Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
51 Strony « < 49 50 51 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Polityka dynastyczna Ludwika Węgierskiego, Która córka na którym tronie ...
     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.315
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post Dzisiaj, 09:27 Quote Post

QUOTE
Opolczyk miał pewną pozycję wewnątrz królestwa polskiego, może dlatego Bośniaczka mu tak łatwo wybaczyła.


biggrin.gif

Niemal na każdym zjeździe od 1383 roku rycerstwo i ziemianie żądali pozbawienia Opolczyka jego ziem lennych i przywrócenie ich Królestwu Polskiemu. Kiedy Ludwik ustanowił Opolczyka namiestnikiem Polski, od razu do Budy zaczęli Polacy słać poselstwa z żądaniem usunięcia go z tego stanowiska. To już któryś ze starszych historyków twierdził, że Bośniaczka w akcie budzińskim w 1385 powierzyła Opolczykowi zadanie doprowadzenie do konsumacji małżeństwo Jadwigi z Wilhelmem, ponieważ wiedziała, że osoba Opolczyka gwarantuje porażkę misji Habsburga - właśnie ze względu na niechęć Polaków do księcia opolskiego. Opolczyk miał pewną pozycję na Węgrzech - ale na pewno nie w Polsce i Bośniaczka musiała o tym wiedzieć. Więc jeśli mu wybaczyła, to zapewne tylko z powodu tej pozycji na Węgrzech. Ja jednak już przedstawiłam swoją hipotezę na ten temat - jeśli Opolczyk w ogóle zgłosił swoją kandydaturę (w co śmiem wątpić), to czynił to w porozumieniu z Bośniaczką. Inaczej narażał się na gniew swoich luksemburskich suwerenów.

QUOTE
A mamy jakiś dowód, na czym konkretnie polegały roszczenia Zygmunta do Polski?


W niektórych dokumentach tytułował się władcą Polski podobno - ale pamiętam to z artykułów przeczytanych w necie i nie jestem pewna, czy autorzy podawali konkretną tytulaturę Zygmunta w tych przypadkach. W tej chwili nie pamiętam nawet, jakiej użył Zygmunt wyrażając zgodę na sprzedaż Dobrzynia Zakonowi.

QUOTE
Nie wspominając o tym, że w tym wieku trudno tworzy się głębsze relacje.


Z autopsji wiem, że właśnie w tym wieku tworzy się relacje najgłębsze. Nie wiem, jak u Ciebie to jest, ale w znanym mi otoczeniu najtrwalsze przyjaźnie zawiera się właśnie w wieku przedszkolnym.

Oczywiście - musimy przyjąć, że siostry nie bawiły się razem, skoro każda była przygotowywana do innej roli i zapewne posiadała własny dwór. Nie wątpię też, że Jadwiga do Budy powróciła ze swoim wiedeńskim dworem (w Krakowie posiadała również dwórki niemieckie), co mogło ją wyobcować na dworze budzińskim z otoczenia. Więc w sumie masz rację. Z naciskiem na to, że stworzenie takiej więzi uniemożliwili raczej sami rodzice dziewczynek. Niemniej - to chyba pierwszy przypadek, kiedy państwa sojusznicze stały się sobie wrogie mimo zasiadania na ich tronach rodzeństwa. Co dziwnie świadczy o stosunkach rodzinnych panujących za czasów Ludwika Andegaweńskiego.

QUOTE
Bo pewnie miała, dopóki prawdopodobnie Ludwik nie zmienił zdania na łożu śmierci i nie przyznał jej Polski. Co potem wykonała Bośniaczka.


Śmiem wątpić. Gdyby tak było, Bośniaczka oznajmiłaby wolę Ludwika już na zjeździe w 1382 roku - na tym, na którym jej posłowie zakazali wydawać zamki polskie komukolwiek. Tymczasem Polacy do lutego czy marca 1383 nie wiedzieli o tym, że to Jadwiga zostanie ich królową. Poza tym jeśli Bośniaczka chciała kontynuować koncepcje męża, to raczej te pierwotne, nie najnowsze. Sama Bośniaczka nie miała powodu lubić najmłodszą córkę. Jadwiga swymi narodzinami rozczarowała zapewne nie tylko ojca, ale i matkę liczącą na odsunięcie od wpływów Łokietkówny po narodzinach syna.

Poza tym jeszcze na początku 1384 roku Bośniaczka próbowała przekazać Zygmuntowi panowanie w Polsce, co świadczyłoby raczej przeciwko jej woli przekazania tronu polskiego Jadwidze.
 
User is offline  PMMini Profile Post #751

     
xxxxf
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.687
Nr użytkownika: 94.726

sarna ygrekowski
Zawód: uczen
 
 
post Dzisiaj, 13:05 Quote Post

Pozycja nie oznacza miłości mieszkańców. Ziemie lenne Opolczyka były atutem w jego ręku, który działał nawet po koronacji Jagiełły (sprawa Dobrzynia). Bośniaczka nie chciała konfliktu z opolskim Piastem, ponieważ bała się, że ten może zacząć działać na szkodę jej córek. I mógł tu zrobić więcej niż duchowny Bodzanta, dlatego temu Bośniaczka kazała się korzyć, a Opolczykowi odpuściła. Dlaczego? Przecież Bośniaczka cały czas starała się podkopać pozycję Zygmunta Luksemburczyka, więc akurat Luksemburgom Opolczyk na piaskowym tronie średnio by przeszkadzał. Taki król to praktycznie pewne uzależnienie Krakowa od Pragi.

Tyle wiemy. Nie wiemy, dlaczego Zygmunt zdecydował się na używanie tego tytułu. Równie dobrze mógł sobie rościć prawa do spadku po pradziadku.

Z autopsji to ja mogę powiedzieć, że 90% tych relacji nie doczekuje ukończenia przez ich twórców dwunastu lat. Dlatego dowód anegdotyczny możemy sobie w tej dyskusji darować.

Czy ja wiem czy pierwszy? Przypomnij sobie chociaż relację między Zygmuntem Luksemburczykiem, a Wacławem Luksemburczykiem. W pewnym momencie bracia stali sobie się na tyle wrodzy, że Zygmunt doprowadził do uwięzienia brata.

Bośniaczka nadała Jadwidze drugie imię "Draga", którego znaczenia nie musżę tłumaczyć. Bośniaczka chyba jednak miała do Jadwigi dobry stosunek.
 
User is offline  PMMini Profile Post #752

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.315
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post Dzisiaj, 15:52 Quote Post

QUOTE
Bośniaczka nie chciała konfliktu z opolskim Piastem, ponieważ bała się, że ten może zacząć działać na szkodę jej córek.


Jeśli nie był lubiany w Polsce, to nijak córkom Bośniaczki nie mógł zaszkodzić. I owszem, pozycja zależy od miłości mieszkańców. Karol Durazzo mógł powalczyć o Węgry, ponieważ miał tam zwolenników, chociaż Ludwik pozbawił go ziem. Więc mimo wszystko miał silną pozycję.

QUOTE
I mógł tu zrobić więcej niż duchowny Bodzanta, dlatego temu Bośniaczka kazała się korzyć, a Opolczykowi odpuściła.


Duchowny Bodzanta mógł koronować kogokolwiek. I byłaby to koronacja ważna (czy koronowany utrzymałby się na tronie, to sprawa drugorzędna dla tych rozważań).

QUOTE
Taki król to praktycznie pewne uzależnienie Krakowa od Pragi.


Albo uniezależnienie od Pragi sporych połaci ziemi śląskiej.

QUOTE
Nie wiemy, dlaczego Zygmunt zdecydował się na używanie tego tytułu. Równie dobrze mógł sobie rościć prawa do spadku po pradziadku.


Według czytanych artykułów Zygmunt powoływał się na wolę Ludwika. Mam jednak tak wiele pobranych artykułów dotyczących tej epoki, że nie potrafię znaleźć na komputerze tych konkretnych o Zygmuncie.

QUOTE
Z autopsji to ja mogę powiedzieć, że 90% tych relacji nie doczekuje ukończenia przez ich twórców dwunastu lat.


Niemniej chodzi o siostry. Przytoczony przez Ciebie przykład Zygmunta i Wacława jest zasadny, ale chodzi o braci przyrodnich, z dużą różnicą wieku. Przy czym Zygmunt nie chciał pozbawić brata korony czeskiej, ale cesarskiej. Poza tym przypadkiem bracia współpracowali ze sobą choćby w kwestii polskiej. Maria i Jadwiga nie współpracowały ze sobą. Nawet na niwie prywatnej.

Oczywiście - musimy brać poprawkę na fakt, że Andegawenki były nie tylko żonami monarchów, więc ich stosunki osobiste musiały ustąpić polityce.

QUOTE
Bośniaczka nadała Jadwidze drugie imię "Draga", którego znaczenia nie musżę tłumaczyć. Bośniaczka chyba jednak miała do Jadwigi dobry stosunek.


wallbash.gif musiałabym sprawdzić w książce Heleny Kręt, czy to nie ona przetłumaczyła imię "Draga" jako odpowiednik imienia "Jadwiga" ...za bardzo ufam książkom jednak sad.gif

Bośniaczka mogła zmienić stosunek do córki w czasie późniejszym...jeśli jednak nie, to oznaczałoby, że oddając Jadwidze Polskę złamała wolę Ludwika. Może to nie Ludwik wzywał Wilhelma, tylko wdowa po nim, a kronikarz austriacki się pomylił? W końcu pisał kilkadziesiąt lat po śmierci Jadwigi i Wilhelma.
 
User is offline  PMMini Profile Post #753

51 Strony « < 49 50 51 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej