Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
577 Strony « < 575 576 577 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Aktualne wojsko polskie
     
Kamaz73
 

Pancerny Inseminator
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.729
Nr użytkownika: 22.254

Robert
Stopień akademicki: mgr in¿.
Zawód: zolnierz zawodowy
 
 
post Wczoraj, 05:32 Quote Post

QUOTE(Giziol @ 18/02/2018, 0:06)
Kamaz73
QUOTE
Dążmy do posiadania zdolności powiązanych z systemowym podejściem do pola walki a ograniczone środki nabierają zupełnie innego znaczenia. Co z tego że w hipotetycznej wojnie Polska wyśle 1 OP z RM niedaleko od Murmańska a inny będzie operował na Morzu Bałtyckim zaś trzeci na Morzu Czarnym? Niewiele bo każdy ma 6 "rakietek" który "nie powalą Rosji na kolana"? Ale wiecie że nam nie chodzi aby zdobyć Moskwę i Władywostok jak chce koleżeństwo opierając się na przykładach użycia tego środka w działaniach ofensywnych? Nam chodzi o skomplikowanie agresji na Nasz kraj a trzy OP z takimi zdolnościami na trzech akwenach morskich oznacza że trzeba wysłać trzy zespoły ZOP w tym dwa poza granicami operacji na terenie Polski. Oznacza to rozproszenie sił agresora na inne teatry działań, oznacza to że trzeba uwzględnić kierunek morski jako potencjalny skąd może być zadany cios.
Dlaczego dwa okręty działające na innych morzach miałby tak bardzo skomplikować atak na Polskę (pytam jako laik)? Po co Rosja miałaby rozproszyć swoje siły, skoro na Bałtyku stacjonuje flota Bałtycka, na Morzu Czarnym - Czarnomorska, a okolice Murmańska nalezą do floty Północnej? Po za tym, do czego miałby strzelać takie OP? Z Murmańska do Brześcia jest jakieś 2000km w linii prostej, przez terytorium Rosji, która systemy przeciwrakietowe powinna mieć i to tworzone z myśą o ciut poważniejszym zagrożeniu. A jeśli chodzi o cele gdzieś na terytorium Rosji, to skoro może je zniszczyć 6 rakiet, to raczej nie są one na tyle ważne, by nie można przeboleć ich straty?
*


Na większość pytań już odpowiedziałem wcześniej. Tak, Rosja ma swoje siły wszędzie ale w konflikcie z wyizolowana Polską ( z Nato) ich zaangażowanie będzie mniejsze poza obszarem Polski i Bałtyku. Posiadanie zdolności do operowania poza tym obszarem postawi agresorowi problem do rozwiązania i podniesie koszty agresji.
Co do odporności na atak jądrowy to pisałem wcześniej. My nie dążymy do pokonania Rosji i jej podbicia ale aby jej siły skierowane do agresji pokonać lub porazić a to nie będą cele odporne na atak jądrowy.
Tyle.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8641

577 Strony « < 575 576 577 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej