Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Ramy czasowe epok historycznych
     
freddy
 

Dick Dastardly
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 846
Nr użytkownika: 85.709

Stopień akademicki: Wacky Racer
Zawód: Vulture Squadron
 
 
post 3/07/2016, 0:51 Quote Post

Witajcie. W internetowych publikacjach, książkach traktujących o historii są zapisane różne daty trwania danych epok historycznych, tylko nie wiem, które są prawdziwe. Według mnie Prehistoria to okres od pojawienia się pierwszego praczłowieka do wynalezienia pisma, Starożytność rozpoczęła się od wynalezienia pisma do upadku Cesarstwa Zachodniorzymskiego, Średniowiecze trwało od 476 do 1492, Nowożytność trwała od 1492 do 11.11.1918, a po tym dniu nastąpiły czasy współczesne. Czy według was, to zrozumienie trwania epok historycznych jest trafne, czy macie na to inne zapatrywanie ?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
obodrzyta
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.452
Nr użytkownika: 88.774

Zawód: student historii Vr
 
 
post 3/07/2016, 8:25 Quote Post

QUOTE(freddy @ 3/07/2016, 0:51)
Witajcie. W internetowych publikacjach, książkach traktujących o historii są zapisane różne daty trwania danych epok historycznych, tylko nie wiem, które są prawdziwe. Według mnie Prehistoria to okres od pojawienia się pierwszego praczłowieka do wynalezienia pisma, Starożytność rozpoczęła się od wynalezienia pisma do upadku Cesarstwa Zachodniorzymskiego, Średniowiecze trwało od 476 do 1492, Nowożytność trwała od 1492 do 11.11.1918, a po tym dniu nastąpiły czasy współczesne. Czy według was, to zrozumienie trwania epok historycznych jest trafne, czy macie na to inne zapatrywanie ?


Powiem, że każda z datacji sztucznie wyodrębnionych przez historyków epok jest "prawdziwa".

Każdy zainteresowany historią może zaproponować własne ramy czasowe o ile sensownie uzasadni przyjęte kryterium i wynikający stąd zwrot w dalszej historii cywilizacji ludzkiej.
Inna sprawa czy taka "nowa" datacja zostanie przyjęta i uznana w dosyć konserwatywnym środowisku naukowym.

I tak jest to kwestia umowna.

PS: z perspektywy dalszych kilkuset lat nikt nie będzie nazywał zdarzeń po 11.11.1918 "czasami współczesnymi" - panta rei.

Ten post był edytowany przez obodrzyta: 3/07/2016, 8:28
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Net_Skater
 

VIII ranga
********
Grupa: Supermoderator
Postów: 4.207
Nr użytkownika: 1.980

Stopień akademicki: Scholar & Gentleman
Zawód: Byly podatnik
 
 
post 3/07/2016, 16:16 Quote Post

Watek http://www.historycy.org/index.php?showtopic=47449 moze byc pomocny.

N_S
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
elchullogrande
 

Rewolucjonista
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.475
Nr użytkownika: 60.239

Daniel
Stopień akademicki: mgr hist. i fil. pol
Zawód: taka jedna
 
 
post 3/07/2016, 17:58 Quote Post

QUOTE(freddy @ 3/07/2016, 0:51)
Witajcie. W internetowych publikacjach, książkach traktujących o historii są zapisane różne daty trwania danych epok historycznych, tylko nie wiem, które są prawdziwe. Według mnie Prehistoria to okres od pojawienia się pierwszego praczłowieka do wynalezienia pisma, Starożytność rozpoczęła się od wynalezienia pisma do upadku Cesarstwa Zachodniorzymskiego, Średniowiecze trwało od 476 do 1492, Nowożytność trwała od 1492 do 11.11.1918, a po tym dniu nastąpiły czasy współczesne. Czy według was, to zrozumienie trwania epok historycznych jest trafne, czy macie na to inne zapatrywanie ?
*




Według mnie to tak:
- prehistoria do czasów pojawienia się człowieka (choć i tak jestem kreacjonistą)
- prahistoria do czasów pojawienia się źródeł pisanych
(Tak, wiem, Poznań-Kraków)
- starożytność do zlikwidowania Akademii lub traktatu w Verdun (LeGoff). Albo upadek Rzymu, ale tylko jako symbol
- średniowiecze do końca istnienia systemu społecznego i gospodarczego utworzonego w średniowieczu. Czyli do Wielkiej Rewolucji. Ewentualnie znów do upadku Rzymu (Wschodniego), ale wyłącznie jako symbolu
- nowożytność kończy się wraz z I wojną światową
- zaczyna się wówczas historia XX wieku (nie wszyscy używają jeszcze określenia "historia najnowsza")
- no i współczesność. Tak od 25 lat.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
freddy
 

Dick Dastardly
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 846
Nr użytkownika: 85.709

Stopień akademicki: Wacky Racer
Zawód: Vulture Squadron
 
 
post 3/07/2016, 18:06 Quote Post

Z końcem Średniowiecza tym razem się nie zgodzę, że zakończyło się ono w 1453 wraz z upadkiem Bizancjum. Po prostu miejsce tego państwa zajęło Imperium Osmańskie i to wydarzenie nie odniosło większego wpływu na Świat. Jednak, dla mnie początek i koniec Nowożytności wiąże się niepodzielnie z Ameryką. Poza tym, po sposobie prowadzenia walk w latach 1914 - 1918 na Froncie Zachodnim, Świat nie mógł być już taki sam.

Ten post był edytowany przez freddy: 3/07/2016, 18:08
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.123
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 3/07/2016, 18:16 Quote Post

Pachnie mnie to europocentryzmem.

Freddy;
QUOTE
Poza tym, po sposobie prowadzenia walk w latach 1914 - 1918 na Froncie Zachodnim...
...Należy postrzegać koniec epoki nowożytnej?
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
freddy
 

Dick Dastardly
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 846
Nr użytkownika: 85.709

Stopień akademicki: Wacky Racer
Zawód: Vulture Squadron
 
 
post 3/07/2016, 19:34 Quote Post

Ogólnie miałem na myśli to, że ta wojna zmieniła praktycznie cały świat, nie tylko psychikę żołnierzy z okopów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.123
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 3/07/2016, 19:41 Quote Post

Ale w jaki sposób?
Bo wojna pozycyjna nie była żadną nowością.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Varyag
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.062
Nr użytkownika: 88.193

 
 
post 3/07/2016, 19:58 Quote Post

QUOTE(freddy @ 3/07/2016, 18:06)
Z końcem Średniowiecza tym razem się nie zgodzę, że zakończyło się ono w 1453 wraz z upadkiem Bizancjum.
*



Bo według niektórych uczonych skończyło się w 1649 - wraz z rewolucją Cromwella i ścięciem Karola I-go Stuarta.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
freddy
 

Dick Dastardly
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 846
Nr użytkownika: 85.709

Stopień akademicki: Wacky Racer
Zawód: Vulture Squadron
 
 
post 3/07/2016, 20:09 Quote Post

Do poldasa : A czy w czasach Potopu Szwedzkiego, Napoleona, Bitwy pod Wiedniem używano karabinów maszynowych, łodzi podwodnych czy samolotów ? Czy kobiety wcześniej miały jakąś niezależność jak w czasie I Wojny Światowej ? Te cztery lata zmnieniły naprawdę wiele i to w rzeczywistości jest koniec tej epoki.(Czyli Nowożytności)

Ten post był edytowany przez freddy: 3/07/2016, 20:09
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.123
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 3/07/2016, 20:24 Quote Post

A czy w tamtych czasach istniał Czerwony Krzyż, Konwencje: Genewska i Haska? Znano szczepionki na ospę, dżumę i malarię?
O jaką niezależność kobiet chodzi?
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
freddy
 

Dick Dastardly
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 846
Nr użytkownika: 85.709

Stopień akademicki: Wacky Racer
Zawód: Vulture Squadron
 
 
post 3/07/2016, 20:55 Quote Post

Chodziło mi o niezależność finansową. Ich mężowie i synowie walczyli na frontach, a kobiety pracowały między innymi w fabrykach, ogólnie, wykonywały prace zarezerwowane tylko dla mężczyzn. Gdy wojna się skończyła, to kobietom w niektórych krajach nadano prawa wyborcze. Gdyby nie I wojna, do tego nigdy by nie doszło.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.123
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 3/07/2016, 21:13 Quote Post

Też by doszło. Poczytaj o ruchu sufrażystek.
To był proces płynny. Wielka wojna go tylko przyspieszyła.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Prawy Książę Sarmacji
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.783
Nr użytkownika: 98.849

 
 
post 3/07/2016, 23:17 Quote Post

Ja dzielę nowożytność na dwie: od przełomu XIV/XV w. do wybuchu Rewolucji Francuskiej i od niej do 1918r. (wychodzi nowożytność i "długi" wiek XIX)
Ogólnie jestem wrogiem wszystkich sztywnych ram czasowych ale wiadomo człowiek sobie lubi upraszczać i dręczyć dzieci w szkole zakuwaniem niepotrzebnie dat rolleyes.gif
Pozdrawiam

Ten post był edytowany przez Prawy Książę Sarmacji: 3/07/2016, 23:18
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
elchullogrande
 

Rewolucjonista
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.475
Nr użytkownika: 60.239

Daniel
Stopień akademicki: mgr hist. i fil. pol
Zawód: taka jedna
 
 
post 4/07/2016, 10:10 Quote Post

QUOTE(freddy @ 3/07/2016, 18:06)
Z końcem Średniowiecza tym razem się nie zgodzę, że zakończyło się ono w 1453 wraz z upadkiem Bizancjum. Po prostu miejsce tego państwa zajęło Imperium Osmańskie i to wydarzenie nie odniosło większego wpływu na Świat. Jednak, dla mnie początek i koniec Nowożytności wiąże się niepodzielnie z Ameryką. Poza tym, po sposobie prowadzenia walk w latach 1914 - 1918 na Froncie Zachodnim, Świat nie mógł być już taki sam.
*



LOL xD

Jak ja napisałem? Że symbol, tak? Że upadek Rzymu (który cholernie mało zmienił) jest symbolem końca starożytności, to upadek Bizancjum niech sobie będzie symbolem końca średniowiecza.
Ani upadek Rzymu, ani upadek Konstantynopolu nie odniosły większego wpływu na świat. Są symbolami...

Ale jak chcesz się upierać przy Ameryce biggrin.gif

Okej - co zmieniło odkrycie Ameryki? System społeczny się zmienił? Nie. System gospodarczy się zmienił? Nie. Ustroje polityczne się zmieniły? Nie. Rola duchowieństwa się zmieniła? Nie. Średniowiecze trwało sobie dalej, z krótką przerwą na jeszcze jeden renesans, po którym nastąpił barokowy powrót do wieków ciemnych. I galansio.


QUOTE(Prawy Książę Sarmacji @ 3/07/2016, 23:17)
Ja dzielę nowożytność na dwie: od przełomu XIV/XV w. do wybuchu Rewolucji Francuskiej i od niej do 1918r. (wychodzi nowożytność i "długi" wiek XIX)
Ogólnie jestem wrogiem wszystkich sztywnych ram czasowych ale wiadomo człowiek sobie lubi upraszczać i dręczyć dzieci w szkole zakuwaniem niepotrzebnie dat rolleyes.gif
Pozdrawiam
*




Kto je męczy? Kto je męczy? Nigdy w życiu nie wymagałem od uczniów żadnych dat. Na studiach mnie uczono, że pytanie uczniów o daty to porażka dydaktyczna.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej