Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> [Warszawa] Zamek Królewski
     
Monteregnum
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 993
Nr użytkownika: 46.376

 
 
post 25/11/2008, 22:39 Quote Post

Zdaje się, że Ironside przysnął, więc czuję się w obowiązku trzymać sztandar Warszawy wink.gif

No cóż, nie wiem, czy to jest "mniej znany" (na pewno mniej niż Malbork czy Golub-Dobrzyń), ale na pewno interesujący:

http://www.zamek-krolewski.pl/?page=1003

http://pl.wikipedia.org/wiki/Zamek_Kr%C3%B...ski_w_Warszawie

Parę ciekawostek, których nie znajdzie się w wikipedii.

1. Sam Zamek odzwierciedla swoją strukturą urbanistyczny i architektoniczny chaos i różnorodność Warszawy. Mimo ambitnych planów różnych władców i architektów (Bona w renesansie, Jan Kazimierz, St. Aug. Poniatowski w oświeceniu, później architekt Idźkowski w 1841 w stylu neorenesansowym)
nigdy nie udało się przebudować Zamku w jednym stylu. Także i dziś, po odbudowie, prezentuje szereg stylów.

Od strony Placu Zamkowego i trasy WZ posiada fasadę wczesnobarokową z czasów Zygmunta III Wazy. Od strony Wisły prezentuje się pyszna dekoracyjnie fasada z czasów saskich, która określana jest, w zależności od fantazji historyka, późnobarokową albo rokokową. Zachowały się także relikty gotyckie, skutkiem czego z której strony nie spojrzeć, Zamek wygląda inaczej. Od Wisły - "drezneńsko", od Starówki - "subtelnie kontrreformacyjnie". Od strony dziedzińca część elewacji jest gotycka, mamy wreszcie skrzydło Stanisława Augusta Poniatowskiego.

Plan zamku też jest ciekawy: pięcioboczny, ale bynajmniej nie foremny (z załamaniami po 72 stopnie, tylko na planie czworokąta. Czwarta ściana została w połowie złamana i w ten sposób uzyskano pięciokąt.

2. Zamek został zbombardowany 17.09.1939 i stanął w płomieniach. Około 11.15 zatrzymał się zegar na wieży zamkowej. Na pamiątkę tego wydarzenia, kiedy otwierano ponownie Zamek w stanie surowym (22 lipca - wiadomo dlaczego biggrin.gif 1974), główna część uroczystości miała miejsce o 11.15, kiedy włączono zegar ponownie.

3. Zamek został wpisany na listę zabytków w czasie, kiedy jeszcze nie istniał!!!! W 1965 były to resztki gruzowiska, a tymczasem Zamek figuruje w rejestrze pod nr 620/1 z 1965 (powojenna inwentaryzacja).

Oczywiście wytłumaczenie tego paradoksu jest proste. W 1965 wpisano do rejestru ruiny zamku, a po odbudowie nie zmieniono numeru porządkowego.

4. Podawana w większości źródeł data odbudowy 1971-74 nie odpowiada rzeczywistości. Wówczas odtworzono tylko zewnętrzną bryłę budynku. To, co jest w Zamku najcenniejsze, czyli wnętrza, poddawano rekonstrukcji aż do 1988, zresztą z dużymi przerwami, spowodowanymi brakami w finansowaniu. Mamy tutaj do czynienia z połączeniem dwóch zjawisk - gierkowskiej propagandy sukcesu i leninstwa dzisiejszych dzienikarzy, którzy przepisują jeden od drugiego magiczne liczby 1971-74.

5. Szczęście w nieszczęściu. Często w opracowaniach poświęconych Zamkowi podkreśla się barbarzyństwo hitlerowców, którzy najpierw rabowali Zamek przez 5 lat, a później go spalili i wysadzili w powietrze. W istocie jednak owa grabież wyszła Zamkowi na dobre, kiedy bowiem w październiku 1944 wylatywał w powietrze, był już tylko skorupą wypalonych murów. Posadzki, rzeźby, kominki, gzymsy, nie mówiąc już o meblach, obrazach i innych dziełach sztuki zostały albo ukryte przez pracowników Zamku i Muzeum Narodowego, albo oznaczone przez prof. Lorentza przed wydaniem Niemcom. Dzięki temu większość zrabowanych detali udało się odzyskać po wojnie i wykorzystać przy odbudowie. Gdyby nie rabunkowa akcja Kulturtragerów - wyposażenie Zamku rzecz jasna uległoby zniszczeniu.

Jak sobie coś przypomnę, to jeszcze pomendzę wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
k.u.k. Panzergrenadier
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 118
Nr użytkownika: 54.246

Stopień akademicki: Leutnant
 
 
post 23/07/2012, 12:18 Quote Post

QUOTE(Monteregnum @ 25/11/2008, 22:39)
Około 11.15 zatrzymał się zegar na wieży zamkowej. Na pamiątkę tego wydarzenia, kiedy otwierano ponownie Zamek w stanie surowym (22 lipca - wiadomo dlaczego biggrin.gif 1974), główna część uroczystości miała miejsce o 11.15, kiedy włączono zegar ponownie.
*
W zasadzie tak, tyle że to nie było 22 lipca, ino trzy dni wcześniej, 19 lipca. Na Placu Zamkowym stał zbity tłum i czekał, aż zegar wybije ten kwadrans.
Też tam byłem, miałem 7 lat.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej