Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
9 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Ulubiony dowódca Rzeczpospolitej
 
Jaki jest twój ulubiony dowódca RP ?
Żółkiewski [ 59 ]  [27.83%]
Czarniecki [ 19 ]  [8.96%]
Sobieski [ 46 ]  [21.70%]
Koniecpolski [ 59 ]  [27.83%]
Dickman [ 6 ]  [2.83%]
inny [ 23 ]  [10.85%]
Suma głosów: 212
Goście nie mogą głosować 
     
Daniel von Pietruszewski
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 29
Nr użytkownika: 11.144

Daniel Pietruszewski
Stopień akademicki: licealista
Zawód: uczen
 
 
post 3/04/2006, 14:27 Quote Post

Sami wybierzcie, miłej zabawy
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Konstanthinos
 

Basileus kai Autokrator ton Romaion
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.927
Nr użytkownika: 14.581

K.
Stopień akademicki: student historii
Zawód: Basileus Oikumene
 
 
post 3/04/2006, 15:30 Quote Post

Koniecpolski. Głównie za Trzciannę, Martynów, Kamieniec Podolski, Ochmatów, ale też za rozumienie potrzeby artylerii i piechoty i za unowocześnienie oraz korzystanie z niej; a oprócz tego za taborki ogniowe na skrzydłach szyku, wprowadzenie umocnień holenderskich i za Podhorce wink.gif.
Tarnowskiego, Zamoyskiego, Chodkiewicza, "Rewerę" Potockiego i Sobieskiego też lubię.
O Dickmannie nie mam na razie zdania.
Żółkiewskiego - nie za bardzo. Według mnie był mniej więcej takim dowódcą jak Stanisław "Rewera" Potocki lub Mikołaj Potocki, tylko jeden Kłuszyn mu się super udał, i głównie za to go ludzie lubią, ale według mnie z Tarnowskim, Koniecpolskim, Zamoyskim, Chodkiewiczem czy Sobieskim nie mógł się równać.
Czarniecki - wyszedł ze szkoły lisowczyków, był więc dobrym zagończykiem, dowódcą kawalerii, do tego był dobry w wojnie szarpanej, ale już w polu, jak np.: Zamoyski pod Byczyną czy Koniecpolski pod Ochmatowem czy Chodkiewicz pod Kircholmem to nie wiem, czy by sobie poradził, z oblężeniem też miałby spory zapewne problem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Maciekor
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 186
Nr użytkownika: 7.558

Maciej
Zawód: absolwent liceum
 
 
post 3/04/2006, 15:56 Quote Post

Zdecydowanie najlepiej wypada tu Koniecpolski nie tylko ze względu na ilość wygranych bitew ale przede wszystkim ze względu na kunszt i zrozumienienie potrzeb nowoczesnego wojska. Rozumiał potzreba zwiększenia ilości artylerii oraz piechoty. Poza tym potrafił łączyć różne rodzaje broni w przeciwieństwie do Czarnieckiego.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Ciunek
 

Warszawski jegomość
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.229
Nr użytkownika: 4.721

Stopień akademicki: :-)
Zawód: sobie znany
 
 
post 3/04/2006, 16:04 Quote Post

A ja najbardziej lubię Czarnieckiego za jego charakter i wolę walki. Przecież, gdy potop się zaczął miał 56 i walczył przez całą wojnę, praktycznie w każdym zakamarku Korony, nie marudząc jak inna szlachta i jeszcze odnosząc szereg sukcesów, a także miał sukcesy poza granicami kraju.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Grocal
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.483
Nr użytkownika: 13.002

Stopień akademicki: student
 
 
post 3/04/2006, 18:47 Quote Post

Ja lubię na równi Czernieckiego i Koniecpolskiego właśnie za powody wymienione przez Ciunka i Konstanthinosa + Stefana Chmieleckiego i ten zwrot "słynny zagończyk" - właśnie ta wola walki i nieustępliwość, taka ludzkość, nie szlacheckość w postępowaniu - to miało wpływ na moją decyzję. No i Koniecpolskiego za Kaduk wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
rotmistrz
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 191
Nr użytkownika: 6.612

Zawód: uczen
 
 
post 3/04/2006, 18:51 Quote Post

Sobieski za umiejętność manewrowania i zwyciężania małymi siłami
(kampania podhajecka 1667 i wyprawa na czambuły 1672)

user posted image

Koniecpolski za twardą rękę do Kozaków i liczne zwycięstwa nad różnymi przeciwnikami(Martynów 1624,Wojna o ujście Wisły 1626- 1629, odparcie Turków 1633,Ochmatów 1644 i inne).
user posted image

Chodkiewicz za piękną wiktorię kircholmską oraz obronę obozu pod Chocimiem.

user posted image

QUOTE
No i Koniecpolskiego za Kaduk

Kudak

QUOTE
A ja najbardziej lubię Czarnieckiego za jego charakter i wolę walki.


Charakter może i miał, ale wódz z niego żaden. Chyba ,że partyzant.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Kaiserek
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 17
Nr użytkownika: 16.036

Kamil Hajduczenia
Zawód: licealista
 
 
post 3/04/2006, 19:39 Quote Post

Z wymienionych Koniecpolski, ale na liście powinien chyba znaleźć sie też Zamoyski. Swoje umiejętności wojskowe zawdzięcza przede wszystkim Batoremu, co wiązało się z zupełnie odmiennym stylem prowadzenia działań wojennych niż czyniła to większość polskich dowódców. Charakteryzowały się one systematycznością, poważnym traktowaniem piechoty i artylerii, zdobyciem zaplecza do działań, czyli przede wszystkim opanowaniem fortec nieprzyjaciela. Poza tym wysoko cenię go za talenty polityczne. Ile było wielkich bitew, w których wojska Rzeczypospolitej gromiły znacznie liczniejsze siły wroga, ale nie szły za tym żadne polityczne korzyści? Moim zdaniem dowódca powinien być jednocześnie wybitnym politykiem. Zamoyski zapoczątkował w Polsce "szkołę" dowodzenia, którą kontynuowali najpierw Zółkiewski, a później Koniecpolski. W znacznej mierze to Zamoyskiemu zawdzięczali swoje sukcesy.

Tymczasem wracając do Koniecpolskiego - cenię go za liczne zwycięskie bitwy, a najbardziej kampanie 1627-1629, w których sam Gustaw II Adolf docenił jego geniusz dowódcy, o którym mógł się przekonać pod Trzcianą. Martynów i Ochmatów to zwycięstwa innego kalibru, zaś krwawe stłumienie buntu Sulimy nie uważam za chwalebne, podobnie jak większą część polityki RON w stosunku do Ukrainy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Konstanthinos
 

Basileus kai Autokrator ton Romaion
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.927
Nr użytkownika: 14.581

K.
Stopień akademicki: student historii
Zawód: Basileus Oikumene
 
 
post 3/04/2006, 19:42 Quote Post

No i jeszcze zapomniałem o Aleksandrzej Józefie Lisowskim.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Girej
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 66
Nr użytkownika: 10.558

Tomek H.
Zawód: uczeñ
 
 
post 3/04/2006, 20:18 Quote Post

ja zagłosowałwm na żółkiewskiego a skłoniła mnie do tego wyboru jedna bita mianowicie kłuszyn dzięki temu zwycięstwu otworzyła się droga na moskwe w której uzędowaliśmy 2 lata co oprócz tatarów i krótkiego pobytu napoleona nikomu się nie udało
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
igusiek
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 146
Nr użytkownika: 3.198

Zegota of Mazovia
Stopień akademicki: podstawowy
Zawód: Hetman polny koronny
 
 
post 3/04/2006, 20:33 Quote Post

ja wybralem Zolkiewskiego. od dawna zywie do niego jakis sentyment, to oczywiscie za Kluszyn, za wole walki i wygranej. Moze na tle innych dowodcow nie wyroznial sie jakas charyzmatyczna sila, lecz byl pewien tego co robi, a to moglo tylko podniesc morale zolnierzy. Na polu bitwy i w organizowaniu kampanii tez niczego sobie. smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Ciunek
 

Warszawski jegomość
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.229
Nr użytkownika: 4.721

Stopień akademicki: :-)
Zawód: sobie znany
 
 
post 3/04/2006, 21:00 Quote Post

Ja w tej ankiecie wymieniłbym Dickmanna na Zamoyskiego. W końcu Arend Dickmann odznaczył się tylko w bitwie pod Oliwą, w dodatku dowodząc pod nieobecność chorego Wilhelma Appelmana. Zginął w bitwie pod Oliwą, więc nie wiem jak potoczyłaby się dalej jego kariera.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
jabol
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 327
Nr użytkownika: 7.734

 
 
post 3/04/2006, 23:02 Quote Post

QUOTE
Charakter może i miał, ale wódz z niego żaden. Chyba ,że partyzant.


Pozwole sobie zacytować siebie samego z innego wątku, a odnośnie Czarnieckiego:

"Koncepcja mówiąca o tym, że Czarniecki to mierny dowódca jest conajmniej mocno kontrowersyjna.
Fakt, że słabiej sobie radził w dowodzeniu kombinowanym rodzajem wojsk. Ale dowódcą kawaleryjskim był świetnym. Kolega zapomniał o Warce, Magierowie, o wojnie podjazdowej, która w wydatny sposób przyczyniła się do przegranej ( z taktycznego punktu widzenia ) Szwedów a przede wszystkim o Połonce- to Czarniecki był autorem planu bitwy! ( choć nie należy marginalizować udziału Pawła Sapiehy).
No i słynni czarnieczcycy - doborowa dywizja kawalerii, jedna z najbardziej bitnych jednostek w historii RON-u. Czy pod miernym dowódcą jak pisze waldi powstała by tak elitarna formacja?"

Do tego olbrzymia charyzma, właśnie na miare wielkiego wodza. I pomimo licznych wad (np. chciwość) była to postać w wojsku bardzo popularna, charyzmatyczna, jak przystało na marsowego pana.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Egzeginum
 

Sancte Romane Ecclesiae Magnus Incvisitor
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 4.405

Szymon Nowicki
Stopień akademicki: magister
Zawód: Ksi¹dz
 
 
post 4/04/2006, 13:38 Quote Post

Juz jakiś czas temu zagłosowałem na Koniecpolskiego. Nie tylko za wiktorie, które miał jak inni jego współtowarzysze w ankiecie, ale również za nazwisko i zdolności polityczne. Również wierność ideałom, obrona ich nawet wobec szlachty i możniejszych. Mecenat nad wyjątkowymi żołnierzami. To atrybuty najulubieńszego dowódcy Rzeczypospolitej i jej ikony.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
rotmistrz
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 191
Nr użytkownika: 6.612

Zawód: uczen
 
 
post 4/04/2006, 15:13 Quote Post

QUOTE
Fakt, że słabiej sobie radził w dowodzeniu kombinowanym rodzajem wojsk.


Mało powiedziane. W tamtych czasach każdy poważny dowódca powinien też dobrze operować piechotą i artylerią czego Czarniecki nie umiał. Nie umiał też zdobywać twierdz.Jeśli już którąś zdobył to wygrana była okupiona dużymi stratami.

Przez swoją ułańską ,czy raczej husarską fantazję niepotrzebnie marnował krew żołnierską (Beresteczko 1651, Głuchów 1664)

Jak to juz bystrze zauważono dowódca powinien być też politykiem. Czarniecki był w tej dziedzinię laikiem.

QUOTE
Do tego olbrzymia charyzma, właśnie na miare wielkiego wodza. I pomimo licznych wad (np. chciwość) była to postać w wojsku bardzo popularna, charyzmatyczna, jak przystało na marsowego pana.


Te cechy można raczej przyporzadkować zwykłemu odpustowemu rębajle.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Konstanthinos
 

Basileus kai Autokrator ton Romaion
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.927
Nr użytkownika: 14.581

K.
Stopień akademicki: student historii
Zawód: Basileus Oikumene
 
 
post 4/04/2006, 16:39 Quote Post

Czarniecki chciwy?! Jeszcze o tym nie słyszałem.
Dziś czytałem coś w książce kumpla o Samuelu Łaszczu. To też był ciekawy facet!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

9 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej