Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Jak zakładano wieś w RON
     
Hieronim Lubomirski
 

Hetman Wielki Koronny
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.581
Nr użytkownika: 1.410

Zawód: Kawaler Maltanski
 
 
post 20/01/2011, 8:04 Quote Post

Drobny szlachetka zdobywa pod Wiedniem dużo dobra tureckiego i chce za nie kupić wieś, w okolicy nikt nie chce sprzedać zagospodarowanej z chłopami. Ma on grunta, na których może wybudować za łupy wieś. Jakie musi wykonać kroki prawno – administracyjne? Czego potrzebuje dla siebie i chłopów do dobrego funkcjonowania wsi? Skąd bierze w końcu chłopów? Czyli wszystko o tym jak zakładano wieś w RON i co do tego było niezbędne. smile.gif

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
lucyna beata
 

niespotykanie spokojny bieszczadzki troll
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.245
Nr użytkownika: 43.086

Lucyna Psciuk
Zawód: przewodnik
 
 
post 20/01/2011, 9:02 Quote Post

Na jakim prawie? Jeżeli chodzi o ziemię sanocką, część krośnieńskiej,bieckiej, przemyskiej może za zgodą np. starosty potwierdzoną przez króla założyć wieś na prawie wołoskim. Osadnicy są z drugiej części łuku Karpat. Nie jest prawdą, że to są tylko tzw. Wołosi, duży odsetek stanowią np. Węgrzy vide wcześniej lokowane Uherce Mineralne czy Ustianowa. Polecam szczególnie książki Fastnachta "Osadnictwo ziemi sanockiej w latach 1340-1650","Dzieje Leska do 1772 roku", "Sanok. Materiały do dziejów miasta do XVII wieku", "Słownik historyczno-geograficzny ziemi sanockiej w średniowieczu" trzy tomy oraz prace np. prof. Jerzego Czajkowskiego.
Jeżeli byłbyś bliżej zainteresowany to mogę poszukać informacji źródłowych, w niektórych publikacjach są przetaczane fragmenty dokumentów.

Ten post był edytowany przez lucyna beata: 20/01/2011, 9:17
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Hieronim Lubomirski
 

Hetman Wielki Koronny
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.581
Nr użytkownika: 1.410

Zawód: Kawaler Maltanski
 
 
post 20/01/2011, 10:33 Quote Post

QUOTE
Na jakim prawie?

To ciekawe zagadnienie czym różniły się od siebie prawa, na których zasiedlano wieś, jakie różnice między wołoskim o którym wspomniałaś, a np chełmińskim?

QUOTE
Jeżeli byłbyś bliżej zainteresowany to mogę poszukać informacji źródłowych, w niektórych publikacjach są przetaczane fragmenty dokumentów.

Z chęcią dowiedziałbym się czegoś więcej smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
lucyna beata
 

niespotykanie spokojny bieszczadzki troll
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.245
Nr użytkownika: 43.086

Lucyna Psciuk
Zawód: przewodnik
 
 
post 20/01/2011, 12:21 Quote Post

Niestety, nie wiem czym charakteryzowało się prawo chełmińskie. W naszym regionie pierwsze wsie były lokowane na prawie polskim, a w części należącym do Rusi na prawie ruskim. Potem pojawiło się prawo niemieckie, a tam, gdzie nie można było założyć wsi na prawie niemieckim, czyli w terenach górskich i pagórzastych (okolice Krosna) lokowano wsie na prawie wołoskim. Prawo wołoskie to rodzaj syntezy prawa niemieckiego i norm prawno-ekonomicznych związanych z gospodarką pasterską. Od początku były to osady o charakterze rolniczo-pasterkim, a nie tylko pasterskim - taka informacja pojawia się w starszych opracowaniach. Organizacja wsi była podobna do prawa niemieckiego, na jej czele stawał kniaź (podobnie jak sołtys miał uprawnienia sądownicze, wykonawcze i wojskowe). Osady były grupowane w tzw. krainy na czele których stawał krajnik. Część wsi była lokowana na tzw. surowym korzeniu i tu była przyznawana tzw. wolnizna, max 24 letnia, zaś część wsi przenoszono na prawo wołoskie jako bardziej przystosowane do warunków prowadzonej w regionie gospodarki. Bywało, że na ternach wcześniej zagospodarowanych przez inną wieś zakładano nowa, tu wolnizna była kilkuletnia. Charakterystyczne dla lokacji wsi na prawie wołoskim był układ przestrzenny, na jego podstawie powstały tzw. łańcuchówki.Ziemia była dzielona w sposób charakterystyczny, dolinę dzielono na podobne, podłużne łany, każdy łan biegł od szczytu jednej góry poprzez dolinę do szczytu drugiej góry. Osada była lokowana w obrębie doliny, tuż obok rzeki, jedna zagroda obok drugiej. W prawie wołoskim zawsze była przewidziana cerkiew i tzw. łan popowski należący do księdza. Była to planowa działalność gospodarcza więc w akcie lokacyjnym zawarte były wszystkie postanowienia, prawa i obowiązki zasadźcy i osadników. Kniaź sam dobierał osadników. Czynsz był płacony w dużej mierze w naturze, przeważnie w dniu ś. Piotra i Pawła. Czynsz był oczywiście różny, mogło to być: wieprz, ser wołoski, popręg, 5 owiec od setki, , co 10 wieprz wypasany na buczynie, po 2 jarząbki na Wielkanoc, Zielone Świątki, Boże Narodzenie, miód z barci. Kniaź oczywiście otrzymywał znacznie większy przydział ziemi, 2,5 łana, 2 obszary do wypasu po 300 owiec, karczmę, młyn, i 1/6 czynszu płaconego właścicielowi.
Każdy w osadników musiał odrabiać 1 dzień przy sianokosach i 1 przy żniwach. Charakterystyczne dla prawa wołoskiego było: brak obowiązku pańszczyzny, wychodne, wolnizna, poczucie wolności osobistej tutejszej ludności.

Gdzieś zawieruszyłam książkę Fastnachta, jak ją znajdę to wrzucę fr. dokumentów.

Jak wyglądała tradycyjna łańcuchówka można przekonać się wędrując po Caryśskiem. Trochę więcej o niej pisałam tu
http://www.historycy.org/index.php?showtopic=73295
Zapraszam. smile.gif

Książki Fastnachta nie znalazłam ale posłużę się przewodnikiem
Andrzeja Potockiego "Od źródeł Sanu do Otrytu" str 32.
To cześć przywileju dotyczącego wójtostw w Dwerniku i Polanie z 1533 r.
"My, Piotr Kmita, hrabia na Wiśniczu, dziedzic Sobienia, kasztelan sandomierski, marszałek wielki koronny, a także starosta krakowski, przemyski, spiski i kolski, oznajmiamy niniejszym wszystkim i każdemu, kogo treść niniejszego dokumentu może dotyczyć, że My, mając pełną świadomość stanu i kondycji Szlachetnego Iwana Tarnowskiego, jemu wraz z synami i krewnymi jego oddajemy najchętniej za ochoczo świadczone Nam usługi, powiększając wartość dziedzicznych dóbr wsi Tarnowa, którą Nam ze szlachetnym Michałem alias Melkiem, bratem swoim ustąpił: przed to temuż Szlachetnemu Iwanowi Tarnowskiemu i synom jego Piotrowi i Łukaszowi dajemy i darowujemy na zawsze dwa wójtostwa we wsiach Naszych Polanie i Dwerniku, przypisując onym wraz z sukcesorami ich na wspomnianych wójtostwach sumę trzechset grzywien polskich zwyczajowych, licząc w każdej po czterdzieści osiem groszy. Kmiecie owych wsi Polany i Dwernika mają pozostać na prawie wołoskim, pod zarządem onych i im posłuszni: od których trzecia część wszystkich świadczeń corocznie Nam oddawanych, jak też kar sądowych oraz robocizn i posług na wzór innych, przyległych wsi Naszych odtąd ich wójtom należeć ma, to jest onym Tarnowskim. Do których to wsi dołączamy i przyłączamy niniejszym posiadłości Skorodne i Lubozew wraz z górami i lasami zwanymi Ostre i Otrit, między wspomnianymi wsiami Polaną i Dwernikiem leżące wraz z prawem wolnego użytkowania i pasania w okolicznych górach zwanych Połoninami. Dajemy i odstępujemy wójtom i ich spadkobiercom ich cztery łany wołoskie w Polanie i cztery w Dwerniku jako nadział wójtowski, a także przybytki albo obszary. Także pod synagogę w Polanie jeden łan wołoski i podobnie w Dwerniku pod świątynię jeden łan. Pozwalamy też rzeczonym wójtom i sukcesorom ich mieć wolny młyn we wspomnianej wsi Polana oraz drugi w Dwerniku, a także folusz, karczmy, stawy rybne, ogrody i rzemiosła jakiekolwiek bądź specjalności, jak barcie w lasach Naszych przyległych, ile tylko ich w stanie mieć będą we wspomnianych wsiach, wedle życzenia swego. Wójtostwo rzeczone Szlachetny iwan Tarnowski z Piotrem i Łukaszem, synami swymi, mogą dzierżyć, mieć i posiadać, sprzedawać, darować, wymieniać, przekazywać i na ich pożytek obracać tak jak im i ich sukcesorom wyda się najgodniejsze, wszelako za zgodą Naszą i sukcesorów naszych".

Synagoga =cerkiew
wójtostwo=kniaziostwo
U nas często kniaziowie po pewnym czasie zostawali właścicielami wsi np. Ustrzyccy, Dwerniccy, Wisłoccy, Polańscy, Czarnieccy, Zatwarniccy. Bywało i odwrotnie. Tak o tym pisze Maciej Augustynw roczniku "Bieszczad" nr 5 str. 14 "Jednak proces tworzenia dużych szlacheckich gospodarstw rolnych na tym terenie już się rozpoczął. Folwarki szlacheckie w Bieszczadach tworzono na gruntach dawnych wójtostw, zwanych tu kniaźstwami. Szlachta wykupywała lub usuwała potomków kniaziów i rozpoczynała gospodarowanie na własny rachunek"
Bardzo dużo ciekawych informacji można przeczytać w roczniku "Bieszczad" Ich spisy treści są tu (czasami można nawet przeczytać artykuł)
http://www.tonz.eu.org/php/bieszcza.php
Jakże zmieniły się obciążenia w czasie panowania austriackiego, szczególnie pojawienie się pańszczyzny, można zorientować się czytając artykuł Macieja Augustyna "Stosunki ekonomiczne i społeczne w dobrach górskich rodziny Ossolińskich w XVIII w"
http://www.tonz.eu.org/php/bieszcz13.php

Polecam też luźno związaną z tym tematem dyskusję w subforum lokalnym
Szlachta zagrodowa Podkarpacia
http://www.historycy.org/index.php?showtop...15&#entry848652

Ten post był edytowany przez lucyna beata: 21/01/2011, 10:43
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
distudios
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 99.885

 
 
post 31/03/2019, 18:06 Quote Post

System osadnictwa w RON wywodził się bezpośrednio ze średniowiecza więc ogólne zasady były takie same.

Regulował je system prawny np. prawo magdeburskie (niemieckie), wg którego pan-właściciel ziemi zlecał zasadźcy (lokatorowi), którym mógł być chłop, mieszczanin lub szlachcic (rycerz) założenie osady (wsi lub miasta).

Zasadźca na podstawie umowy z panem wytyczał obszar wsi, części wspólne (plac wiejski, łąki, lasy), działki dla osadników, budował budynki specjalne (młyn, kuźnię, karczmę itp). Koszt takich inwestycji, w zależności od umowy pokrywał pan lub zasadźca, który zostawał sołtysem (wójtem) takiej osady.
Sprowadzani osadnicy również obejmowali swoje działki na podstawie umowy z panem określającej przed wszystkim wysokość i rodzaj renty feudalnej (czynsz, połownictwo, robocizna).

System ten pod koniec średniowiecza stworzył dosyć efektywny system społeczny na terenie Polski. Prawa i obowiązki wszystkich stron były jasno określone zasadami prawa, na straży których stał stanowy system sądownictwa (ławnicy).

Pod koniec średniowiecza jednak rozwój gospodarczy i zwiększające się dochody stanów "gospodarujących", mieszczaństwa i chłopów, zaczęły uwierać stan uprzywilejowany (rycerstwo) w całej Europie, który żeby zachować swoją pozycję musiał odpowiednio podnieść swoje dochody.

We wschodniej Europie doprowadziło to jak wiemy do rozwoju gospodarki folwarczno-pańszczyźnianej, w Polsce poprzez wzmocnienie pozycji publicznoprawnej szlachty względem stanów chłopskiego i mieszczańskiego. Miało to oczywiście wpływ na umowy osadnicze pomiędzy właścicielami ziemskimi i osadnikami. Z tym, że konstytucje sejmowe w tym zakresie miały charakter norm ogólnych, które mogły być jednak zmienione w konkretnej umowie osadniczej.

Jerzy Topolski w "Gospodarka polska a europejska w XVI-XVIII w." s.107-8 opisuje przykłady zapisów umownych Mikołaja Reja ze swoimi osadnikami. Na przykład lokując wieś Sawczyn Rej zwolnił swoich chłopów na 4 lata z renty feudalnej, potem określił czynsz + 6 dni robocizny w roku z łana i możliwość opuszczenia wsi za opłatą.

Aż do rozbiorów w Polsce lokowani byli osadnicy z Holandii i zachodnich Niemiec, więc z terenów gdzie poddaństwa chłopów nie było. Trudno mi wyobrazić sobie sytuację, że wolni ludzie z rodzinami przenoszą się do kraju gdzie w umowie rezygnują z wolności i zobowiązują się do pracy 6 dni w tygodniu na nieswoim polu. Wydaje się, że sytuacja chłopów-osadników we wsiach RON aż do jej upadku była bardzo zróżnicowana i zależała od indywidualnych umów między chłopem i panem.

Ciekawym pytaniem jest skąd się brali osadnicy oprócz oczywistej możliwości sprowadzania ich z zagranicy. Na pewno byli to zbiegli chłopi z innych wsi, co musiało prowadzić do konfliktów pomiędzy właścicielami. Część zapewne wywodziła się z bezrolnych mieszkańców wsi czyli ludzi luźnych, czeladzi, dorosłych dzieci chłopów osiadłych.

Trzeba pamiętać, że chłopi bezrolni mieli niższy status społeczny i ekonomiczny niż chłopi pańszczyźniani. Ci ostatni byli przypisani do ziemi i musieli pracować na polu pańskim, ale mieli zagwarantowane utrzymanie dla siebie i rodziny z gospodarstwa, które uprawiali. Chłopi bezrolni musieli wynajmować się do pracy co zazwyczaj ma charakter okresowy, niestały. Nie musieli płacić renty feudalnej, czynszu czy pańszczyzny, ale byli na łasce chłopów pańszczyźnianych, u których mieszkali (komornicy) lub folwarku. Nie wiem czy chłopi bezrolni byli przypisani do wsi (ziemi/pana).

Chłopami byli także wiejscy rzemieślnicy, którzy mieli chyba wyższy status niż chłopi pańszczyźniani co zapewne wynikało z umowy z panem. Byli to kowale, cieśle, zduni, bartnicy czyli osoby ze specjalistycznymi umiejętnościami. We wsiach królewskich zamieszkiwali jeszcze tzw. służebnicy, którzy na mocy przywileju królewskiego zajmowali się takimi specjalistycznymi zawodami.

Degrengolada systemu społecznego wsi, co było chyba jedną z głównych przyczyn upadku RON, wynikała z patologii. Już w 1423 r. rycerstwo/szlachta wymogła Statut Warcki co pozwoliło jej likwidować majątki sołtysów. Takie majątki, położone na najlepszych gruntach we wsi, stawały się zaczątkiem pańskich folwarków. Było to jawne pogwałcenie umów lokacyjnych.

Do flowarków szlachta włączała też grunty wspólne wsi oraz rugowała innych chłopów z lepszych działek przenosząc ich na gorsze.

Kolejny Statut Piotrkowski z 1496 r. zezwolił szlachcie łamać zapisy umów lokacyjnych w odniesieniu do opuszczania wsi przez chłopów a przywilej toruński z 1520 r. co do wymiaru pańszczyzny. W 1563 r. zlikwidowano urząd sołtysa, który do tej pory reprezentował wieś wobec pana i sądził spory w sprawach czynszów, podatków i opłat.

Wraz z pogarszającą się sytuacją ekonomiczną szlachty w ciągu XVII w. wymiar pańszczyzny wciąż arbitralnie zwiększano, w jej ramach zmuszano do innych uciążliwych prac jak transport zboża, zmuszano do niej chłopów do tej pory zwolnionych jak służebnicy, wprowadzano opłaty za korzystanie z części wspólnych wsi (łąk, lasów), wprowadzono monopole propinacyjne czyli zmuszano chłopów do zakupu alkoholi tylko od pana. Jednym słowem łamano zapisy umów osadniczych co wobec słabości władzy królewskiej i sądowniczej przychodziło szlachcie praktycznie bezkarnie.


źródło: Jerzy Topolski "Gospodarka polska a europejska w XVI-XVIII wieku" Poznań 1977

Ten post był edytowany przez distudios: 31/03/2019, 18:19
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej