Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
9 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Polska, Niemcy na przestrzeni wieków
     
MrGC
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 47.222

Grzegorz Czub
Zawód: uczen
 
 
post 25/07/2008, 13:48 Quote Post

Jak myślicie czy, można mówić o dziejowej wrogości naszego narodu z Niemcami? Ile było naprawde pozytywnych sytuacji/wydarzeń/etc.?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 25/07/2008, 13:57 Quote Post

Wrogośc była sporadyczna. W czasach wczesnipiastowskich wiecej wspólpracy niz konfliktów (Wojny Chrobrego z Henrykiem, Krzywoustego i koniec). Potem kolejny konflikt miedzypaństwowy to rok 1939.
Zas antygermanizm i antypolonizm datuje się dopiero na koniec wieku XIX (Hakata, Września, Drzymała i takie tam)
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
kasia.k
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 75
Nr użytkownika: 44.198

Katarzyna
Zawód: uczeñ
 
 
post 26/07/2008, 11:08 Quote Post

Z tym to bym się zbytnio nie zgodziła. Jedynym jasnym punktem był Zjazd w Gnieźnie. A tak to cały czas, jeżeli się nie bili, to stosunki były dość napięte. Oprócz tego co wymienił balum to przecież wojny z Krzyżakami - to też Niemcy. Do tego dużo kłótni o ziemie, o podporządkowanie. Nie wspominając już o zaborach (to chyba nie wramach współpracy polsko niemieckiej).

Niemcy z Polakami to tak jak Anglicy z Francuzami
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Polak
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 580
Nr użytkownika: 3.593

Tomek
Zawód: Uczen
 
 
post 26/07/2008, 13:12 Quote Post

QUOTE(kasia.k @ 26/07/2008, 12:08)
Niemcy z Polakami to tak jak Anglicy z Francuzami
*



A tu sie nie zgodze. Od początku XX wieku są w ścisłym sojuszu. A właśnie na XX wiek przypadają największe konflikty Polski z Niemcami.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Magnat Kresowy
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 652
Nr użytkownika: 44.021

 
 
post 27/07/2008, 21:47 Quote Post

W całej historii Polski nie było tak bardzo dwóch znienawidzonych narodów jak Niemcy i Rosjanie. Za zabory, za II wojnę światową. Od początku istnienia państwa Polskiego stosunki między Polakami a Niemcami na początku, a po unii w Krewie także z Rosjanami były napięte. To już na chwilę obecną mamy leprze stosunki z Ukraińcami, Litwinami czy Czechami, którzy też Polakom mają wiele za złe.
Nawet w XXI wieku stosunki z oboma państwami są napięte, no może z Niemcami trochę miej bo tu chodzi tylko o to, że Niemcy chcą odzyskiwać ziemie na Mazurach, Pomorzu i Śląsku. Zagrożeniem może być tu NDP. Ale z Rosjanami mamy gorzej. Może niektóre sprawy są nieaktualne na dzień dzisiejszy, ale takie najważniejsze przykłady to embargo na Polskie mięso, rurociąg po dnie Bałtyku, sprawa tarczy antyrakietowej i jeszcze nas gazem ziemnym szantażują.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.941
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 16/09/2008, 19:05 Quote Post

QUOTE
Niemcy i Polska zawsze byli wrogo sobie nastawieni


Naprawdę? rolleyes.gif A co Ty rozumiesz przez pojęcie Niemcy? Kraj taki narodził się dopiero w 1871 roku. Wcześniej był to po prostu zlepek księstw i miast. Od czasów Krzywoustego do narodzin Prus granica zachodnia była jedną z najspokojniejszych. A czy wrogo byli do siebie nastawieni? Od setek lat żyli obok siebie i jakoś się dogadywali wink.gif w końcu kolonizacja niemiecka w Polsce objęła dość szeroki obszar dry.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Magnat Kresowy
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 652
Nr użytkownika: 44.021

 
 
post 16/09/2008, 23:20 Quote Post

Ludzie dzielą historie Polski na dwie kategorie jak nie więcej. Pierwsza to czasy 966~~1918, gdzie nie przywiązują tak dużej uwagi. Drugi okres to 1918-teraz. Ludzie zwracają większą uwagę na historię "współczesną" (co z tego, że minęło prawie 100 lat, nadal jest to historia współczesna O_o ?) To tutaj ludzie są najbardziej uczuleni na Niemców, a bo holokaust i inne sprawy. Zgadza się, ale ludzie zobaczcie sobie całą historię. Na prawdę większym wrogiem jest Rosja.
Niemcy:
-walki Mieszka i Chrobrego o tereny
-Wojny z Zakonem Krzyżackim
-długo, długo nic
-Rozbiory i zabory, germanizacja
-II Wojna Światowa
-Chwila obecna (współpraca)
Rosja:
-Długo nic
-Wojny z Rosją o dostęp do Bałtyku
-Wojny z Rosją o tron, Dymitriady
-Polska jako protektorat Rosji w ostatnich latach panowania S.A. Poniatowskiego (wiadomo Katarzyna II, Sejm Niemy, Targowica i inne)
-Rozbiory, zabory, powstania, wojny, zsyłki na sybir, rusyfikacja.
-II Wojna światowa, Katyń
-Komuna
-Gaz i ropa
-Embargo na polskie mięso
-Rurociąg po dnie Bałtyku
-Walka o tarczę antyrakietową
-Różne postawy wobec Kosowa oraz Abchazji i Osetii Południowej
-Groźby i inne
Historia Polko-Niemiecka, może nie układa się różowo, ale była na pewno bardziej spokojniejsza niż historia Polsko-Rosyjska.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Michalo
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 194
Nr użytkownika: 40.484

Zawód: Pracownik produkcji
 
 
post 16/09/2008, 23:53 Quote Post

QUOTE(carantuhill @ 16/09/2008, 19:05)
QUOTE
Niemcy i Polska zawsze byli wrogo sobie nastawieni


Naprawdę? rolleyes.gif A co Ty rozumiesz przez pojęcie Niemcy? Kraj taki narodził się dopiero w 1871 roku. Wcześniej był to po prostu zlepek księstw i miast. Od czasów Krzywoustego do narodzin Prus granica zachodnia była jedną z najspokojniejszych. A czy wrogo byli do siebie nastawieni? Od setek lat żyli obok siebie i jakoś się dogadywali wink.gif w końcu kolonizacja niemiecka w Polsce objęła dość szeroki obszar dry.gif
*



Tu się zgodze i rozwine myśl. Tak jak wspomniał Carantuhill Niemcy jako takie nie istniały aż do 1871, jak wiadomo przed tą datą państwa niemieckie były złączone z sobą instytucją zwaną Związkiem Niemieckim. Można sądzić że jeśli po wojnach napoleońskich Związek Niemiecki by nie powstał to większość(a może wszystkie) państwa niemieckie stworzyłyby odrębne suwerenne-w sensie braku instytucji nadrzędnej-państwa. Na przykład Bawaria poszłaby w strone Austrii i stworzyłaby osobne państwo, ale to są już rozmyślenia nadające się do historii alternatywnej. Do czego zmierzam? Otóż to, przez prawie całą historie nie mieliśmy doczynienia z Niemcami lecz np z Prusami i tu należy na to zwrócić ogromną uwage ponieważ niektóre państwa niemieckie były nastawione albo przyjaźnie albo neutralnie do Polski. Zło które doświadczyliśmy w przeszłości to zło wyrządzone przez Zakon Krzyżacki,Marchie Brandenburską,Prusy a o właściwym państwie niemieckim można mówić dopiero po I wojnie światowej-jak wiadomo po 1871 w swych księstwach nadal rządzili dotychczasowi suwereni i np taka Bawaria miała nawet własną armie czyli państwo było luźną oficjalną federacją księstw/królestw/wolnych miast. Idealnym dowodem na nie ogólnianie historycznych stosunków polsko-niemieckich i branie pod uwage każdego państwa niemieckiego z osobna jest unia personalna z Saksonią wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
arnold
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.590
Nr użytkownika: 6.231

 
 
post 17/09/2008, 23:16 Quote Post

To, że w XVI czy XVII wieku nie było wojen pomiędzy Polska a Niemcami nie świadczy jeszcze, że Polacy z Niemcami sie lubili. Nie weim czy wiecie ale sławne powiedzenie "Jak świat światem nigdy nie będzie Niemiec Polakowi bratem" nie pochodzi z czasów bitwy pod Grunwaldem, nie pochodzi tez z okresu Kulturkampfu ani II wojny Światowej tylko narodziło się w XVI wieku czyli w okresie kiedy niby Polacy tak pokojowo współzyli z Niemcami. Zapominacie o tym, że naród polityczny w tamtych czasach tworzyła szlachta i duchowieństwo natomiast mieszczaństwo w znacznym stopniu było niemieckie a chyba nikomu nie musze przypominać, że szlachta i mieszczaństwo rywalizowało na płaszczyźnie ekonomicznej i jedni nie przepadali za drugimi. Po za tym od końca XVI weiku kiedy w Polsce ostatecznie zwycięzyła Kontrreformacja dołaczył do tego antagonizm religijny bowiem większośc Niemców zamieszkałych na terenach Rzeczypospolitej jak np. mieszczanie gdańscy czy toruńscy zostało protestantami a szlachta polska była katolicka. Podobnie na terenach sąsiednich jak Prusy Książęce, Kurlandia, Pomorze Zachodnie Niemcy tez byli ewangelikami. Na pewno tam gdzie Polacy byli katolikami i Niemcy byli katolikami żyli z soba w zgodzie podobnie tam gdzie byli polskojęzyczni i niemieckojęzyczni protestanci. Tam jednak gdzie Polacy-katolicy żyli obok niemieckich ewangelików nie było juz takiej sielanki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Bagiel
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 148
Nr użytkownika: 39.660

Micha³ Gawlowski
Stopień akademicki: doktorant
Zawód: historyk, prawnik
 
 
post 23/09/2008, 12:12 Quote Post

QUOTE
Jak świat światem,Nie będzie Niemiec Polakowi bratem


Z tego co pamiętam pisał tak W. Potocki w XVIIw. po swojej konwersji z unitarianizmu (był Bratem polskim) na katolicyzm - 2 poł. XVIIw.

QUOTE
Po za tym od końca XVI weiku kiedy w Polsce ostatecznie zwycięzyła Kontrreformacja dołaczył do tego antagonizm religijny bowiem większośc Niemców zamieszkałych na terenach Rzeczypospolitej jak np. mieszczanie gdańscy czy toruńscy zostało protestantami a szlachta polska była katolicka.


Szlachta była w większości katolicka, tyle że odsetek wśród nich protestantów nie był znowu taki mały, a stosunek Polaków-protestantów do Niemców-protestantów, też był różny smile.gif .
To wśród chłopów i mieszczan (w mniejszym stopniu) to nastawienie było bardziej negatywne.

QUOTE
Na pewno tam gdzie Polacy byli katolikami i Niemcy byli katolikami żyli z soba w zgodzie podobnie tam gdzie byli polskojęzyczni i niemieckojęzyczni protestanci.


Czyli chodziło o wyznanie a nie o narodowość bo to wynika z twoich słów.

Dla mnie problem z Niemcami zaczął się od rozbiorów i próby zgermanizowania (skoro to był zabór Pruski to może zprusyfikowania ? prusyfikacja? confused1.gif ), no i oczywiście XXw. (zwłaszcza II wojna światowa). We wcześniejszym okresie czyli za pierwszych Piastów mamy kilka konfliktów, które dość szybko się kończą, a potem dość długi okres spokoju.
Co do zakonu krzyżackiego, to pełno w nim było Niemców, ale również Francuzów, Anglików czy Polaków... Zresztą przez większą część naszej historii zmagaliśmy się z "drobnicą" rozbitych Niemieckich lub "niemieckojęzycznych" księstewek czy państewek.
Warto poczytać trochę tekstów pruskich z XVI-XVII wieku gdzie prawie zawsze przebija się strach o przyszłość Prus, które w każdej chwili mogą być "połknięte" przez R.O.N.
Dla mnie to głównie ostatnie 150 lat naszej historii zaważyło na naszym spojrzeniu na wzajemne stosunki Polsko-Niemieckie, zwłaszcza II wojna. Swoją drogą pamiętam z rozmów ze starszymi osobami których młodość (lata szkolne) przypadała na lata 40 i 50 XXw. że w szkołach "dosłownie" pompowano w nich nienawiść do Niemców i budowano teorię o tym 1000 letnim Drang nach Osten".




 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
arnold
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.590
Nr użytkownika: 6.231

 
 
post 23/09/2008, 13:42 Quote Post

Mnie się wydawało, że to powiedzenie pochodzi z wieku XVI ale pewny nie jestem. skor twierdzisz, że to jednak wiek XVII to pewnie masz rację choc czy ty tez jestes tego pewien? Masz racje początkowo sporo szlachty było protestantami ale wraz z upływem czasu coraz mniej a po Potopie juz chyba całkiem niewiele. Rzeczywiscie w dużej częsci chodziło o wyznanie a nie o narodowość. Problem w tym, ze jak juz pisałem większośc Niemców z którymi na co dzien stykali się polski szlachcic, chłop czy mieszczanin było protestantami stąd antagonizm religijny połaczył się tu z narodowościowym. Po prostu brzydko mówiąc Niemiec był synonimem lutra, heretyka. Terenów gdzie obok siebie żyli Polacy i Niemcy tego samego wyznania było niewiele. Oczywiście nie było przez długi czas otwartych konfliktów poniewaz tak jak pisałeś państewka niemiekcie to była typowa "drobnica" inp. granica z Prusami
Wschodnimi była jedną z najstarszych pokojowych granic w Europie. Prawdziwe konflikty i nienawiśc zaczeła się rzeczywiście chyba w XIX wieku wraz z kulturkampfem i germanizacją. Tutaj pełna zgoda. Ja chciałem tylko pokazać, że te poprzednie wieki to jednak wcale nie była jakaś sielanka i wiela kmiłośc pomiędzy Polakami a Niemcami. Nie było nienawiści ale i nie było miłości. Raczej obopólna niechęć pogłębiona uprzedzeniami religinymi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 23/09/2008, 14:51 Quote Post

przd wpisywaniem kolejnych postów proponuje przestudiowanie dobrze rozwiniętego wątku:

Germanofobia?, fakt czy mit?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Bagiel
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 148
Nr użytkownika: 39.660

Micha³ Gawlowski
Stopień akademicki: doktorant
Zawód: historyk, prawnik
 
 
post 23/09/2008, 19:45 Quote Post

No i po dyskusji o germanofobii smile.gif , dzięki za link Anakinie.

Pozostaje przy własnym zdaniu, że to jednak z Rosją, mieliśmy i mamy więcej problemów (i pewniej jeszcze ich trochę mieć będziemy...) niż z Niemcami, choć oczywiście działalność Niemców podczas II wojny światowej w naszym kraju dość "porządnie" przeorało nasze wyobrażenia na ten temat.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
arnold
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.590
Nr użytkownika: 6.231

 
 
post 23/09/2008, 19:58 Quote Post

QUOTE(Bagiel @ 23/09/2008, 19:45)
No i po dyskusji o germanofobii  smile.gif , dzięki za link Anakinie.

Pozostaje przy własnym  zdaniu, że to jednak z Rosją, mieliśmy i mamy więcej problemów (i pewniej jeszcze ich trochę mieć będziemy...) niż z Niemcami, choć oczywiście działalność Niemców podczas II wojny światowej w naszym kraju dość "porządnie" przeorało nasze wyobrażenia na ten temat.
*


Trudno się z tobą nie zgodzić. Z Rosją praktycznie od XVI wieku przez cały czas bylismy w mniejszym lub wiekszym konflikcie a z Niemcami dopiero od XIX wieku. Choć akurat stosunki międzyludzkie między Polakami a Rosjanami nie zawsze były złe. Niekiedy nawet całkiem dobre.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Noitar
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 54
Nr użytkownika: 47.242

Jakub Rowinski
Zawód: Wloczykij
 
 
post 5/03/2009, 23:38 Quote Post

Mówiąc Niemcy miałem na myśli plemiona germańskie, Cesarstwo Niemieckie, Prusy i ówczesne Niemcy.... Wy chyba nie rozumiecie o co chodzi :/ Jestem Polakiem i nie podoba mi się np.: to,że po wejściu do UE w gminach na zachodzie Polski wprowadzono podwójne nazwy miejscowości i ulic :/ .... Czy to nie jest dobrowolna germanizacja ??? Czy podczas kiedy byliśmy pod zaborem oni nam dawali, podwójne nazwy ulic czy miejscowości ? NIE ! Oni zabijali za każde Polskie słowo !!! A my teraz stawiamy 2 języczne tablice bo 10% wsi to Niemcy :/ To jest głupota !!! Żądają od nas zwrócenia swego mienia które mieli przed 1939.... i co nasze sądy oddają bo się kierują tym,że jesteśmy w UE i nic nam nie grozi !!! Niemiecka Policja może do Polski wjeżdżać i ścigać bandytów i mają wtedy takie przywileje jak u siebie, a my tego nie możemy mieć u nich ... Po prostu nami gardzą tak jak zawsze, a nasz nieudolny rząd na to pozwala... A gdy się obudzicie i znów zobaczycie co się dzieje to będzie trzeba organizować nowe powstanie bo będzie za późno by ich(Niemców) stąd wysiedlić.... Żal mi niektórych z was, tych którzy nie rozumieją czym jest patriotyzm i miłość do ojczyzny, nie rozumiem niektórych z was... Mój dziadek walczył o Polskie kresy wschodnie... Był prześladowany za to,że miał korzenie szlacheckie (Herb Bożawola)... Nie zrobił to co inni potomkowie Polskiej szlachty, nie uciekał, lecz walczył i zginął za Polskę !!! A wy potomkowie tych ludzi którzy przelewali swą krew za to byśmy byli wolni i suwerenni niszczycie to sprzedajecie się i tyle wam powiem wstydzę się za takich Polaków !!! Robicie wszystko to by było wam dobrze, lecz Polska was już nie obchodzi !!! Ale pamiętajcie o ile zachód Polski uważa się za bogadszy od tej wschodniej strony...to właśnie tej wschodniej zawdzięczacie to, że Polska powróciła do Piastowskich granic zachodnich !!! Bo gdybyśmy nie walczyli o Polskę na wschodzie to zachód Polski byłby za słaby by przeciwstawić się samemu Niemcom !!!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

9 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej