Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Z kim Polacy handlowali ?
     
berberuch
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 23
Nr użytkownika: 78.024

 
 
post 14/05/2012, 19:25 Quote Post

Z jakimi krajami utzymywaliśmy handel? Tylko z krajami sąsiednimi? Czy może wysyłaliśmy kogoś do bardziej odległego państwa po inne towary? (czy może inne państwa handlowały z innymi i tak przez pośredników docierało coś do nas, oczywiście drożej)?
Bo dzisiaj to nawet ja mogę sobie przez neta coś zamówić z Chin, Japonii lub innego kraju i na statku to do mnie przypłynie i gotowe. Ale dawniej pociągów, samolotów i innych bajerów nie mieli. Chciało im się śmigać do Indii, Chin, Japonii lub krajów Arabskich po coś? Czy nigdy tego nie robili?

No i czy raz na jakiś czas wpadał do nas ktoś z bardzo odległego kraju pohandlować?

Ten post był edytowany przez berberuch: 14/05/2012, 19:26
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 14/05/2012, 19:29 Quote Post

Handlowano raczej pośrednio, korzenie sprowadzano np. do Portugalii czy Italii i rozsyłano dalej, stąd niebotyczne ceny... Jednakowoz nasze płody rolne były sprzedawane chyba nawet na Wyspach Brytyjskich via Gdańsk.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
numi5
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 336
Nr użytkownika: 71.695

Marian Rewinski
Zawód: nauczyciel
 
 
post 14/05/2012, 20:01 Quote Post

Można się domyślić z kim nasi przodkowie handlowali (często pośrednio) na podstawie znajdowanych średniowiecznych monet i tzw.
importów. Zachęcam do kontynuowania: Rzym, Grecja, kraje arabskie,
Niemcy, Czechy, Bizancjum, Ruś, Węgry ...
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 14/05/2012, 20:26 Quote Post

Poszukał bym równiez pod bursztynowy szlak.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.373
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 14/05/2012, 22:41 Quote Post

Tak wpadali częstokroć kupcy arabscy, z różnych regionów kalifatu zresztą. Poza tym Skandynawowie, Rusowie, inni Słowianie, kupcy zachodnioeuropejscy. Poszukiwanym towarem akurat nie były ówczesne trampki i bambosze, tylko niewolnicy

Ps. Telefonów komórkowych, elektronicznych przelewów też nie mieli, więc płatności były trochę bardziej obciążające, ale jakoś sobie radzili, można poczytać jakie monety znajduje się na terenach dzisiejszej Polski, jeszcze raz zobaczę jakieś spamowe odniesienia do rzeczywistości dzisiejszej w tematach średniowiecznych i polecą ostrzeżenia.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
czarny piotruś
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.638
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post 15/05/2012, 13:33 Quote Post

Dorzuciłbym jeszcze skóry,wosk no i bursztyn ;)ale faktycznie handel niewolnikami ówcześnie kwitł aczkolwiek było to niewolnictwo różniace się od wyobrażeń z "Chaty wuja Toma" czy serialu "Korzenie"...

Ten post był edytowany przez czarny piotruś: 15/05/2012, 13:34
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.770
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 31/05/2012, 19:20 Quote Post

W czasach nowożytnych głównym i podstawowym produktem eksportowym było zboże. Handlowano głównie za pośrednictwem kupców angielskich. Podejrzewam, że u schyłku średniowiecza było podobnie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 31/05/2012, 19:49 Quote Post

Sprzedawano również drewno do budowy statków, sprowadzano zaś np. wino, choćby z Węgier.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
aljubarotta
 

VII ranga
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.789
Nr użytkownika: 70.958

Marek Sz.
 
 
post 31/05/2012, 21:23 Quote Post

QUOTE(lancelot @ 31/05/2012, 19:49)
Sprzedawano również drewno do budowy statków
*


Tu między innymi wańczos, wpół obrobione drewno.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 31/05/2012, 21:36 Quote Post

Szczególnie ceniono materiał na maszty.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.770
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 10/02/2013, 20:49 Quote Post

Z polskim handlem moim zdaniem łączy się także ekspansja państwa polskiego. Tak jak Holandia, czy Portugalia opanowywały dalekie wyspy w celu handlu korzeniami tak Polska starała się zabezpieczyć swoje szlaki handlowe. Abstrahując od roli Wisły i handlu zbożem polskie szlaki handlowe wiodły z Krakowa w kierunkach głównie południowych, na Węgry i nad Morze Czarne. To właśnie także w celu zabezpieczenia małopolskiego handlu dochodziło do unii z Węgrami i Litwą oraz do podboju Rusi Halickiej. Właśnie po podboju Rusi Halickiej szlak wiodący nad Morze Czarne do Białogrodu i na Krym został zabezpieczony aż do granic mołdawskich. Unia z Litwą gwarantowała spokój ze strony Litwinów mogących ten szlak przeciąć. Jeszcze większym zabezpieczeniem było późniejsze zhołdowanie Mołdawii i teoretyczne istnienie Polski od morza do morza, ale to już nie są czasy Piastów.
Handel czarnomorski opierał się na kontaktach z koloniami genueńskimi na Krymie oraz na handlu poprzez Białogród. Poprzez porty krymskie Polska mogła prawdopodobnie zakupywać produkty bliskowschodnie. Być może z tamtego kierunku przybywali także do Polski owi wspomniani kupcy arabscy.
Handel bałtycki to głównie zboże, ale nie tylko. Kupcy hanzeatyccy przywozili różne produkty zbytku, takie jak sukno flamandzkie lub angielskie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej