Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
9 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Dobra Książka Historyczna Może Powstać Tylko W Arc
     
wykształciuch
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 61.628

 
 
post 10/04/2010, 20:03 Quote Post

Dobra książka historyczna może powstać tylko w archiwum.

Witam wszystkich! Bardzo chciałbym abyście opowiedzieli się za lub przeciw tej tezie, oczywiście argumentując w miarę swoich sił swoje stanowisko. Każda wypowiedź bardzo mi pomoże ponieważ przyda mi się to na debatę,w której będę miał przyjemność uczestniczyć. Może podsuniecie mi dzięki temu jakieś argumenty, a jeśli nie to poprzez inne stanowisko, poznam ewentualnie linie ataku strony przeciwnej. Podkreślam że teza ta jest stawiana, głownie w oparciu o 19 i 20 wiek. Chodź będzie to raczej dyskusja ogólna. Dziękuje i pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Krzysztof M.
 

poilu
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.375
Nr użytkownika: 19.359

Stopień akademicki: ++++
Zawód: ++++
 
 
post 11/04/2010, 10:22 Quote Post

raczej ciężko napisać książkę ...w archiwum wink.gif
A na poważnie - inaczej bym to ujął. Dobra książka historyczna powstać może tylko wówczas gdy jej autor dołoży wszelkich starań aby dotrzeć do jak największej liczby materiałów: archiwaliów, opracowań, artykułów, opinii etc. Na pewno sam talent literacki nie wystarczy (choć także nie przeszkadza).

I druga myśl: dobra książka może powstać tylko wtedy, gdy jej autor ...nie osiągnie pełnego zadowolenia z jej kształtu, treści, poziomu merytorycznego etc. Może wówczas jednak powstać niebezpieczeństwo, że autor nigdy nie osiągnie satysfakcji i nigdy nie ukończy książki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.370
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 11/04/2010, 10:49 Quote Post

Zgadzam się z powyższym. Dodałbym tylko, że dobra książka (historyczna) może powstać też tylko wtedy, gdy autor będzie dążył do prawdy (jaka by ona nie była, np.niewygodna dla niego).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
vifon
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 281
Nr użytkownika: 33.547

Stopień akademicki: leñ dyplomowany
Zawód: student
 
 
post 12/04/2010, 21:58 Quote Post

QUOTE
Dobra książka historyczna może powstać tylko w archiwum.
Nie do końca. Archiwum MUSI być jednym z elementów składowych. Ale jeżeli jest taka możliwość należy też wyjść poza. Czy książki Rayana i Ambrose byłyby tak świetne gdyby ich autorzy siedzieli wyłącznie w archiwach? Nie- oni wyszli również do zwykłych szarych żołnierzy będących uczestnikami tych zdarzeń, a których relacje pewnie by do archiwów nie trafiły.
PZDR
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Eamr
 

Bojowa Gęś Wizygocka z Setidavy
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.554
Nr użytkownika: 39.134

 
 
post 12/04/2010, 22:35 Quote Post

QUOTE(wykształciuch @ 10/04/2010, 20:03)
Dobra książka historyczna może powstać tylko w archiwum.
*


A cóż to jest – wg Ciebie – „dobra książka historyczna”?
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.377
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 12/04/2010, 23:19 Quote Post

Tutaj chciałbym zasadniczo zauważyć, że "książka historyczna" może dotyczyć epoki dla której nie ma archiwów i archiwaliów, ewentualnie są, tylko samo słowo "archiwum" rozumie się trochę inaczej niż instytucja gromadząca dokumentację smile.gif. Od dobrej książki historycznej oczekiwałbym prezentacji rzetelnej wiedzy źródłoznawczej, znajomości "literatury przedmiotu", tak aby swoją publikacją nie "wyłamywać otwartych drzwi", a przede wszystkim, dobrego stylu pisania, którego mam wrażenie coraz mniej...
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.438
Nr użytkownika: 26.201

 
 
post 12/04/2010, 23:38 Quote Post

Szczerze powiedziwaszy, to miałem problemy ze zrozumieniem sensu zdania "Dobra książka historyczna może powstać tylko w archiwum". Chciałem nawet zacytować wypowiedź założyciela tematu i skomantować ją emotikonem tej treści: " confused1.gif "... wink.gif Później jednak, po namyśle, stwierdziłem to samo, co zresztą stwierdził mój bezpośredni przedmówica, że winno się owo zdanie zinterpretować tak właśnie, iż książka historyczna może powstać bez wykorzystania zbiorów archiwalnych jako takich, tj. uchwytnych w archiwach państwowych, IPN i innych podobnych instytucjach. Słowo "archiwum" należy tutaj interpretować jako "źródło", a więc jest to podstawowy czynnik lub zbiór tychże, który umożliwia określenie danej pracy jako książka historyczna. Również jestem zwolennikiem rzetelnego zbioru oraz takiej samej pracy na źródłach pisanych, by w rezultacie, bez przeszkód uznać tekst czytany, jako książkę historyczną. wink.gif Nawet pozytywista Henryk Sienkiewicz pisząć swoich "Krzyżaków", czy "Trylogię" sięgał do źródeł pisanych, tj. archiwaliów.

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.377
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 13/04/2010, 0:15 Quote Post

Tak ogólnie temat ten jest świadectwem takiego trochę smutnego zjawiska "zawłaszczania historii" przez tony akt dawnych służb specjalnych (napewno zdecydowane bardziej młdszych niż np. Tacyt smile.gif ) i ludzi, którzy popełniają na ich podstawie opracowania, niestety rzadko kiedy będące czymś więcej niż zestawieniem pism zaczynających się "Obywatelu pułkowniku, proszę Was o założenie podsłuchu u tego i tego". Przejawem tego jest konkurs organizowany przez IPN i TVP "książka historyczna roku", przy czym w konkurskie biorą udział prace tylko i wyłącznie dotyczące Polski okresu 1939-1990, po prostu świetna wykładnia historii.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.438
Nr użytkownika: 26.201

 
 
post 13/04/2010, 8:36 Quote Post

Tak, tutaj jakoś tak mi się przypomniała taka też trochę smutna myśl, z którą się wielkorotnie spotkałem na różnych płaszczyznach. Otóż zauważyłem, że dla niektórych ludzi historia zaczyna się od II WŚ lub kilka lat przed nią. smile.gif Zauważam to na płaszczyźnie historycznej, ale też i archeologicznej. Kilkakrotnie miałem tą przyjemność uczestniczyć w wykopaliskach archeologicznych. Widomo jak wygląda od strony technicznej taka praca, pomijam już zachwyt i zdziwienie ludzi, którzy obserwowali nas przy pracy. Wielu z nich nie moglo sobie nawet w głowie poukładać myśli, kiedy to powiedzieliśmy im, że ta oto ceramika, którą widzieli na tym miejscu, a która wyskakiwał im podczas prac polowych, to ceramika datowana na 2000 lat, 3000 lub 3500! smile.gif Zawsze padają stwierdzenia, że co to, okopy sprawdzacie lub czy pociski, granaty i bomby wykopujecie z II WŚ? "O panie, to zabytki z czasów wojny, jakie stare!" smile.gif Gdzie facet miał tą przyjemność trzymać jakichś fragment toporka bojowego z XIII - XIV w.! wink.gif To archeo. A historia! Ludzie się zachwycają, bo ten dom stoi jeszcze od przed wojny, a ten świecznik mają jeszcze od babki, która znalazła go w domu Żyda, którego wypędzono do obozu koncentracyjnego... Dobrze mój promotor mówił/mówi, kiedy miałem zaliczenie z II WŚ lub historii najnowszej: "To przecież nie historia, to nauki polityczne". smile.gif

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
keraunos
 

Protector Latinitatis
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 953
Nr użytkownika: 6.034

Stopień akademicki: jakiś jest ;)
 
 
post 13/04/2010, 8:41 Quote Post

A ja na swój prywatny użytek mam taką definicję historii, że historia to czasy wcześniejsze niż żyje najstarszy aktualnie żyjący człowiek. A to co potem to polityka smile.gif

QUOTE(Vapnatak @ 13/04/2010, 9:36)
Dobrze mój promotor mówił/mówi, kiedy miałem zaliczenie z II WŚ lub historii najnowszej: "To przecież nie historia, to nauki polityczne". smile.gif

vapnatak
*



Nawet nie doczytałem Twojej wypowiedzi do końca a w podobnym sensie mi się napisało.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Krzysztof M.
 

poilu
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.375
Nr użytkownika: 19.359

Stopień akademicki: ++++
Zawód: ++++
 
 
post 13/04/2010, 9:44 Quote Post

Nie zgadzam się - jest to typowe gadanie "starożytników", którzy nie widzą świata poza swoim Rzymem czy Helladą (bez urazy). Dla mnie historią jest już to, co działo się wczoraj.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.377
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 13/04/2010, 10:53 Quote Post

he,he, dla mnie, jak to powiedział kiedyś profesor Krawczuk, historia kończy się na 476 r., osobiście może bym to przedłużył do 1453 r. smile.gif Później to publicystyka! smile.gif
Co do "starożytniczego gadania" - sorry - dlaczego konkurs grupujący monografie o okupacji i PRL uzurpuje sobie tytuł "książki historycznej roku"?
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.438
Nr użytkownika: 26.201

 
 
post 13/04/2010, 11:35 Quote Post

Jestem podobnie "wzburzony" i zadaję to samo pytanie? rolleyes.gif

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Krzysztof M.
 

poilu
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.375
Nr użytkownika: 19.359

Stopień akademicki: ++++
Zawód: ++++
 
 
post 13/04/2010, 11:46 Quote Post

Odpowiem pytaniem na pytanie: czy KONKURS może sobie coś w ogóle uzurpować?
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.377
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 13/04/2010, 11:56 Quote Post

QUOTE(Krzysztof M. @ 13/04/2010, 11:46)
Odpowiem pytaniem na pytanie: czy KONKURS może sobie coś w ogóle uzurpować?
*


KONKURS nie, ale twórcy tego hasła tak smile.gif
Ps. oto strona "uzurpatorów":
http://www.ksiazkahistorycznaroku.pl
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

9 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej