Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Narodowi bolszewicy, Ruch w Niemczech
     
no_alibi
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 3.537

 
 
post 29/03/2005, 17:28 Quote Post

Czy ktoś słyszał o takim ruchu? Podobno działali m.in. w czasie I Wojny Światowej na terenie Niemiec. Jakie mieli poglądy i jak działali? Na ten temat mam tylko informacje o dzisiejszych narodowych bolszewikach ( http://www.bolsheviks.org/ ) ale to chyba nie to samo confused1.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Glabrio
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 457
Nr użytkownika: 4.823

 
 
post 6/05/2005, 12:55 Quote Post

Nie działali w czasie I wojny światowej ale w czasach międzywojennych. Nie można tu mówić o jakimś zwartym ruchu politycznym czy tym bardziej partii, ale raczej szeregu intelektualistów-ideologów-aktywistów prezentujących pewną opcję ideową. Jako tacy wpisywali się zresztą w szersze ideologiczne zjawisko unikalnie niemieckie tzw "Rewolucyjny Konserwatyzm". Najlepszy znawca tej tematyki w Polsce Tomasz Gabiś wysmażył kiedyś we "Frondzie" obszerny esej na ten temat. Pownieneś go znaleźć na www.niniwa2.cad.pl/konseerwatywnar.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
August II Mocny
 

Spamer!
****
Grupa: Banita
Postów: 434
Nr użytkownika: 2.434

 
 
post 15/05/2005, 22:39 Quote Post

komunistyczne partie w niemczech często nie mogły się dogadać.......nie tworzyły spoistei formy pol. i dlatego szybko zostały wyparte przez NSDAP
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Ziom69b
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 16
Nr użytkownika: 11.475

Bartek
Zawód: Uczen
 
 
post 12/12/2005, 21:49 Quote Post

System poglądów głoszący program całkowitego zniesienia ucisku i wyzysku społecznego, postulujący powszechność, równość i sprawiedliwość oraz zbudowanie społeczeństwa bezklasowego opartego na społecznej własności środków produkcji i sprawiedliwym podziale dóbr. Były to przesłanki realizacji zasad równości we wszystkich dziedzinach życia społecznego> krótko mówiąć niemogły sie dogadać kto biedzie rządzić wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
NesT
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 40
Nr użytkownika: 5.079

 
 
post 18/12/2005, 18:07 Quote Post

Społeczeństwo bezklasowe... W każdym państwie ktoś musi rządzić prawda? Komuniści walczyli o władzę żeby ustanowić społeczeństwo bezklasowe oparte na równości...

Ale w takim układzie oni sami po przejęciu władzy staliby się klasą rządzącą i byliby przynajmniej "pierwsi między równymi", a to już jest nierówność społeczna. Chyba m.in dlatego komunizm wg Marxa jest niemożliwy do zrealizowania. Jest utopią...

A szkoda nieprawdaż? sad.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Kołomir
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 20.792

Zawód: uczen
 
 
post 27/08/2006, 19:54 Quote Post

znalazłem ciekawy artykuł na ten temat:
http://www.konserwatyzm.pl/encyklopedia.php?id=8
NARODOWY BOLSZEWIZM
Adam Wielomski

N.B. (Nationalbolschewismus) – ultraradykalny nurt polityczny w Republice Weimarskiej, mający na celu połączenie doktryny radykalnego nacjonalizmu z sowieckimi rozwiązaniami społeczno-gospodarczymi.

Powstanie N.B., nie w formie zwartej doktryny, lecz pewnej praktyki doktrynę poprzedzającej, należy datować na lata po zakończeniu I wojny światowej. Republika Weimarska była pogrążona w permanentnej wojnie domowej pomiędzy prawicą i lewicą. Ta ostatnia wszczynała bezustanne próby komunistycznego przewrotu (Spartakus 1919, Ruhra 1920, Środkowe Niemcy 1921). Prawica odpowiedziała na nie za pomocą puczu wojskowego (Kapp 1920), a raczkujący nazizm w postaci puczu Hitlera-Ludendorffa (1923). Podstawową formacją bojową niemieckich nacjonalistów w konfliktach wewnętrznych były różnorakie organizacje paramilitarne (Freikorps), jak np. Wehrwolf (1923), Stahlhelm (1918), Wiking (1921), Bund Oberland (1921), Jugendeutchen Orden (1920), Reichsbanner Schwarz-Rot-Gold (1924), a następnie hitlerowskie SA (1921) i SS (1925). Postulaty tych organizacji były w zakresie politycznym i światopoglądowym ultranacjonalistyczne, antydemokratyczne, antyliberalne; jednak ich odpowiedzią na agitację komunistyczną był program równie lub prawie równie radykalnie lewicowy społecznie i populistyczny, ocierając się o wzorce bolszewickie. Równocześnie niektórzy komuniści, wykorzystując upokorzenie Niemiec w 1918 roku, prowadzili agitację nie tylko pod hasłami komunistycznymi, lecz i nacjonalistycznymi. Historycy dostrzegają w ówczesnej partii komunistycznej w Niemczech (KPD) oddzielny nurt narodowo-bolszewicki (H. Laufenberg, F. Wolffheim). Jako syntezę komunizmu i nacjonalizmu postrzegane też bywają NSDAP lub przynajmniej lewica tej partii (G. Strasser).

Oprócz N.B. jako praktycznego melanżu nacjonalizmu i komunizmu, istnieje też nurt, który sam określa się taką nazwą i świadomie dokonuje próby kreacji własnej doktryny na bazie połączenia nacjonalizmu i bolszewizmu. N.B. – w tym znaczeniu - to ruch o charakterze marginalnym, skupiony wokół niewielkiego czasopisma „Widerstand” (Opór). Jego jedynym znaczącym teoretykiem był Ernest Niekisch (1889-1967); ponadto zaliczali się do N.B. mniej znaczący publicyści polityczni, min.: Friedrich Merkenschlager (1892-1968), Karl Saller (1902-1969) i Hans Bäcker (1889-?). Silne skłonności do N.B. wykazywał także przejściowo, w l. 1931-32, Ernst Jünger (1895-1998) i przedwcześnie zmarły A. Moeller van den Bruck (1876-1925). W literaturze naukowej od wielu lat tli się spór o identyfikację N.B. i przypisanie mu miejsca na scenie politycznej. Od czasu ukazania się pracy A. Mohlera Die Konservative Revolution in Deutschland 1918-1932 (1950), przyjęto, że N.B. jest najradykalniejszym skrzydłem ŕ konserwatywnej rewolucji w Niemczech. Zdanie to podziela wielu badaczy niemieckich (S. Breuer, K. Lenk), francuskich (L. Dupeux), polskich (M. Maciejewski, W. Kunicki), bowiem opisują N.B. w pracach poświęconych rewolucji konserwatywnej. Jednak charakterystyczne jest, że N.B. nie był zaliczany do tego kierunku przez samych rewolucyjnych konserwatystów w czasach weimarskich, jak i przez wielu współczesnych badaczy konserwatywnych w Niemczech (brak biogramu E. Niekischa w monumentalnym Lexikon des Konservatismus pod red. C. von Schrenck-Notzing, 1996). Rewolucja konserwatywna miała bowiem na celu połączenie doktryny konserwatywnej z rewolucyjną metodą zdobywania władzy, podczas gdy narodowy bolszewizm miał połączyć idee prawicy z rewolucją nie tylko polityczną, lecz przede wszystkim społeczną, co nigdy nie było celem rewolucyjnych konserwatystów, których poglądy społeczne były raczej zachowawcze (problematyka ta ich nie interesowała, co wskazuje na akceptację status quo).

Przypisanie N.B. do rewolucji konserwatywnej – jako jej „paroksyzmu” (L. Dupeux: Strategie communiste et dynamique conservatrice. Essai sur les differents sens de l’espression „National-Bolchevisme” en Allemagne, sous la Republique de Weimar (1919-1933). Paris 1976) opiera się na podobieństwie haseł negatywnych N.B. i rewolucji konserwatywnej. Oba nurty łączą wspólni wrogowie: liberalizm, demokracja i Republika Weimarska. W publicystyce E. Niekischa pojawia się charakterystyczne dla pruskiego konserwatyzmu przekonanie o antytezie pomiędzy światem germańskim, a światem romańskim. Wartości rzymskie i katolickie zostały Germanom rzekomo narzucone siłą przez zromanizowanego neofitę Karola Wielkiego, który podeptał autochtoniczne tradycje germańskie i ucywilizował Germanów na sposób rzymski, wbrew ich woli. Cała historia Niemiec to dzieje wyzwalania się spod rzekomego jarzma politycznego, religijnego i kulturowego Rzymu. Pierwszego przełomu dokonał M. Luter, a jego duchowe dzieło kontynuowali J.G. Fichte i G.W.F. Hegel. Myśl tych filozofów i reformatorów, wracająca do anteromańskiej, germańskiej tradycji zaowocowała powstaniem państwa pruskiego, które zostało zbudowane na najczystszej tradycji germańskiej. Państwo to zostało pobite przez „romańskie” mocarstwa Zachodu w 1918 roku i narzucono mu „prawo Poczdamu”, czyli liberalną i demokratyczną republikę będącą rzekomo wyrazem kultury rzymskiej. Zadaniem N.B. jest obalenie Weimaru, „wyzwolenie niemieckiej ziemi z romańskich narośli, wyrzucenie budy jarmarcznej zachodniej filozofii” (E. Niekisch: Prawo Poczdamu. w: W. Kunicki: Rewolucja konserwatywna w Niemczech 1918-1939. Poznań 1999). N.B. odrzuca wszelkie powiązania z kulturą rzymską, łącznie z katolickim monoteizmem. Niekisch pisze: „Albo Bóg germański albo żaden. Międzynarodowy Bóg chrześcijaństwa jest patronem Traktatu Wersalskiego. Nie możemy klękać przed Bogiem, który opuścił nas dla Francuzów” (cyt. za: P.M. Hayes: Fascism. London 1973).

Antidotum na wzmiankowaną „budę jarmarczną zachodniej filozofii” N.B. poszukuje w mistycznie ujętym pojęciu Wschodu (Osten). Wschód ten utożsamiany jest z tradycją pruską, która wzrastała w opozycji do południowo-zachodniej, zromanizowanej części Niemiec. W sytuacji przymusowego zromanizowania Prus (w postaci Weimaru), tradycja Wschodu zachowała się jedynie na wschód od Niemiec: „Staliśmy się bardziej francuscy niż sama Francja; Rosja stała się bardziej pruska, niż my jesteśmy pruscy” (E. Niekisch, op.cit.), gdyż leninizm i stalinizm to „spruszczony marksizm” (ibidem). Konstatacja ta sugeruje, że Niemcy należy odbudować na wzorcach sowieckich. Zapowiedź państwa totalitarnego w Niemczech, stworzonego na podobieństwo ZSRR, Niekisch dostrzegał w militarno-gospodarczo-politycznej organizacji Rzeszy w okresie I wojny światowej, gdy całość przemysłu, komunikacji, wytwarzania została podporządkowana zasadom centralnego planowania państwowego, wiele dziedzin życia zostało poddanych militaryzacji, zawieszono działanie partii politycznych i polityczne spory. Cała Rzesza walczyła pod przywództwem Cesarza i wedle nieliberalych metod zarządzania. Ten skrajny etatyzm pozwolił Niemcom stawiać przez cztery lata skuteczny opór przeważającym pod każdym względem państwom Ententy. Te wyjątkowe, wojenne warunki życia społecznego i gospodarczego, ideolodzy N.B. chcieli przenieść w normalne, pokojowe czasy, widząc tu receptę na szybkie odzyskanie przez pokonane Niemcy sił do historycznego rewanżu na zwycięskich mocarstwach. W tej samej perspektywie muszą być oceniane słynne prace E. Jüngera Die Totale Mobilmachung (Totalna mobilizacja, 1931) i Der Arbeiter. Herrschaft und Gestalt (Robotnik. Władztwo i forma bytu, 1932), gdzie przedstawiono społeczeństwo w stanie pełnej mobilizacji, militaryzacji i podporządkowania produkcji potrzebom militarnym, zarządzane przez totalitarne i etatystystyczne państwo o charakterze „robotniczym”. Metafora „robotnika” jest wiarą w nadejście człowieka przyszłości, który będzie zarazem producentem i żołnierzem, istotą zuniformizowaną, pozbawioną własnej odrębności i osobowości. Wzorcem tej nowej wizji świata pozostanie społeczeństwo niemieckie z I wojny światowej: „Wojna jest naszym ojcem – pisze E. Jünger – stara droga już minęła a nowa czeka na oznaczenie” (cyt. za: A. Mohler: op.cit.). „Stara droga” oznacza tu tradycyjny konserwatyzm i nacjonalizm epoki wilhelmiańskiej, który przez ideologów N.B. postrzegany był jako nadto liberalny. „Nowa droga” oznacza tu przyszłą syntezę nacjonalizmu i bolszewizmu.

Synteza ta miała powstać z połączenia pruskiego nacjonalistycznego militaryzmu z rozwiązaniami radzieckimi. W wyniku I wojny światowej zarówno Niemcy jak i Rosja Radziecka stały się państwami zwyciężonymi, postrzeganymi jako wyklęte przez wspólnotę międzynarodową (Niemcy za wywołanie wojny, Rosja za rewolucję październikową). Doprowadziło to do sojuszu obydwu pokonanych państw (Rapallo 1922). W przekonaniu N.B., ten polityczno-wojskowy sojusz należałoby przekształcić w trwałą formułę ideologiczną, poprzez stworzenie wielkiej syntezy Prus i Rosji, nawet powołanie wspólnego, federacyjnego organizmu państwowego. E. Jünger wstępuje do towarzystwa przyjaźni Niemiec i ZSRR, a A. Moeller van den Bruck głosi wspólną walkę „narodów proletariackich” (Niemcy i Rosjanie) z liberalnym Zachodem. Zwolennicy N.B. byli zachwyceni radzieckim modelem politycznym i gospodarczym, widząc w nim jedyne kompletne antidotum wobec wrogiego świata liberalnych demokracji. System gospodarczy i polityczny ZSRR był wyrazem „totalnej mobilizacji”, a tzw. ludzie radzieccy modelowym wzorem dla „robotnika”. Stąd peany publicystów N.B. wobec J. Stalina, zachwyty nad nacjonalizacją radzieckiej gospodarki, planowaniem gospodarczym jako antidotum na zasadę rynkową, a nawet kolektywizacją i systemem kołchoźniczym. Zasadę własności prywatnej chciano zastąpić poprzez prawo użytkowania, które mogłoby zostać cofnięte w przypadku uznania, że powierzony przez naród majątek nie służy interesowi narodowemu. N.B. nie obce też były idee całkowitej autarkii gospodarczej. Jedynym stawianym komunizmowi radzieckiemu zarzutem był jego ideologicznie warunkowany internacjonalistyczny charakter. Właśnie ten element należało zmienić, poprzez unarodowienie komunizmu, który musi stać się komunizmem niemieckim. Zwolennicy N.B. dostrzegali zresztą, że stalinowski system jest zawoalowaną formą wielkorosyjskiego imperializmu i postulowali całkowite odrzucenie ideologii internacjonalistycznej. Rzekomo miał to uczynić W. Lenin, przedstawiany przez E, Jüngera jako wzorcowy przedstawiciel N.B., a kontynuuje tę tradycję Stalin po eliminacji L. Trockiego - Żyda i internacjonalisty, który chce wywołać rewolucję światową. Hasło Stalina ograniczenia rewolucji do jednego kraju wydawało się zwolennikom N.B. realizacją zasady narodowej, a polityka stalinowska „fanatyzmem racji stanu” (Niekisch, cyt. za L. Dupeux: op.cit.). Niemiecki N.B. powinien doprowadzić do powstania nowego nacjonalizmu, który nie byłby ideologią zachowawczą, broniącą stanu posiadania klas średnich i wyższych, lecz społecznie ekstremistycznie lewicową, co pozwoliłoby na inkorporację robotników do wspólnoty narodowej. To oni bowiem są rdzeniem narodu i na nich należy oprzeć przyszły nacjonalizm.

Analizując prace głównego teoretyka N.B. – E. Niekischa można mieć wątpliwości czy mamy tu jeszcze do czynienia z rewolucyjnym konserwatyzmem. Niekisch jest w istocie komunistą i stalinistą o nacjonalistycznych poglądach, którego, właśnie ze względu na nacjonalizm i radykalizm sprzeciwu wobec Wersalu i Weimaru, dołączono sztucznie (A. Mohler) do rewolucyjnych konserwatystów, gdyż nie mieścił się w popularnym stereotypie komunisty-internacjonalisty. Niekisch jest rewolucyjnym konserwatystom bliski jedynie w negacji Weimaru, podczas gdy jego program pozytywny nie mieści się w kategoriach tego nurtu. Swoją karierę polityczną zaczynał w SPD (1917), gdzie znajdował się na lewym skrzydle, odrzucając reformizm i rewizjonizm E. Bernsteina. Równocześnie był etatowym działaczem związkowym w przemyśle tekstylnym. Z entuzjazmem przyjął rewolucję radziecką, w listopadzie 1918 roku jest inicjatorem i przewodniczącym Rady Robotników i Żołnierzy (sowietu) w Augsburgu, bierze czynny udział w komunistycznej rewolucji w Bawarii (1919), ale wycofuje się z udziału w niej z powodu internacjonalistycznych i antynarodowych pozycji przyjętych przez komunistów i pisuje do komunistyczno-imperialistycznych pisemek „Glocke” i „Firn”. Wkrótce (1923) występuje z SPD i staje się ideologiem N.B. Życie Niekischa, jego poglądy pozytywne wydają się być przeciwieństwem celów rewolucji konserwatywnej, z którą zgadza się tylko w negacji Republiki Weimarskiej i zaliczenie go do tego nurtu należy chyba uznać za bezpodstawne. N.B. innych przedstawicieli rewolucji konserwatywnej nie doczekał się usystematyzowania z powodu przedwczesnej śmierci (Moeller van den Bruck) lub zarzucenia koncepcji (E. Jünger).

Adam Wielomski

Bibliografia:
O.-E. Schüddekopf: Nationalbolschewismus in Deutschland 1918-1933. Frankfurt am Main 1973; L. Dupeux: Strategie communiste et dynamique conservatrice. Essai sur les differents sens de l’espression „National-Bolchevisme” en Allemagne, sous la Republique de Weimar (1919-1933). Paris 1976; A. Mohler: Die Konservative Revolution in Deutschland 1918-1932. Graz 1999.

 
User is offline  PMMini Profile Post #6

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej