóki nie bronili się w taborze, który broniony przez nich stawał się praktycznie nie do zdobycia.

Czyli cenisz bardziej wygląd niż możliwości?
QUOTE
Piechota niemiecka - mam do niej sentyment... ahhh ten regiment leutnanta Flicka z "Ogniem i Mieczem". Zdyscyplinowani, potrafiący obronić się przed atakiem kawalerii, dysponujący dużą siłą ognia.

"OiM" to nie jest dobre źródło do czerpania wiedzy historycznej, zwłaszcza o wojskowości.
Dlaczego mieliby być zdyscyplinowani?
Czy znasz przykład, kiedy to obronili się przed atakiem kawalerii?
I niby skąd ta duża siła ognia? Połowa do 1/3 pikinierów, przestarzała taktyka...
QUOTE
I oczywiście Szkoci, na których zagłosowałem w XVII wieku byli połączeniem piechoty typu niemieckiego - taktyka, dyscyplina, uzbrojenie (wyjątkiem jest to że nie używali pik a halabardy i gizermy), a walecznych dzikich Szkockich górali z filmu "Waleczne Serce"

Następne wspaniałe źródło historyczne... Szkoci to nie tylko Highlanders, ale i Lowlanders, a nie wiem, czy nie częściej można było w wojsku spotkać tych drugich.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
DJ_Tazz
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 23
Nr użytkownika: 37.640

Maciek
Zawód: student
 
 
post 22/11/2007, 18:58 Quote Post

Jeśli mówimy o polskiej piechocie typu węgierskiego i wzorowanej na nich piechocie wybranieckiej to: byli słabo wyszkoleni ponieważ rekrutowali się wśród Polaków i mieli Polskich oficerów, a wiadomo jak przeciętny polski oficer-szlachcic szanował chłopa i chłopską formacje jaką niewątpliwie była piechota. Tak piechota typu węgierskiego uzbrojona była w muszkiety, rohatyny i szable. Jednostka ta nie mogła obronić się przed szarżą kawalerii choćby z tego powodu, że nie dysponowała owymi pogardzanymi przez Ciebie pikinierami - a ich brak wywodził się z tego powodu iż Węgrzy jak i Polacy wychodzili z założenia, że po co im umiejętność obrony przed atakiem kawalerii skoro to ich kawaleria dominuje na polu bitwy. Racja w walce wręcz górowali nad piechotą typu zachodniego ale XVII wiek to już przewaga walki ogniowej nad walką na broń biała.

Cenie mundur ale jak napisałem oprócz obrony w taborze umiejętności piechoty kozackiej były niewielkie.

Piechota niemiecka zawsze, a zwłaszcza w XVII wieku królowała na polu walki i winikało to przeważnie z przewagi jaką osiągali nad przeciwnikiem doświadczeniem (ciągłe walki między poszczególnymi państwami Rzeszy, nie wspominając o wszędzie pożądanych weteranach wojny trzydziestoletniej). Skąd znam przyłady obrony przed atakiem kawalerii... odsyłam do historii Polski i konfrontacji polskiej jazdy i szwedzkiej piechoty chocby bitwa pod Gniewem w 1626 roku. A co do zastosowania pik to niby przestarzała taktyka (technika), ale stosowana, aż do powszechnego wprowadzenia bagnetu w XVIII wieku.
Proszę nie czepiać się przykładów spowodowanych moją miłością do trylogii tongue.gif
A Szkoci to Szkoci i nie ma dyskusji na ten temat :]
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Mefistofeles
 

Diabeł Łańcucki
*****
Grupa: Banita
Postów: 586
Nr użytkownika: 16.961

Carolus
Zawód: BANITA
 
 
post 22/11/2007, 20:26 Quote Post

Koledzy już zazanaczyli, że każda z tych jednostek miała swoje wady i zalety, w jednych elementach górowałą nad innymi w innych wręcz przeciwnie. Dlatego oddałem pusty głos, po prostu nie sposób udzielić odpowiedzi, chyba, że sprecyzujemy pytanie np. poprzez opisanie jakichś konkretnych warunków starcia.
A co do braków to oprócz janczarów i piechoty szwedzkiej zabrakło mi strzelców moskiewskich i hiszpańskiej tercios.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Lord Mich
 

Capitaine
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.181
Nr użytkownika: 15.415

Michal Piekarski
Zawód: :)
 
 
post 23/11/2007, 14:51 Quote Post

QUOTE
A co do braków to oprócz janczarów i piechoty szwedzkiej zabrakło mi strzelców moskiewskich i hiszpańskiej tercios

Kiedy RON zwerbowała hiszpańskich tercios rolleyes.gif ?
Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Damian W.
 

Wieczny łowca książek
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.067
Nr użytkownika: 31.041

Damian W.
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 23/11/2007, 17:22 Quote Post

Każda z wymienionych rodzajów piechoty miała swoje zalety i wady.
Ale ostatecznie, swój głos oddałem na piechotę szkocką. Za swój koloryt, charakterystyczny ubiór i za doskonały kunszt sztuki wojennej, który nie raz pokazywali, w bitwach. Oraz za, swoisty i celtycki charakter, dzięki któremu nie raz wychodzili, z opresji.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 23/11/2007, 17:57 Quote Post

QUOTE
Jeśli mówimy o polskiej piechocie typu węgierskiego i wzorowanej na nich piechocie wybranieckiej

Piechota wybraniecka to, mimo wzorowanego na piechocie węgierskiej uzbrojenia, zdecydowanie inna formacja od zaciężnych hajduków.
QUOTE
byli słabo wyszkoleni ponieważ rekrutowali się wśród Polaków i mieli Polskich oficerów,

Rozumiem, ze Polacy jako naród wg Ciebie cechują się słabym wyszkoleniem?
QUOTE
a wiadomo jak przeciętny polski oficer-szlachcic szanował chłopa i chłopską formacje jaką niewątpliwie była piechota.

Tak się składa, że wcale nie większość żołnierzy była chłopami (ci byli przywiązani do ziemi), tylko mieszczanami i "ludźmi luźnymi". A oficerowie wcale niekoniecznie byli szlachtą...
QUOTE
Tak piechota typu węgierskiego uzbrojona była w muszkiety, rohatyny i szable.

Źródła? Bo o ile mi wiadomo, byli uzbrojeni w rusznice lub arkebuzy, szable, a dziesiętnicy w dardy. Nic mi nie wiadomo w szczególności o rohatynach.
QUOTE
Jednostka ta nie mogła obronić się przed szarżą kawalerii choćby z tego powodu, że nie dysponowała owymi pogardzanymi przez Ciebie pikinierami

Po pierwsze, piki nie są niezbędne do obrony przed kawalerią.
Po drugie - czy kiedykolwiek im to przeszkadzało? Ponawiam pytanie - czy kiedyś zostali zaatakowani przez kawalerię i nie obronili się?
QUOTE
Racja w walce wręcz górowali nad piechotą typu zachodniego ale XVII wiek to już przewaga walki ogniowej nad walką na broń biała.

Patrz: Lubieszów 1577.
QUOTE
). Skąd znam przyłady obrony przed atakiem kawalerii... odsyłam do historii Polski i konfrontacji polskiej jazdy i szwedzkiej piechoty chocby bitwa pod Gniewem w 1626 roku.

Przepraszam, a my rozmawiamy o piechocie szwedzkiej, czy "niemieckiej" piechocie w RON?
QUOTE
A co do zastosowania pik to niby przestarzała taktyka (technika), ale stosowana, aż do powszechnego wprowadzenia bagnetu w XVIII wieku.

I co z tego?
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Mefistofeles
 

Diabeł Łańcucki
*****
Grupa: Banita
Postów: 586
Nr użytkownika: 16.961

Carolus
Zawód: BANITA
 
 
post 23/11/2007, 18:50 Quote Post

QUOTE(Lord Mich @ 23/11/2007, 15:51)
QUOTE
A co do braków to oprócz janczarów i piechoty szwedzkiej zabrakło mi strzelców moskiewskich i hiszpańskiej tercios

Kiedy RON zwerbowała hiszpańskich tercios rolleyes.gif ?
Pozdrawiam
*



Jeśli temat dotyczy jedynie piechoty służącej w wojsku koronnym, albo litewskim to przepraszam.
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

7 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej