Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
6 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Grafitti, głupie napisy, sztuka, czy coś więcej ?
     
Mintho
 

Wielka Ryba
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 692
Nr użytkownika: 2.033

 
 
post 18/12/2004, 18:06 Quote Post

QUOTE
W Polsce zanim obejrzymy niezłe dzieła minie sporo czasu.

Niekoniecznie. Już takie są. Fakt, że daleko im jeszcze do ich zachodnich odpowiedników, ale zaczynają reprezentować całkiem przyzwoity poziom...
QUOTE
Jest masę takich miejsc, które mogą służyć za "płótno" dla ludzi.

Czasem bardziej niż miejsce liczą się pieniądze, których często brakuje młodym, zdolnym...
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
Cerberus
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 229
Nr użytkownika: 832

 
 
post 19/12/2004, 10:24 Quote Post

Pisanie haseł na murach typu "Jasio jest głupi" to debilizm do potęgi tysięcznej.Bazgrolenie haseł typu "Szobi Hooligans" to debilizm do potęgi dwa milion sto tysięcy dwieście piećdziesiąt dwa.Ogólnie rzecz biorąc,graffiti nie podoba mi się,jednak graffiti zrobione przez profesjonalistę(chodzi mi tu o rysunki,a nie o jakieś durne napisy)są całkiem ciekawe.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
Himen
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 237
Nr użytkownika: 140

 
 
post 19/12/2004, 13:10 Quote Post

Myślę że takie napisy to nie jest prawdziwe grafiti. Prawdziwe grafiti to są obrazy. Niestety w Polsce przeważają "sprejowcy" a nie graficiarze - nie wystarczy kupić puszkę farby, trzeba jeszcze umieć ładnie malować. Oczywiście malowanie po zabytkach,wagonach itp to czysty wandalizm a nie sztuka. Szara ściana bloku natoiast mogłaby być dobrym miejscem na ładne grafiti.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
ugedej
 

?
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 561
Nr użytkownika: 1.240

?
Stopień akademicki: doktorant historii
Zawód: soldier
 
 
post 24/12/2004, 13:38 Quote Post

Mikołaja bogatego, śniegu bielutkiego, choinki pachnącej i gwiazdki błyszczącej, minimum stresu, maksimum miłości i tyle radości, ile karp ma ości, a przede wszystkim zdrowia życzy UGEDEJ.



I to jest największy problem aby "znaleźć nieoszlifowane diamenty w kupce gówna".


Może dać huliganom jakieś miejsce aby się wykazali i urządzili jak najlepsze grafitti?
Oczywiście uczestnictwo w takich zawodach powinno byc bezpłatne i nagrody jako takie, tylko kto takie coś zasponsoruje?

Wiem, to jest UTOPIA.

A co miałoby być nagrodą dla takiego kogoś aby sie wykazali bez przymusu, a zwłaszcza w większym mieście i najniebezpieczniejszych dzielnicach?
...

Pozostawiam formy nagród do indywidualnego odpowiedzenia sobie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
kleopatra
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 42
Nr użytkownika: 716

 
 
post 26/12/2004, 21:57 Quote Post

To zależy jakie grafitti...kiedys widziałam takie naprawde niezłe..w krakowie...ktos miał talent i "namalował" naprawde świetny rysunek: kobieta, taka w stylu nieprzyjemnej szkolnej sekretarki... tongue.gif która mówi:"tutaj se gówniarze malujcie!" rysunek był super. Nie przepadam za hasłami na murach: Żydzi do komory..tego nie da sie nazwać grafitti...poza tym będąc w Anglii zauważyłam że polskie grafitti jest o wiele lepsze! smile.gif niż to zachodnie..poza tym to grafitti może być sztuką!Tylko odpowiedni ludzie powinni je robic..To chyba jakiś sposób na możliwość:"Wyżycia się", lepiej żeby młodzi ludzie malowali po ścianach i na murach(czasem przez to budynki wyglądają lepiej) niż żeby rozwalali przystanki!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Mała Marika
 

Asinus Asinorum
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 576
Nr użytkownika: 1.905

Marika Przyby³
Stopień akademicki: Poszukiwacz prawdy
Zawód: Skrzypaczka
 
 
post 29/12/2004, 12:42 Quote Post

QUOTE
Nie przepadam za hasłami na murach: Żydzi do komory

Chyba tylko chory na głowę antysemita pisze takie hasła, albo jakiś gówniarz, który gdzieś to zasłyszał i głupio napisał. Pozatym, jak to zauważyłaś kleopatro to nie jest grafitti, tylko jakieś głupie teksty pisane na murach, które nie dość, że psują urok całej budowli (nawet najgorszej i najbrzydszej) to jeszcze w jakiś sposób krzywdzą ludzi (w tym wypadku Żydów).
QUOTE
To chyba jakiś sposób na możliwość:"Wyżycia się", lepiej żeby młodzi ludzie malowali po ścianach i na murach(czasem przez to budynki wyglądają lepiej) niż żeby rozwalali przystanki!

Z tym się nie zgodzę ! Jak możesz tak mówić ? Jak się chcą wyżyć, to niech sobie walną pałą w łeb, a nie rozwalają przystanki, czy psują piękne budynki (pałace, zwykłe bloki - nie wiem czy to jest fajne, jak patrzysz na swój blok/kamienicę/wieżowiec, a tam napisane np. :H** Ci w d*** je**** przechodniu !...nie wiem czy to jest fajny sposób wyżycia się blink.gif .

Pozdrawiam smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
Ditta
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 3.237

 
 
post 22/01/2005, 22:32 Quote Post

graffiti.. zapewne jest to sztuka.. widzialam wiele wartych uwagi wrzutów.. moi koledzy sami malują i imponuje mi to, co on robią.. nie mówimy tu oczywiście o głupich napisach na blokach.. prawdziwy artsa się szanuje i nie pisze po zabytkach czy blokach mieszkalnych..
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
josip
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 244
Nr użytkownika: 3.146

 
 
post 5/03/2005, 11:46 Quote Post

Sztuka kończy się tam,gdzie zaczyna się bezmyślne niszczenie.
Niestety graffiti można postrzegać w obu kategoriach. ph34r.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
SebastianPL
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 4.203

 
 
post 5/03/2005, 14:02 Quote Post

QUOTE(Ditta @ Jan 22 2005, 11:32 PM)
graffiti.. zapewne jest to sztuka.. widzialam wiele wartych uwagi wrzutów.. moi koledzy sami malują i imponuje mi to, co on robią.. nie mówimy tu oczywiście o głupich napisach na blokach.. prawdziwy artsa się szanuje i nie pisze po zabytkach czy blokach mieszkalnych..
*


Czyli po czym pisze szanujący się grafficiarz? biggrin.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Mintho
 

Wielka Ryba
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 692
Nr użytkownika: 2.033

 
 
post 6/03/2005, 9:30 Quote Post

QUOTE(SebastianPL @ Mar 5 2005, 03:02 PM)
Czyli po czym pisze szanujący się grafficiarz? biggrin.gif
*


Szanaujący sie graficiarz pisze/maluje/tworzy w miejscach do tego przeznaczonych, np. przez ich właścicieli.
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
Nalotta
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 141
Nr użytkownika: 4.143

Zawód: archeolozka:)
 
 
post 15/03/2005, 16:49 Quote Post

Fakt, niektóre grafy są niezłe (kiedyś takie były w Kielcach), ale to tylko mała część wszystkich " wink.gif muronapisów"
Większość "graficiarzy" to huligani, bez żadnego talentu, całkowicie olewający wszystkie nakazy i zakazy blink.gif
A poza tym dla mnie grafiti jest nieczytelne tongue.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
Mintho
 

Wielka Ryba
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 692
Nr użytkownika: 2.033

 
 
post 17/03/2005, 8:41 Quote Post

Muronapisy - cóż to za słowotwórstwo? biggrin.gif

No ale wracając do dyskusji na teamt grafitti (ew. muronapisów - jak kto woli).
Większość graficiarzy obrazi się na każdego za porównywanie ich do oszołomów, którzy w końcu kupili sobie "puchę" i, by pokazać jacy to oni są super i cool marzą po wszystkim co tylko zobaczą. Dlatego określenie takich osobników jako huliganów jest całkowiecie wskazane.

Natomiast czytelność czy też nie grafitii to rzecz względna. Np. ja nie mam większych problemów z jego odczytywaniem (no chyba, że są tam treści wymagające ukończenia ASP na kierunku grafitti (jest taki?)). Za to dla mnie niechytelna jest sztuka nowoczesna, jako ogół... Nie potrafię, a może nie chcę, znaleźć tam żadnego przesłania. Nie rozumiem przesłania cięcia kartek papieru w rytm spokojnej muzyki, jak i nie rozumiem obierania 20 kg. ziemniaków... Widać jestem staroświecki happy.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
Filip II
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.011
Nr użytkownika: 3.493

 
 
post 17/03/2005, 9:50 Quote Post

QUOTE(Mintho @ Mar 17 2005, 09:41 AM)
Za to dla mnie niechytelna jest sztuka nowoczesna, jako ogół... Nie potrafię, a może nie chcę, znaleźć tam żadnego przesłania. Nie rozumiem przesłania cięcia kartek papieru w rytm spokojnej muzyki, jak i nie rozumiem obierania 20 kg. ziemniaków... Widać jestem staroświecki happy.gif
*


Ja mam ten sam problem. Wszyscy wkoło się tym zachwycają a ja wole popatrzec sie na obrazki impresjonistów... tongue.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
Nalotta
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 141
Nr użytkownika: 4.143

Zawód: archeolozka:)
 
 
post 17/03/2005, 19:10 Quote Post

QUOTE(Mintho @ Mar 17 2005, 09:41 AM)
Muronapisy - cóż to za słowotwórstwo? biggrin.gif

*



Muronapisy- często używane przez mojego kolegę, który ma dość słów "grafitti" i "grafy"- wolał coś na maksa spolszczonego tongue.gif
Sztuka nowoczesna... ja tam wolę pójść do Zamku Królewskiego laugh.gif
Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #29

     
P.V. Maro
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 157
Nr użytkownika: 3.504

 
 
post 23/03/2005, 19:37 Quote Post

Hm... Ja tam może w jakiś sposób do pierwszych 2 postów w tym temacie bym się ustosunkował... Z tego co wiem, to na wielu poważnych imprezach i za bardzo poważną kasioreczkę wykorzystuje się graffiti. Jego twócy często dobrze z tego żyją ( choć pewnie takich zbyt wielu nie ma )... Czy jest w tym artyzm ?? Hm... trudno powiedzieć. Trzebaby odpowiedzieć najpierw na pytanie jak oceniamy sztukę w ogóle. Czy ze względu na formę czy też ze względu na wartość przesłania jakie ze sobą niesie ( może i te 2 rzeczy naraz... ), bo jeśli to drugie, to chyba forma jest całkowicie dowolna, prawda ?

PS. Mam kolegę malarza, który też robił graffiti- jakoś inna forma nie przeszkadzała mu przenieść na ścianę swoich odczuć, spostrzeżeń czy życiowych wskazówek... W każdym razie, dla mnie, jeżeli graffiti jest dobrze zrobione to też wywołuje uczucie radości i chęci wielokrotnego go oglądania- a czy nie tym jest piękno ( w bardzo okrojonym skrócie )... ??
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

6 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej